zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyjechać?

26.10.14, 08:53
Cześć,
szukam pomysłów, na to, co mogę ze sobą zrobić :)
Mam 30 lat, mieszkam w Wawie, umowa na czas nieokreślony, w dużej, znanej instytucji, pensja mała, kilkanaście tys. oszczędności, brak jakichkolwiek zobowiązań typu kredyt czy facet. Potrzebuję zmian generalnych, jak wyjazd do Azji na pół roku albo odśnieżanie stacji na Antarktydzie.
W związku z tym pytanie: czy znacie jakieś organizacje, instytucje, które mogłyby to ułatwić, przy założeniu, że nie będę musiała w to wpakować kupę kasy (której za bardzo nie mam, patrz wyżej)? Jakiś wolontariat za granicą, misja pokojowa, jakikolwiek punkt zaczepienia? Ewentualnie jakieś pomysły, w jaki inny sposób mogę wybyć w świat.
Będę wdzięczna za podpowiedzi i za poważne potraktowanie ww.pytania.
    • lew_ Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 11:07
      Przyjedz do mnie,zalatwie ci prace jako wolontariuszka w DRK,;)
    • soulshuntr Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 11:17
      Biedne dziecko, facet (czyli partner) to dla ciebie ograniczenie? Faktycznie, wyjedz gdzies do buszu i nie wracaj.
      P.S. Najprostszy sposob wybycia to wziac kajak i skierowac sie nad morze albo wsiasc na rower i dojechac do pierwszego skrzyzowania drog.
      • czujny_jak_pies_podwojny Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 10.11.14, 18:28
        ktoś tu miał zły dzień i chcę koleżance dojebać.
        Facet to nie zobowiązanie, ale jak już jest to zazwyczaj zastępuje zainteresowania i samodoskonalenie (oczywiscie generalizuję, wiem że wszystkie forumowiczki są niezależne i spełnione;>) i nie myśli się wtedy o jakości swojego życia, bo mizianie się na kanapie zapewnia dobre samopoczucie.
        A jak nie ma miziania to jest czas, żeby myśleć o tym czego się chce.
        Kapisz?
    • rotkaeppchen1 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 11:46
      Szukaja obecnie chetnych do walki z ebola w Afryce...
    • bialeem Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 12:56
      Bez urazy, ale idź do fryzjera.
      Tego typu "rzucam wszystko i jadę" zwykle nie kończą się dobrze. Mam za sobą kilka.
      Jeżeli ciągle będzie Cię trzymało, to widziałam wolontariat typu uczenie dzieci na Madagaskarze.
    • sniezka1602 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 19:31
      Heh, nie prosiłam o opinie o tym, co mam w głowie, tylko o konkretne dane. :)
      • moje_najnowsze_konto Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 20:29
        Uważam, że jesteś dzielna, chociaż nadmiernie zdeterminowana.
        Spróbuj spokojne poszukać lepszej pracy - w kraju albo zagranicą.
        Wolontariat zostaw mniej opierzonym.
      • aqua48 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 20:30
        Dowiedz się gdzie jest najbliższe hospicjum, dom dziecka, kuchnia dla bezdomnych, schronisko dla zwierząt i zgłoś do pomocy, a wcześniej na przeszkolenie czy kursy. Potrzebujących masz wielu tuż obok siebie, na wyciągnięcie ręki. Nie trzeba nigdzie wyjeżdżać. Natomiast trzeba wiedzieć JAK pomagać. Wyjedziesz jak już będziesz tego świadoma.
        • sniezka1602 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 20:44
          No właśnie nie chcę lepszej pracy w Polsce, bo ta praca, którą mam, poza zarobkami, jest całkiem niezła (duuuża i znana instytucja, umowa na czas nieokreślony, luxmed, karta multisport, wczasy pod grusza, pakiet socjalny, imprezy firmowe, delegacje, atmosfera w pracy b.dobra). Ale ja już po prostu mam dosyć tej codziennej rutyny i nowa praca nic nie zmieni.

