allerune
01.10.14, 18:46
Zakładamy taką sytuację. Było sobie niezobowiązujące zapoznawcze spotkanie na kawę, które przerodziło się w miłe obściskiwanie pod koniec, każde pojechało jednak do swojego domu z wieloma planami wspólnych spotkań w kolejnych dniach.
Zapewne wiele/wielu z Was miało taki przypadek. Jak wyglądały Wasze kontakty w kolejnych 1-2 tygodniach, kiedy spotkaliście się kolejny raz i do czego to doprowadziło?
Pytam bo analizuję sobie pewną sytuację i wg mojej własnej ideologii już dawno powinienem dać sobie spokój, coś jednak każe mi jeszcze chwilkę poczekać...