dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z tego

07.09.04, 11:57
juz bedzie drugi rok jak jestem sam
bylem w zwiazku dlugo bo prawie 5 lat
potem niedluga przerwa i polroczny zwiazek
od tamtego rozstania wciaz sam , mam 26 lat
nie wiem jaka jest przyczyna
znajomych kolezanek mam troche
ale jakos zadna nie jest w moim guscie jako potencjalna partnerka
a jesli jest to jest zajeta
spotykam wiele fajnych dziewczyn na ulicach
w windzie w bibliotece
ale jakos niesposob do nich zagadac
wole startowac do dziewczyny jesli juz ja znam
a na spontaniczne zagadanie rzadko sie zdobywam
moze tu tkwi blad
chociaz nie moge o sobie powiedziec ze jestem niesmialy
juz drugie wakacje spedzilem samotnie
jestem wysoki w opinii wielu dziewczyn przystojny
studia skonczone
praca jest nie najgorsza
nie interesuja mnie dziewczyny z dyskotek blondynki po solarium
szukam normalnej dziewczyny ktora ma w sobie to cos sprawia ze chce sie z nia
byc
i ma pomysl na zycie
sam nie wiem co jest ze mna nie tak
...
    • lena_zienkiewicz Re: może piękny, ale głupi? n/t 07.09.04, 11:59
      • ralfo2 Re: może piękny, ale głupi? n/t 07.09.04, 12:16
        piekny - bez przesady, narcyzmu w sobie nie mam i spokojnie patrze w lustro i
        nie uwazam zeby cokolwiek mi brakowalo

        a co do glupi - po czym wnioskujesz ?
        • lena_zienkiewicz Re: może piękny, ale głupi? n/t 07.09.04, 12:18
          > a co do glupi - po czym wnioskujesz ?

          po tym co wypisujesz.Wniosek wyciągam jeden:nie chciałabym z tobą być.No chyba,
          że masz dużo kasy.
          • ralfo2 Re: może piękny, ale głupi? n/t 07.09.04, 12:24
            po tym co ty napisalas wiem to samo
            jesli lecisz na kase
            to jestes strasznie prymitywna
            nie wiem jak z taka osoba mozna zyc na codzien
            smutne ale wiekszosc panienek obecnie jest taka ze leci na kase
            jesli jestes z facetem tylko dlatego ze ma kase nie roznisz sie niczym od
            takiej panienki z agencji lub z ulicy
            zenada
            • lena_zienkiewicz Re: może piękny, ale głupi? n/t 07.09.04, 12:26
              pieprzysz bzdury.Jak ktoś głupi, to tylko na kasę się leci.Daj sobie już
              spokój, nie masz kasy to zapomnij-nigdy nie znajdziesz sobie nikogo.
              • Gość: gość Re: może piękny, ale głupi? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:43
                sama pieprzysz!!! są dziewczyny które nie laecą na kasę! ale niestety jest ich
                coraz mniej :(
                • lena_zienkiewicz Re: może piękny, ale głupi? n/t 07.09.04, 14:46
                  Gość portalu: gość napisał(a):

                  > sama pieprzysz!!! są dziewczyny które nie laecą na kasę! ale niestety jest
                  ich
                  > coraz mniej :(

                  No właśnie coraz mniej!No bo powiedz sam/a-facet bez kasy jest naprawdę do
                  niczego :)
              • Gość: Ania Re: może piękny, ale głupi? n/t IP: *.tele2.pl 08.09.04, 14:04
                > nie masz kasy to zapomnij-nigdy nie znajdziesz sobie nikogo

                Jeju!!! a ja własnie zaczęłam się spotykac z facetem, który nie ma za duzo
                kasy. I wiesz? Wcale mi to nie przeszkadza :-)))
                • lena_zienkiewicz Re: może piękny, ale głupi? n/t 08.09.04, 14:18
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > > nie masz kasy to zapomnij-nigdy nie znajdziesz sobie nikogo
                  >
                  > Jeju!!! a ja własnie zaczęłam się spotykac z facetem, który nie ma za duzo
                  > kasy. I wiesz? Wcale mi to nie przeszkadza :-)))

                  Przestań-facet bez kasy jest stracony.Zobaczysz sama, że rzucisz go dla
                  bogatszego
          • Gość: ona Re: może piękny, ale głupi? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 14:17
            lena ty to umisz dosrac ludzia nie zazdroszcze twojemu mezowi
            • lena_zienkiewicz Re: co? 08.09.04, 14:17
              przepraszam, ale komu i czym dosrałam?
              • Gość: ona Re: co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 14:19
                nie oceniaj ludzi po tym co napisali ale jacy sa
                • lena_zienkiewicz Re: no właśnie :) 08.09.04, 14:24
                  a z bezsensownych wątków robię sobie jaja
                  • Gość: Fuzzy Re: no właśnie :) IP: *.chello.pl 09.09.04, 18:34
                    Chyba, ze tak, bo juz myslalem, ze Ktos inny podpisuje sie Twoimm nickiem...
                    Przed wakacjami, które spedzilas we Wloszech, chyba Toskania i skrupulatnie
                    odliczalas dni do wyjazdu, Twoje wypowiedzi byly madrzejsze, a podobno podróze
                    ksztalaca, albo kwestia wypadniecia z rytmu hehehe...
                    Masz meza a zastanawiasz sie z jakim facetem moglabys zyc, cos sie tu nie
                    zgadza...
                    Pozdrawiam,
                    Fuzzy
                    • lena_zienkiewicz Re: nie mam ochoty się tłumaczyć, 10.09.04, 08:20
                      aczkolwiek nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek zastanawiała się nad tym
                      jakiego chciałabym mieć faceta.Mojego dotychczasowego nie zamieniłabym za żadne
                      skarby, kocham go nad życie i tęsknię tak, że czasami nie mam już porpostu
                      siły...
                      Aha-i nie przypominam sobie również, abym kiedykolwiek mądrze pisała...
          • Gość: Miska Re: może piękny, ale głupi? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 11:02
            a co on takiego napisal, ze stwierdzilas, ze glupi?

