Rzuciłam wczoraj pracę

19.12.14, 12:43
Problem z kobietą, która mnie zatrudniła miałam od zawsze.Przymykałam oczy. Zarabiałam zawsze marnie i znosiłam jej rządy. Wczoraj, gdy śmiałam zaprotestować, powiedziała: Zrozumiałaś? ZROZUMIAŁAŚ?
Wyszłam. Nie wiem co teraz mnie czeka, będę pisać książki, mieszkać w lesie, nie wiem.
Ale czuję, że podjęłam najlepszą decyzję w życiu. No dobra, jedną z najlepszych.
    • leptosom Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 13:18
      uczep się faceta ;)
    • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 13:33
      Najlepiej mnie :)
      • rudenko Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 13:58

        no właśnie nues niech wreszcie któraś się zlituje i ukoi tego pana, bo chodzi po forumie i przynudza
    • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 14:10
      Widac rudenko ze masz problem nie tylko z choinka ale i ze soba sama:) a ze swietami w szczegolnosci:)
      • rudenko Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 14:13
        jaaa o.O

        ....z choinką? A skund
    • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 14:18
      Masz problemy z pamiecia? poczytaj co nabazgralas w watku sixy
      • rudenko Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 14:33
        no nabazgrałam zgadza się, ale to nie było o problemach

        to raczej Ty masz problem z tym co napisałam
        • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 14:38
          Napisalas ze nie chcesz choinki w domu i wkurzaja cie tlumy ,ze nie lubisz swiat,wez poczytaj raz jeszcze co napisalas.
          • rudenko Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 14:44

            napisałam, że nie mam choinki, ale nie jest to dla mnie problem - jak to sugerujesz.

            wkurzaja mnie tłumy w sklepach, latające z obłędem w oczach za prezentami, karpami jakby swiat miał się im zawalić bez tych prezentów i karpi- ale to nie jest problem z choinka tylko z obłąkanymi tłumami
            • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 14:49
              Choinka nalezy do swiat BN jak piesc do oka:) Radze ci kupic,bo bedziesz zalowac:)
    • facettt gdybys Rzuciła Kochanka 19.12.14, 14:25
      to mialbym zal - bo jak to tak przed Swietami ?
      ale praca nie zajac - nie ucieknie
      chociaz k...
      mimo to trzeba troche za nia pobiegac :)
    • fuzja_jadrowa Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 14:47
      Dobrze zrobiłaś, że rzuciłaś. Marne zarobki, nieznośna atmosfera, na dodatek, to ona zatrudnia. Nie wiem natomiast, czy dobrze, że z dnia na dzień i pod wpływem emocji.

      Wyszłaś bez słowa, tak po prostu?
    • leptosom Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 15:19
      i dopiero dziś z tym na forum? ogarnij się.
    • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 15:25
      Niestety praca to dopiero jak czuję to początek. Przestał mi też odpowiadać związek. A tego już się naprawdę boję, choć już wiem, że jeśli o tym pomyślałam, to stanie się.
      • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 15:42
        superowo:) biore C:)
        • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 16:40
          To może mi się zareklamuj:)
      • to.niemozliwe Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 07:30
        Być może jesteś zbyt mało asertywna i nie wyrażasz swojego stanowiska w obawie przed reakcja innych. Wówczas możesz mieć tendencje do ucieczki ucieczkowego rozwiązywania problemów.
    • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 16:50
      Damy przepuszczam zawsze pierwsze:P
      • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 16:53
        To niezwykle istotne:)
      • torado Re: Rzuciłam wczoraj pracę 21.12.14, 21:15
        lew_ napisał:

        > Damy przepuszczam zawsze pierwsze:P

        a kobiety? :>
    • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 17:04
      Ile masz lat i czy rzucisz polsze w diably?:)
      • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 17:30
        Nie mieszkam w Polsce, więc nie muszę jej dramatycznie rzucać.
        • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 17:40
          A gdzie mieszkasz?? pewnie u angolow:)wracac nie chcesz??
          • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 17:53
            Nie dyskutuję na temat prywatnych spraw na forum. Nie, nie UK. Możesz napisać. Jednak obowiązują pewne zasady:

            - przedstawiasz się z imienia i nazwiska,
            - zawód, płeć i wykształcenie
            - gdzie i jak się widzisz za 10 lat
            - czy lubisz Murakamiego ( uwaga, to jest pytanie bardzo podchwytliwe)

