glupie teksty waszych bylych i obecnych...facetow

    • bedziedobrze przy rozstaniu 20.09.04, 14:48
      .. z pewnym muzykiem rockowym (ja utrzymywalam dom, on kupowal gitary i mowil,
      że jestem rozrzutna i nie szanuję jego pieniędzy- a sam kazal mi sie zwolnic z
      pracy, bo byla dla mnie "nieodpowiednia"), usłyszałam:


      ON: " ty sie dobrze zastanów, bo nie wiesz co tracisz"
      Ja: ?
      ON: " w życiu nie trafisz na takiego faceta jak ja"
      JA: ?
      ON: " Muszę się zastanowić, czy pozwolę ci się ze mną kochać po tym rozstaniu.
      Może od czasu do czasu."

      po czym polazł do mojej matki z kwiatami na pożegnanie i powiedział
      jej, że byłam puszczalska, ale żeby sie nie martwiła, bo zrobił sobie test na
      AIDS i jeśli coś będę miała, to na pewno nie od niego (sic!!)

      Ostatnio od wspólnych znajomych usłyszałam, że mówi, że nie widouje się ze mną
      zbyt często, bo nie ma czasu. Dodam, że rozstaliśmy się ok. 4 lat temu i od tej
      pory sie nie widzielismy.
      • Gość: Banderas Re: przy rozstaniu IP: 217.17.44.* 20.09.04, 14:59
        Ach, te stosunki męsko-damskie i rodzice-dzieci... (inny, też "dobry" wątek).
        Ręce opadają i guma od majtów też.
        Ale trzeba zachować mimo wszystko spokój, bo... inni też mają ciepło :)
      • Gość: lila Re: przy rozstaniu - co do pożegnań IP: *.cust.tele2.ch 20.09.04, 16:33
        Mój ex przyszedł do mnie z bukietem czerwonych róż, prezentem i w garniturze po
        to by powiedzieć, że to koniec. A ja z mamą widząc go wcześniej przez okno
        myślałysmy, że przychodzi poprosić mnie o rękę. ufffff. Pozory...
        • jesster Re: przy rozstaniu - co do pożegnań 20.09.04, 22:41
          Wiesz, rozstanie zawsze boli, no ale chyba elegancko się zachował(nie znam
          całości sytuacji).Chyba nie tylko kobiety mają prawo zrywać.
    • Gość: Fichtel1 Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.icpnet.pl 20.09.04, 15:25
      Gosik, tekst 1 nie jest głupi bo wystepuje czesto w przyrodzie.
      Uzywa go czesto w domu moja obecna.
      Jest patologiczna workoholiczka i kopiuje zachowania z pracy.
      Nie czuje sie ani troche z tego powodu zblazowany. Zarabiam duzo wiecej niz ona i stac mnie na wysłuchiwanie damskiej paplaninki.

      wierny
    • Gość: zizi Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 16:06
      blllllllllllllllllllllllllllaaaaaaaaaaaaaaaaaabbbbbbbbbbbbbbblllllllllllllllllll
      llaaaaaaaaaaaaaaaaa
    • Gość: sabinuk Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 16:29
      1. Moje kochanie w nastroju romantycznym: - Wiesz, kocham Cię.
      Ja: - Czemu?
      On (patrząc mi w oczy maślanym wzrokiem): - Bo Ty taka fajna jesteś.

      2. Krzątam się po domu, jak zwykle, tu odniosę, tu poprawię, czekając, aż mi
      się zupa podgrzeje. On (z podziwem): - Ty jednak jesteś cyborgiem!

      3. W trakcie jakiejś politycznej dyskusji w towarzystwie, z niekłamaną dumą: -
      Widzicie, mówiłem, że to ściema i że ona nie jest kobietą.

      Ale i tak go kocham :)
      • Gość: olcik Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 00:00
        ja Ci się nie dziwię że kochasz-bo przy tych wszystkich "ciekawych"
        wy/przypadkach Twój mężczyzna jest w tym co mówi uroczy-tak przynajmniej
        wywnioskowałam z Twojego postu :]
        • Gość: Karcia Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: 81.219.167.* 21.09.04, 15:12
          "Zasługujesz na kogoś lepszego" - przy zrywaniu wypowiadane przez stronę
          zrywającą, oczywiście mającą od ok. roku kogoś innego, ale za chińskiego Boga
          się nie przyznającą się do tego.
          Czasami występuje też w odmianie " NIe, z nikim się nie spotykam, po prostu
          maam problemy z sobą - muszę pobyć trochę sam" - po czym nastepuje zerwanie, a
          po miesiącu pojawia sie zaproszenie na ślub, panna młoda w czwartym miesiącu
          ciąży.