          A odpowiadając kolejnej osobie - byłam zaangażowana kilkakrotnie w różne akcje wolontariackie na miejscu, więc wiem, o co w tym chodzi, ale nie tego teraz potrzebuję.
          • rotkaeppchen1 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 20:54
            Moze po prostu rozejrzyj sie za praca, ktora da ci satysfacje. Ja pracuje w podstawowce, z dziecmi, nie zarabiam kokosow ale moge sie z pracy utrzymac. Praca jest moja pasja i wielka radoscia. Jestem chora przewlekle, mam czasem fazy gorszego samopoczucia a mimo wszystko bedac w pracy, zapominam o wszystkim, co gorsze, nabieram energii i wigoru.
            • simply_z Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 22:07
              noo płace w Niemczech w podstawowce są chyba jednak lepsze niż w Polsce..
              nie jest to zarzut bynajmniej.
              • gocha033 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 22:32
                sa sporo nizsze, niz np. w liceum...
                ponadto dostanie tej pracy (gdy jest sie kobieta - mezczyzni maja troche latwiej,
                gdyz jest ich tam malo...) graniczy z szansa wygranej w toto-lotka.
              • rotkaeppchen1 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 27.10.14, 19:59
                Z ta podstawowka, to byl akurat przyklad - moj przyklad. Ze fajnie jest robic to, w czym sie czlowiek spelnia. Pewnie, ze moglabym pracowac w liceum i zarabiac duzo wiecej, niz w podstawowce ale ja wole zarabiac mniej a wlasnie robic to, co robie. Fakt, ze w Niemczech da sie wyzyc :-)
                • female.pl Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 29.10.14, 11:57
                  "Pewnie, ze moglabym pracowac w liceum i zarabiac duzo wiecej,"....
                  no moglabys, gdybys skonczyla Lehramt für Gymnasien. A Ty pewnien skonczylas jedynie Lehramt für Grundschulen (Bachelor) i stad ten niski zarobek. Wiesz roznieca pomiedzy studiami Lehramt für Gymnasien a Lehramt für Grundschulen jest dokladnie taka, jak porownanie malego fiata do mercedesa.
                  • rotkaeppchen1 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 29.10.14, 17:28
                    No ja sie jeszcze zaczepilam na Staatsexamen, udalo mi sie wymknac wspanialym zmianom Procesu Bolonskiego na szczescie.
                    Wybralam Lehramt Grundschule, bo chcialam pracowac z dziecmi - z malymi dziecmi. W Polsce studiowalam pedagogike przedszkolna, tutaj, w Niemczech planowalam Ausbildung zur Erzieherin, niestety, wtedy jeszcze trzeba bylomo miec pozwolenie na prace a tego nie mialam. Dlatego zdecydowalam sie na Lehramt Grundschule.
                    Rozumiem, ze studiowalas Lehramt i wiesz, jakie sa roznice, tak?
                    Na Uniwersytecie w Essen kierunki te (przynajmniej za czasow studiow konczacych sie Staatsexamen byly ze soba bardzo powiazane. Fakt, osoby studiujace LA Gr mialy dodatkowe zajecia dot. metodyki i dydaktyki zwiazanej ze szkola podstawowa (np seminarium dot. literatury dzieciecej i mlodziezowej), jednak wiele seminariow mielismy wspolnych (np seminaria i wyklady historyczne, lingwistyczne, z literaturoznawstwa, itd). Ci, ktorzy studiowali na LA Ge/Gy mieli po prostu wiecej seminariow. Plus zajecia z dydaktyki i metodyki wybranych przez siebie przedmiotow.
                    Tak wiec moj wybor nie byl zwiazany z poziomem czy trudnoscia studiow (jest po prostu wiecej materialu, trudnosc jest taka sama - np ja mialam w HS 3 seminaria z literaturoznawstwa a ci z z LA Gy/Ge 5 - te same do wyboru i odbywalismy je wspolnie.

