Monotematyczni faceci

23.11.14, 03:39
Ja wszystko rozumiem, ale czasami mozna sie ugrysc w jezyk
poszlam wczoraj do pewnego miejsca aby wymienic wizytowki Bo moja firma wykupiona zostala przez inna. Mowie do kobiety tam pracujacej ze w tym miejscu to nikt nie zobaczy tych wizytowek. Akurat byl tam klient, starszy facet ktory rzucil " Jakby byla Pani topless to kazdy by Pani wizytowke wzial" Noz kurde, czy Panowie obecni tutaj rownie latwo rzucaja podobne teksty do obcych kobiet? cokolwiek sie mota po ich glowach czasami nie zaszkodzi walnac baranka w sciane zanim sie cos powie
    • facettt Mylisz sie... 23.11.14, 07:18
      osobiscie takich uwag nie czynie...
      ale...
      mamy wolnosc slowa.

      kazdy moze powiedziec. co mu slina na jezyk....
      niewiastki tez to czynia
      - DUZO CZESCIEJ
      tyle ze przewaznie - nie o seksie.
      ale pie*dolenie bez seksu i sensu
      na inne tematy - tesz bywa przykre.
    • alpepe Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 08:45
      no ale rację miał.
    • sl-14 Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 09:20
      Wiesz, jakoś nie dziwi mnie, ze to był starszy facet - pewnie wychowany w czasach, kiedy kobieta była albo kucharko-sprzątaczką, albo tyłkiem i cyckami, niczym poza tym. No i pewnie już tylko gadanie mu zostało. Oczywiście młodsi też rzucają durne teksty, ale u nich to buractwo zwyczajne.
    • horpyna4 Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 10:08
      Chamstwo jest głośne i dlatego bardziej zauważalne od kulturalnych zachowań. Jeżeli jeden na stu tak się odezwie, to nie widzisz tych dziewięćdziesięciu dziewięciu.
    • magnusg Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 10:33
      Odgryzlas sie?czy zawstydzona zamilklas?
      Taki tekst do obcej kobiety w takiej sytuacji to chamstwo i powinnas mu sie odgryzc.
      • senseiek Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 11:31
        magnusg napisał:

        > Odgryzlas sie?czy zawstydzona zamilklas?
        > Taki tekst do obcej kobiety w takiej sytuacji to chamstwo i powinnas mu sie odgryzc.

        Taki tekst nie mialby zadnego sensu z kobieta ktora sie zna.. Szczegolnie jak sie z nia bylo. Wtedy by mozna bylo powiedziec "idziemy do ciebie, czy do mnie" i wszystko jasne.
    • straszny.upal Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 10:47
      Powiedzialabym "w pana wieku to sobie juz tylko mozna pomarzyc, prawda?"
      • senseiek Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 11:27
        straszny.upal napisał(a):

        > Powiedzialabym "w pana wieku to sobie juz tylko mozna pomarzyc, prawda?"

        Nie badz naiwna..

        Wtedy bys dopiero uslyszala np. "zawsze mozesz sie samodzielnie przekonac w nocy w moim pokoju hotelowym".... ;)
        • horpyna4 Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 11:40
          Lepiej skwitować gościa staropolskim tekstem "nie dla psa kiełbasa". Po co wdawać się w dyskusję i zastanawiać nad jego możliwościami?
          • senseiek Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 12:02
            horpyna4 napisała:

            > Lepiej skwitować gościa staropolskim tekstem "nie dla psa kiełbasa". Po co wdaw
            > ać się w dyskusję i zastanawiać nad jego możliwościami?

            Zwazywszy ze to bylo spotkanie z pracownikami firmy ktora ich przejela-kupila, to najlepsze byloby milczenie.. Szczegolnie jak sie nie wie kto jest kim. Moze to byl dyrektor/prezes/czlonek zarzadu itd.
            • straszny.upal Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 12:19
              Molestowanie, nawet slowne, jest karalne. Niech ten pan lepiej uwaza, wszystko jedno czy jest prezesem, czy cieciem.
            • gyubal_wahazar Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 21:38
              Chamstwo trzeba tępić
        • straszny.upal Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 12:04

          Wszystko zalezy jakim tonem sie cos mowi, nie dawalabym temu panu szansy na odpowiedz, a juz na pewno nie na taka :P
          Moze jeszcze rzucilabym haslo o tym, ze geriatrie zostawiam lekarzom specjalistom ;-)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 22:11
        straszny.upal napisał(a):

        > Powiedzialabym "w pana wieku to sobie juz tylko mozna pomarzyc, prawda?"

        To słabe jest. Jakby to KabaretMN powiedział - "miałkie". Nigdy się w ten sposób na obraźliwe teksty nie odpowiada bo to oznacza że nas ubodły.
    • znana.jako.ggigus przemilczeć, niestety 23.11.14, 12:17
      żadna pointa do tego człowieka by nie dorarła, nie ten poziom.
      aby odpowiedzieć mu tak, żeby mu w pięty poszło, musiałabyś być bardziej chamska, ergo coś na temat potencji i małego fiutka. Ten poziom, niestety.
      Wiem, że ma się po czymś takim zepsuty dzień. Niestety i to jest cel takiego palanta.
      • straszny.upal Re: przemilczeć, niestety 23.11.14, 12:21
        Jeszcze mi przyszlo do glowy usmiechnac sie slodko i powiedziec: "pan oczywiscie wie, ze molestowanie jest karalne"? :) mozna dorzucic, na podstawie ktorego artykulu
        • znana.jako.ggigus dobry pomysł 23.11.14, 12:34
          ja bym to powiedziała to rzeczowo. Uśmiech osłabia komunikat w takiej sytuacji niepotrzebnie.
          Tak, to jest molestowanie, racja!!
          • straszny.upal Re: dobry pomysł 23.11.14, 12:40
            Ja jestem na punkcie lamania prawa uczulona, a na punkcie samcow ktorym sie wydaje ze im wszystko wolno to jeszcze bardziej
      • senseiek Re: przemilczeć, niestety 23.11.14, 14:33
        znana.jako.ggigus napisała:

        > żadna pointa do tego człowieka by nie dorarła, nie ten poziom.
        > aby odpowiedzieć mu tak, żeby mu w pięty poszło, musiałabyś być bardziej chamsk
        > a, ergo coś na temat potencji i małego fiutka. Ten poziom, niestety.
        > Wiem, że ma się po czymś takim zepsuty dzień. Niestety i to jest cel takiego pa
        > lanta.

        Ty musisz miec powazne problemy z mezczyznami...
        • ninek04 Re: przemilczeć, niestety 23.11.14, 15:38
          tak, taka odzywka starszego faceta to zaiste molestowanie , naruszenie czci i godności, złamanie prawa jak sie patrzy,a może nawet próba gwałtuod razu należy podać do sądu.Zachowanie chamskie, ale po co od razu szafować tym sexual harassment, wielkim oburzeniem i jadem.Wyzywanie kogoś od starych dziadów i geriatryków też jest chyba naruszeniem jakiejś tam kultury, reprezentowanym przez co poniektóre oburzone

          • znana.jako.ggigus moze dla Ciebie to nie jest molestowanie 23.11.14, 15:41
            ale dla mnie tak. Redukowanie kogokolwiek do biustu jest wg malo przyjemne. W tej sytuacji, rzecz jasna.
            • horpyna4 Re: moze dla Ciebie to nie jest molestowanie 23.11.14, 17:16
              Ale w stosunku do tego pana niepotrzebna byłaby gadka o molestowaniu. Lepiej oznajmić lodowatym tonem, że powinien zapoznać się z takim-a-takim artykułem kodeksu karnego.
        • znana.jako.ggigus Tak myslisz? Hm, gdyby mi tak ktos powiedzial, 23.11.14, 15:39
          nie czulabym sie najlepiej. Dzieki za diagnoze na odleglosc. Mozesz to jakos uzasadnic? ciekawam dokladnie jakie problemy np.
          • senseiek Re: Tak myslisz? Hm, gdyby mi tak ktos powiedzial 23.11.14, 17:06
            znana.jako.ggigus napisała:

            > nie czulabym sie najlepiej. Dzieki za diagnoze na odleglosc. Mozesz to jakos uz
            > asadnic? ciekawam dokladnie jakie problemy np.

            Przeciez de fakto ten nieznajomy pan powiedzial komplement, i zart w jednym.
            Przeciez jakbys byla brzydka, jakbys nie miala biustu, jakbys byla stara, to by nic takiego nie powiedzial.

            Jakbys komus powiedziala komplement nt. jego miesni, albo atrakcyjnego wygladu, a on by w odpowiedzi potraktowal Cie jadem, to nie pomyslala bys ze jest niezle psychicznie pokrecony?
            • horpyna4 Re: Tak myslisz? Hm, gdyby mi tak ktos powiedzial 23.11.14, 17:12
              Wiesz, nie dla każdej kobiety jest komplementem traktowanie jej jak przedmiot użytkowo - ozdobny.
              • straszny.upal Re: Tak myslisz? Hm, gdyby mi tak ktos powiedzial 23.11.14, 17:17
                10/10
            • znana.jako.ggigus tak, można to odebrać jako komplement 23.11.14, 21:30
              a jsabyś się czuł, gdyby ww historię opowoedziała Twoja mama? Powiedziałbyś jej, że ma się cieszyć?Ostatnia szansa na usłyszenie tego? Albo że jest za stara, obwisa jej biust i facet był pijany/stary/nie miał okularów. Idę tym samym tropem.
              • senseiek Re: tak, można to odebrać jako komplement 24.11.14, 03:09
                znana.jako.ggigus napisała:

                > a jsabyś się czuł, gdyby ww historię opowoedziała Twoja mama? Powiedziałbyś jej
                > , że ma się cieszyć?Ostatnia szansa na usłyszenie tego? Albo że jest za stara,
                > obwisa jej biust i facet był pijany/stary/nie miał okularów. Idę tym samym tropem.

                Maja mama ma dystans do siebie, i nie bierze wszystkiego do siebie, i moglaby sie rozesmiac slyszac taka propozycje (mam nadzieje).
                Albo by powiedziala "w panskim wieku to by pan dostal zawalu widzac moje nagie cycki"..
    • ursyda Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 17:15
      Wiem, że powinno się to skwitować milczeniem ale ja bym pewnie nie wytrzymała i odpowiedziała coś w stylu: "w pana przypadku (gdyby to ten pan był topless na wiztyówkach) przyniosłoby to wręcz odwrotny skutek"
    • triss_merigold6 Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 17:57
      Aż niewiarygodne, że taka niestosowność dzieje się w politpoprawnej Hameryce, w której roczniak bez majtek na plaży skłania do skontrolowania rodziców przez opiekę społeczną, a na uczelniach powstają b. drobiazgodwe kodeksy randkowania. :P
    • liisa.valo Re: Monotematyczni faceci 23.11.14, 21:58
      Wiesz co, też to obserwuję i najczęściej ze strony starszych facetów... Jest taki jeden, który zagląda do mnie/do nas do biura i przy okazji jakieś uwagi tego typu czyni, ale póki jest to w gronie trzech osób w biurze zasiadających, to mnie to rybka. Najgorzej jak w gronie osób postronnych wywali tekstem: "Witamy się z języczkiem czy bez"... Prawdę mówiąc, nie wiem, co powiedzieć, tym bardziej, że jestem pewnie młodsza od jego dzieci.
      • konsta-is-me Re: Monotematyczni faceci 24.11.14, 00:24
        Jakis stary pryk wali glupkowatym.tekstem, a wy dorabiacie wielka filozofie do tego.
        Pewnie zdawalo mu sie ze jest zabawny.
        Ja bym zignorowala taki tekst, a juz zeby mial mi popsuc dzien??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja