molly_wither
04.02.15, 19:01
Tak mi sie zebralo na wspominki,bo ogladam na TVP1 dyskusje o molestowaniu w pracy. Tez bylam molestowana 20 lat temu. Przez bezposredniego przelozonego. Bardzo mnie to meczylo, mowilam mezowi,ale ten nie reagowal jakos...Musialam pracowac,bo maz malo zarabial. Teraz mnie to smieszy, ale zastanawiam, sie,czy ktos cos podejrzewal i jaka mogla byc o mnie opinia. Teraz podalabym swinie do sadu. Ale, i tak nie mialabym swiadka. Bo maz to nie swiadek.