                    Stad na przyklad wiem, jak niski jest poziom edukacji w Niemczech. Studenci "normalnej" germanistyki, czy Germanistyki na LA Gy/Ge, w czasie jednego z HS z literaturoznawstwa, zapytanie przez profesora, nie umieli odpowiedziec na pytanie, jakiego dramatu bohaterka jest Ofelia. Bez komentarza. Takich przykladow mozna by mnozyc. Naprawde, osobie, ktora ma polska mature sprzed 2000 roku (sprzed reformy edukacji) nie jest trudno studiowac na niemieckiej uczelni - przynajmniej jesli chodzi o kierunki typu Lehramt, inne humanistyczne, socjologiczne, itd.
                    Naprawde nie trzeba byc erudyta, zeby tu studiowac LA, nawet LA Gy/Ge. A ze z pracy nauczyciela szkoly prodstawowej mozna sie utrzymac, mozna sobie pozwolic na spelnienie marzenia pracy z DZIECMI.



                    Byloby fajnie, jakby wypalilo:
                    forum.gazeta.pl/forum/f,161662,metabolic_balance.html
                    forum.gazeta.pl/forum/w,36,129040872,129040872,Metabolic_balance.html
                    forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html
                    • female.pl Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 29.10.14, 20:52
                      Ja nie podjelam dyskusji na temat poziomu studiow w Niemczech, tylko na temat "papieru" ktory zdobylas na uni w Essen. Ten dyplom upowaznia cie jedynie do nauczania w szkole podstawowej, gdybys chciala podjac prace w Gymnasium musialabys zdobyc dodatkowe kwalifikacje, czyli zdac Staatsexamen.
                      • rotkaeppchen1 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 30.10.14, 00:27
                        Otoz nie. Gdybym chciala pracowac w gimnazjum musialabym po prostu od poczatku zapisac sie na odpowiedni kierunek studiow, czyli na Lehramt GHR albo Lehramt Gy/Ge. A ze chcialam uczyc w szkole podstawowej, wybralam kierunki na Lehramt Gr. Moj dyplom upowaznia mnie do uczenia w szkole postawowej 1-4 i Sek I, czyli klasy 5-6.
                        I co to w ogole znaczy "jedynie"? Czy to oznacza, ze nauczyciel w szkole podstawej jest "jedynie" nauczycielem w szkole podstawowej? Wbrew pozorom, to jest bardzo ciezka praca. I zeby ja wykonywac solidnie i bez ryzyka wypalenia zawodowego, trzeba od samego poczatku byc przekonanym, ze to jest wlasnie to, co sie chce robic. A nie wybierac "prosty, latwy i przyjemny" kierunek po to, zeby miec przyzwoita pensje i trzy miesiace wakacji w roku.
                        • alpepe Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 31.10.14, 17:10
                          Czym ty się dziewczyno przejmujesz? Jestem z wykształcenia nauczycielką, ale trochę mimo woli i jestem zdania, że właśnie do podstawówek powinni iść najlepsi nauczyciele, bo najważniejsze są podstawy, zaszczepienie pasji, motywacji do nauki i głodu wiedzy. Nie miej kompleksów, bo widzę, że podzielasz moje zdanie.
                          • rotkaeppchen1 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 31.10.14, 22:37
                            Nie mam kompleksow, dlaczego mialabym miec? Wybralalam sobie zawod, o ktorym marzylam od dziecka, do tego wykonuje go w kraju i jezyku, ktore zawsze nalezaly do kregu moich zainteresowan i pasji. Na plaszczyznie zawodowej jestem w 100% spelniona, do tego praca jest dla mnie odpoczynkiem (psychicznyn) i zrodlem dobrego nastroju :-)
          • ardzuna Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 10.11.14, 10:17
            sniezka1602 napisała:

            > A odpowiadając kolejnej osobie - byłam zaangażowana kilkakrotnie w różne akcje
            > wolontariackie na miejscu, więc wiem, o co w tym chodzi, ale nie tego teraz pot
            > rzebuję.

            Akcja wolontariacka to zupełnie co innego niż stały wolontariat, w który się jest wkręconym. Tobie brakuje zaangażowania, a nie wyjazdu na drugi koniec świata. Spróbuj się w coś zaangażować, może być na drugim końcu świata, ale nie musi.
      • kate.33 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 07.11.14, 18:24
        mam ten sam problem-radykalna zmiana. też się tu dusze.
    • straszny.upal Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 20:50
      Gdybys faktycznie chciala cos zrobic, to mialabys sprecyzowany pomysl i wiedzialabys tez, jak szukac.
      Moim zdaniem jesli chcesz byc uzyteczna, to w Polsce jest duzo miejsc, ktore wymagaja pomocy wolontariuszy. A jesli chcesz zwiedzac w zamian za prace, to wybacz ale w dzisiejszych czasach znalezc w necie takie organizacje to jedno klikniecie. Dziwne, ze nie chcialo Ci sie go wykonac. Skoro jestes tak leniwa w poszukiwaniach, to ja nie wroze powodzenia w wyjezdzie i pracy. Ale jak tam sobie chcesz.
      • akle2 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 29.10.14, 22:44
        Myślę, że jesteście zbyt surowi. Co dwie głowy to nie jedna; może ona poszukała ale chce też zasięgnąć info od kogoś z doświadczeniem, kto był i widział.
    • man_sapiens Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 21:07
      Naprawdę nie chce ci się samej poszukać? W takim razie czarno widzę tą twoją zmianę.
      Spróbuj np. tutaj www.pah.org.pl/zaangazuj-sie/4 - tylko uwaga- trzeba coś umieć i naprawdę coś robić.
    • simply_z Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 26.10.14, 22:11
      Jeśli znasz angielski przyzwoicie,sporo pojawia się ofert z Chin-nauczyciel angielskiego,tylko musisz wyrobić sobie wizę pracowniczą.Jak dla mnie dość sensowna opcja,można coś tam zarobić,pozwiedzać.
      www.teachaway.com/teach-english-china
      www.ciee.org/teach/china/
      Istnieje też opcja wolontariatu europejskiego:evs.org.pl/evs/
      ewentualnie stypendium,np w Indonezji:
      skrzydlatestudia.pl/index.php?page=roczny-kurs-darmasiswa-ripowodzenia
    • akle2 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 27.10.14, 09:38
      Tylko uważaj, żebyś do jakiejś seksty nie trafiła, bo często na darmowej pracy takich "wolontariuszy" oparte są gigantyczne biznesy. Kilkanaście tysięcy rozpłynie się w parę dni albo zostanie Ci zarekwirowane.
      Za cześć tych pieniędzy mogłabyś przecież wykupić fajną wycieczkę, a resztę zdeponować na lokacie, bo nigdy nic nie wiadomo. Nie wiem też, czy to jest rozsądne rzucać stałą pracę z regularnymi dochodami. Jesteś pewna, że przyjmą Cię po powrocie z otwartymi ramionami?
      Jak napisali niektórzy, w PL jest wiele miejsc i organizacji, które potrzebują pomocników i które to zadania mogłabyś łączyć z pracą, np wieczorami albo w weekendy. Dzieci, zwierzaki, osoby starsze, chorzy na raka i mnóstwo innych, czekają na pomoc. Czy ta Twoja pomoc będzie bardziej wartościowa jeśli będzie udzielana na drugiej półkuli?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 27.10.14, 10:00
      Jednym słowem masz ochotę na generalną zmianę.
      Ale żeby nie była zbyt radykalna i żeby ktoś inny ją zorganizował...
    • fuzja_jadrowa Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 29.10.14, 08:26
      Od jakiegos czasu pracuje w Azji. Z tego, co sie orientuje, wolontariatow mozna znalezc sporo. Ale nawet, gdybym miala pomoc, to nie wiem jak, bo widze, ze Ty sama nie wiesz, czego dokladnie chcesz. Pracy domowej za Ciebie odrabiac nie bede.