            Wszystko.
            Powyższe zasady obowiązują również śliniących się małolatów.
            Każdego dnia, z każdym dniem, zwiększa się lista osób, które mogą mnie pocałować w dupę.
            • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 17:57
              Ales mnie rozsmieszyla z ta plcia:)Jestem naturalnie facetem:)napisz w jakim kraju mieszkasz,to zadna tajemnica:9
              • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 19:45
                Możesz mnie ewentualnie poprosić.
                Proszę, napisz Nues w jakim kraju znalazłaś swój raj na ziemi. Byłbym wniebowzięty.
                • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 08:43
                  Chyba raj na ziemi to nie jest,skoro ucieklas z pracy:P
    • molly_wither Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 19:51
      To jest moje marzenie,wziac torebke ktoregos dnia,wyjsc i nie wrocic. Powstrzymuje mnie jedynie swiadomosc,ze nie ma ludzi niezastapionych i nikt nie bedzie po mnie plakal.Wlasciwie to zrobilas przysluge tej babie,sztuka wielka i odwaga jest zostac i stawic czolo.
      • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 19:56
        Jestem z siebie dumna i wiem, że mogę wiele.
        Przegrałam, choć wygrałam. Po trzykroć.
    • coffei.na Re: Rzuciłam wczoraj pracę 19.12.14, 20:26

      e tam,nic takiego 😉,dwie firmy z których odeszłam...splajtowały hue hue hue!coffie rulezzz 😈
    • whitney85 Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 11:33
      Gratuluję. Lubię to uczucie zaraz po.
    • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 14:22
      Zakończyłam też relację z facetem.
      Wiecie, co powiedział? Że jest mu przykro. JEST MU PRZYKRO.

      Dramat.
      • dziala_nawalony Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 15:04
        nues napisała:

        > Zakończyłam też relację z facetem.
        > Wiecie, co powiedział? Że jest mu przykro. JEST MU PRZYKRO.
        >
        > Dramat.

        oczekiwalas efektownego salta z dachu wiezowca w jego wykonaniu?
        • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 15:20
          Tak, byłoby mi z tym jego saltem łatwiej żyć.
          • dziala_nawalony Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 15:39
            nues napisała:

            > Tak, byłoby mi z tym jego saltem łatwiej żyć.

            e tam, zostaw wszystko za soba i zaczynaj do nowa.Z czasem kiedy ulozysz sobie i prace i nowa znajomosc z jakims przystojniakiem to bedziesz z przeszlosci serdecznie sie smiala. to nie trudne, bo masz duzy potencjal i wiele samozaparcia zeby isc do przodu.. juz sam fakt ze wyjechalas z polszy to potwierdza. zycie jest za krotkie zeby trwac w zapieklym gniewie czy melancholii.. ps. ja tez kiedys rzucilem wszystko w p..du i postwilem na calkiem inna karte w zyciu zawodowym, miejscem pobytu..he..he..stara zostala tylko zona..he..he.
            • leptosom Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 15:46
              ja nawet żonę rzuciłem :))
          • facettt ale... 20.12.14, 22:17
            nues napisała:
            > Tak, byłoby mi z tym jego saltem łatwiej żyć.


            ale jemu chyba nie ?
            - sorry, tesz mi przykro.
      • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 16:56
        A kim byl ten facet? POlakiem czy obcokrajowcem? mieszkasz w Hiszpanii??
        • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 18:19
          Napisałam Ci wczoraj krótkiego maila, jest tam informacja gdzie mieszkam.
        • facettt lew_ 20.12.14, 22:19
          sciagaj dziewcze, ma wolne moce przerobowe, jest okazja.
    • czoklitka Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 17:02
      i się ciesz, że gburzyca nie będzie tobie więcej dokuczać
      • lew_ Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 17:08
        A z czego bedzie zyc ?
        • nues Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 18:22
          Jeśli sugerujesz, że żyłam na jego koszt, to jest to gruby nietakt.
        • czoklitka Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 20:08
          z zasiłku, dopóki nie znajdzie kolejnej pracy? z oszczędności? rodzina, facet pomogą jej finansowo?
    • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 20:19
      Kobieta kobiecie kobietą. Taki to już gatunek.

      Dobrze zrobiłaś pod warunkiem, że masz zabezpieczenie finansowe lub zagwarantowaną kolejną pracę. Powodzenia.
    • akle2 Re: Rzuciłam wczoraj pracę 20.12.14, 22:01
      Ja, że tak powiem, w kwestii formalnej: na jak długo starczy Ci oszczędności?
    • soulshuntr Re: Rzuciłam wczoraj pracę 21.12.14, 00:08
      tez rzucalem robote i to nie raz i nie robilem z tego powodu wielkiego halo.
    • kbjsht Re: Rzuciłam wczoraj pracę 21.12.14, 20:56
      i dopsz. nie wolno dawać sobą pomiatać. trza być rekinem. i Ty nim będziesz, jesteś nim od wczoraj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja