paliwodaj
23.11.14, 03:39
Ja wszystko rozumiem, ale czasami mozna sie ugrysc w jezyk
poszlam wczoraj do pewnego miejsca aby wymienic wizytowki Bo moja firma wykupiona zostala przez inna. Mowie do kobiety tam pracujacej ze w tym miejscu to nikt nie zobaczy tych wizytowek. Akurat byl tam klient, starszy facet ktory rzucil " Jakby byla Pani topless to kazdy by Pani wizytowke wzial" Noz kurde, czy Panowie obecni tutaj rownie latwo rzucaja podobne teksty do obcych kobiet? cokolwiek sie mota po ich glowach czasami nie zaszkodzi walnac baranka w sciane zanim sie cos powie