saraisa
18.01.15, 17:56
Taka oto sytuacja. Mój były skasował mnie ze znajomych na FB. Żeby było ciekawiej znajomych, których poznał dzięki mnie nie skasował. To ja zerwałam, może chciał sobie odbić? Po namyśle stwierdziłam, że dla mnie to też jakaś ulga, bo nie miałabym ochoty oglądać jego zdjęć z nową dziewczyna - a wiem, że ją ma. Ale mnie samej głupio było go kasować - uważam, że to dziecinada. Przesadzam? Czy może to jest normalne w tych czasach, że po rozstaniu kasuje się Facebooki i różne takie? Prawda jest taka, że FB rzeczywiście daje Ci dużo informacji o tej osobie, których w innej sytuacji nawet nie miał byś jak zdobyć. Kiedyś było prościej :) Po rozstaniu drogi naturalnie się rozchodziły. Przestawało się dzwonić i każdy mógł żyć swoim życiem. Przez FB jest to faktycznie trudniejsze. A jak Wy robicie? Kasujecie, nie kasujecie?