          Całkiem niezłe są też nastepujące kawałki:
          - 'Tak cię kocham, co mam zrobić żeby cię nie stracić?" - świeżutko zaraz po
          przespaniu się z naszą <najlepszą koleżanką>, jeszcze ciepły, prosto z jej wyrka

          - "Jesteś dla mnie za dobra - ZOSTAŃMY PRZYJACIÓŁMI" - w wolnym tłumaczeniu "
          wolę bzykać nieskomplikowane blondzie, a z Tobą mogę iśc na piwo i obejrzeć
          mecz, ale nie licz, że nie będe bzykał tych nieskomplikowanych blondzi

          - "Ona jest tylko MOJĄ PRZYJACIÓŁKĄ" - muszę pomóc zaspokoić jej podstawowe
          potrzeby, w końcu od czego ma się przyjaciół?

          - KLASIK: "Kocham cię, ale nie mogę być z Tobą. NIe rozumiesz?? jak mam ci
          wytłumaczyć, skoro to takie skomplikowane..." - tu z zasady następuje pełne
          rezygnacji westchnięcie

          - "...wiesz co? Nigdy nie będziesz mi obojętna" ( po pół roku milczenia)

          - "Nie!! To nie chodzi o Ciebie! To wszystko moja wina" - mam Cię dość, ale
          możesz łudzić się, że to nie ty jesteś tego powodem

          • Gość: Gorzki Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 21.09.04, 20:42
            Słyszałem to.. a raczej czytałem... niemal dosłownie
    • Gość: No Ma'am! Za to teksty kobiet zawsze są superinteligentne IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 20.09.04, 16:38
      jesteście jak banda przekupek!
    • Gość: taka jedna Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 18:02
      moj były znajomy (między nami nie wyszło, "oczywiście" z mojej winy...)po tym
      jak pokłóciłam się z jego bratem nazwał mnie dałnem... nigdy nie zawiodłam się
      tak na facecie, nigdy nie myślałam że można się aż tak pomylić w ocenie
      człowieka, mam nadzieje że to już nigdy mi się nie przytrafi.
    • Gość: ble Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.provider.pl / *.provider.pl 20.09.04, 18:47
      Dlaczego kobieta ma jedną komórkę mózgową więcej od kóry?Żeby niesrala na
      podwórzu.
      • Gość: lARS Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 19:21
        Ale z Ciebie prymityw. Na pewno jesteś sam i niech tak zostanie
        dla dobra ludzkości.
      • martita503 Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac 20.09.04, 19:46
        Gość portalu: ble napisał(a):

        > Dlaczego kobieta ma jedną komórkę mózgową więcej od kóry?Żeby niesrala na
        > podwórzu.