            cos za szybko wnioski wyciagasz,
            zastanow sie troche

            • wiertara_z_misiem_i_jechane lena_zienkiewicz czyli dziwka bez szkoły 31.10.04, 11:48
              przecież lena_zienkiewicz to dziwka bez szkoły

              wiec czego od niej chcesz wymagać
              już nawet lobotomia jej nie pomoże
              • Gość: Wujek Samo Zło Re: lena_zienkiewicz czyli dziwka bez szkoły IP: *.mtvk.pl 01.11.04, 22:24
                hehe no to zes lene rozwiercil swoja wiertara :-)

                ale fakt ze nie blysnela intelektem w tych postach
    • boski.zawodowiec Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:02
      jak ktos pisze takie głupoty o sobie jak ty tutaj i ze szuka dzieczyn jakis
      takich "uwnetrznionych" a nie takich jakie zyją na tym swiecie to nie ma sie co
      dziwic ze zadna go nie chce.

      Biblioteka jest jest najsmieszniejsza
      • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:11
        napisalem ze szukam dziewczyny NORMALNEJ

        a biblioteka to tylko przyklad moze lepiej uczelnia by zabrzmialo
        • boski.zawodowiec Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:17
          to zdecydowanie pisz uczelnia bo biblioteka sie kojarzy z jakims przyspanym
          romantykiem a tacy nie wcenie ostatnio.

          a czy te w dyskotece są nienormalne? tez maja nogi , rece, uszy, piersi.
          To ze sa po solarium o niczym nie swiadczy kolego!
          • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:20
            te w dyskotece to takie plastikowe barbie w wiekszosci nie mowie ze wszystkie,
            z reguly maja siano w glowie, i daja nawet za browara, albo patrza tylko na
            fure jak jezdzisz- typowe blachary wiec raczej jasne jest dlaczego nie
            wyjatkow jest baardzo malo
            • boski.zawodowiec Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:24
              guzik prawda ze wszystki po solarium takie sa , ale jesli szukasz takiej co
              faktycznie nie bedzie na nic zwracała uwagi to jedynie cie brzydkie ratuja i
              nie pisze tego złosliwie, ładne naiwne juz nie sa byle czym ich nie zadowolisz,
              jesli cie nie spławia w ostry sposob jak te blachary to zrobia to tak ze nawet
              nie bedziesz wiedział dlaczego ci dały kosza.
              Dadam jeszcze ze te brzydule to wcale po blizszym poznaniu takie cacy nie są bo
              jak poczuja ze kogos pojmały to pokazuja ze france z nich jeszcze gorsze i
              wredniejsze niz z tych plastikowych pieknosci.

              ps. nie podobaja ci sie ładne dziewczyny?
              • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:30
                stary jasne ze fajne laski sa lepsze od brzydkich
                problem jest jeden
                fajna + nieglupia - z tym niestety gorzej
                a z glupia zycie wcale nie jest pasmem szczesia
                faktem jest ze te brzydsze maja te cechy o ktorych piszesz i wylaza potem takie
                france
                jak mam byc z glupia albo z franca to leje na to i wole dalej byc sam :-)


                • boski.zawodowiec Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:36
                  wiec skoro doszlismy do momentu w ktorym twierdzisz ze wolisz byc sam to o co
                  chodzi?

                  Wiesz aby dziewczyna była ładna i aby to było widoczne musi dbac o sibie oraz
                  podkreslac swoja urode.
    • Gość: margie Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 07.09.04, 12:07
      jak tu zainteresowac sie facetem, od ktorego dol i pesymizm bije na kilometr?
      Toz pzry tobie mozna sie zaplakac na smierc:))Zacznij sie smiac, nawet z samego
      siebie, podoba ci sie laska w windzie, usmiechnij sie do niej, jak bedziesz
      tryskal checia zycia, radoscia i optymizmem, laski same cie beda podrywac:))
      Swoja droga jak pzreczytalam ten post, to rzygac mi sie zachcialo, kolejny
      nieudacznik ?
      • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:13
        coz pesymista moze bym sie nie nazwal
        ale bardziej realista
        usmiecham sie czesto
        i lubie sie smiac, zartowac
        nie uwazam sie za nieudacznika
        to ja zrywalem poprzednie zwiazki gdyby nie tkwil bym do dzisiaj w ktoryms z
        nich ale zaczelo byc nudno i zerwalem

    • blanchet Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:26
      mój obecny facet po roku przygladania się mojej osobie zaatakował mnie
      ok.g.24.00 pewnej nocy kiedy wracałam chwiejnym krokiem do domu.
      • lena_zienkiewicz Re: zgwałcił? n/t 07.09.04, 12:32
        • ralfo2 Re: zgwałcił? n/t 07.09.04, 12:34
          lena nie pisz juz wiecej bo nic nowego nie wnosisz

          zegnam wylewnie
          • lena_zienkiewicz Re: zgwałcił? n/t 07.09.04, 12:37
            ralfo2 napisał:

            > lena nie pisz juz wiecej bo nic nowego nie wnosisz
            >
            > zegnam wylewnie

            A ja i tak se bende pisać!Nikt mi nie morze tego zabronić!

            p.s. wylewnie łzami czy moczem?
          • Gość: anna Re: zgwałcił? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 12:53
            podaj mail/id GG
      • Gość: scoolina blanchet rozwin watek, strasznie mnie zaintrygowal IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 12:32
        • Gość: scoolina Re: blanchet rozwin watek, strasznie mnie zaintry IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 12:33
          przepraszam, ze bez textu, to przez moja niezdrowa ciekawosc
          • blanchet Re: blanchet rozwin watek, strasznie mnie zaintry 07.09.04, 12:46
            z racji że jestem-a raczej byłam- osobą o lodowatej powierzchowności, nie łatwo
            było się ze mną komuś spoufalić
            jednak mój Piękny (również wysoki przystojny etc) zauważył mnie gdzieś tam-
            prawdopodobnie w pewnym klubie i od około roku wzdychał i nazywał przyszłą żoną
            i stało sie tak że przyuważył mnie pewnej nocy kiedy to ja byłam w stanie
            wskazującym i wracałam tym samym chodnikiem co on :)))- moje upojenie chyba go
            ośmieliło (doprawdy-potrafię być zimną suką)no i nie zgwałcił mnie jeszcze tej
            nocy ale odprowadził do domu ...i umówiliśmy się.
            dlatego niektórym panom polecam czasami zaczepić całkiem nieznajome.
    • Gość: klaraa Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.wro-com.net 07.09.04, 12:36
      przecież to nie tragedia jeszcze. spotkasz kogoś, wystarczy być otwartym.
      pomyśl, są ludzie (często starsi od Ciebie), którzy nigdy nie byli w związku i
      oni mogą się zastanawiać, co jest nie tak ...
      czasem po prostu za bardzo się staramy i wtedy nic nie wychodzi. spróbuj podejść
      do problemu (jeśli to jest już problem) z większym dystansem i luzem, ale nie
      rezygnj z otwarości
      pozdrawiam
    • anusia29 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:43
      heh, powodów może być wiele, np;
      wyniosly,
      skąpy,
      wygodnicki,
      egoista... to na razie widac po Twoich postach
      a może poprzednie związki trzeba było ratować, popracować trochę nad nimi,
      ozywić (ponoć wkradała się nuda...) a nie tak od razu kończyć???? hmmm?
      • boski.zawodowiec jestes ladna? 07.09.04, 12:45

        • anusia29 Re: jestes ladna? 08.09.04, 10:07
          Heh, pewnie tak, Zresztą to bez znaczenia dla postronnych ;-) - bo szczęśliwa
          mężatka.
      • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 13:00
        heh chba zartujesz ja i wyniosły
        nie nezle sie usmialem
        skapy - bynajmniej
        wygodnicki - hmmm lubie miec luz i spokoj ale przeciez nie przez caly czas,
        kazdy chyba tak ma jak sadze
        egoista- skadze znowu
        zwiazki zrywalem nie bez zalu ale zawsze w sposob spokojny
        w dzien rozstania bylismy w kinie i na kolacji - nie klocilismy sie bo nie bylo
        o co
        gdy znika uczucie ciezko jest walczyc bo nie widac sensu, w kazdej chwili moge
        wrocic do mojej bylej - moge ale nie chce
        • anusia29 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 08.09.04, 09:40

          > heh chba zartujesz ja i wyniosły

          Mało mnie obchodzi co myślisz sam o sobie, na 5 km bije od Ciebie, że jesteś
          wyniosły

          > skapy - bynajmniej

          taaa? Pewien jesteś?
          > wygodnicki - hmmm lubie miec luz i spokoj ale przeciez nie przez caly czas,
          > kazdy chyba tak ma jak sadze

          No dzięki łaskawco :)

          > egoista- skadze znowu

          A to tez bije z postów, więc nie musisz zaprzeczać

          > zwiazki zrywalem nie bez zalu ale zawsze w sposob spokojny

          A co to ma do rzeczy? Jesteś leniuch i nie chce Ci się pracowac nad związkiem,
          sposób zrywania jest tu bez znaczenia

          > w dzien rozstania bylismy w kinie i na kolacji - nie klocilismy sie bo nie
          bylo
          > o co

          No po prostu rewelacja. Wysokie C.

          > gdy znika uczucie ciezko jest walczyc bo nie widac sensu,

          Jak nie widzisz sensu walki o związek, to przemysl sobie raz jeszcze czy Ty w
          ogole wiesz po co to wszystko. I jaki o ma sens (poza kawą, kinem, restauracją
          i ogolnie funem)?

          >w kazdej chwili moge
          > wrocic do mojej bylej - moge ale nie chce

          ummmm, co Ty nie powiesz? To dlaczego jesteś sam?
          Jeszce jesteś megalomanem. ot i cała historia.

