niechciana ciaza....co mam zrobic skoro wszyscy...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 12:15
.....odwrocili sie do mnie plecami? w pazdzierniku mialam rozppoczac studia a
teraz wszystkie plany szlak trafil i to dlatego ze tabletki zawiodly, to
juz naprawde trzeba miec pecha tak jak ja - facet uciekl, matka mowi ze mam
sobie radzic sama, zebym poszla do pracy...no tak ale co mi po tym? popracuje
5 miesiecy i jak brzusio bedzie widoczny to juz koniec z robota...ile zdarze
zarobic? 4000? a co to jest? na co moze mi to starczyc? przeciez ja chcialam
isc na studia a nie "bawic" sie w pieluchy...nie tak mialo byc...
    • lena_zienkiewicz Re: jejku, to cud! 02.09.04, 12:19
      rozmawiałam z mężem na temat przeprowadzenia adopcji, więc spadłaś mi z nieba
      kochana !Prześlij mi na priva swoje namiary.
    • Gość: f Re: niechciana ciaza....co mam zrobic skoro wszys IP: *.psych.lsu / *.psych.cm-uj.krakow.pl 02.09.04, 12:22
      Przede wszystkim trzeba urodzić ! Będzie Ci trudniej studiować, ale studia
      skończysz. Będziesz miałą wielką satysfakcję.
      Trzymam kciuki za właściwą decyzję.

      Pozdrawiam
    • Gość: Alicja Glorio zycie jest pelne niespodzianek IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.09.04, 15:13
      Matka jest tez teraz w szoku. Musi to przetrawic, ale bedzie dobrze. Pomoze ci.
      Przeciez gdybys studiowala tez musialaby ci pomoc . Glowa do gory. Facet zas
      musi placic na dziecko. Przeciez to jest rowniez jego potomek. Niejedna
      dziewczyna skonczyla studia bedac matka. Pozdrawiam i zycze ci powodzenia.
      Dziecko to trud , ale i ogromna radosc. Tak nie mialo byc , ale czy zycie
      idzie nam dokladnie tak jak je sobie planujemy??? Rzadko kiedy. Sa duzo gorsze
      niespodzianki w zyciu niz ten maluszek.
      • delfly Re: Glorio zycie jest pelne niespodzianek 02.09.04, 15:19
        Musi Ci być bardzo ciężko, nikt się z twojej ciąży nie cieszy, nikt nie
        oczekuje maluszka razem z tobą. Są w życiu sprawy które musimy załatwiń JUŻ i
        są takie, które mogą zaczekać. Znajdź jakaś pracę,potem będziesz miała
        macierzyński, zasiłek wychowawczy ok. 400 pln, alimenty albo zasiłek
        opiekuńczy, mama ci na pewno pomoże.

        Możesz oddać malucha do adopcji albo zatrzymać tę jedyną istotę na ziemi, która
        cię będzie bezgranicznie kochać. Wszystko inne można kupić, znaleść.
        Pozdrawiam i trzymam kciuki!
        Bedzie lepiej.

    • Gość: Ada Re: niechciana ciaza....co mam zrobic skoro wszys IP: *.elisa-laajakaista.fi 02.09.04, 20:16
      Odzaluj z milosci do dziecka oddaj je do adopcji. Bedziesz miala czyste
      sumienie, obdarzysz inna rodzine szczesciem a oni beda kochac twoje dziecko.
      • Gość: sabna Re: niechciana ciaza....co mam zrobic skoro wszys IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.04, 20:39
        A co jesli trafi do rodziny zboczencow ktorzy beda je wykorzystywac seksualnie,
        albo takiej ktora bedzie je traktowac jako darmowa sile robocza? Kto ci
        powiedzial ze wszystkie adoptowane dzieci sa szczesliwe i kochane ?
        • Gość: obawiająca się Re: niechciana ciaza....co mam zrobic skoro wszys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 21:06
          ja zażywam pigułki od kilku lat, ale bardzo chciałabym mieć dziecko tylko nie
          mam odwagi ich odstawić czyli podjąć decyzji- chyba ze względu na
          nieuregulowane życie prywatne bo niby jesteśmy razem ale nie jestem pewna
          naszego bycia,mój partner też się nie pała zapałem do zostania ojcem czasem w
          skrytości ducha marzę o tym aby pigułki zawiodły i stało się TO....
          • Gość: Alicja Do obawiajacej sie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.09.04, 22:34
            Jesli mozna cie spytac to w jakim wieku jestescie? Ureguluj swoje zycie, jesli
            to dzisiejsze ci nie odpowiada. Jesli chcesz miec dzieci i uwazasz ze jest juz
            na to czas to oswiadcz sie swojemu chlopakowi i spytaj co o tym mysli aby
            stworzyc z toba rodzine? Jesli nie chce czy tez uwazasz ze szuka wymowek to
            lepiej nie marnuj czasu, aby sie nie okazalo ze za 10 lat on tez nie chce miec
            z toba dzieci tylko wygodny kat.Poza tym moze sie okazac juz za pozno na
            dzieci.Znajdz kogos kto chce i bedzie cie traktowac jak te jedyna i wymarzona.
    • malwa33 Re: niechciana ciaza....co mam zrobic skoro wszys 02.09.04, 22:59
      nie bedzie tak żle wierz mi:)
      jestes rozczarowana tą sytuacja, nie planowałas a tak wyszło
      wszystko sie ułozy z czasem:)
      studia skonczysz, pozniej znajdziesz dobra prace , jak zechcesz zrobisz nawet
      doktorat
      dziecko w niczym nie przeszkadza, no prawie w niczym:)

      miałam 18 lat ja zaszlam w ciąze
      miałam plany,ambicje....
      mój facet mnie nie opuscił a szkoda bo przez 2 lata bycia z nim przezyłam
      koszmar
      rodzice podobnie zareagowali jak Twoi, szybko im przeszło
      urodziła, poszlam do pracy, pozniej dzieko do przedszkola ja na studia
      rodzice w miare mozliwosci pomagali głownie pilnujac dziecko jak ja jezdziłam
      na uczelnie
      wyszlam ponownie za maz, urodziłam drugie dziecko i jest oki:)
      mój syn ma 14 lat
      heh jestem młoda ciałem i duchem mamusia:)
      a dzieci mam odchowane
      wszystko sie ułozy...jeszcze bedziesz latac z brzuchem pełna entuzjazmu:)
      Powodzenia



Pełna wersja