podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcja?

29.09.14, 00:13
Moi drodzy,
chciałabym przeczytać zdanie postronnych np. takiej oto sytuacji.
Randka, ja i mój towarzysz, sprawa świeża nie jesteśmy jeszcze para, jest to póki co relacja oparta na mega chemii ...;)
On, ubrany casualowo, typ chłopaka z gitara tzn.długie włosy, bojówki, sweter rodem z górskiego schroniska. Ja;szpilki,mala czarna czerwona pomadka, zdaniem postronnych pewnie absolutne dopasowanie ale nam psuje i już. Wiec siedzimy sobie w przy winie, iskrzy i nagle podchodzi jakiś facet, typ z żurnala czy z jakiejś korporacji i bezczelnie zwraca sie do mnie zdaniem, pytając się co taka kobieta jak ja robi z takim facetem ( jak moj towarzysz). Jak mi minął pierwszy szok i zniesmaczenie spojrzałam sie na mojego mężczyznę i powiedziałam,czy nie mógłby sie tym zajac... Tak wiec panowie wymienili ze soba po 2 zdanie i tyle. Przy czym jak juz wyszlismy okazało się,że moj ma do mnie pretensje,ze postawiłam go w takiej sytuacji, stwierdził, ze sama powinnam powiedzieć temu typowi zeby spadał. Twierdzi,ze poczul sie tak, jakby mi bylo obojetne,ze tamten facet mnie podrywa dlatego wymogłam na nim rozwiazanie tej sytuacji.
Sama nie wiem juz czy zrobiłam dobrze czy zle,chyba w jakims stopniu myslalm,ze mężczyzna poczuje sie mesko jak będzie bronil swojej kobiety hmmm,generalnie nie wiem czy moje zachowanie bylo ok czy tez popełniłam duze faux pas i naruszyłam jakieś męskie zasady :)
Chetnie poczytam co macie do powiedzenia nie ukrywam ze zdanie panów najbardziej mnie intersuje. :)
    • paco_lopez Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 02:43
      Moim zdaniem sytuacja ta zaszla jedynie w twojej serialowo bujnej wyobrazni, wiec wyobraz sobie, ze twoj towarzysz, ma spodnie w kancik i daj spokoj.
      • dzidzia_bojowa Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 07:44
        Kurdę, wydaje mi się, że męski styl casual to na pewno nie bojówki i sweter rodem ze schroniska, ale mogę się mylić...tak poza tematem.

        Po drugie: postawiłaś chłopaka w trudnej sytuacji bo podrywający cię gość obraził jego a nie ciebie i to ty powinnaś wziąć towarzysza w obronę. Nie przyszła ci do głowy jakaś celna riposta?
        • kachaa17 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 08:48
          też mi się wydaje, że autorka powinna coś powiedzieć w obronie faceta.
          • ursyda Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 11:49
            No spokojnie, facet z żurnala spytał co ona robi z takim facetem. Nie powiedział jaka kobieta z jakim facetem a równie dobrze to mogło brzmieć. Co taka wypindrzona, pusta lala robi z takim fajnym wyluzowanym facetem?:)
        • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 14:48
          Dziękuję za opinie,pewnie macie racje, coz nie przyszla, bylam mega zaskoczona i nie bardzo mialam czas na wymyslenie jakiejs cietej riposty, na przyszlosc chyba sie przygotuje :)
        • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 19:43
          > Kurdę, wydaje mi się, że męski styl casual to na pewno nie bojówki i sweter
          > rodem ze schroniska, ale mogę się mylić

          Moje pierwsze skojarzenie było identyczne.:)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 10:22
      Mamy XXI wiek.
      Twój towarzysz uznał że kobiety mają pewne prawa, a w prawo do decydowania o sobie a nie muszą zawsze zwracać się do swojego męskiego opiekuna...
    • mozambique Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 10:36
      Randka, ja i mój towarzysz, sprawa świeża nie jesteśmy jeszcze para, jest to póki co relacja oparta na mega chemii ...;)"

      nie jestescie parą , jedynia aktywnie sie bzykacie a ty od razu roisz sobie ze jestes JEGO KOBIETĄ ????
      • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 14:51
        gdzie napisalam,ze jestem jego kobieta? ;) wyluzuj, to nie jest sedno mojego pytania :)
        • mozambique Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 15:03
          myslalm,ze mężczyzna poczuje sie mesko jak będzie bronil swojej kobiety "

          to twoje słowa

          moze ogarnij sie i myśl co piszesz
          • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 15:07
            No ale jestem kobieta o ile mia wiadomo :) Mialam napisac "mezczyzny? :) I o ile ze mna sypia to jestem jego w lozu tak czy nie ? Cos jeszcze wyjasnic ?haha trollu :)
            • mozambique Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 30.09.14, 10:00
              ja na tym forum jestem od paru lat
              ty chyab od wczoraj

              zmykaj do szkoły
    • wez_sie w gebe 29.09.14, 11:08
      ze ten twoj lump nie dal mu w gembe
    • ursyda Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 11:47
      No dobrze spytał, co ty z nim robisz? Taki fajny facet z taką ...ekhm, "małą czarną".
    • shmu Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 11:53
      W ogole nie rozumiem Twojej postawy. Naturalna odpowiedzia bylaby, ze nie jestes zainteresowana tym z korpo i tyle. Chcialas rozlewu krwi? Ten facet z korpo prowokowal Was oboje, a Ty wlasciwie rzucilas ,,swojego'' chlopaka na rzez. Nie naruszylas meskich zasad, naruszylas zasady cywilizowanego rozwiazania sprawy i nie dziwie sie, ze chlopak ma pretensje, bo generalnie przerzucilas pileczke i problem na niego. Jakbys sie czula jakby Twoj chlopak zareagowal emocjonalnie i sie tam pobili? byloby to wystarczajaco meskie rozwiazanie sprawy? Pozatym nie wiem czy zauwazylas ale ten z korpo nie obrazil Ciebie, tylko Twojego chlopaka...
      • mozambique Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 12:17
        np laska az sie zkrecala w sordku z radości z jeden facet rywalizuje o nią z drugim
        akurat ten elegancik to jakis wiochmen po podryw był co najmniej jak z dyskoteki Szikago w Prudniku
      • konsta-is-me Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 20:08
        No tak rzucila go na rzez.,
        Powinna sie rzucic ze szpilkami bronic nieboraka
    • facet_on_line Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 12:59
      to po co się tak wypindrzyłaś ? trzeba było ubrać się w bardziej swobodnie wiedząc jaki styl ma facet z którym się spotykasz Zresztą ten z żurlana pewnie pomyślał ,ze jesteś panią do "towarzystwa" wiec i zaczepił
      • mozambique Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 13:50
        no niesttey racja - o stylu pary decyduje wygląd faceta
        o tym juz wiadomo od dawna
      • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 14:52
        Bo facet lubi jak sie "wypindrzam" :) Tak trudno na to wpasc?
        • varia1 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 16:54
          a nie miałaś wrażenia dysonansu między twoim i jego wyglądem?
    • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 14:54
      Dzieki za odpowiedzi ( te sensowne :) Macie w zupelnosci racje, po prostu nie ogarnęłam sytuacji i tyle, tez prawda,ze nie mam jakiegos mega doswiadczenia jezeli chodzi o takie rzeczy, pozdrawiam :)
      • obcy.kana Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 08:18
        Jeszcze raz napiszesz "mega" i walnę łbem w monitor, obiecuję.
    • kol.3 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 16:15
      Oj kobieto, wymagasz aby w dzisiejszych czasach facet zachował się po męsku?
      Znajdź sobie innego, może będzie bardziej z jajami.
      Jakby Cię ktoś zaczął gwałcić, to facet też by powiedział, że sprawa Ciebie dotyczy i powinnaś sobie sama poradzić.
      • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 16:27
        hmm wiekszosc forumowiczow byla zdania ,ze ja powinnam zareagowac...
        • kol.3 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 19:51

          Ja nie jestem zdania jak większość.
          Jak dobrze poszukasz na forum to znajdziesz wątek opowiadający o tym, że chuligani napadli parę wychodząc wieczorem z klubu i facet uciekł zostawiając panią na pastwę chuliganów.
          Po czym pani mu wybaczyla, o ile pamiętam.
          • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 19:56
            Nieco inny kaliber, powiedziałabym.
          • kachaa17 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 30.09.14, 08:33
            Ale to była zupełnie inna sytuacja. I to facet był obrażony a nie kobieta.
        • ongoing Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 19:56
          ja uważam, że dobrze zrobiłaś - jak Cię ktoś w głupi sposób zaczepia, to facet powinien zareagować w takiej sytuacji. Ale szczerze mówiąc nie spodziewałabym się, że facet, który ubiera się w bojówki i sweter ze schroniska kiedy idzie na randkę z laską w małej czarnej, zachowa się jak trzeba. On po prostu z defaultu nie wie jak się zachować.
          • mozambique Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 30.09.14, 10:01
            laska w małej czarnej najwidoczniej z glebokiej prowincji pochodzi bo nie ma pojęcia ze o stylu pary decyduje męzczyzna
            • triismegistos Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 30.09.14, 10:46
              yyyy?
              • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 30.09.14, 17:15
                Dobre, nie? :)
      • leanne_paul_piper Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 19:14
        > Jakby Cię ktoś zaczął gwałcić, to facet też by powiedział, że sprawa Ciebie dot
        > yczy i powinnaś sobie sama poradzić.

        Ano, takich teraz mamy mężczyzn. Niestety przestaje to być śmieszne, kiedy się faktycznie znajdziesz w takiej sytuacji.
    • six_a Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 16:28
      megachemia małej czarno-czerwonej z porozciąganym swetrzyskiem i nieuczesanymi kudłami. no już to widzę.
      • straszny.upal Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 19:09
        kuce maja zwykle inny gust, to fakt.
      • obcy.kana Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 08:20
        Że niby dlaczego nie? Nie rozumiem :D Radość z seksu jest tylko między dwojgiem abnegatów lub dwojgiem wypindrzonych ludzi?:P

        Jakaś z kosmosu ta teoria :D
        • straszny.upal Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 14:31
          O to idzie, że kuce zwykle wybierają laski w obrębie subkultury, a pindami pogardzają.
          • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 18:24
            Bo pindy nie chcą kuców, więc kwaśne winogrona.:D Jakoś kuce z topowych kapel, czyli takie, które odniosły sukces i są kasiaste, częściej mają partnerki w typie Pameli Anderson niż metalówy w glanach.
            • straszny.upal Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 18:43
              O, widze ze swoje info opierasz chyba wylacznie na bylym zwiazku Nergala z Doda. Pogratulowac znajomosci tematu.
              • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 20:42
                Wspomniana Pamela miała dwóch mężów rockmanów, z reszta większość amerykańskich rockmanów wybiera seksi laski lub inne modelki. Powtórzę, chodzi mi o znanych i bogatych, a nie o kumpli twojego brata z zespołu.
                • straszny.upal Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 21:09
                  A ja mowie o polskim srodowisku, a nie o pseudocelebrytach z USA. Zdaje sie ze bohaterka watku jest Polka.
            • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 20:27
              śmieszna dyskusja wam sie toczy o tych "kucach" ( co to jest w ogole) rozumiem,ze ktos tu zalozyl ze jak chlopak nie jest sciety na 3 mm i nosi bojowki to automatycznie jest fanem metalu/ pijw tanie wina/ lubi kobietki w glanach i pokudłanych wlosach :D Generlanie przesmieszne, Tym bardziej ,ze nic w moim opisie by nie wskazywało. :)
              sl-14 zgodze sie z jednym, znam sporo facetów ( moi koledzy z pracy, przekroj od IT do ludzi po prawie czy inszych filologiach) którzy nie musząc ubierac sie w garnitur nosza sie tak wlasnie, i do pracy i poza nia, i jakos o dziwo zaden z nich nie jest hmm "kucem"? .To tylko ciuchy. Aha, ale chodziło mi o t,o ze 95 % z nich i tak wybierze dziewczynę w sukience, jak piszesz, zamiast panienki w kolekcja koszul z metalica :) Tyle mi wiadomo.
              Taki chów wsobny( punki z punkami, metale z metalami itp.) to chyba w czasach liceum sie konczy...
              • straszny.upal Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 20:34
                Oj, zdziwilabys sie, niewiele chyba wiesz, albo ten twoj chemik to tylko ma dlugie wlosy i nic poza tym.
                Akurat moj brat gra w zespole rockowym i znam srodowisko - widac, ze Ty nie znasz go w ogole i jestes w sobie mega zadufana :)
                • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 02.10.14, 01:30
                  Kobieto ty tak na serio? NAdal twierdzisz ze dlugie wlosy automatycznie rowna sie jakas subkultura? Masz 15 lat? Bo naprawdę nie ogarniam twojego wywodu? o.0 nie chce byc niemiła ale moze pomylilas watki :)
                  Ja nie pisze nic o zespolach rockowych bo takowych nie znam, pisze o facetach o określonym stylu UBIERANIA SIE, odnoszac sie do wlasnych doswiadczen i znajomosci tychże osób.
                  Jak twoi znajomi muzycy lubia grungowe laski to superowo:)) Nijak sie to ma to ludzi o ktorych zna.
                  JAk chcesz to moge ci podac do nich namiary, moze uda ci sie wytlumaczyc zeby zaczeli podrywać inny typ lasek,bo na pewno cos jest z nimi nie tak skoro na widok kobiety w szpilkach nie uciekaja z krzykiem haha :P
                  • straszny.upal Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 02.10.14, 10:07
                    Dzieciak z Ciebie, nic nie zrozumialas. I serio, coraz bardziej widac z Twoich wypocin, ze pasujesz do kolesia z korpo ktory Cie zaczepil :) nie wiadomo zatem, czemu sie tak rzucasz o cala sytuacje :) gosc mial lepsze wyczucie sytuacji niz Ty :)
              • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 20:40
                Napisałaś "długie włosy, bojówki, sweter rodem z górskiego schroniska". Dla mnie to nie jest styl casualowy, tylko zahaczający o niechlujny. Między takim strojem a garniturem jest sporo przestrzeni i możliwości wyboru - zdarza mi się widzieć fajnie, elegancko i starannie ubranych facetów nie_w_garniturach. Ja takiego stylu jaki opisałaś nie lubię, tak jak tzw. stylu sportowego, który przeważnie objawia się dżinsami i t-shirtem, najlepiej za dużymi o dwa rozmiary. Ale to ja, tobie facet w bojówkach i swetrze ze schroniska górskiego się podoba, no i ok. Ale, że się powtórzę, to nie jest styl casualowy. Google na to hasło podpowiada np. coś takiego i ja się przychylam (wiem, zielone spodnie i jeszcze krótkie łososiowe, na pewno pedał):
                aleksandrafratczak.pl/wp-content/uploads/2014/08/Casual-man.jpg
                dla bardziej konserwatywnych:
                sklep.alhen.pl/media/products/ca8012169f6ad9b6ce605752a4f7899c/images/thumbnail/big_g33m.jpg?lm=1393488717
                • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 02.10.14, 01:15
                  Ok, kajam sie, zle uzyłam tego słowa, ale sedno jest jakie jest. Fakt mi sie to podoba i w glowie mi sie troche nie miesci ze to takie problem społeczny, niedopasowanie ubiorem :D (oczywiście chodzi o okoliczności, na randce mi taki styl pasuje, jakby tak przyszedl do teatru to raczej zostal by pogoniony;) Z 2 strony jak wspomniałam tak z 60% moich skądinąd wykształconych, z dobra praca, po 30-stce kolegow tak sie nosi. To juz nie moja wina :) Ale fakt, z reguły sa to single, tak wiec byc moze posiadanie zony wpływa dodatnio na styl :)
                  • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 02.10.14, 19:31
                    Dlaczego problem społeczny? Opisałaś ubiór swój, faceta i elegancika, więc ludzie odnoszą się do tego.
                    • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 02.10.14, 22:36
                      Poniewaz to nadal tylko ubiór a za tym poszla ze strony niektorych duuza nadinterpretacja, ze bojowki=subkultura, metale, cos tam, sukienka i obcasy =pindzia żądna krwi walczących o nia samcow...chyba sporo na wyrost moim zdaniem, hmm
                      • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 03.10.14, 17:17
                        Może i masz rację, ale zaczepiający chyba zinterpretował to podobnie.
    • lenka.magdalenka [...] 29.09.14, 16:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • altz Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 17:13
        lenka.magdalenka napisała:
        > rzeczywiście zabrakło z Twojej strony błyskotliwej riposty w stylu
        > "wydaje mi się ,że to już jest moja osobista sprawa a moje życie prywatne ni
        > e powinno Cie w ogóle interesować "