          Chciałeś odpowiedzi dlaczego żadna Cię nie chce na dłużej? To ją (odpowiedź)
          masz!
          • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 08.09.04, 10:10
            widze ze skonczylas jakis korespondencyjny kurs pseudoparapsychologii i uzywasz
            tego forum do ukazywania swoich malo interesujacych wynurzen
            znam siebie lepiej niz ty mnie wiec o czym mowa
            nie twierdze ze wiem o sobie wszystko i wiem jak kazdy z kim sie stykam
            nacodzien mnie odbiera
            wyniosly to moze byc hrabia albo inny arystokrata
            ja po prostu normalny (nie przecietny- gdybys tak to odebrala) , cieply i
            uczuciowy
            z moja byla jestesmy przyjaciolmi, studiujemy na tej samej uczelni wiec wiem o
            czym mowie (apropos powrotu do niej)
            nie jest tak ze zadna mnie niechce (i nie pisze tego tylko dlatego zeby sie
            pocieszyc- pewnie tak wlasnie bys to odebrala) ale chca mnie te ktore nie
            powoduja u mnie tej iskry ktora powoduje chec stworzenia zwiazku

            jak latwo osadzasz ludzi po kilku zdaniach
            zastanow sie czasem, a moze kazdego ranka popatrz w lustro i pomysl troche o
            tym co tam zobaczysz
            • anusia29 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 09.09.04, 15:26
              Nie obrażaj się, jesli jesteś taki jak piszesz - to dlaczego zadajesz pytanie o
              samotność na forum? Czy naprawdę uważasz, ze nie znając Cię, udzielimy Ci
              sensownej odpowiedzi????? Skoro więc jednak zadajesz nam pytanie na forum
              dotyczące tak intymnej sfery Twojej psychiki to:
              1. chcesz posłuchać pochwał od nas, że jesteś super i że jakoś się uloży
              2. robisz sobie żarty
              i te dwie mozliwości zakładam. Jest jeszcze trzecia, ale tej (przez szacunek do
              Ciebie) nie dopuszczam
              3. jesteś na tyle naiwny (by nie rzec głupi), że uważasz, że my Ci tu po dwóch
              postach poradzimy coś sensownego w tak delikatnej materii

              > widze ze skonczylas jakis korespondencyjny kurs pseudoparapsychologii i
              uzywasz
              >
              > tego forum do ukazywania swoich malo interesujacych wynurzen
              > znam siebie lepiej niz ty mnie wiec o czym mowa
              > nie twierdze ze wiem o sobie wszystko i wiem jak kazdy z kim sie stykam
              > nacodzien mnie odbiera
              > wyniosly to moze byc hrabia albo inny arystokrata
              > ja po prostu normalny (nie przecietny- gdybys tak to odebrala) , cieply i
              > uczuciowy
              > z moja byla jestesmy przyjaciolmi, studiujemy na tej samej uczelni wiec wiem
              o
              > czym mowie (apropos powrotu do niej)
              > nie jest tak ze zadna mnie niechce (i nie pisze tego tylko dlatego zeby sie
              > pocieszyc- pewnie tak wlasnie bys to odebrala) ale chca mnie te ktore nie
              > powoduja u mnie tej iskry ktora powoduje chec stworzenia zwiazku
              >
              > jak latwo osadzasz ludzi po kilku zdaniach
              > zastanow sie czasem, a moze kazdego ranka popatrz w lustro i pomysl troche o
              > tym co tam zobaczysz
              • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 09.09.04, 16:29
                nie obrazam sie tylko drazni mnie sposob wypowiedzi
                i pisze o tym
                temat na forum jest po to aby mogly sie wypowiedziec osoby ktore maja podobne
                spostrzezenia do moich i czuja podobnie
                wiekszosc odpowiedzi jest nie na temat
                ale jest kilka calkiem rzeczowych
                od tego jest przeciez forum
                zarty to niestety 90% watkow na tym forum a moze i wiecej, a ja daleki jestem
                od tego
                brak partnera/ki nie jest az taki intymny aby go nie poruszyc na forum
                postaraj sie spojrzec czasem inaczej na swiat a nie tylko przez swoj pryzmat
                pozdrawiam
                • anusia29 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 09.09.04, 19:42

                  Ralfo! A może więcej luzu? Serio, bo jeśli w realu wychodzi tak jak w postach,
                  to może to "spięcie" wewnętrzne przeszkadza w tym, aby zainteresowały się tobą
                  kobiety, które Ci się podobają. No, sam zobacz :) I może warto zainteresowac
                  się ajkimś "kopciuszkiem"? Kobieta potraktowana miłoscią rozkwita!!!

                  • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 09.09.04, 21:08
                    brawo anusia
                    nareszcie piszesz do rzeczy
                    moze istotnie jest jakas blokada wewnetrzna
                    ktora powoduje niechec drugiej osoby do mnie
                    popracuje nad soba, moze uda sie to zmienic :-)

                    pozdrawiam
    • kalina100 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:47
      Myslałam, że w odpowiedzi na Twoj post przyjdą mądre odpowiedzi. Tymczasem chyba nie do końca zostałeś zrozumiany. Ja, tak się składa, rozumiem Cie. Rozumiem, że można nie chcieć poznać tej jedynej albo raczej kandydatki na nią - w dyskotece. Uogólnianie nigdy nie jest dobre. Jest jakieś prawdopodobieństwo, że może spotkałbyś tam odpowiednią dziewczynę, ale wiem, że nie o to Ci chodzi. Ja też nigdy nie potraktowałabym poważnie faceta poznanego w dyskotece. Dyskoteka jest dla mnie miejscem jakiegos chwilowego szaleństwa, ale nie szukania partnera na całe życie. Myślę, że znajdziesz któregoś dnia rozsądną, fajną kobietę, w której się zakochasz. Jest coś w tym, że miłość przychodzi nieoczekiwanie, więc może wyluzuj się troszkę. Przyjdzie sama. Są przecież kobiety, dla których ważne są inne sprawy niż Twoje pieniądze, samochód, nawet uroda. Uroda przydaje się na początku, kiedy ktoś zwraca na Ciebie uwagę, pieniądze przydają się w momencie planowania wspólnej przyszłości. DObrze mieć poczucie bezpieczeństwa. Ale to są szczegóły. I bez tego można budować szczęśliwy związek. Tego Ci z całego serca życzę. Pozdrawiam. Kalina
      • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 12:51
        jako jedna z nielicznych wiesz w czym rzecz :-)
        dzieki
        pozdrawiam
      • Gość: nebbia Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.vip / *.devs.futuro.pl 07.09.04, 21:48
        nie iwdzę nic złego w szukaniu dziewczyny/chłopaka na dyskotece. PRzecież tam
        najłatwiej jest kogoś poznać. Znam kilka szczęśliwych par, które w ten sposób
        się poznały.
    • warshawiak Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 13:20
      Może cuchnie Ci z ust, robisz nieświadomie jakąś odstręczającą minę i (jesteś
      wysoki) kojarzysz się generalnie z Romanem Giertychem. Wszystko da się
      poprawić, choćby operacyjnie, ale rad nie można w tym przypadku udzielać
      wirtualnie
      Być może problem leży gdzie indziej. Za bardzo interesujesz się paniami. Olej
      je, a (jeśli nie jesteś wspomianą wcześniej odmianą Frankensteina) same do
      Ciebie przyjdą. Najważniejsze to być wyluzowanym.
      Polecam również chodzenie do burdelu, sam chętnie to praktykuję. W tym
      przypadku możesz być nawet Frankensteinem;)
    • Gość: nina Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.uni-greifswald.de 07.09.04, 15:19
      hej
      sluchaj :)))cala twoja wypowiedz zostala potwierdzona przez ukazujace sie na
      forum odpowiedzi na twoj list:))) tylko 1 dziewczyna cie zrozumiala!!:) no i ja
      teraz jako 2....reszta to chyba wlasnie te blondynki z solarium sie wypowiadaly
      oskarzajac cie o o wszystko co najgorsze choc twoj list nie dawal najmniejszych
      powodow aby oskarzac cie o egoizm czy cuchnacy oddech:)))) ale ubaw:)


      wiesz czytajac twoj list pomyslalam...ejj ja sie z toba umowie:)) tyle tylko ze
      nie ma mnie w polsce..no i mam juz super chlopaka......

      moja rada dla ciebie.....szukaj dziewczyny tam...gdzie
      twoja "wymarzona "chetnie by bywala!.....jezeli twoja wymarzona dziewczyna
      powinna byc z gracja , dusza artystyczna...to porozgladaj sie za kursami tanca
      jezeli powiina byc wysportowana i lubic rozne nietypowe przedsiewziecia
      zapisz sie na probe do roznych klubow sportowych!!!

      sam nie bedziesz sie nudzil....a moge cie zapewnic takiej dziewczyny nie
      spotkasz w dyskotece chyba ze trafisz na ten dzien w ktorym ona sie lituje
      nad paczka znajomych i pozwala wyciagnac sie na balety....gdyz w tym momencie
      chetniej odpoczela by po treningu albo pojechala pod namiot ze znajomymi

      zycze powodzenia..
    • Gość: Asia Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: 195.68.192.* 07.09.04, 15:19
      Nie dziwie sie, ze jestes sam. Trudno dzis o normalną wartościową kobietke.
      Piszę to sama bedac kobietą, bo podobnie trudno znaleźć porządnego faceta.
      Przychodzi mi do głowy teoria, ze byc moze masz zbyt wysokie oczekiwania co do
      potencjalnej kandydatki do wspolnego zycia. Mam takich kolegów, którzy to
      narzekaja, ze są sami mimo, iz spotykaja na swojej drodze rózne kobiety. I co z
      tego skoro zawsze coś nie pasuje : albo ma za małe piersi lub za dużą pupę itd.
      Chce przez to powiedziec, że szukaja osoby która nie istnieje ( sami nie są
      ideałami!!). Myślę, ze powinienes lepiej i mądrzej patrzec na świat, a wtedy
      gwiazde niejedną w jego ogrodzie zobaczysz. Powodzenia.
    • Gość: Darek Grube i brzydkie kobiety & & #35; 8211; TO JEST TO! IP: *.purpletree.ca / 207.164.57.* 07.09.04, 15:32

      Ja kiedyś szalałem za laskami ale przekonałem się ze nic w nich nie ma. One są
      same w sobie zakochane i szukają faceta który wygląda jak książe z bajki. Nie
      za bardzo je interesuje co masz do powiedzenia co sobą przedstawiasz, itd.
      Brzydkie kobiety są wspaniale. Czule, zakochane w tobie po uszy, nie za wiele
      od ciebie wymagają, gotowe zrobić wszystko żeby tylko utrzymać twoje nimi
      interesowanie. Nie wspomnę już seksu którego nigdy nie doświadczyłem z głupimi,
      zakochanymi w sobie blondynkami, którym się wydaje ze podczas seksu leży się
      na plecach żeby facet je obsługiwał.

      Zajmij się brzydkimi dziewczynami one naprawdę są wspaniale!!!!!!!!!!!


      • Gość: megan Re: Grube i brzydkie kobiety & & & #35; 35; 821 IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 07.09.04, 16:41
        faceci!!!!!!! co znaczy brzydkie? przecież to wszystko jest kwestią
        gustu......., co rozumiecie pod pojęciem brzydkie laski?
        • Gość: Darek Brzydkie to brzydkie. IP: *.purpletree.ca / 207.164.57.* 07.09.04, 17:53
          Wszyscy wiedza co przez to rozumie. Oczywiście są ludzie dla których
          powszechnie brzydka osoba jest ładna ale to wyjątki. Jestem pewny ze to
          rozumiesz i tylko udajesz. Widziałaś kiedyś facetów lub kobiety odwracających
          się za brzydka osoba? Założę się ze nie ale jak ładna dziewczyna czy przystojny
          facet idzie ulica to głowy mało nie odpadną. Nie udawaj ze nie wiesz o czym
          mowie.
          • Gość: megan Re: Brzydkie to brzydkie. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 07.09.04, 21:18
            uważam, że tak naprawdę nie ma brzydkich ludzi, poprostu nie są w naszym
            typie:))) poza tym piękno każdego człowieka jest w nim samym i tak naprawdę o
            tym czy ktos jest piękny czy nie można powiedzieć po bliższym poznaniu, a
            jeżeli chodzi Ci o urodę, ok, może i masz rację, pozdrawiam:)))
    • Gość: boski.zawodowiec Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 17:02
      hej , słuchajcie zdebilniałe psy to kolejna prowokacja a wasze tepe lby
      jescze nie zaskoczyły , idioci z was pieprzeni tylko do przezucania gnoju sie
      nadajecie, i to mowie ja wam prawdziwy zawodowiec a nie to zalogowane gowno :)a
      kobity trza lac wtedy beda posłuszne jak owieczki, ja tak robie i mam harem:)
      • wweronicca [*] [*] [*] 07.09.04, 17:04

      • boski.zawodowiec klon głupi! 07.09.04, 17:28

        • wweronicca zapaliłam w jego intencji ;) 07.09.04, 17:32

          • boski.zawodowiec dobrze zrobiłas 07.09.04, 17:36

    • frida2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 17:24
      Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina sama
      wejdzie do twojego domu, życia, serca.


      frida2
      • lena_zienkiewicz Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 17:25
        frida2 napisała:

        > Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina
        sama
        >
        > wejdzie do twojego domu, życia, serca.

        No, albo w bibliotece :)
        • frida2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 07.09.04, 17:36
          A jak! W końcu to też jakaś czaso-przestrzeń no nie :)
          pozrv! :)))

          frida2
        • Gość: Fuzzy Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.chello.pl 09.09.04, 18:37
          E tam w bibliotece, moze na basenie, albo na rowerze, albo na wyscigu kolarskim
          ach te hosstesy...

          Pozdrawiam
          Fuzzy
    • Gość: marta uparta odwalcie sie od biblioteki:) IP: 217.153.168.* 07.09.04, 19:22
      Ja swojego meza poznalam w bibliotece ( to on mnie wyhaczyl) i bardzo dobrze,
      bo przynajmniej bylismy oboje trzezwi:) Prosze nie mowic ze w bibliotece
      poznaja sie tylko nieudacznicy, bo jak sie studiuje, to odwiedzanie biblioteki
      jest sprawa naturalna. I jak ktos mi tak dosuwa z tymi bibliotekami to tak
      jakby mi wbijal ostry nóz w srece mojej pamieci:)
      • Gość: Alozjy D. Re: odwalcie sie od biblioteki:) IP: *.arkonskie.v.pl 07.09.04, 21:38
        Kupa mięci, mięci kupa. Wpisał się Alojzy Dupa.
        • wweronicca ty to chyba nigdy w bibliotece nie bywałeś ;) 07.09.04, 21:47

          • Gość: marta uparta Re: ty to chyba nigdy w bibliotece nie bywałeś ;) IP: 217.153.168.* 07.09.04, 21:51
            moze nawet nie zna tego slowa?
            • wweronicca pewnie nie ;-) 07.09.04, 21:52

    • Gość: ALEXA Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 13:26
      nie ma potrzeby abys na siłe wyszukiwal w sobie defektow,jestes napewno
      normalnym atrakcyjnym facetm,ktorym nie jedna ,,super laska,,i nie taka jak
      piszesz z dyskoteki byla
      by zainteresowana,nie jedna napewno przechodzi i marzy aby Cie poznac niestety
      nie bedzie miala okazji,wniosek nasuwa sie sam brak ci okazji do zawierania
      nowych znajomosci,proponuje banalne rozwiazanie, daj sobie szanse poznaj ja po
      przez internet,spotykaj sie z wieloma napewno ci sie uda,ja w ten wlasnie
      sposob poznalam bardzo wielu interesujacych ludzi tj, zarowno
      przystojnych,inteligetnych,wyksztalconych i nieprawda jest to,ze tu takich nie
      ma,a wracajac do watku dyskoteki, nigdy nie poznalam na dyskotece powaznego i
      atrakcyjnego faceta,dyskoteke traktuje jako forme zabawy a nie jako mozliwosc
      zapoznania swojej polowy,jest wiele atrakcyjnych kobiet,ktore podobnie jak ty
      nie moga poznac fajnego faceta i nie dlatego, ze sa brzydkie czy glupie np duzo
      pracuja,nie maja czasu na wieczorne eskapady,a jest ich naprawde
      duzo,pozdrawiam
      • boski.zawodowiec ale mu poddajesz sposob:( 08.09.04, 14:54
        pewnie przejdzie sie z 30 razy z tego po 25 wroci wsiekły i tylko sobie
        psychike zepsuje.
    • sexy_laska_w_srebrnym_bmw Re:ralfo, chcesz to ci pomogę 08.09.04, 13:44
      • Gość: beauty queen Re:ralfo, chcesz to ci pomogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 13:58
        Szukam faceta, który ma piekną duszę i atrakcyjną fizjonomię. Wg. przystojny
        jest Rob Thomas, a nie na przykład taki laluś Makowiecki, który jest oleśny.
      • Gość: banderas Re:ralfo, chcesz to ci pomogę IP: 217.17.44.* 08.09.04, 14:20
        Został tu poruszony problem facetów z kasą (Lena Zienkiewicz zaczęła ten
        temat). Ciekawi mnie - ile musi mieć/zarabiać facet z kasą ? Bo rozumiem, że 1
        tys. mies. to dużo za mało, 200.tys zeteł może już wystarczy. A co z tymi
        gośćmi pomiędzy (na sznur, czy jak ?) A takich, jak podejrzewam, jest bardzo
        dużo (nie mówiąc o tych z 1 tysiącem).
        Dużo jest zresztą kobit, które wyszłyby za każdego, aby tylko miał spodnie
        (dużej kasy nie musi) - popatrzcie w otoczeniu, w róznych kącikach "Poznajmy
        się" itp.
        Wniosek ?
        Jak mówi mądrość huny (filozofia szamanów polinezyjskich):
        "Świat jest taki, jak twoje myśli"
        Więc jeśli ktoś myśli np., że świat składa się tylko z głupich blondynek, to
        właśnie taki jest JEGO świat. Pozdrawiam
        • lena_zienkiewicz Re:ralfo, chcesz to ci pomogę 08.09.04, 14:25
          Gość portalu: banderas napisał(a):

          > Został tu poruszony problem facetów z kasą (Lena Zienkiewicz zaczęła ten
          > temat). Ciekawi mnie - ile musi mieć/zarabiać facet z kasą ? Bo rozumiem, że
          1
          > tys. mies. to dużo za mało, 200.tys zeteł może już wystarczy. A co z tymi
          > gośćmi pomiędzy (na sznur, czy jak ?) A takich, jak podejrzewam, jest bardzo
          > dużo (nie mówiąc o tych z 1 tysiącem).
          > Dużo jest zresztą kobit, które wyszłyby za każdego, aby tylko miał spodnie
          > (dużej kasy nie musi) - popatrzcie w otoczeniu, w róznych kącikach "Poznajmy
          > się" itp.
          > Wniosek ?
          > Jak mówi mądrość huny (filozofia szamanów polinezyjskich):
          > "Świat jest taki, jak twoje myśli"
          > Więc jeśli ktoś myśli np., że świat składa się tylko z głupich blondynek, to
          > właśnie taki jest JEGO świat. Pozdrawiam

          Szczera prawda.A jak ktoś jest sztywniak to bierze na serio to co inni
          wypisują :/
          • Gość: Fuzzy Re:ralfo, chcesz to ci pomogę IP: *.chello.pl 09.09.04, 23:04
            Hej a Kto w Polsce ma duza kase?!
            Jakies nieporozumienie, chyba ze Polki sa malo wymagajace, albo o kase nie
            dbaja, no bo takie nie sa ...

            Pozdrawiam,
            Fuzzy
      • boski.zawodowiec moze mi pomozesz? 08.09.04, 14:55
        przewieziesz mnie?
        • sexy_laska_w_srebrnym_bmw Re: mnie pytasz? 08.09.04, 15:05
          jeśli mnie to odpowiadam:raczej nie, bo jeszcze mi oczy wydrapią
          • boski.zawodowiec tak ciebie 08.09.04, 15:08
            kto ci oczy wydrapie?
            • sexy_laska_w_srebrnym_bmw Re: tak ciebie 08.09.04, 15:13
              boski.zawodowiec napisał:

              > kto ci oczy wydrapie?

              Nie udawaj głupiego.
              • boski.zawodowiec nie udaje jak słowo daje 08.09.04, 15:19
                kto cie zadrapie?
                • lena_zienkiewicz Re: hehehe 08.09.04, 15:24
                  to ja już wiem o co chodzi!Darujcie sobie....
                  • boski.zawodowiec lena co ty mnie tak unikasz? 08.09.04, 15:26
                    juz nic nie psizesz do mnie, czuje sie odstawiony
        • Gość: ALEXA Re: moze mi pomozesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 17:47
          dlaczego ma sobie popsuc psychike? nie przesadzaj boski,za dwodziesta bedzie
          juz zonaty
    • Gość: kasia Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.ilowo.sdi.tpnet.pl 08.09.04, 13:53
      wiesz ja mam ten sam problem co ty!!!Wszyscy mi mówią że ze mnie niezła
      laska,mam pracę studiuje ale wciąż jestem sama!
      • Gość: ona Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 14:17
        moze sie dogadacie
    • Gość: ona Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 14:15
      napewno sie trafi ta jedyna moze rozgladaj sie wiecej i patrz tam gdzie nigdy
      nie patrzyłes
    • Gość: lala Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: 212.244.180.* 08.09.04, 15:29
      czekam na Ciebie....
      mam wszystko, czego Ci trzeba,
      buzi
      pa
    • Gość: Natalia Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.04, 22:24
      Nawet nie wiesz jak bardzo Cię rozumiem. Jestem samotna od roku, z wyboru.
      Czyli dlatego,ze nie godze się na traktowanie mnie jak przedmiot, ani coś "do
      pokazywania", a co najważniejsze szukam lojalności, a to chyba zbyt duże
      wymagania na dzisiejsze czasy. Nie zawieram znajomości na ulicach ani w
      dyskotekach bo uważam to za zbyt niebezpieczne. Również widuję z
      pozoru "normalnych" facetów na uczelni ale jakoś nie nawiązuje się z nimi
      kontakt. Nie obchodzą mnie pieniądze, wlaśnie ucieklam ze związku(4 letniego)
      gdzie on ganial za pieniędzmi, nie rozumiejąc tego,że ja zamiast iść do
      kolejnej drogiej restauracji wolalam,żeby mnie po prostu przytulil. Aktualnie
      troszkę podupadla już moja wiara w spotkanie osoby,która kierowala by się
      takimi zasadami jak ja, dodam że nigdy nie wymagam od innych więcej niż od
      siebie. Szkoda,że się nie znamy- nie po to,żeby się od razu "parować", ale po
      to, żeby może znaleść przyjaciela(choć powątpiewam w tą instytucję...) w tej
      swojej samotności. Czytając Twoje wypowiedzi widze w nich wiele z siebie.
      Pozdrawiam.
      • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 09.09.04, 08:23
        witaj Natali
        czytajac to co napisalas wiem jedno czujesz dokladnie to samo i dokladnie w ten
        sposob jak ja
        mnie dokladnie brakuje wlasnie bliskosci, ciepla drugiej osoby zeby wlasnie sie
        przytulic
        poczuc ta energie, to dodaje skrzydel
        i jest najlepszym spoosobem na niepowodzenia i problemy
        znalezc kogos bliskiego z kim mozna pogadac posmiac sie podzielic sie
        radosciami i klopotami, niekoniecznie od razu partnerke to wlasnie wyzwanie
        uczucia w obecnym swiecie traca wartosc
        a kasa coz ulatwia zycie ale przyjazni ani partnerstwa za nia kupic niesposob

        pozdrawiam
        PS
        jesli chcesz napisz cos
        ralfo2@gazeta.pl
        • Gość: Fuzzy Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.chello.pl 09.09.04, 18:44
          Ale Wy macie problemy, kasa, seks, kasa, seks, kasa, seks, kasa, seks...
          Olac to, bo kasy powinno byc tyle, aby wystarczylo do godnego zycia, owszem jak
          sie trafi wieksza kaska, czemu nie, ale nie moga te rzeczy przeslaniac swiat,
          ludzie, cos chyba powariowali czy co, opieki psychologa potrzebujecie czy co?

          Pozdrawiam,
          Fuzzy
          • magrat5 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 09.09.04, 20:02
            zastanawiam sie po przeczytaniu tych postow, gdzie wiekszosc z was zyje i w
            jakim srodowisku sie obraca? znam naprawde bardzo wielu niesamowicie fajnych,
            dobrych, zawsze chetnych do pomocy ludzi, i problemu kasy wlasciwie nikt nie
            porusza, bo w sumie jest tyle ciekawszych rzeczy na swiecie. Sama nie wiem czy
            to ja mam szczescie ze obracam sie w takich srodowiskach? Czy niektorzy po
            prostu maja pecha?
            Zaznaczan ze nie chodzi tu o jakies klimaty religijne i towarzystwa w sytlu
            Oaza, czy jakies odnowy w duch, itp...Nic z tych rzeczy
    • izabelki Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 10.09.04, 08:22
      zamiast rozczulac sie nad soba zastanow sie czy nie masz zby duzych wymagan
      moze nie patrzysz w dobra strona pomysl brzydsze dziewczyny tez sa wartosciowe
      powodzenia
      • ralfo2 Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 10.09.04, 13:34
        nie rozczulam sie nad soba
        nie mam tego w naturze
        wazne zeby dziewczyna miala w sobie to cos
        nie musi byc miss pieknosci ale wazne zeby dbala o siebie
        fakt moze nie patrze w dobra strone :-)
        a wymagania coz szukam normalnosci i ciepla ale nie nudy i monotonii
        pozdrawiam

    • Gość: TopTeam Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.mtvk.pl 10.09.04, 20:45
      sprobuj pdrywu "na pieska"
      zawsze sie znajdzie taka
      oo jaki sliczny piesek itp

      jak nie masz psa to pozycz od kumpla albo sasiada
      bedzie dobrze
      3maj sie

      • wiertara_z_misiem_i_jechane Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 30.10.04, 18:12
        wez ja od razu na pieska
        najlepiej w parku gdzies :-)
        • alpepe Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z 30.10.04, 18:15
          w listopadzie? Zwariowałes, jeszcze się dziewczyna zapalenia przydatków nabawi.
    • Gość: Martinika Re: dlaczego wciąż sam ? wysoki przystojny i co z IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.11.04, 12:11
      czesc, jaka szkoda ze sie wczesniej nie spotkalismy na forum , moze cos z tego
      by było,teraz juz troszke za pozno bo jestem zakochana i szczesliwa. niestety
      mialam tez ten sam problem co Ty, nie jestem brzydka , glupia tez nie, i
      zastanawiałam sie dlaczego wciaz sama, zreszta wszyscy sie naokolo dziwili ze
      nie mam faceta. moze po prostu faceci boja sie ladnych dziewczyn i pewnie
      działa to odwrotnie. Tak na pewno, bo ja tez bałabym sie zaczepic jakiegos
      przystojniaka, wiedzac ze pewnie nie mam u niego zadnych szans.Nic na silę ,
      pewnie spotkasz w koncu te jedyna, wartosciowa kobietkę. Ja spotkałam tego
      jedynego, chociaz juz wszystkim powiedziałam ze bede starą panna. Głowa do góry
      i powodzenia. Trzymam kciuki.Daj znać jak coś się zmieni.Pozdrawiam
Pełna wersja