        ty ble najwidoczniej masz o jedna mniej.... od kóry??? a co to takiego????
        buahahaha
      • Gość: Cashca Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 20:16
        a co to kóra?
        taka gra, czy wirtualny facet czy cos jeszcze innego?
        • Gość: szamanica Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 20.09.04, 20:22
          pewnie wirtualny facet :P
          • Gość: czarnala Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.acn.waw.pl 20.09.04, 21:25
            tak sobie myslę że dostajemy to na co się godzimy. Jak byłam trochę młodsza i
            bardziej naiwna zdażyła mi się nastepująca historia: facet, z którym mieszkałam
            podczas mojej nieobecności zabalował i został u (mojej!) przyjaciółki na noc.
            Miało być niewinnie, ale okazało się, że nie tak do końca. Facet opowiedział mi
            swoja wersje wydarzeń... Wersja zawierała fragmenty niewinne i była raczej
            wiarygodna. Facet mówi:
            - "Tylko nie rozmawiaj o tym z przyjaciółką, po co robić sprawę"
            Przyjaciółka sama sprawę poruszyła bo jej sie wydawało, że powinnam wiedzieć,
            że mój mężczyzna się do nej dobiera. No i sobie pogadałysmy. Powiedziałam co on
            powiedział i wiecie takie babskie ple ple. Ja pożądnie wkurzona mówię do niego,
            że to koniec, że gadałam z nią i było inaczej niż on mówił... Awantura na
            całego. Mój luby na to:
            - Jak to z nią rozmawiałaś? Co ty sobie myślałaś? Teraz mi będzie głupio do
            niej wpaść z wizytą...
            !!! No i powiedzcie mi czemu byłam z nim jeszcze parę miesięcy?
    • Gość: o. Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.80-202-85.nextgentel.com 20.09.04, 19:31
      cos w oczka zaklulo?;) ortografia czy prawda na swoj temat?
      • Gość: z lekka ubawiony Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 21.09.04, 11:44
        naprawdę sądzisz, że na świecie żyją wyłącznie takie beznadziejne przypadki? -
        piszę tu zarówno o autorce tych wypocin, jak i opisywanym "obiekcie". A co do
        prawd kolących w oczka - utopiłbym się tu i teraz w szklance z herbatą, gdybym
        widział jakąkolwiek zbieżność. Eh, zresztą o czym ja piszę - wypociny
        dziewczęcia mocno nieletniego, z generacji której nie rozumiem, nie powinny
        wzruszać mnie ni ciut, ciut ;)
      • Gość: nex Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.uw.olsztyn.pl / *.pil.olsztyn.sint.pl 22.09.04, 11:59
        a ciebie? doskonale wiem, że kobiety to straszne materialistki, bo taką macie
        naturę! Oczywiście są wyjątki - bardzo rzadkie wyjątki.
        • Gość: Znużona Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 22:34
          Kurde, nie mogę z takimi tekstami: kobiety to straszne materialistki, zdarzają
          się b. rzadkie wyjątki. No sorry, mam wiele kumpelek i sama zaliczam się do
          dziewczyn, które gdzieś mają grubość portfela swojego chłopaka. Wkurzają mnie
          te tendencyjne teksty. Zresztą znam wilu gości, których jedyną zaletą jest
          gruby portfel i jeszcze mają o sobie jak najlepsze zdanie. To jakiś męski
          kompleks, zasobność portfela. Nas do tego nie mieszajcie, wciskając kit, jakie
          to z nas materialistki. Pewnie, że są takie dziewczyny, ale bez przesady, żeby
          w kółko tylko klepać, jakie to my jesteśmy bezduszne? :-/
    • Gość: Iwcia Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.master.pl / *.master.pl 20.09.04, 21:16
      kilka wpadek mojego ukochanego ;)
      1. Ciepły wieczór, miła kafejka, parasolki, romantyczna rozmowa... rozmawiamy
      o tym jak sie poznaliśmy, o swoich pierwszych wrażeniach i na moje pytanie,
      czym sie kierował podrywając mnie ( chciałam po prostu usłyszeć, że tak piękna
      jestem i w ogóle ;)) odpowiada - no wiesz, ja już nie patrze na urodę...:-)))
      2. Niedzielne południe, nagle telefon, moje szczęscie dzwoni i mówi: -
      "przełącz szybko na pierwszy program, leci moja ulubiona piosenka, dedykuję ją
      tobie..." i było by fajnie, gdyby w tekscie pisenki nie było o tym, że nie
      możemy być razem, bo nie pasujemy do siebie i takie tam podobne słowa. :))
      Wyjaśnił później, że nie pomyślał zanim mi te słowa zadedykował...
      3. Mój skarb idzie do fryzjera, dzwoni aby umówić się na później. Pyta jak ma
      obciąc włosy, ja mu radzę, że tak, że tu krócej, tu dłużej.. aby na końcu
      usłyszeć - " a nieważne, dziewczyny i tak na portel faceta sie patrzą a nie na
      jego głowę".. Powaliło mnie zupełnie, ale na szczęście są to drobne wpadki,
      które SAM zauważa i stara sie szybciutko zatrzeć dziwne po nich wrażenie.
    • supermadziek Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac 20.09.04, 21:25
      moj maz mi wczoraj powiedzial podczas romantycznego spaceru ze jestem:
      piekna, KORPULENTNA kobieta.
      na moj ataak wscieklosci zaczal sie tlumaczyc ze przeciez EWA BEM tez jest
      piekna - wtedy to juz odpalam totalnie
      do pani ewy bem ( mimo calej sympatii ) brakuje mi jakies 50 kilo ( mam na
      mysle stan obecny a nie krotko po jej diecie ) wiec porownanie mnie z nia po
      prostu mnie oslabilo
    • ruda_szczurka Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac 20.09.04, 21:26
      to juz nie moj poczet idiotów polskich ale zasłyszane:

      Facet przedstawia w towarzystwie swoją dziewczyne, z ktora juz mieszka tymi
      słowami: ....a to jest Kasia, moja konkubina!
      przemiłe, nieprawdaż?
      • Gość: kinia Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.09.04, 21:46
        a propos tego, że mamy, na co pozwalamy:
        jakiś rok temuy zaczęłam randkować z jednym takim i gdzieś tak na drugiej
        randce mu powiedziałam, że najwaażniejsza jest dla mnie uczciwość i że
        najważniejsze, żeby miał odwagę powiedzieć mi wprost, jeżeli nie ędzie chciał
        tego kontynuować. Byłam już po doświadczeniach ze "znikającymi" narzeczonymi i
        wiedziałam, że nie ma nic gorszego od milczenia.
        Koleś mówi, że tak, oczywiście, on by tak się nigdy nie zachował.
        No i co? Po pierwszej nocy spędzonej u mnie przez parę dni nie oddbierał
        telefonu! Potem zresztą za mną latałz przeprosinami, mówiąc, jak to potrzebował
        się wyciszyć.
        Głupia byłam, bo jeszcze ładnych parę miesięcy pozwalałam mu na różnego typu
        huśtawki
        Niestety, ale my jakoś tak wolimy wrednych draniów...
        • Gość: czarnala Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.acn.waw.pl 20.09.04, 22:02
          Oj coś w tym niestety jest. Dranie mają w sobie urok nieprzeciętny... Teraz
          jestem z niesamowicie dobrym i czułym mężczyzną. Na rękach mnie nosi i niczego
          z jego wypowiedzi nie mogłabym wpisać w ramach tego wątku. I co? Szczęściara? A
          wcale nie. Dusza gdzieś się rwie a serce wcale nie usatysfakcjonowane. I bądź
          tu mądra kabieto...
      • Gość: beatrice Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 14:15
        Sama tak często mówie do mojego faceta. To jest żartobliwie i nie ma sie o co
        obrazac...
    • Gość: TR Hej dziewczyny!!!!!!!!!! IP: *.cable.mindspring.com 20.09.04, 22:50
      czy nie zastanawiało was kiedyś że macie tackich facetów na jakich
      zasługujecie??????:-))))))))))) - życze miłego poszukiwania ideału:-
      ))))))))))))))))))
      • Gość: Iwcia Re: Hej dziewczyny!!!!!!!!!! IP: *.master.pl / *.master.pl 20.09.04, 23:13
        Ja myślę, że każdemu może zdarzyć się gafa i to nie ma nic wspólnego
        z "zasłużeniem" na odpowiedniego partnera. Aczkolwiek, niektórzy z opisywanych
        panów wydaja się byc totalnymi idiotami. A niektórzy po prostu czasami
        zapominaja, że najpierw się myśli a potem działa (mówi) :)) Ale jeżeli gafy są
        niegroźne, nie krzywdzące, a i jeżeli sami potrafimy się do nich przyznać, i
        przeprosić - to nie jest tak źle. Po prostu mamy ciut barwniejsze i zabawne
        życie :-))
        ps. A ideałów nie ma ;)
      • supermadziek Re: Hej dziewczyny!!!!!!!!!! 20.09.04, 23:13
        coz za inteligentna i z pewnoscia przemyslana wypowiedz.
        zycze dalszych sukcesow w rozmyslaniu
        • Gość: . Mądry list matki do syna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.09.04, 00:03
          Pisze do ciebie tych kilka linijek, zebys wiedzial ze do ciebie
          pisze. Wiec jezeli otrzymasz ten list to znaczy, ze dobrze do ciebie
          dotarl. Jezeli go nie otrzymasz to poinformuj mnie o tym, wysle go
          jeszcze raz. Pisze do ciebie wolno, bo wiem, ze nie potrafisz szybko
          czytac. Ostatnio ojciec przeczytal w pewnej ankiecie, ze najwiecej
          wypadkow zdarza sie kilometr od domu, dlatego zdecydowalismy sie
          przeprowadzic dalej. Dom jest wspanialy; jest tu pralka, chociaz nie
          jestem pewna, czy jest sprawna. Wczoraj wlozylam do niej pranie,
          pociagnelam za sznurek i pranie gdzies wsiaklo, no ale coz...Pogoda nie
          jest tu najgorsza. W tamtym tygodniu padalo tylko dwa razy. Pierwszy raz
          padalo 3 dni, drugim razem cztery. Jezeli chodzi o te kurtke, ktora
          chciales, wujek Piotr powiedzial, ze jesli ci ja wysle z guzikami, ktore
          sa ciezkie, to bedzie drogo kosztowalo, wiec oderwalam guziki i wlozylam
          je do kieszeni. Ojciec dostal prace, jest bardzo dumny, ma pod soba
          jakies 500 osob. Kosi trawe na cmentarzu. Twoja siostra Julia, ta ktora
          wyszla za swojego meza, wreszcie urodzila, nie znamy jeszce plci,
          dlatego nie powiem ci jeszcze czy jestes wujkiem czy ciocia. Jezeli to
          dziewczynka, twoja siostra chce nazwac ja po mnie, ale to bedzie dziwne
          nazwac swoja corke "mama". Gorzej jest z twoim bratem Jasiem. Zamknal
          samochod i zostawil w srodku kluczyki, musial isc do domu po drugi
          komplet, zeby nas wyciagnac z auta. Jezeli bedziesz sie widzial z
          Malgosia, pozdrow ja ode mnie, jezeli jej nie bedziesz widzial, nic jej
          nie mow.
          Twoja Mamusia
          PS. Chcialam ci wlozyc pare groszy do listu, ale zakleilam juz koperte.
    • Gość: [m] ...i od kobiet też :] IP: 217.97.155.* 21.09.04, 02:10
      Była kiedyś na grupach dyskusyjnych taka dziewczyna jak jaskółka. Miała jakieś
      17 lat chyba, twierdziła publicznie, że jest biseksualistką. Spoko, nie
      przeszkadzało mi, poza tym daleko mieszkała i w ogóle nie myślałem o związku z
      nią. Imponowała stylem pisania, bezpośredniowością i - ogólnie - uśmiechem.

      W którymś momencie podała adres do swojej galerii - było tam jedno zdjęcie, na
      którym był jej kot (po lewej) i ona (po prawej). Odpisałem: "Fajny kociak (ten
      po prawej)". Ona na to: "To nie kociak, tylko ja"... Tak sobie wtedy
      pomyślałem, że była to wypowiedź *dokładnie* taka sama, jaką by uskuteczniła w
      takiej sytuacji jedna z moich byłych dziewcząt... ;]

      Pozdrawiam!
      • Gość: kocur Re: ...i od kobiet też :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 02:52
        to ten kociak w końcu po lewej czy prawej był ?
        • Gość: [m] Re: ...i od kobiet też :] IP: 217.97.155.* 21.09.04, 02:55
          Grr. W oryginale tam była emotka z przymrużeniem oczka po mojej wypowiedzi.
          Kociak był po lewej, ja napisałem, że fajny kociak, TEN PO PRAWEJ (czyli o
          *nią* chodziło). Tak dla flirtu :> . Była podobna do kociaka :p .

          BTW, później była (jest?) w necie pod nickiem Estro.
    • maly_kazio_wielka_draka Lala, bucik ci sie rozpi...dala 21.09.04, 03:44
    • Gość: karamija Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 07:14
      no to ladnie - moj 1. byl kretynem, drugi za to zrobil mi fantastyczny prezent
      na moje osiemnaste urodziny, mianowicie przedstawil mi swoją nową dziewczyne.
      ale czwarty był SUUUPER - był rozwodnikiem i wiedziałam o tym, nie wiedziałam
      tylko,że z okresu małżeństwa ma potomka - zapomniał mi o tym powiedzieć - niby
      wszystko o.k. ale bynajmniej to nie jego żona była matka tego dziecka!!! po tym
      wszystkim, czyli od jakiś trezch lat unikam związków z płcią przeciwną, bo są
      mało higieniczne i zbyt stresujące!
      • Gość: piotrus Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.osk.pl / *.osk.pl 22.09.04, 22:13
        - przestań już, chce mi się płakać...
        - a mi się chce pić
        (autentyczne!)
    • Gość: Ania Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: 195.94.193.* 21.09.04, 08:33
      Kiedy nasz zwiazek zamienil sie w "przyjazn" a ja zdałam sobie sprawe, ze go
      pokochałam(bynajmniej tak mi się wówczas wydawało)... Powiedziałam mu to a
      on: "no to nie wiem, może pójdziesz z tym do psychiatry" Jakieś pytania???
      • Gość: Gala Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.pixs.philips.com 21.09.04, 11:44
        mój już byly na moje pytanie czy możemy porozmawiać o wspólnych wakacjach i
        wspólnym życiu w ogóle, bo mam wrażenie, że nasz związek się nie rozwija (parę
        dni wcześniej stwierdzil, ze chce mieć ze mną dziecko): pilaś coś?? ale ty się
        miotasz!
        na wakacje razem nie pojechalismy - ponoć nie mógl miec urlopu, pojechalam w
        koncu z kumpelą. On przed moim wyjazdem: jak chcesz mogę Ci oddać mój urlop, bo
        nie mam co z nim zrobić! gdy wyjechalam parę dni później dostalam smsa, że
        wlaśnie szykuje się do wyjazdu do Grecji! :-))) byl z tabunem dziewczyn i z
        kumplem, jedna z nich jest teraz jego dziewczyną! A ja przez prawie cztery lata
        znajomości (z roczną przerwą) prosilam się go o jakiś wyjazd tlumacząc: nie
        musimy jechać za granicę, wystarczy jak spędzimy parę dni razem np. w polskich