        Można krócej: "Twoje osobiste problemy mnie nie interesują!"
    • triismegistos Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 17:38
      No to wyobraź sobie odwrotną stytuację. Do twojego towarzysza podbija dziewczyna z zamiarem podrywu, a on zamiast ją spławić uroczo mówi "bijcie sie dziewczyny, lecę po kisiel".
      A teraz sobie wyobraź jak sie poczul ten facet.
      Pomogłam?
      • kol.3 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 19:56
        Źle rozumujesz. Facet jest z panią na randce, czyli pani jest pod jego opieką na wypadek zaczepek.
        Pan na randce nie jest pod opieką pani, zatem nie oczekuje od niej obrony.
        • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 20:02
          O rany, jakoś nigdy nie miałam świadomości, że idąc na randkę oddaję się pod czyjąś opiekę... Islam, krok pierwszy?:)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 20:13

            sl-14 napisała:

            > O rany, jakoś nigdy nie miałam świadomości, że idąc na randkę oddaję się pod cz
            > yjąś opiekę... Islam, krok pierwszy?:)

            Patriarchalizm jest neutralny światopoglądowo. Występuje wszędzie.
            • kol.3 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 20:35
              Nie wiem czy patriarchalizm, raczej NATURA. Samce są silniejsze, ich zadaniem jest obrona samic.
              • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 21:10
                Kocham socjobiologię, to świetne zastępstwo, kiedy głupio napisać "bo tak".:)
                • kol.3 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 30.09.14, 07:01
                  Nie zauważyłam żadnych merytorycznych uwag z twojej strony, oprócz bredzenia.
                  • straszny.upal Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 30.09.14, 11:35
                    hehe, przynieść wam kisielu?
                  • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 30.09.14, 17:15
                    Powyżej merytoryczny post. :>
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 21:45
                kol.3 napisała:

                > Nie wiem czy patriarchalizm, raczej NATURA. Samce są silniejsze, ich zadaniem
                > jest obrona samic.

                A widziałaś gdzieś w naturze dziką kawiarnię?
                • obcy.kana Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 08:22
                  Grafuś, no chyba wiesz, że to są pewne psychologiczne atawizmy. Nie trzeba żyć na sawannie, żeby je przejawiać w kontekście rzeczywistości XXI w.
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 16:00

                    obcy.kana napisał(a):

                    > Grafuś, no chyba wiesz, że to są pewne psychologiczne atawizmy. Nie trzeba żyć
                    > na sawannie, żeby je przejawiać w kontekście rzeczywistości XXI w.

                    Pewnie że są, ale nie wszystkie należy kultywować.
                    Rozwiązanie tej sytuacji przez kobietę do której zwrócił się goguś jest po prostu lepszym wyjściem.
      • zajonc.o.poranku Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 06.10.14, 12:05
        Fanfary i oklaski. :)
    • leanne_paul_piper Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 19:11
      Wypowiem się, zanim przeczytam resztę wpisów, ale coś czuję, że będę w kontrze;).
      Dla mnie postąpiłaś słusznie, ja też bym w takiej sytuacji oczekiwała reakcji ze strony faceta. I tak szczerze mówiąc, z własnego doświadczenia, warto zwracać uwagę na to, jak facet zachowuje się w takich konfliktowych sytuacjach, gdy ktoś nas zaczepia. Jeżeli nie ma zdecydowanej męskiej reakcji, to facet jest do odstrzału, nie nadaje się na partnera.
      • sl-14 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 19:45
        Ok, ale ewentualna reakcja faceta powinna być sama z siebie. A gostek zwrócił się do dziewczyny, więc to ona powinna odpowiedzieć wujkiem Staszkiem. No ale woli, żeby koguciki się podziobały, w końcu nie na darmo się stroiła.:)
    • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 21:18
      Twój Towarzysz Życia (TŻ hehehe) źle się zachował. Powinien ze swojego plecaka marki Alpinus wyciągnąć dwa samopały i zaprosić Korpogościa do pojedynku.
    • gyubal_wahazar Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 29.09.14, 22:22
      Cipa uszata z tego mega chemika z piórami do pasa i tyle
    • jowita771 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 30.09.14, 12:42
      Moim zdaniem to Ty powinnaś zareagować, ale nie chodzi o płeć, tylko o to,że w takich sytuacjach lepiej, jak spławia osoba, która jest podrywana, inaczej robi się wrażenie, że strona podrywana może by i chciała. Mnie raz się wpieprzała w związek dziewczyna, nie powiedziałam jej, że mój facet nie jest zainteresowany, tylko rozegrałam sprawę tak, że to ona jej powiedział. Tak jest skuteczniej.
    • margot_may Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 01:07
      Gdyby ten elegancik cie obrażał, albo był nachalny, to twój powinien zareagować. Jak nie to spławienie należało raczej do ciebie.
      • mozambique Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 09:53
        jakie spławienie jak ją to podjarało niesamowicie?
        ?
    • hajbar18 Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 10:49
      powinna odpowiedzieć "nie przeszkadzaj lamusie", to odpowiednie do poziomu pytania, wtedy facet z którym byłaś byłby zachwycony a tak to ... wyszło jak wyszło
      gdyby facet z którym byłaś dostał poważne manto ... Twoje zachowanie, to poziom zdegenerowanej nastolatki z podstawówki, która się cieszy i jest nawet dumna, że chłopaki się "o nią" pobili
      • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 13:44
        Chyba upadles na glowe czowieku, mierzysz ludzi wg włąsnych"standardow"? Gdzie dalam do zrozumienia ze mnie to krecilo?? WTH ? Napisalam wyraznie, ze bylam zaskoczona i nie wiedzialam co robic wiec wyszlo jak wyszlo, o ile bycie malo otrzaskanym w temacie damsko-meskich gierek jest jakąś wielka wada, to coz, chyba bede z tym zyla.
        Na pewno bym nie pozwoliła na to zeby ktokolwiek sie bil w moim towarzystwie z jakiegokolwiek powodu.
        Niemniej chyba jednak przychylę sie do opcji, ze to ja powinnam zareagować, choc na pewno doskonale rozumiem argumenty osób mających przeciwne zdanie i trudno zeby do mnie nie trafiały( tzn. fajnie byłoby jak facet na cos sie przydaje w swojej męskości , bo w koncu po to sie umawiamy z mężczyznami a nie z kobietami :)
    • coffei.na a co? niemota jakaś Jesteś czy co? 01.10.14, 11:09
      Czasy rycerskich facetów minęły bezpowrotnie moja droga!
      Jak sama o siebie nie zawalczysz to krzyzyk na drogę
      Niestety...
    • mozambique Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 11:19
      złapać za jaja?
      zapewne tego oczekiwał ten gosuś
    • allerune Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 19:14
      > eta jak ja robi z takim facetem ( jak moj towarzysz). Jak mi minął pierwszy szo
      > k i zniesmaczenie spojrzałam sie na mojego mężczyznę i powiedziałam,czy nie móg
      > łby sie tym zajac...

      zastanawiam się co byś powiedziała, gdyby Twój "partner" całkiem poważnie zapytał "mam mu przypie...ć?"

      • moyomoyo Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 20:19
        To chyba oczywiste ze NIE :) nie mam 15 lat i nie uważam zeby sytuacja tego wymagała aczkolwiek potrafię sobie wyobrazić sytuacje, w których mogło to byc adekwatne, wyobrazic, na szczescie nic takiego mnie raczej nie spotka.
        • allerune Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 02.10.14, 18:26
          zachowałaś się jakbyś miała 15 lat i bawiło Cię jak faceci o Ciebie walczą... dorosła kobieta tak nie postępuje
    • midnight_lightning Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 01.10.14, 21:53
      Kiedyś istniała taka niepisana zasada, że przychodząc z kimś, wychodzi się z tą samą osobą.

      W tej konkretnej sytuacji kobieta powinna wyraźnie i zdecywanie się określić, jaka jest jej rola. Scedowanie roztrzygnięcia na partnera to po prostu zaproszenie do rywalizacji pomiędzy facetami, a nawet komunikat w stylu: "walczysz o mnie czy od razu ustąpisz miejsca lepszemu samcowi". Lepszemu "plastikowi" do wybzykania w kiblu.

      Sam fakt, że taki żałosny plastkikowy goguś z taką pewnością siebie podchodzi do zajętej kobiety świadczy jak najgorzej o kobietach. Widocznie ten żałosny gogus nie raz wyrywał szmaty do jednorazowego użytku w ten sposób. Jaki goguś, takie kobiety.


      Z tego płynie nauka dla mężczyzn, jeśli jakaś lepsza od tej, z którą przyszłeś, podejdzie i wyśmieje Twoją towarzyszkę, zaproponuje miłe chwile zaraz obok, nie wahaj się wcale. One postąpiłyby podobnie.
    • ksiieciiuniio Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 02.10.14, 15:42
      Wyszło na to że byłaś zainteresowana tym drugim, i pierwszy mógł odczuć że wystawiłaś go do rywalizowania o Ciebie (w tak postawionej sytuacji to nawet do fizycznej walki). Gdybyś wyraźnie powiedziała temu drugiemu że nie jesteś nim zainteresowana, i dopiero zostawiała sytuację do rozwiązania pierwszemu to byłoby OK, a tak wyszło jak wyszło. Ja na miejscu tego faceta skreśliłbym Cię jako kandydatkę na partnerkę, bo nie miałbym ochoty rywalizować z każdym następnym facetem który by Cię podrywał, bo tak byś sprawę stawiała. Do tego ja mam gorący temperament, i jak by mi ktoś takim tekstem zasadził, to wyprowadziłbym gościa z lokalu i zasadził mu porządnego kopa w jaja, by nauczył się że nie można każdemu bezkarnie po honorze jeździć.
      • 7dosia Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 02.10.14, 21:15
        No tak. Ale facet ubrany kazualowo nie będzie sobie rozciągał bojówek i sweterka kopiąc w czyjeś jaja.
    • zajonc.o.poranku Re: podrywanie kobiety w towarz. - słuszna reakcj 06.10.14, 12:04
      Rozumiem, że ten w bojówkach miał wstać i dać temu żurnalowemu w pysk? Och i ach jakie to by było męskie...

      Podpowiadam co w tej sytuacji powinien zrobić facet:
      1. Jeśli to typ dresiarza - wstaje i wali żurnalistę w ryj. Odwiedzasz go potem w areszcie, bo żurnalista doznał obrażeń ciała eliminujących go z pracy dłużej niż 7 dni, co ponoć jest ścigane z urzędu. Twój facet dostaje wyrok, przez 10 lat widnieje w rejestrze skazanych, co z kolei eliminuje go z niektórych zawodów. Ale za to jaki był męski, ach.
      2. Jeśli to normalny człowiek - patrzy z uśmiechem jak masakrujesz żurnalistę celną ripostą. Żurnalista wycofuje się rakiem. Twój mężczyzna po kolacji zabiera Cię do domu, gdzie Twoja mała czarna ląduje na podłodze a Wy kochacie się w przedpokoju, potem w pokoju. Potem jeszcze w kuchni, bo jak patrzył jak się poruszasz idąc zrobić kawę to poszedł za Tobą i kawa musiała poczekać.

      Którego wolisz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja