Pytanie niezreczne: pierscionek

    • akle2 Re: Pytanie niezreczne: pierscionek 09.01.15, 01:02
      Zależy, z czego ma być, jakiej wielkości i jaki jest gust narzeczonej.
    • alleksia Re: Pytanie niezreczne: pierscionek 13.01.15, 02:36
      Wiesz co Likudka, ja myślę, że to zależy od tego na co kogo stać. Mój mąż wyznaje zasadę, że pierścionek powinien być równowartością miesięcznej pensji, jaką mężczyzna w tym momencie zarabia. Mój kosztował coś ponad 2 tyś (kilka dobrych lat temu). Przyjęło się, że pierścionek powinien być z brylantem (nie mylić z cyrkonią) i one tyle mniej więcej kosztują. Chodzi o to, że nie może to być ot taki wydatek dla niego, a przemyślany zakup a dla Ciebie jakiś tam pierścionek. To się nosi na palcu obok obrączki dzień w dzień całe życie.
    • poprostu_basia Re: Pytanie niezreczne: pierscionek 23.01.15, 14:55
      Jak dla mnie, pierścionek powinien być po 1 dobrej jakości, żeby można go było długo nosić i żeby nie śniedział/rdzewiał/gubił kamienia. Po drugie powinien się adresatce podobać (wypadałoby żeby potencjalny przyszły mąż znał upodobania wybranki i nie wyskoczył np z brylantem, kiedy ona woli kolorowe kamienie itp).
      To oczywiście narzuca pewną cenę i tylko w takim sensie ta cena ma dla mnie znaczenie.
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Pytanie niezreczne: pierscionek 23.01.15, 22:57
      Ja się oświadczyłam, ale nie zamierzam kupować pierścionka. Mój partner nie nosi biżuterii;)
Pełna wersja