Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych z FB?

18.01.15, 17:56
Taka oto sytuacja. Mój były skasował mnie ze znajomych na FB. Żeby było ciekawiej znajomych, których poznał dzięki mnie nie skasował. To ja zerwałam, może chciał sobie odbić? Po namyśle stwierdziłam, że dla mnie to też jakaś ulga, bo nie miałabym ochoty oglądać jego zdjęć z nową dziewczyna - a wiem, że ją ma. Ale mnie samej głupio było go kasować - uważam, że to dziecinada. Przesadzam? Czy może to jest normalne w tych czasach, że po rozstaniu kasuje się Facebooki i różne takie? Prawda jest taka, że FB rzeczywiście daje Ci dużo informacji o tej osobie, których w innej sytuacji nawet nie miał byś jak zdobyć. Kiedyś było prościej :) Po rozstaniu drogi naturalnie się rozchodziły. Przestawało się dzwonić i każdy mógł żyć swoim życiem. Przez FB jest to faktycznie trudniejsze. A jak Wy robicie? Kasujecie, nie kasujecie?
    • anula36 Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 18:17
      moj eks nie mial FB, wiec nie wykasowalam ( gdyby mial na pewno bym to zrobila) ,ale wykasowalam za to jego znajomych( 2 osoby), ktorych kiedys dodalam, bo stwierdzilam ze moga mu przekazywac informacje na moj temat a po co.
      • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 18:37
        Zastanawiam się, czy ja z kolei mam kasować jego znajomych. W sumie - jest mi głupio. Nic mi nie zrobili, a jak ich znałam, byli dla mnie mili. Jednego jego kolegę nawet bardzo polubiłam :) i miałabym ochotę z nim utrzymywać kontakt, no ale mi przecież nie wypada, bo co sobie ludzie pomyślą. Co do przekazywania informacji - myślę, ze bez przesady - o to też jemu głupio pewnie pytać znajomych, którzy mnie jeszcze mają na FB.
        • anula36 Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 19:04
          to nie kasuj:) ci znajomi byli specyficzni ( potem sie okazalo ze szpiegowali mnie takze na forach gazety.pl) i wszelkie moje wypowiedzi byly szeroko komentowane i dyskutowane, stad wolalam ich szybko odstrzelic :)
          • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 22:39
            no to faktycznie byli dziwni :) czyżby cierpieli na brak wydarzeń z własnego życia? ;)
    • gyubal_wahazar Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 18:27
      > Kiedyś było prościej smile Po rozstaniu drogi naturalnie się rozchodziły. Przestawało się dzwonić i każdy mógł żyć swoim życiem. Przez FB jest to faktycznie trudniejsze

      Słowem - w szponach systemu. Kafka z Orwellem to kanapka ze szczawiem, w porównaniu
      • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 18:39
        Dokładnie! System naszych czasów. Uważam, że powinien powstać jakiś Savoir-vivre w tej kwestii, bo naprawdę nie wiem, jak powinnam w tej sytuacji postępować :)
        • katalonja Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 11:28
          Może trzeba porzucić system, czyli ten cały facebook, służący korporacjom do gromadzenia danych w celach marketingowych i nie tylko. W zachodnich krajach Europy społeczeństwa zaczynają przeglądać na oczy i powoli wycofują się z facebooka. Wybór przecież należy do Ciebie.
        • ruda_owca Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 20.01.15, 14:28
          Moze wystarczy zaczac myslec samodzielnie :P
          • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:37
            To był akurat żart z tym Savoir-vivrem ;) Aczkolwiek pytam po to, żeby wyciągnąć wnioski i wyrobić sobie własne zdanie
    • sweet_pink Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 18:37
      I tak i nie.
      Moja lista znajomych to lista osób z którymi chce mieć jakiś tam kontakt. Raz na jakiś czas przeglądam listę i usuwam ludzi do których kontakt mi nie potrzebny. Jednego eksa usunęłam. Po tym jak stało się jasne, że jego znajomi ze mną kontaktu podtrzymywać nie będą również tych znajomych usunęłam. Z kolej z innym eksem spotykam się regularnie i mam go na fb.
      Inna rzecz że raczej mam tak porobione ustawienia, że moja aktywność jest widoczna tylko dla części najbliższych znajomych (i tylko niektórych na fb obserwuję).
      • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 18:45
        Ja np. mam znajomych, z którymi się nie spotykam na co dzień i nawet nie mam potrzeby, pewnie oni podobnie :) np. koledzy z klasy z LO. Ale miło być na czasie i np. wiedzieć, ile dzieci już im się urodziło, kto się ohajtał itd ;) żeby potem nie być zaskoczonym. Z kolei swojego poprzedniego byłego mam ciągle na FB, Rozstaliśmy się w zgodzie, więc nie uważałam za potrzebne, żeby go kasować. Ale nie spotykamy się w rzeczywistości. Teraz zastanawiam się, czy jego też nie powinnam usunąć. Co za świat!
        • sweet_pink Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 18:55
          Wszystko zależy od tego do czego się fb używa. To przecież zwykle narzędzie do zaspokajania jakichś tam naszych potrzeb. To fb jest dla nas a nie na odwrót. Dla mnie fb to "notes telefoniczny telefoniczna" i komunikator. Dla innych bardziej serwis plotkarski. Dla jeszcze innych tablica reklamowa. Nie ma jedynego słusznego sposobu używania fb, różni ludzie różne sposoby. Nie ma co przezywać faktu kto mnie ma czy nie ma w znajomych, czy kogoś usuwać czy nie usuwać.
          • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 19:02
            Słuszna uwaga :) Ja faktycznie używam go jako zamiennika serwisu plotkarskiego, tylko że o znajomych ;) co się komu urodziło, a kto się rozstał notabene. Faktycznie, przeżywam to za bardzo :/ Aczkolwiek o ile łatwiej by było, gdyby istniał jakiś kodeks postępowania w tym względzie. Mnie np. głupio kogoś skasować, bo jeszcze go spotkam na żywo i będzie obrażony.
            • sweet_pink Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 19:10
              Nie wiem. Mi się jeszcze nikt nie obraził, pewnie nikt z tych co usunęłam nawet nie zauważył. Ja też pewnie wielu nie zauważyłam.
              Co do kodeksu :) Cóż dobrze ze nie ma, już za dużo i tak jest ludzi próbujących mówić innym jak mają żyć ;)
            • sundry Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 19:51
              Ja z reguły kasuje tych, z którymi nie mam kontaktu lub takich, których mam w poważaniu, więc nie mam problemu, czy się obraża :)
            • ina_nova Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 20.01.15, 16:47
              Serio tak to cię gryzie? Nie możesz postępować wg własnych odczuć i przekonań?
              • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:35
                no jak widać, nie jest to łatwe, przynajmniej dla mnie
              • leptosom Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:54
                Nie możesz postępować wg własnych odczuć i przekonań?

                Trzeba je mieć.
        • leptosom Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:52
          Z kolei swojego poprzedniego byłego mam ciągle na FB, Rozstaliśmy się w zgodzie, więc nie uważałam za potrzebne, żeby go kasować. Ale nie spotykamy się w rzeczywistości. Teraz zastanawiam się, czy jego też nie powinnam usunąć. Co za świat!

          Co za problemy! Poinformuj świat, jeśli go usuniesz.
    • sundry Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 19:48
      Nie skasowalam, ale to dlatego że pozostali moimi kolegami i nie zerwałam z nimi kontaktu. Poza tym rozstalam się z nimi w miarę pokojowo, nie widzę powodu, dla którego miałabym palić mosty.
      • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 22:41
        Ja się też rozstałam w miarę pokojowo. Ale oglądanie jego zdjęć z nową dziewczyną to już zupełnie inna historia :> dlatego w sumie się cieszę, ze mi tego oszczędził
        • sundry Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 07:36
          Taki problem tez jest mi obcy, bo poznałam i polubiłam dziewczynę mojego byłego, widywalam ich razem, a nie tylko na zdjęciu i jakoś mnie to nie bolało. Chyba nikt nie liczy na to, że druga osoba do końca życia sobie nikogo nie znajdzie :)
          • coffei.na Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 08:26

            ważny chyba jest też powód zerwania
            mój były po kilku latach zaprosił mnie do swoich znj.chyba tylko po to aby popisać ze mną,a także na forum jakim to jest szczęściarzem...nie no super,tylko,ze dopóki mnie nie miał to tych wszystkich dyrdymałów nie wypisywał w stylu : byc mężem i ojcem..bezcenne!!
            wtedy to nie mogłam się oprzeć i napisałam mu : a za wszystko inne zapłacisz MasterCad. -nic głupszego nie przyszło mi do głowy...po czym zablokowałam go ;)
          • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:34
            Oj nie, polubienie się z nową dziewczyną to nie dla mnie - chyba nie jestem aż tak postępowa ;) No jasne, że nie życzę mu tego, żeby był sam. Niech sobie żyją razem, ale ja nie muszę o tym wiedzieć ;P
            • leptosom Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:59
              chcesz, czy nie chcesz, dowiesz się. :))
              • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 16:13
                no właśnie nie dowiem się, bo już go nie mam na FB ;) Jedynie od wspólnych znajomych mogłabym uzyskać takie nformacje, ale to wiąże sie z tym, że musiałabym ich o to wypytywać, a tego robić nie będę
          • leptosom Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:58
            Chyba nikt nie liczy na to, że druga osoba do końca życia sobie nikogo nie znajdzie :)

            Jest wiele takich, które maja na to nadzieję. :)
    • to.niemozliwe Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 20:37
      A w tym fb to nie da się znajomego mieć, ale żeby był "niewidoczny", albo nie było żadnych powiadomień?
      • sundry Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 20:40
        Da się :) Nie wiem tylko po co :)
        • to.niemozliwe Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 21:17
          Żeby pełniej zasymulować.
    • miau.weglowy Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 21:31
      daje ci tylko wtedy informacje, jesli je sama gapowato prezentujesz przed wszystkimi znajomymi. przeciez sa opcje dziel z tym a nie z tamtym. po co macie te fejsbuki skoro najprostszych funkcji nie znacie?
      • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 18.01.15, 22:38
        Nie znam się na wszystkich opcjach, ale np. jeśli ktoś go oznacza na zdjęciach, to z automatu jest to widoczne dla jego znajomych i chyba nie da się ustawić, że np. dla mnie nie? ale przyznaje się, że się nie znam :) a poza tym nie chce mi się bawić w ustawienia. jak dodaję zdjęcia, to są widoczne dla wszystkich znajomych, choćby po to, żebym później nie musiała pamiętać, kto to widział, a kto nie ;) i żeby później nie wyszło, że dla któregoś znajomego bylo widoczne, a dla któregoś nie ;)
        • miau.weglowy tlumaczenie bez sensu 20.01.15, 15:12
          jak nie chcesz, zeby cos widzial ktos konkretny, to wpisujesz ktosia w opcje nie dziel i tyle. w opcji dziel masz anjomi, a w lopcji nie dziel z - wrogowie ;)
          opcje masz przy kazdym poscie
          nie ma co jeczec, bo jak chcesz sie afiszowac zdjeciami przed bylym i jego znajomymi (co jednak podejrzewam sadzac po twojej odpowiedzi, na ktora teraz odpisuje) to nie tlumacz tu na forum ze ojej, oni wiedza o twoim obecnym zyciu, na litosc kobieto! ;P
          • saraisa Re: tlumaczenie bez sensu 24.01.15, 15:28
            Nie, to nie ja się skarżyłam, chyba mnie z kimś pomyliłaś ;) Na pewno nie chcę się afiszować ze zdjęciami, bo ja akurat nie mam czym ;) To mój były już sobie kogoś znalazł, a ja nie. Chodziło mi o to, że pewnie skasował mnie dlatego, bo to ON nie chciał, żebym widziała jego zdjęcia z nową dziewczyną - tak się domyślam.
            Chodzi o to, że zwyczajnie w świecie nie chce mi się bawić w ustawienia i za każdym razem zastanawiać się, co komu pokażę, a co nie. Ale OK, rozumiem, że jak raz się ustawi "wrogów" i "przyjaciół" i to już wiele ułatwia.
            • miau.weglowy Re: tlumaczenie bez sensu 25.01.15, 16:34
              "jak dodaję zdjęcia, to są widoczne dla wszystkich znajomych, choćby po to, żebym później nie musiała pamiętać, kto to widział, a kto nie ;) i żeby później nie wyszło, że dla któregoś znajomego bylo widoczne, a dla któregoś nie ;)"
              kto to napisal? ja?
              PO CO sa widoczne dla wszystkich? ustawienia sa po to,zeby wszystko NIE bylo widoczne dla wszystkich
              i zmiana przy postowaniu nie trwa godzine, nie marudz ;)
              jak wrzucam zdjecie na FB to od razu robie sito i potem nie musze sie zastanawiac, kto widzial, bo widzial tylko ten, co mial widziec. KONIEC
              mam wrazenie,ze to tu szukasz dziury w calym. nie ma obowiazku pozostawac w kontaktach jakichkolwiek z bylymi, wiec po prostu kontakt zostal uciety przez twojego bylego i w koncu sie z tym pogodz i mysl o przyszlosci. chociaz najlepiej to jednak zyc TERAZNIEJSZOSCIA
      • akle2 Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 21.01.15, 03:17
        Po to, aby ktoś mógł mnie znaleźć zawodowo/towarzysko i skontaktować się ze mną jeśli ma sprawę, a nie żebym tam miała swoje życie przenosić. A poza tym te ustawienia nie działają.
        • miau.weglowy Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 25.01.15, 16:39
          no wlasnie, nie jest to po to, zeby przenosic zycie, zgadzam sie. ale niektorzy przenosza jednak (jak czytam niektore posty to zastanawiam sie, co jeszcze mozna publicznie oznajmic)
          a ustawienia jak najbardziej dzialaja. poniewaz w koncu mam tego fb z powodow wymienionych przez ciebie wlasnie i korzystam z wszystkich mozliwych ustawien dajacych mi mozliwosc ukrywania postow przed konkretnymi osobami (wlacznie z opcja restricted)
    • facettt wiedziesz jakies zycie realne - poza FB? 19.01.15, 09:24
      a jesli nie, to wytlumacz mi do czego sluzy FB - a czego nie mozna zalatwic poprzez publiczne pisanie na forach i prywatnie - poprzez emaile.
      • katalonja Re: wiedziesz jakies zycie realne - poza FB? 19.01.15, 12:28
        Pytanie wprawdzie nie do mnie skierowane, ale nie mogłam się oprzeć i odpowiem. FB jest prostym narzędziem do wyciągania danych. Dlatego nie służy użytkownikom, lecz oni jemu. Taki rodzaj pasożyta - oszusta, z którego istnienia i złych tego konsekwencji uzytkownik przez długi czas nie zdaje sobie sprawy.
        • facettt Thanks for the info. 19.01.15, 14:55
          dziekuje za informacje.
          nie znam tego badziewia (FB), ale intuicja zawsze mi podpowiadala, ze to brzydko pachnie.
      • akle2 Re: wiedziesz jakies zycie realne - poza FB? 21.01.15, 03:18
        Ktoś może mieć do Ciebie sprawę, a nie znaćTwojego maila. Oooo, do tego fb mi się bardzo przydaje.
    • piataziuta Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 10:32
      Kasowanie osób z fejsbuka kojarzy mi się z emfazą, patosem, ostentacją, histerią, kiczem i przejawem skrywanej agresji.

      Nie kasuję byłych z fejsbuka.
      Nie wysyłam zaproszeń osobom których nie lubię i nie kasuję żadnych znajomych, których zaprosiłam lub od których postanowiłam przyjąć zaproszenie.
      Usuwanie mnie z fejsbuka "w ramach oczyszczania", przez ludzi, którzy mnie sami zaprosili, traktuję jako brak szacunku i jawny przejaw chamstwa.
      • paco_lopez Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 11:34
        znalazlas horoskop ?
        • piataziuta Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 11:57
          Tak, dziękuję. :)
          Zgodnie ze swoim znakiem, powinnam prysnąć do Afryki.
          • hajbar18 Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 14:57
            rzucasz cień hipopotama? to twój znak, rozpoznawczy
      • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:20
        o to, to! Tak samo pomyślałam, ale nie wiedziałam, czy jednak nie przesadzam. Też skojarzyło mi się to z agresją. takie skasowanie kogoś ze znajomych to tak, jakby udawać, że nigdy się nie znaliśmy =/ z drugiej strony, ma do tego prawo
    • paco_lopez Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 11:33
      Juz prawie mam sobie to xujostwo przysposobic, a po takim poscie uspokajam sie, ze tak, ze wlasnie o to chodzi, ze bez tego wszystko wyglada prosciej. Terazniejszych mam w telefonie a bylych w dupie i vice versa.
      • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:41
        Niby też racja, ale po to jest ta nowoczesna technika, żeby umieć z niej korzystać ;)
    • babciajadzienka Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 12:19
      z tym fb to czysta komedia. Mialam konto ale doszlam do wniosku, ze to bez sensu. Wywalilam konto w okresie kiedy internety mnie babcie (!) nagabywaly. Polecieli wszyscy znajomi. Moze to byli tacy znajomi? Jednej osoby bylo mi szkoda. Ale. Wlasnie ale. Nie bylam do konca pewna czy to on pisze. Czy ktos robi sobie zarty. A byl to dla babci boot. 100% boot. Od niego zaczela sie moja przygoda z netem. Nie znam czlowieka osobiscie. O to gwiazda TV i netu. Czlowiek podobny do mojej bliskiej osoby w rodzinie. Uparty. Konsekwentny. Uparty jak mul. Czasami kiedy brakowalo mi sil do walki z wiatrakami Myslalam sobie jak on sobie poradzil to damy rade i my. Tak widocznie musialo byc.
    • varia1 Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 19.01.15, 14:44
      były maż nie miał fb, więc skasowałam go tylko w realu
      a obecny jest moim znajomym na fb, ale nawet nie uznaliśmy za stosowne obwieścić światu że pani A jest w związku małżeńskim z użytkownikiem B

      a cała reszta innych panów w moim życiu nie jest byłymi, więc są moimi znajomymi
    • akle2 Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 21.01.15, 01:37
      Dziecinadą jest roztrząsanie tego. Skasował to skasował, jakie to ma znaczenie? Chyba, że jeszcze czujesz miętę, to inna sprawa...
      • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:43
        Ja tam wolę wiedzieć, dlaczego ktoś mnie kasuje. Bo jak nie wiem, zaczynam wymyślać różne powody
      • saraisa Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 24.01.15, 15:44
        mięty nie ma, ale sentyment do wspólnie spędzonego czasu pozostaje, trudno, żeby go nie było.
    • wez_sie mnie ex 21.01.15, 09:02
      mnie ex najpierw nie skasowala a nawed komentowala i byla aktywna
      pozniej skasowala
      pozniej znowu dodala i ja przyjalem
      pozniej znowu skasowala i chciala dodac, ale ja juz nie przyjalem i ona anulowala zaproszenie
      tak to wygladalo wlasnie u mnie
      • saraisa Re: mnie ex 24.01.15, 15:14
        aha ;)
        • wez_sie Re: mnie ex 26.01.15, 09:47
          w sumie to bylo odwrot nie nawed
    • beenthere Re: Problem naszych czasów: Czy kasujecie byłych 26.01.15, 16:55
      Ja bylego zablokowalam z prostej przyczyny: nie chcialam zeby mi cokolwiek o nim przypominalo. Balam sie tez ze zaczne po 3 piwach rozpaczac nad jego zdjeciami:/ No i nie chce tez wiedziec co robi, z kim i gdzie, bo za dlugo zajelo mi wyleczenie sie z niego. (na szczescie udalo sie, teraz moglabym go juz dodac spowrotem;)
      Mam za to wciaz na fb jego siostre i... matke. To one mnie dodaly jak jeszcze bylismy para, jakos glupio mi je usuwac, bo to niby nie ich wina, ze syn i brat to kawal gnoja ale z drugiej strony po cholere mi one na fb? Na kawke sie raczej nie umawiamy...
      A fb akurat jest bardzo przydatnym narzedziem do organizowania grupowych spedow znajomych, wyjazdow itp. Zamiast pisac do 10 osob z osobna, rzuca sie pomysl i wspolnie o nim dyskutujemy w czasie rzeczywistym, ciezko by znalezc podobnie funkcjonalne (i rozpowszechnione) narzedzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja