zyrawa
11.09.14, 19:28
Jest mi ciezko sie przyznac, ale tak w rzeczy samej jest. Nadal nie mam pracy. W tej chwili skupiam sie na swoich praktycznych umiejetnosciach, dotychczas od jakis 3 lat, milam ostrą depresję... Jakos przeszla i od 2 miesięcy czuje sie normalnie, poczulam wręcz głód zycia, jednak nagle zorbilo sie 28 lat i czuje się już naprawdę przegrana:( Jak moglam nie zauwazyc, ze juz tyle mam. Kiedy to przelcialo? Niedawno mialam 21.. I co, są mlodsze ode mnie? Wiodze juz ktora jest mlodsza... Postanowilam sie jakis czas temu odchudzac, ciagle bola mnie plecy, czuje sie fatalnie ze sobą, a tu ten wiem. 30 lat. Ani madrzejsza, ani z dorobkiem , a ni niczym. Dorabiam, dochody mam rzadne, rowno 1000 zl. miesiecznie. Nie narzekam, bo jednak utrzymwac sie nie musze, kupuje sobie ubrania i mam niekonczaca sie infekcje drog rodnych. ochhhhhhh