wygrywacz61 25.11.14, 17:59 Chcialybyscie miec bogatego faceta? Mam tu na mysli prawdziwe bogactwo czyli zarobki pod 10 mln zl rocznie (duze firmy, gielda, nieruchomosci). Co sadzicie o takich ludziach? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sl-14 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:06 Po tym jak kiedyś osobiście przyjrzałam się środowisku: bogaci mężowie (no, może nie aż tak bogaci, ale zawsze) i ich żony, to myślę, że ani ja bym nie chciała, ani taki facet by mnie nie chciał.:) Z resztą nawet tego typu żona, z którą swojego czasu pracowałam (laska miała filozofię w stylu "jeśli facet ma dobry samochód, to znaczy, że jest ogarnięty"), powiedziała mi kiedyś, że jestem niepraktyczna nie potrafię ustawić się w życiu, a latka lecą.:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:14 I miala racje,glupek nie dorobi sie niczego,oprocz stada dzieciakow i swiniaka na okrase Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:30 Jak na razie, to bliżej stada dzieciaków jest ona, nie ja. Wiesz, niby mąż o kilkanaście lat starszy, ale kobieta też już bliżej 40-tki, więc trzeba mieć więcej kart przetargowych w tego typu związku.:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:41 POmxsl po prostu 'Sl,facet glupi jak but,nier wyuczy sie dobregop zawopdu i przez to nie bedzie nigdy bogaty,ale inteligenciak dojdzie do kasy tam ctzy siak Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:50 Och, już inny pan przedstawiał tutaj taką filozofię, jak to jest się bogatym dzięki inteligencji.:D Cóż, pani lecąca na samochody i jej mąż prostak dają inne świadectwo, ale gratuluję samopoczucia. Proponuję, żeby potrzebowskie panie leciały na tych twoich zamożnych tytanów intelektu, a ja popatrzę z boku i nie będę robiła konkurencji.:) Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 19:30 "Och, już inny pan przedstawiał tutaj taką filozofię, jak to jest się bogatym dzięki inteligencji." Ta teoria wszystkim służy, bo niemal każdy ma się za ponadprzeciętnie inteligentnego, więc jeśli przyjąć jej prawdziwość, góra forsy jest tylko kwestią czasu - to wersja dla biedaków. A proste rozumowanie "jestem bogaty, a więc muszę być niebywale inteligentny" to wersja dla bogatych. Każdy tu wygrywa. Wszystko jest logiczne i optymistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 20:48 Poza tym takie podejście bardzo upraszcza pewne sprawy i nie trzeba się zajmować jakimiś czynnikami zewnętrznymi, itp.:) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna9969 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:18 Nie ma dla mnie znaczenia ile pieniedzy ma moj facet , ja musze byc niezalezna i zarabiac na siebie dopiero wtedy sprawia mi to satysfakcje , taki charakter , ze zlotego lancucha zerwalabym sie w tepie expresowym Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:17 Nie. Może jestem uprzedzona, ale zakładam, że jak bogaty, to sku...syn. Co zresztą poniekąd potwierdzają wyniki eksperymentów psychologicznych (ekspozycja na sam symbol pieniądza ma zmniejszać skłonność do empatii i współpracy, a zajęcie wyższej pozycji w hierarchii zwiększać skłonność do przeceniania swoich zalet i deprecjonowania ludzi stojących niżej na drabinie itd.). Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:43 Mendigo,dlaczego bogaty ma byc sku.......?wedlug mnie moze z tytulu sukcesu byc aroganci,ale j uz wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:50 A to wystarczy. Lubię miłych ludzi i nie życzyłabym sobie na męża aroganckiego typa. Tym bardziej, że z arogancji rodzi się cała masa innych poważnych występków i wad. Arogancję, drogi lwie, trzeba u siebie zwalczać, a nie hołubić. Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 18:51 Na mnie też działa, kiedy facet jest miły i uroczy.:) Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 19:04 Ech, takich to jeszcze nie spotkałam. Mnie tam wystarczy, żeby kujem nie był. Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 20:47 Ja spotkałam, całe dwa razy w życiu. Może teraz jest trzeci, ale tego jeszcze nie wiem na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 21:01 Majaki i senne widziadła. Chyba że mówisz o mnichach buddyjskich. To uwierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 21:02 Wiem co mówię, tylko w takich się zakochuję.:) Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 10:00 Bardzo zła strategia. Jak będziesz taka wybredna, to nie zdążysz się rozmnożyć i przedłużyć gatunku. A coraz więcej teraz takich, co mają wymagania: a to żeby nie chlał co wieczór, a to żeby miły był. A polski przyrost leży i kwiczy. Złą drogą podążasz. Odpowiedz Link Zgłoś
pau_lara Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 08:51 Podpisuję się obiema...z autopsji wiem,że tacy z kasą i eksponujący ją mają zbyt wysokie mniemanie o sobie i mocno się skupiają na sobie samych., a to najgorszy typ. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 20:21 To nie chodzi o ekspozycję na pieniądze. Zimny chów jaki panuje w bogatych rodzinach, zabija empatię i ludzkie odruchy. Może to i podchodzi pod spiskową teorię dziejów, ale nie da się zaprzeczyć, że dawniej ludzie też byli bystrymi obserwatorami i mimo, że socjologia jako nauka nie istniała, to pewne zależności dostrzegali. A jak dostrzegli zależność pomiędzy doświadczeniami z dzieciństwa a zachowaniem w dorosłym życiu, to nic dziwnego, że zaczęli to wykorzystywać w praktyce. A nie ma nic gorszego niż lewicujący wrażliwiec, który ma dzierżyć władzę albo zarządzać rodowym majątkiem. Jeszcze by nie miał sumienia wyzyskiwać podwładnych albo nie daj boże rozdał im spuściznę przodków. Nie mogli do tego dopuścić. Podobnie jest z osobami, które własnoręcznie dorwały się do wielkich pieniędzy. Żeby je wydrzeć aktualnym właścicielom, to nie można być miłym gościem. Stąd też mam dziwne przekonanie, że od naprawdę bogatych ludzi, lepiej się trzymać z daleka. Podobnie jak i od patologii z marginesu społecznego i innych bandziorów. Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 20:30 Mam dokładnie to samo przekonanie, a z tą ekspozycją na symbol pieniądza to był przykład, bo istnieje takie badanie, a jakże. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 19:05 SL,ale troche kasy przeciez nie zaszkodzi,swoje auto no:) nie trrzaba moknac na przystanku czekajac na autobus>:)( Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 20:48 Z tego co widzę, to samochód ma prawie każdy, a my tu o bogactwie, czy przynajmniej o zamożności. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 23:24 sl-14 napisała: > Z tego co widzę, to samochód ma prawie każdy, a my tu o bogactwie, czy przynajm > niej o zamożności. prawie, ale nie calkiem kazdy. chlop proponuje ci juz na wstepie gablote, a na te jego pol willi to trzeba cialem i dusza troche popracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 19:33 Ja bym nie chciała. Boję się takiego bogactwa. Dlatego też nigdy nie gram w totolotka jak jest kumulacja. Ja bym chciała przeciętnego. Odpowiedz Link Zgłoś
babciajadzienka Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 21:09 "Nie ma dla mnie znaczenia ile pieniedzy ma moj facet , ja musze byc niezalezna i zarabiac na siebie dopiero wtedy sprawia mi to satysfakcje , taki charakter , ze zlotego lancucha zerwalabym sie w tepie expresowym " i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
soulshuntr Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 21:56 10 mln zl to ma byc bogaty facet? Pfffffffffff 10 mln ojro, USD, CHF czy GBP to jeszcze rozumiem i najlepiej na tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 22:16 Dobrze rozumiem? Żadna z Was nie chce bogatego faceta? A hahahahhahahhahahahhahahaha <czkawka> Odpowiedz Link Zgłoś
soulshuntr Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 22:19 A ty Ólka bys nie chciala? Takiego np szejka z qwejtu? I łaj nat? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 22:23 I żeby mnie woził złotym mercedesem i karmił ananasem i zafundował endermologię. Odpowiedz Link Zgłoś
soulshuntr Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 22:25 i fundowal zakupy w tym tam... no w Londku czy jakos tam albo nju jorku czy ostatecznie w paryzewie. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 22:27 A nienie, na ciuchy to nie lecę, ale może bym zaczęła? <myśli> Odpowiedz Link Zgłoś
mazgalis Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 22:20 Tylko piniondze chcą, no. Bez fagasa. :P Odpowiedz Link Zgłoś
soulshuntr Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 22:22 To tak jak gorale - tylko dutki bez ceprow. Odpowiedz Link Zgłoś
mazgalis Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 22:33 Ciekawe, czy Iwany się domyślą. I coś przyślą. :D Odpowiedz Link Zgłoś
mazgalis Re: Bogaty facet a kobieta? 25.11.14, 22:31 Nazwiska po mamusi nie używam. :> Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio [...] 25.11.14, 23:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
leptosom Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 13:46 chciałyby, tylko nie maja szans, stąd ich filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: Bogaty facet a kobieta? 29.11.14, 13:47 To chyba wynika z tego, co napisała Berta, o tym mezaliansie. Ogarnięty i przyzwoicie zarabiający tak, natomiast pieniądze to władza i jeśli ja mam miesięcznie 3 tys. a on 30 tys. i nie jestem dziunią "misiu, kup mi lui witą", no to mogą pojawić się jakieś zgrzyty. Odpowiedz Link Zgłoś
straszny.upal Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 08:42 A w zyciu. Jest dobrze tak, jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 09:41 Wolałabym sama być bogata, niż oglądać się na czyjąś kasę :) Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 10:36 mówiąc szczerze nigdy się nie zastanawiałam. Natomiast zajefajnie byłoby i bardzo ułatwiłoby nam życie gdyby zarabiał chociaż 4tys. zł na rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 09:13 leptosom napisał: > na wsi żyjesz? prawie.. w mieście ok. 22tys. mieszkańców, otoczonym wioskami, do pierwszego większego miasta mam 50km, a do ogromniastego jak Wrocław 150km... te 4tys. to miesięcznie miało być :).. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 13:54 oczywista oczywistość. jakby ktoś miał spadek do oddania, to czekam. tylko bez długów, co nie? długów nie przyjmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 16:39 jak się nie da bez, to może być z. będzie komu zakupy nosić. Odpowiedz Link Zgłoś
ina_nova Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 16:31 >Chcialybyscie miec bogatego faceta? Mam tu na mysli prawdziwe bogactwo czyli zarobki pod 10 mln zl rocznie (duze firmy, gielda, nieruchomosci). Nie. Chciałabym tyle zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 16:53 Same marzycielki heheheh,bogaty chce piekna kobuiete jak angelina jolie,a nie przecietna forumke Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:02 Chcieć to może, może nawet taką chętną i piękną znaleźć, ale to niczego nie gwarantuje. Nawet "najpiękniejsze piękno" szybko się na ogół nudzi, a pustki w głowie nie można zapełnić pieniędzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:09 Moja droga>:> Dlaczego uwazasz ze piekne sa glupie?? Sa piekne i bardzo madre-przyklad:Zona Clooneya Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:19 lew_ napisał: > Moja droga>:> Dlaczego uwazasz ze piekne sa glupie?? A gdzie ty wyczytales, ze ja tak uwazam??? Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:34 Wnioskuje z tego co napisalas wyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:41 To źle wnioskujesz, ponieważ ja pisałam o pustce w głowie faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:44 A skad wniosek ze bogaty facet jest pusty w glowie? Mysle ze sie totoalnie mylisz,bogaci ludzie nie moga byc glupi ! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 08:54 lew_ napisał: > A skad wniosek ze bogaty facet jest pusty w glowie? Mysle ze sie totoalnie > mylisz,bogaci ludzie nie moga byc glupi ! Nie miałam na myśli wszystkich bogatych facetów tylko bogatych facetów koncentrujących się na szukaniu i "posiadaniu" pięknej żony/partnerki na pokaz. A głupota różne ma przejawy, więc bogaty może być w wielu dziedzinach głupi albo nawet głupszy i mieć pustogłowie. Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:28 lew_ napisał: >Sa piekne i bardzo madre-przyklad:Zona Clooneya I ja, lwie. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:43 Nareszcie przekonałaś lwa-niedowiarka - i to bez zdjęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:49 Chyba jednak mylisz sie ,Stokrota:) bez fotki ani rusz,ty tez mozesz podanie zlozyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 17:57 Ej no, zaraz. Może nie tak ostentacyjnie. Ja też tu jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 18:10 Jestes i nie dzialasz:) Dawaj fote !:P Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 18:18 A jeszcze mnie nawet nie przekonałeś, że warto do ciebie jechać. Co mi proponujesz w ramach tego pobytu, powiedz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 18:24 Trundo tak w jendym zdaniu opowiedziec,ale oferuje zwiedzenie mojego miasta ( Köln),najlepsze restauracje i dyskoteki w Köln,a takze duzo sexu i wyjazd na weekend do innych panstw:) Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 18:33 Tylko ten seks do mnie jakoś przemawia. Zastanowię się. Na zimę i tak nie przyjadę. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 09:02 mendigo napisał: > Tylko ten seks do mnie jakoś przemawia. Zastanowię się. Na zimę i tak nie przyj > adę. Dingo, nie kupuj kota w worku. Ilość nie przechodzi w jakość, a lew to wygląda na takiego zwierza, który tylko dużo ryczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 10:27 Prawda? I foty nie chce dać. I to ja mam do niego jechać. Podejrzane. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 10:58 mendigo napisał: > I to ja mam do niego jechać. To zrozumiałe - na biletach zaoszczędziłby i seks miałby za friko. Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 10:59 Cwaniak. A te zapowiadane wielkie ilości seksu to po to, żebym sił na te obiecane dyskoteki i restauracje nie miała. Zaczynam rozumieć... Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 15:43 Ty bys tego nie mogla przezyc jakbys sie miala z kims sexic bez interesu,co? Mielisz jezorem bez sensu:) A mendigo i tak do mnie przyjedzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 16:06 lew_ napisał: > Ty bys tego nie mogla przezyc jakbys sie miala z kims sexic bez interesu,c > o? Ja się zawsze sekszę bez interesu, bo nie jestem ani bi, ani hetero. > Mielisz jezorem bez sensu:) Ależ ty jesteś niemiły! A fuj! > A mendigo i tak do mnie przyjedzie:) Na pewno, czekaj i rycz więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 16:19 W mielenie jęzorem zawsze jest wpisany wyższy sens, tylko trzeba wiedzieć komu mielić i robić to w stosownej chwili, co nie? Niezależnie od orientacji. No, dajcie sobie buzi na zgodę. Od teraz będziemy mielić wspólnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 16:29 Ok Mendigo,ale czemu ona takie glupoty pisze,ze sex z friko.....podejrzewam ze jest juz grubo po 40 i po rozwodzie i nie moglaby przezyc jakby sie sexila z kims za darmo,znam i znalem takie kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 16:34 lew_ napisał: > Ok Mendigo,ale czemu ona takie glupoty pisze,ze sex z friko..... Jakie głupoty? Przecież ty ją wyraźnie za friko chcesz wykorzystać. > podejrzewam > ze jest juz grubo po 40 i po rozwodzie i nie moglaby przezyc jakby sie sexi > la z kims za darmo,znam i znalem takie kobiety Podejrzliwy jesteś, ale po rozwodzie nie mogę być, bo jeszcze się nie ożeniłam. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 16:43 Jak ja ja chce wykorzystac za friko? Milosc jest wykorzystywaniem sie wzajmnie ? Ile ty masz lat?,Pewnie stara panna ktrej nikt nie chciol i dlategov warczy na kazdego faceta Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 16:55 lew_ napisał: > ilosc jest wykorzystywaniem sie wzajmnie ? Dingo, dlaczego nie mówisz, że lew się w tobie zakochał?! > Ile ty masz lat?,Pewnie stara panna ktrej nikt nie chciol i dlatego > v warczy na kazdego faceta Ależ ty źle wychowany jesteś! No i nie zaciągaj tu dialektem dolnoniemieckim czy tam górnośląskim! Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 16:59 OK, jak się zakochał, to zmienia postać rzeczy. Miłość jest ślepa. Przyjeżdżam bez zdjęcia. Ale wiosną. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 16:55 Nie chciałabym. Biednego też nie. Ani przeciętnie bogatego. Odpowiedz Link Zgłoś
thelma333.3 Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 16:57 nie; takim ludziom zmienia sie myslenie, maja poczucie wyzszosci , ze sa lepsi, madrzejsi, trudno im uszanowac prace drugiej osoby, bo przeciez w porownaniu do nich zarabia grosze; moj kolega ktory wcale milionerem nie jest ale sporo zarabia na wiesc, ze inny kolega zarabia tyle a tyle, odparl, ze za te pieniadze to by z lozka nie wstal; mysle, ze takich osob jest wiecej; choc oczywiscie wszystko jest osobista kwestia, i moga sie znalezc wyjatki; ale ogolnie za duza kasa negatywnie wplywa na charakter niestety; jak to mowila bardzo madra mama foresta gumpa: czlowiek potrzebuje tylko tyle pieniedzy, ile potrzebuje; a reszta to na pokaz; trudno sie z tym nie zgodzic; Odpowiedz Link Zgłoś
best.yjka Re: Bogaty facet a kobieta? 27.11.14, 19:15 > takim ludziom zmienia sie myslenie, maja poczucie wyzszosci Nie wiem czy kwestia wyższości. Mnie raczej się kojarzy z 'jakimś rodzajem gry'. Ugrać jak najwięcej w życiu. A że zazwyczaj 'po trupach' rodziny lub współpracowników :( Podejście: nie chcą grać w tej samej drużynie, to 'ich' problem. Taka startegia. Albo z nami, albo przeciwko. Wszystko czarnobiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja_jadrowa Re: Bogaty facet a kobieta? 28.11.14, 12:48 > Nie wiem czy kwestia wyższości. Mnie raczej się kojarzy z 'jakimś rodzajem gry' > . Ugrać jak najwięcej w życiu. A że zazwyczaj 'po trupach' rodziny lub współpra > cowników :( "Nie to, co my biedaki i średniaki - czyści, jak łza, zawsze fair, nigdy po trupach." Odpowiedz Link Zgłoś
babciajadzienka Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 20:04 Drogie Brawo. To temat na romans, na opowiadanie. O tym marzy kazda kobieta i mlodsza i starsza. Ta druga zna juz swoje babskie moziwosci, zna siebie, zna troche mezczyzn. :) Bogaty facet nie ma czasu na pisanie glupot na forum bo zasuwa za tym swoim majatkiem, zeby bron Boze nie zmalal. Ale pomarzyc mozna. To nic nie kosztuje. Ale z tym bogaczem to tez moze byc krucho, bo idealow ni ma no ni ma. Nie ma to jak swoj Siwy Mis. Pyta rano: spalas dzis dobrze, moze dzis po ciebie przyjade bo pada snieg. To sprawdzony przyjaciel? A bogactwo? Jest ulotne. Moze za chwile go nie byc. A jesli ktos je ma to niech mu sluzy na zdrowie. Babcie widzialy juz rozne sytuacje w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
adoptowany Re: Bogaty facet a kobieta? 28.11.14, 09:46 babciajadzienka napisał(a): > Bogaty facet nie ma czasu na pisanie glupot na forum bo zasuwa > za tym swoim majatkiem, zeby bron Boze nie zmalal. Ale pomarzyc mozna. To nic > nie kosztuje. Ale z tym bogaczem to tez moze byc krucho, bo idealow ni ma no ni > ma. Nie ma to jak swoj Siwy Mis. Pyta rano: spalas dzis dobrze, moze dzis po > ciebie przyjade bo pada snieg. To sprawdzony przyjaciel? A bogactwo? Jest ulotn > e. Moze za chwile go nie byc. co do jednego sie nie zgodze, czasami bogaty ma 'dzien lenia' i czyta forumowe wynurzenia dam..he..he. Rymlo mi sie? Mis mojej pani razem z psem odwiozl ja do pracy i grzecznie pomachal lapka..he..he. robie kawe i wracam do blogiego lenistwa.pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Bogaty facet a kobieta? 26.11.14, 20:14 O ile sama nie dysponowałabym podobną kasą, to nie. Nie wierzę w mezalianse. Bałabym się, że się właduję w jakąś przemoc domową. A z takim nadzianym i co za tym idzie wpływowym gościem, to nic się nie da zrobić. Ma się szczęście jak się przeżyje. Odpowiedz Link Zgłoś