sniezka1602
26.10.14, 08:53
Cześć,
szukam pomysłów, na to, co mogę ze sobą zrobić :)
Mam 30 lat, mieszkam w Wawie, umowa na czas nieokreślony, w dużej, znanej instytucji, pensja mała, kilkanaście tys. oszczędności, brak jakichkolwiek zobowiązań typu kredyt czy facet. Potrzebuję zmian generalnych, jak wyjazd do Azji na pół roku albo odśnieżanie stacji na Antarktydzie.
W związku z tym pytanie: czy znacie jakieś organizacje, instytucje, które mogłyby to ułatwić, przy założeniu, że nie będę musiała w to wpakować kupę kasy (której za bardzo nie mam, patrz wyżej)? Jakiś wolontariat za granicą, misja pokojowa, jakikolwiek punkt zaczepienia? Ewentualnie jakieś pomysły, w jaki inny sposób mogę wybyć w świat.
Będę wdzięczna za podpowiedzi i za poważne potraktowanie ww.pytania.