      Wez tylko pod uwage, ze oszczednosci szybko sie rozplyna, sam lot zje spora ich czesc.
    • dark_muffin Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 29.10.14, 10:41
      Powinnaś jednak sama tego szukać, bo to najlepsza droga, żeby się przekonać, czy rzeczywiście Cię to jara. Ja na Twoim miejscu szukałabym pracy, a nie wolontariatu, bo jednak konkretny pieniądz to dobra rzecz ;)
      • atoness Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 29.10.14, 12:46
        Ja zrobiłam tak: kupiłam bilety, zaszczepiłam siebie i dziecko, spakowałam plecak, w domu zadekowałam znajomych, żeby czynsz płacili i roślinność podlewali, i polecieliśmy. Nie nastawiałam się na pracę, tylko na to, żeby, jak się wyraziło moje dziecko, tak iść i iść. I długo szliśmy, a potem wróciliśmy. Ty chcesz pracować, więc zacznij od szukania pracy. A potem wystarczy zacząć organizować wyjazd. Nic trudnego. Człowiek się trochę cyka, bo to jak skok do studni, ale jak już zacznie, to się okazuje, że to żaden problem.
    • nstemi Fundacje? 29.10.14, 20:29
      Niestety nie potrafię podać Ci konkretów, ale może warto uderzyć do fundacji niosących pomoc humanitarną w różnych zakątkach globu? Typu Polska Akcja Humanitarna, fundacja Kasisi.
      Zapytałabym nawet w Lekarzach bez Granic czy Worldvets. Też pewnie poza lekarzami potrzebują ludzi do pomocy.
      Życzę powodzenia!
    • klawiatura_zablokowana Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 29.10.14, 21:01
      Mój znajomy ruszył w podróż rowerem przez całą Azję :) Może coś takiego?
    • lled Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 29.10.14, 21:02
      jak chcesz zmiane to przyjedz do mnie :)
    • wiarusik Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 30.10.14, 00:22
      gdybyś była facetem, to współczesny świat proponowałby ci zaciągnięcie się do bojówek i walkę w syrii czy innych donbasach. tam jest niszczarka nadpodaży siły roboczej.
    • newvard Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 30.10.14, 01:59
      Witam,

      W zeszłym roku byłem w Chinach "objazdem", z południa (HongKong) na północ (Pekin). Kilka miast po drodze. 7 tygodni w sumie. Od trzech dni do dwóch tygodni w jednym miejscu. Prawie najtańsze hotele, "zwykłe" jedzenie i tańsze (wolniejsze) pociągi - w sumie 6 tysięcy złotych ( w tym przelot tam i z powrotem - 3 tysiące).
      Wiem jak się poruszać po Chinach i jak załatwić wszystko w podróży, trochę mówię i piszę po chińsku, bardzo dobrze po angielsku.

      Za opłacenie kosztów podróży i 1000 złotych kieszonkowego mogę pojechać jako kierownik wyprawy. Plan zwiedzania do uzgodnienia. Poprzednio zrobiłem ze dwa tysiące zdjęć, więc mogę przedstawić jako dowód.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Michał
      • divvy Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 31.10.14, 12:07
        Ty Michał chyba masz problemy ze zrozumieniem. Koleżanka szuka możliwości, żeby coś zarobić, ewentualnie dostać zakwaterowanie i żarcie w zamian za kilka godzin wolontariatu i z jej wypowiedzi wcale nie wynika, żeby szukała naciągaczy takich, jak Ty. Ogłoś się gdzieś może za kasę, a nie naciągaj ludzi na bezpłatnych forach. PS. Wydałam w Chinach jeszcze mniej niż Ty (podobny czas pobytu), noclegi wszystkie za darmo, bo hc lub cs i naprawdę, żeby tanio tam sobie poradzić nie potrzeba naciągaczy. A pieniądze zaoszczędzone na noclegach z przyjemnością wydałam na atrakcje turystyczne (skoro byłeś, to pewnie wiesz, że nie są tam tanie) i na podróże lepszymi pociągami (nie zawsze 48 godzin w pociągu, gdzie ludzie śmiecą, palą papierosy i obgryzają różne dziwne rzeczy głośno mlaskając to przyjemność. Podsumowując: komercję odwalaj gdzie indziej :D
    • rypioze Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 01.11.14, 11:07
      Może wydaj się za rolnika,to teraz modne.
    • ludwik600 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 03.11.14, 03:19
      Takiego pytania nie można traktować poważnie...masz infantylne podejście do życia ,czy myślisz ze potrzebują gdziekolwiek ludzi bo chcą sobie zmienić życie ? jakie masz wykształcenie ? jesteś lekarzem ,archeologiem ? szybka porada to...rozbij namiot w Puszczy Kampinowskiej...tanio i full extent
    • banksia Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 04.11.14, 03:42
      ja tak zrobilam, tez majac 30 lat. byla to jedna z najlepszych decyzji w moim zyciu, choc kiedy "przyszlo co do czego" balam sie jak cholera a poczatki bynajmniej nie byly latwe. jednak zyjac tu, kazdego dnia mysle sobie w jak zabobmistym miejscu mieszkam i jek wiele jest tu jeszcze do zobaczenia.
      jedyne, co bym chciala to jakiegos cudu zeby podroz do europy byla tansza, krotsza i wykonalna pare razy do roku;) mialam tez i pomoc w organizacji calego wyjazdu od strony papierkowej.
      jak chcesz wiecej szczegolow to napisz to mnie na gazetowego.

      pozdrawiam i nie daj sie odwiesc od pomyslu, ktory moze zmienic twoje zycie. nie daj sie odwiesc towarzystwu krakajacemu "po co ci to" "zle sie skonczy" "idz do schroniska psow pomagac" - nie sluchaj, dzialaj. tylko ta antarktyde to bym sobie jednak podarowala;)
      • rotkaeppchen1 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 04.11.14, 12:29
        Masz racje. Wydaje mi sie, ze jedyna bariera, ktora trzeba pokonac przed podjeciem takiej decyzji, to jezyk. Zeby miec szanse "gdzies tam", trzeba znac jezyk przynajmniej w stopniu komunikatywnym i na miejscu jak najszybciej sie douczyc do stopnia plynnego. Jak sie zna jezyk i ma sie prawa rowne obywatelom danego kraju (zeby miec prawo do pracy, nauki, poruszania sie, pobytu, itd), wszystko jest mozliwe :-)
    • aagnes Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 05.11.14, 13:54
      Nigdzie co prawda nie bylam, niczego nie rzucalam w cholere raz na zawsze - ale n apewno ci napisze - powodzenia! rob to co chcesz jak tak czujesz, pisze powaznie, zycie jest jedno, niestety dosyc szybko mijajace i po co ma dziewczyna za 30 lat siedziec w fotelu i zalowac czego nie zrobila, nie lepiej w druga strone?
    • t4f Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 05.11.14, 16:22
      Ja mam dwie propozycje.
      1. jeśli jesteś przemęczona - wyjechać do jakiejś miejscowości w Azji (bo tania, ale wybrać bezpieczny kraj) i pół roku przesiedzieć na pobliskiej plaży, czekając na pomysł, co zrobić dalej. Pieniądze z wynajmu mieszkania w Wawie często wystarczają na pokrycie kosztów wynajmu kawalerki w Tajlandii oraz skromnego wyżywienia (wyżywienie na mieście podobno tańsze niż w domu). Jeśli przyjdzie Ci na myśl jakaś aktywność (zwiedzanie), to trzeba pomyśleć o dodatkowych funduszach.
      2. jeśli wolisz spędzić czas aktywnie - proponuję pokonać drogę Camino de Santiago (800 km), ale raczej na wiosnę. Poznasz wielu ludzi, miejsc, pobędziesz z własnymi myślami i poprawisz kondycję maszerując przez cały miesiąc.

      Sam zastanawiam się nad takim wypadem w świat. Na razie dużo czytam, może za dwa lata zadziałam. Ty nie czekaj, jeśli nie musisz! Pozdrawiam.
      • masikm Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 10.11.14, 22:39
        brawo, jeden z nielicznych rozsadnych glosow. Czytajac inne komentaze to widze brak zrozumienia tresci albo pomyslu kobiety. Ja sam o czyms podobnym mysle wiec wiem o co chodzi autorce i dlaczego, niczego nie doradzam bo nie mam w tym doswiadczenia ale wspieram autorke postu. Pozdrowienia dla tych ktorzy widza inne rzycie niz partner czy partnerka i praca
    • nudziarz12 Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 05.11.14, 22:00
      Sniezka najtaniej Wolontariat Europejski (EVS) pod warunkiem ze znajdziesz projekt (warunek złozenie wniosku o dofinansowanie przez organizację koordynującą do momentu ukonczenia 31 roku zycia wolontariusza), na ngo.pl zdarzają się najczęściej ogłoszenia naboru do projektów już zaakceptowanych. Ale oczywiście trzeba być zdecydowanym co do projektu i przestrzegania zasad programu przez cały czas jego trwania.Poza EVS oraz pojedynczymi programami/projektami dostępnymi dla wybrańców którzy je sobie wydeptali lub zasłużyli wcześniejszą działalnością wolontariacką, nie ma taniego sposobu na wolontariat zagraniczny. Zazwyczaj minimum minimorum to pokrycie kosztów podróży i ubezpieczenia. W miarę kompleksowe info o różnych opcjach znajdziesz tu: www.eurodesk.pl/publikacje/altruista-w-akcji-czyli-wszystko-co-chcesz-wiedziec-o-wolontariacie-zagranicznym
      Osobiście polecam mój ulubiony ostatnio WWOOF, dla osób zorientowanych ekologicznie, bez większych zobowiązań i dużą elastycznością co do czasu trwania, początku, końca, zasad współpracy i dostępny prawie w każdym kraju, ale z własnym dojazdem -wolontariat ekologiczny w eko-gospodarstwach od tych mini prowadzonych przez pojedynczych zapaleńców po wspólnoty eko- edukacyjne czy reedukacyjne.
      Powodzenia!
    • aristoi_daimonion Re: zmiany generalne-jak zostawić wszystko i wyje 06.11.14, 12:00
      Cześć siezka1602
      Napisałas, że mieszkasz w Wawie, masz pracę która generalnie Cię satysfakcjonuje (duża firma, karta do luxmedu itp dodatki) choć pensja mogłaby być większa.
      Jednocześnie czujesz potrzebę zmiany.

      Zastanawiam się co to dla Ciebie znaczy "zmiana"?
      Jakie Twoje potrzeby ma zaspokoić ta "zmiana"?

      Też prosisz o pomysły w jaki sposób możesz wybyć w świat?
      Jak mówisz "wybyć" to o czym myślisz?
      "Świat" czyli co jest dla Ciebie "Światem"?
      Po czym poznasz, że "wybyłaś w świat"?

      Pozdrawiam
      • obrotowy Szalona. Nie zostawiac wszystkiego ! 12.06.16, 07:40
        Gdybym mial wlasne wlasne mieszkanie w Warszawie
        - to zebami nikt by mnie z Warszawy nie wyrwal.

        Poniewaz mieszkania, ani szansy na nie nie maialem - to ruszylem w Swiat.

        No i co?
        Nic. Zobaczylem POL SWIATA - ale moglbym go poogladac i na pocztowkach.

        - Aha, zarobilem na wlasne mieszkanie w Warszawie.
        (i o to chodzilo).

        Thanks, wiecej nie potrzebuje.
Pełna wersja