Gość: gloria
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.09.04, 12:15
.....odwrocili sie do mnie plecami? w pazdzierniku mialam rozppoczac studia a
teraz wszystkie plany szlak trafil i to dlatego ze tabletki zawiodly, to
juz naprawde trzeba miec pecha tak jak ja - facet uciekl, matka mowi ze mam
sobie radzic sama, zebym poszla do pracy...no tak ale co mi po tym? popracuje
5 miesiecy i jak brzusio bedzie widoczny to juz koniec z robota...ile zdarze
zarobic? 4000? a co to jest? na co moze mi to starczyc? przeciez ja chcialam
isc na studia a nie "bawic" sie w pieluchy...nie tak mialo byc...