        górach. Nic nie mówcie - wyję nad wlasną glupotą!!
        • Gość: facet Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.09.04, 04:58
          Galu spokojnie, to nie ma nic wspolnego z glupota.spojz na to z tej strony- a
          gdybyscie jezdzili co roku na egzotyczne wakacje i ty bys sie zakochałą do
          szalenstwa to myslisz ze lepiej znosiła bys rozstanie?
    • Gość: Serena Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 08:40
      Mój ex (prawdziwy mąż!) wyliczał mi ile szamponu zużyłam (zawsze za dużo!),
      kazał ściąć mi piękne długie blond włosy - bo mu w łóżku zawadzają, kupował
      sobie własną pastę do zębów i chował w szufladzie i cały czas mówił, że bez
      niego sobie w życiu nie poradzę... Bił, oszukiwał, w końcu porzucił. Poradziłam
      sobie! Dziś jestem z mężczyzną mojego życia, który niczego mi nie odmawia,
      szczerze kocha, wszystko umie w domu zrobić (od prac budowlanych, przez szycie -
      po pieczenie ciast!) i Bogu dziekuję, że się z tamtym bęcwałem rozwiodłam!
      Dziewczyny jak coś z nim "nie halo", to bierzcie, póki co, nogi za pas i
      szukajcie prawdziwego szacunku, a nie popaprańców. Prawdziwi mężczyźni są na
      świecie, ale są w mniejszości! I jeszcze jedno - jak zostaniecie matkami -
      mądrze (wymagać, uczyć samodzielności, gonić do roboty!) wychowujcie swoich
      synów. To, że trafiamy na poparpańców w dużej mierze jest zasługą ich
      "kochających" mamusiek! My nie bądźmy takimi mamusiami. Głowa do góry i szukać
      prawdziwków!
      • Gość: . Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: 217.153.88.* 21.09.04, 11:40
        Hmm, a teraz ja:
        Ex1: Wku..ia mnie Twoj usmiech.
        Ex1: Meczy mnie juz ta zabawa w dom (na rozstanie).
        Ex1: Jak Ty nazywasz mnie swoim slonkiem, to ja nazwe cie swoja zaroweczka.
        Ex1: Fajny jestes (komplement znaczy).
        Ex1: Smieszny jestes (rowniez komplement).

        Pewnie zauwazylyscie, ze Ex1 to Pani, a nie Pan. To teraz przyklad drugiej:

        Ex2: Nie obchodze urodzin (na propozycje spedzenia jej urodzin), jade do mamy.
        Po czym dzwoni jak to wlasnie dobrze sie bawi z kolega i swietuja jej urodziny.

        Nie mam do nikogo zalu. Kobiety i mezczyzni roznia sie od siebie bardzo
        postrzeganiem swiata. Mam nadzieje, ze Panie rozmsmieszylem :) Panow oczywiscie
        zganie, bo formu dla kobiet i powinniscie sie dostosowac - mezczyzni i kobiety
        maja inne poczucie humoru i watek powstal dla zartu. Calkiem ciekawy zreszta.
        Duzo uczy.

        Pozdrawiam.
    • Gość: Miguel Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 21.09.04, 09:52
      Zaslyszane w tramwaju:

      Siedzi sobie parka na jednym krzeselku, ona: cala ubrana na rozowo, kilogram
      tapety na twarzy, mini tak krotkie ze juz bardziej byc nie moze, jakas dziwna
      fryzura na głowie; on: dresik, adasie, zloty lancuch i lysa glowa, na oko
      starszy od niej o jakies 5 lat. Ona siedzi mu na kolanach, mizdrza sie do
      siebie, cmokają w policzki, robia maslne oczy, itp. W koncu:
      On: Wiesz co?
      Ona: No? (na twarzy usmiech slodszy niz kilogram lukru)
      On: Zajebalem sie w Tobie na chuj.

      Musialem wysiasc na najblizszym przystanku zeby nie parsknac smiechem w ich
      kierunku. Najsmutniejsze jest to, ze po tym wyznaniu jej usmiech zrobil sie
      jeszcze slodszy, oczka jeszcze bardziej sie swiacace i gosciu dostal buziaka w
      nagrode. Moze tacy ludzie sie przyciagaja?
      • Gość: znam to Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.09.04, 11:34
        A czy to nie bylo w Warszawie? Opowiedzial mi to z rok temu kumpel (w troche innej wersji)
        On: Zapierdolilem sie w Tobie na chuj.
        Ona: Ja tez Cie kocham.
        • Gość: zuzia Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:52
          również w Warszawie:

          Facet przedstawia dziewczynę swoim kolegom:

          - to jest kurwa, moja dziewczyna.

          ładne, nie?
        • Gość: Miguel Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 21.09.04, 21:27
          Wroclaw, tramwaj numer 8, w okolicach czerwca 2004.

          Widocznie takie elementy zdazaja sie w calym kraju :(
      • Gość: Nikka00 Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:23
        Stare.... z brodą.... Słyszałam to już kilka razy, zawsze z "pierwszej ręki" !
    • Gość: eugenika Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 21.09.04, 10:17
      on:ej, kochanie poćwiczyłabyś trochę jakaś dziwna jesteś- miałam wtedy 19 lat i
      ważyłam 43kilogramy:P
    • Gość: Jasio maskulinista Chłopaki, jestem z was dumny!!! IP: *.crowley.pl 21.09.04, 11:12
      Chłopaki, ale się ubrechtałem czytając niektóre wasze teksciory! Widać, że duch
      w narodzie nie ginie. Jesteście błyskotliwi, ironiczni i dowcipni, jestem z was
      dumny! Babeczki powinny mieć w szkole lekcje z rozpoznawania ironii, poczucia
      humoru i umiejętności nabrania dystansu do siebie. Walcie dalej teksty, jak
      walicie i nie przejmujcie się babskim gadaniem. Tak trzymać i nie popuszczać!
      Alleluja i do przodu!
    • Gość: Marusia Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.wspiz.edu.pl 21.09.04, 11:19
      Co wy w ogóle mówicie? Teraz rozumię dlaczego ktoś zainteresował sie takim
      tematem dyskusji. Mamy bowiem tutaj dwa przykłady beznadziejnych i płytkich
      imbecyli o poziomie inteligencji kolibra. Co to za tekst" jak sobie wybrałas
      takiego faceta to nie marudź". Pomyślcie troszkę to tak jakbyś kupił samochód o
      którym nie wiedziałeś,że jest zesputy, a facet, który Ci go sprzedał powiedział
      by - widziałeś co brałeś. Czy myslicie, że poznając faceta na dyskotece wiemy
      od razu jakim jest człowiekime? Żeby kogoś poznać trzeba z nim spędzić troszkę
      czasu.
      • Gość: kalbar Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: 212.180.138.* 21.09.04, 12:51
        no tak! prawdziwy facet nie kupuje grata choćby był odpicowany na lux. a jak
        kupi to frajer. głupków nie brakuje wśród kobiet i mężczyzn. trzeba tylko nie
        skakać do wyra na gwizd.
      • Gość: Gorzki nie masz racji IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 21.09.04, 14:45
        kobiety jakos tak mają, ze marudzą, że ich facet (ex) nie był taki, tego nie umiał, tu podpadał i tak opisuja jaki powinien byc facet, a kiedy wreszcie spotkają tego uczciwego, szczodrego, romantycznego to okazuje się.... że "kurde jesteś złoty chłopak, ale to nie to" po czym idzie na dyskoteke i daje się wyrwać jakiemuś półgłówkowi który jest be, ale przynajmniej nogi jej przy nim drżą

        oczywiścienie wszystkie i nie zawsze, ale zdumiewająco często
        • Gość: go APEL IP: *.cs.vu.nl 21.09.04, 15:53
          a moze trzymajmy sie tematu i nie zasmiecajmy tego watku gledzeniem.
          Ewentualnie, jesli ktos chce sobie pogledzic, to niech to zaznaczy w temacie
          postu, zeby uzytkownicy szukajacy rozrywki nie musieli tracic czasu.
        • sunday :))) No bo to tak jest... (o ogrodnikach) 21.09.04, 16:52
          > kobiety jakos tak mają, ze marudzą, że ich facet (ex) nie był taki,
          > tego nie umiał, tu podpadał i tak opisuja jaki powinien byc facet, a kiedy
          > wreszcie spotkają tego uczciwego, szczodrego, romantycznego to okazuje się....
          > że "kurde jesteś złoty chłopak, ale to nie to" po czym idzie na dyskoteke
          > i daje się wyrwać jakiemuś półgłówkowi który jest be, ale przynajmniej nogi
          > jej przy nim drżą

          :) że kwiaty są zwykle zjadane nie przez ogrodników, a przez osły... :)
        • Gość: joy Re: nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 00:10
          Masz jakieś złe doświadczenia :) Albo dziw...ne laski Ci się podobają :)
      • Gość: joy Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 00:08
        Wiesz, nie chce być złośliwy ale dla mnie sam fakt, ze zawęziłaś miejsce
        poznawania faceta do dyskoteki juz coś mówi :D A tak całkiem poważnie to facet
        to nie samochód. Nim się zaangażujesz to uwaznie obserwuj. Z buraka burak
        szybko wyjdzie i taka prawda. Wprawdzie z facetami doświadczenia z racji płci
        nie mam ale to samo jest z laskami więc logiczny wniosek.
      • sikoraola Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac 26.09.04, 13:28
        no wlasnie - nikt nie ma napisane na czole - jestem cymbal - a poza tym
        zawzwyczaj na poczatku sa bardzo mili i uroczy... dopiero pozniej wychodzi
        szydlo z worka.
    • Gość: ;-))) Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.interecho.com / 62.233.170.* 21.09.04, 12:25
      Przecież oni mieli rację!
    • Gość: Rav Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 12:41

      Czytając tą dyskusję nie mogę wyjśc z podziwu. Drogie panie, gdzie wy
      znajdujecie takei "egzemplarze"? Takich idiotów, chamów i buraków? I to w
      takich oszałamiających ilościach? Wysłałem link mojej dziewczynie. Niech doceni
      z kim ma do czynienia i jak źle mogła trafić.

      Jedno z czym się nie mogę zgodzić to utyskiwanie że "nie zapłacił za mnie".
      Jeżeli zapraszam kobietę, do restauracji, na piwo czy do kina, wszystko jedno,
      to za nią płace. Jeżeli wiem że nie ma akurat kasy, a ja ją mam, to też za nią
      płacę. Ale nie rozumiem dlaczego mężczyzna miałby ZAWSZE płacić za kobietę w
      codziennym życiu. W końcu same walczyłyście o równouprawnienie i epokę
      niepracujących kur domowych mamy już szczęśliwie za sobą, a wysiłek w
      zarobienie pieniędzy włożyć musi każdy, niezależnie od płci.

      Pozdrawiam
    • missiunia Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac 21.09.04, 12:50
      Mój facet doprowadza mnie do szału pytając ile to jest trochę?
      Ma natomiast teksty cudne też. Mówi: zrobiłbym ci śniadanko, jeżeli twój
      feminizm na to pozwoli. Kiedy mówię, że nie mam się w co ubrać, śpiewa mi
      mamamaterial girl. A jak mu sugeruję, że powinnam go rzucić bo związek blokuje
      mi karierę to mi odpowiada "Mężczyzną z kodem kreskowym":A jak wpadniesz w
      depresję i alkoholizm to kto ci będzie jeździł do delikatesów nocnych po wódkę
      i papierosy?" Na wszelki wypadek nie rzucam go póki co. Jeszcze trochę z nim
      zostanę. Tylko ile to jest trochę ;)
    • ruda_szczurka Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac 21.09.04, 12:52
      ciekawe kiedy dopisze się do tego watku kolega podpisujący się "biseks" :))))))
      • Gość: lill Re: glupie teksty waszych bylych i obecnych...fac IP: *.238.85.7.adsl.inetia.pl 21.09.04, 15:17
        Jeszcze coś mi się przypomniało!!! Mój mężczyzna zostawił mnie dla naszej
        wspólnej znajomej.. POtem podczas kłótni na ten temat usłyszałam: "Ale ja Cię
        będę zawsze kochał .. jak siostrę" .. Miało to być pocieszeniem.. a mnie
        nasunęło tylko myśl o upadku mojego sexapilu, albo o kazirodczych stosunkach
        jego z siostrą... w każdym razie za delikatność 10 punktów..
Pełna wersja