Dodaj do ulubionych

Perfumy (wiosna i lato)

25.03.15, 17:16
Nawiązując:
forum.gazeta.pl/forum/w,16,155483417,,Perfumy_jesien_i_zima_.html?s=0
Z nowości podobają mi się Cacharel Anais Anais Premier Delice i Hermes Le Jardin De Monsieur Li.
Poza tym cięgle posiadam już prawie nieosiągalny Alien Sunessence Or d'Ambre, ale kusi mnie też zeszłoroczny Alien Eau Extraordinaire. W oszczędniejszej wersji, lecz utrzymując potrzebę posiadania zapachu z nutą herbaty, na dniach pójdę obczaić nową zieloną herbatę z Yves Rocher.

Dawajcie wasze typy.:)
Obserwuj wątek
    • dziala_nawalony Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 17:29
      zona uzywa the ONE D&G i lubie jak nim pachnie
    • vandikia Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 17:36
      ja jestem nudna ale od lat jestem wierna Emporio Armaniego i naprawdę nic innego mi nie pasuje, dostaję czasem jakieś perfumy ale to nie to, nie jestem w stanie ich nawet używać, bo mnie "uwierają". Czasem ale to czaaaaasem odpowiada mi na lato zwykła różowa "Puma".
      • sid-15 Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:14
        I nie nudzą Ci się?:) Ja nawet jednorazowo muszę mieć przynajmniej dwa zapachy (najczęściej mam 3-4), bo nie lubię używać ciągle jednego.
        • vandikia Re: Perfumy (wiosna i lato) 26.03.15, 19:13
          no nie nudzą :)
      • jaquline1 Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:15
        Emporio Armaniego to jest to! Różne były i żadne nie pachną tak subtelnie.
        • vandikia Re: Perfumy (wiosna i lato) 26.03.15, 19:13
          i na szczęście tyle lat są produkowane, mam nadzieję że nigdy ich nie wycofają ze sprzedaży
    • czoklitka Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 17:36
      od wielu lat, niezmiennie Dolce Vita Diora
      • sid-15 Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:16
        Latem też? One są takie słodko-ciężkawe, chociaż wiem, że niektóre kobiety to nawet Angel latem używają.:)
        • czoklitka Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:19
          Latem też. Zawsze :-)
          • sid-15 Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:22
            No proszę, kolejna wierna i wytrwała.:)
            • czoklitka Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:30
              często bywam w perfumeriach i wącham, ale nic tak mi nie podchodzi jak właśnie Dolce Vita. Choć może teraz na wiosnę coś nowego wypróbuję, może Modemoiselle kogoś tam.
              • coffei.na Chanel 25.03.15, 18:46
                Coco Mademoiselle...też mi sie marzy!!! Boszz cudowny zapach...ale niestety nie dla nas kwitnie ananas..znaczy dla mnie osobiście...stary mi rzekł w tej kwestii wielce pocieszające słowa : aż tak cię nie kocham :/

                ze wzajemnością!

                ale fak fakiem...cena zabójcza!
                • sid-15 Re: Chanel 25.03.15, 18:47
                  W necie taniej, ale i tak drogo. Raz w życiu upolowałam 100 ml za równowartość około 330 zł (bezcłówka na lotnisku) i więcej się nie powtórzyło, ech...
                • czoklitka Re: Chanel 25.03.15, 18:50
                  Stary? Eh, niedobry stary!
                  • coffei.na Re: Chanel 25.03.15, 19:04
                    Dobra,młodszy ode mnie..to.."pieszczotliwie " tak...
                    a daj spokój Szoko...nie masz może jakiejś nadwyżki kapuchy? wiem! na spółkę sobie kupimy,co Ty na to??
                    • czoklitka Re: Chanel 25.03.15, 19:08
                      kapustę chętnie. Ale po co Ci kapucha? Głodna jesteś?
                      • coffei.na tak Bejbe ... 25.03.15, 19:12
                        jestem wygłodniała...Chanela!
                        kupujemy na spółkę,ale Ty dajesz wiecej,bo nadziana Jesteś-na first class Cię stać to mówi samo przez się!

                        okeeeej -ja zapłacę za przesyłkę
                        • czoklitka Re: tak Bejbe ... 25.03.15, 19:14
                          cwaniara ;-) taka nadziana to ja też nie jestem, a worek ma dno.
                          • czoklitka Re: tak Bejbe ... 25.03.15, 19:16
                            a w ogóle to już Ci chiałam zaproponować pierożki po rusku z kupa posypki z boczusia na kolację
                            • coffei.na telepatia czy miłość dozgonna? 25.03.15, 19:20
                              Szokoooo dzisiaj zrobiłam pierożki ruskie najlepszejsze na całym świecie! wręcz na świecie całym :D tak wymiętosiłam ciasto,że musiały tak pysznie wyjść! a farsz...idę do lodówy no łowy mniaaam
                              • czoklitka Re: telepatia czy miłość dozgonna? 25.03.15, 19:20
                                :D
                              • sid-15 Re: telepatia czy miłość dozgonna? 25.03.15, 19:26
                                Mniam, dawno nie jadłam, a lubię.:)
                                • coffei.na to zapraszam! 25.03.15, 19:30
                                  zrobimy sobie babski wieczór,naźremy się jak świnki,opijemy wińskiem,a rano będziemy umierać :)
                                  • czoklitka Re: to zapraszam! 25.03.15, 19:48
                                    nie mam czym się naźreć - zostały mi trzy śledziki i jabłko. Buuuu
                                    Może w piątek?
                                    • coffei.na jesteśmy umówione! 25.03.15, 19:58
                                      ale tym razem Ty przygotujesz-pszesz napisałam wyraźnie,ze moje były obłędne!
                                      • sid-15 Re: jesteśmy umówione! 25.03.15, 21:36
                                        Aha, dobra, to w piątek. :)
                                  • sid-15 Re: to zapraszam! 25.03.15, 21:36
                                    Ok, ale jutro, bo pierogi po 21:00 to zbrodnia. :)
                        • sid-15 Re: tak Bejbe ... 25.03.15, 19:25
                          > okeeeej -ja zapłacę za przesyłkę

                          Do paczkomatu. :P
                          • coffei.na Re: tak Bejbe ... 25.03.15, 19:29
                            no raczej,impostem najtaniej :)
                            • coffei.na Inpostem!n/t 25.03.15, 19:30

            • miau.weglowy Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:32
              mnie tez dolicz, od 2006 stella mccartney peony. niesttey pare lat temy przesta;li produkowac, a juz nie wierze,ze wszystko co jeszcze mozna dostac w tym roku online jest oryginalne (bo jedna sztuka z zeszlego roku po raz piwreszy cos mi niezupelnie pasowala z zapachem).
              na lato sobie znalazlam nowe ghost eclipse
              • sid-15 Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:44
                Znam kilka osób, które mają swoje ukochane, używane od wielu lat perfumy, ale żeby te i tylko te i żadne inne, to już tłum robi się mniejszy.:)
                • miau.weglowy Re: Perfumy (wiosna i lato) 30.03.15, 00:29
                  ja bym chciala, zeby latami produkowali moje ulubione, bo juz tak mam, ze jak cos idealnie wspolgra, to nic innego mi sie az tak bardzo nie podoba. niestety, rynek dziala inaczej i co jakis czas musze usilnie poszukiwac zastepcy ulubionego zapachu.
                  • razydwa Re: Perfumy (wiosna i lato) 30.03.15, 10:11
                    Niestety, zmieniła się polityka firm perfumiarskich w kierunku szybciej, więcej, lżej, łatwiej. Flanker goni flankera, pozycje, które zdobyły uznanie znikają, chyba po to, by konsument uganiał się za ulubionym zapachem poszukując w rozpaczy " zamiennika", czy, jak piszesz- następcy i w efekcie kupował więcej.
                    W związku z tymi trendami słusznym jest czynić zapasy, tuż po uznaniu, że dany zapach nam odpowiada. Nie tylko dlatego, że może on zupełnie zniknąć z rynku, ale i dlatego, że tzw reformulacje, czyli gmeranie w zapachu i nanoszenie zmian przez producenta najczęściej okalecza zapach ujmując mu urody.
              • razydwa Re: Perfumy (wiosna i lato) 31.03.15, 17:39
                Spróbuj inne pozycje Stelli. Perfumy sygnowane jej imieniem pięknie odwzorowują zapachy kwiatów. Linia różana jest bardzo ceniona, nawet kapryśne skóry pięknie oddają jej aromat, a z trafieniem w swoją różę nie jest tak łatwo.
    • mendigo Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 17:36
      U mnie bez zmian, oprócz jednej, mianowicie przeprosiłam się z Halle Halle Berry. Na wiosnę szalenie zaczęła mi się podobać ta woda, choć przez zimę stała praktycznie nieużywana.
    • coffei.na Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:15
      moja miłość to Diesel fuel of life
      drugi na liście jest Beyonce Heat Rush egzekwo z Bvlgari Jasmin Noir
    • six_a Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 18:48
      ponieważ zimy nie było, nabyłam zen sun.
      ekstralekkie, ale przyjemne.
    • znana.jako.ggigus klasyka 25.03.15, 18:50
      CK one i ten bezalkoholowy Armani, ulubieniec os.
      Następnym razem w Pl kupię soboę tę starą wodę kolońską, co tak ładnie pachnie i przebojem zdobyła NY.
      • sid-15 Re: klasyka 25.03.15, 19:00
        > Następnym razem w Pl kupię soboę tę starą wodę kolońską, co tak ładnie pachnie
        > i przebojem zdobyła NY.

        A która to?
        • znana.jako.ggigus i po ptokach 25.03.15, 19:06
          woda kolońska prastara, nieprodukowana od paru lat.
          Miałam swego czasu buteleczkę.
          • mendigo Re: i po ptokach 25.03.15, 20:03
            A ja jeszcze mam. Po babci. I nie dam. Bo to naprawdę po babci.
            • znana.jako.ggigus a sprzedać? 25.03.15, 20:05

              • mendigo Re: a sprzedać? 25.03.15, 20:06
                Nie. Serio po babci. Zapach dzieciństwa, rozumiesz. Poza tym to stare jak świat.
                • znana.jako.ggigus Rozumiem i zazdroszczę babci 25.03.15, 20:07

                  • znana.jako.ggigus stare jak świat, ale już nie produkują 25.03.15, 20:10
                    a pamięTam jak w drogerii u mnie na dzielnicy leżało parę buteleczek i jak zareagowała pani, kiedy chciałam kupić jedną z nich.
                    • mendigo Re: stare jak świat, ale już nie produkują 25.03.15, 20:26
                      Obruszyła się biedaczka? Czy zasłoniła własną piersią?
                      • znana.jako.ggigus pani się obruszyła, że chcę kupować takie staro 25.03.15, 20:29
                        cie. A ja wówczas wyczytałam w Elle (kiedy w polskiej edycji Elle jeszcze czasem ukazywały się art.), że ta woda podbiła NY.
                        • sid-15 Re: pani się obruszyła, że chcę kupować takie sta 25.03.15, 21:36
                          Halo! Co to za perfumy? Bo czuję się niedoinformowana...
                          • znana.jako.ggigus woda kolońska o przyjemnym cytrynowym aromacie 25.03.15, 23:20
                            idealna na lato
                            • sid-15 Re: woda kolońska o przyjemnym cytrynowym aromaci 26.03.15, 18:54
                              Ale nazywa się jakoś?
                              • znana.jako.ggigus prastara w wiklinowym koszyczku 27.03.15, 18:34
                                nie to co pokazuja na auckji w allegro!
                                • sid-15 Re: prastara w wiklinowym koszyczku 28.03.15, 08:52
                                  Aha, czyli nie mają nazwy. No trudno.
                                  • znana.jako.ggigus Woda prastara to nazwa!!!! 28.03.15, 11:49

                  • mendigo Re: Rozumiem i zazdroszczę babci 25.03.15, 20:25
                    Zazdrościsz? Znaczy co? Suicydalna jesteś?
                    Bo, wiesz, babcia nie żyje.
                    • znana.jako.ggigus zazdroszczę babci, która używała tego, 25.03.15, 20:28
                      tego, że zosał Ci zapach w pamięci i masz pamiątkę.
                      • mendigo Re: zazdroszczę babci, która używała tego, 25.03.15, 20:32
                        No wiem, wiem. Taki żarcik, rozumisz. Dawno nie piłam kawy i już dziś pić nie będę. Zaczyna mi się faza.
    • zmienna_elfka Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 21:10
      Ja właśnie szukam czegoś inspirującego.... stare zapachy którym byłam wierna 'wysłużyły' się, potrzebuję nutkę świeżości. Oki umiarkowanej, bo mój bezapelacyjny typ (wciąż) to Givenchy ange ou demon. Ale to bardziej wieczorowe niż na co dzień :) Więc jeśli macie coś świeżego, owocowego, lekkiego chętnie spróbuję!!
      • sid-15 Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 21:35
        Givenchy Ange Ou Demon Le Secret Elixir nie jest aż tak wieczorowy i właśnie jest trochę herbaciany.:) Hmm...
        • zmienna_elfka Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 21:39
          Brzmi ciekawie... przyznam z ręką na sercu, że nie wąchałam. Czy to lżejsza wersja pierwotnego zapachu? Bo jeśli tak to w weekend lecę sobie sprawić zasłużony prezent ;)))
          • sid-15 Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 21:43
            Dla mnie to zupełnie inny zapach - musisz przetestować.:)
            • zmienna_elfka Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 21:49
              Chętnie sprawdzę :) zobaczymy. Poza tym nie wiem jak to działa ale te same perfumy na mojej skórze pachną zupełnie inaczej niż na skórze koleżanki :) Więc trzeba trafić w swój zapach :)) Zastanawiam się poza tym jak wchodząc do perfumerii jesteście w stanie rozpoznać więcej niż 3-4 zapachy. Ja właśnie po 3-4 przestaję wyczuwać różnice. Nawet poperfumowanie paseczków nic nie daje - później gubię się co było co ;))
              • sid-15 Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 21:52
                Z tym, że perfumy różnie pachną na różnych osobach, to normalne, zależy od ph skóry itp.:) A w niektórych perfumeriach stoją ziarna kawy do powąchania - po takim niuchnięciu można dalej wąchać perfumy i nos się nie przyzwyczaja.:)
                • zmienna_elfka Re: Perfumy (wiosna i lato) 25.03.15, 21:59
                  Dobry patent. Następnym razem po wejściu pierwsze co to będę lokalizować położenie kawy, serio. Dzięki za radę i perfum, dam znać po spróbowaniu :) dobrej nocy!
                  • znana.jako.ggigus kawa orzeźwia węchu 25.03.15, 23:19
                    ale i tak masz na dwóch przebubach miejsce na dwa rodzaje perfum. paseczki nie dają żadnych inform. o tym, jak reaguje Twoja skóra na zapach.
                    • fuzja-jadrowa Re: kawa orzeźwia węchu 26.03.15, 12:26
                      > ale i tak masz na dwóch przebubach miejsce na dwa rodzaje perfum. paseczki nie dają żadnych inform. o tym, jak reaguje Twoja skóra na zapach.

                      Można psiknąć poniżej przebubów.

                      Paseczki pozwalają na orientacyjne zapoznanie się z rodzajem zapachu, częściowo także z jego trwałością.
                      • znana.jako.ggigus jeśli popsikasz jedną rękę dwoma 26.03.15, 12:30
                        zapachami, to one się wymieszają. Węch jest bardzo wrażliwym zmysłem.
                        Ponadto łatwo się przekonać, że ten sam zapach latem i zimą. ba o tej samej porze roku rozwija się inaczej na skórze.
                        I nie sensu na uleganie tej dziwacznej modze próbowania setki nic nie mówiących zapachów, jakie co sezon zapełniają półki drogerii.
                        Polecam też zaprzyjaźnić ze sprzedawczynią. Jeśli ktoś zna Twój gust i zna zasoby sklepu, łatwiej mu doradzić.Ja miałam taką, która mi genialnie doradzała. Niestety potem zniknęła.
                      • znana.jako.ggigus paseczek papieru nie daje żadnej informacji 26.03.15, 12:41
                        o trwałości!
                        O trwałości zapachu decyduje reakcja Twojej skóry i perfum. Poza tym to co mylnie odbieramy jako trwałe zapachy, to zwyczajnie nowe zapachy. Węch to zmysł jednocześnie wrażliwy, a z drugiej strony łatwo przystosowalny (inaczej byśmy oszaleli) i po paru dniach się przyzwyczajasz. Nie czujesz perfum, bierzerz więcej, albo w ciągu dnia poprawiasz. Nienawykłe otoczenie czuje. Wiem, bo sama kiedyś słynęłam z roztaczania chmury CKOne, a sama nic nie czułam. Poprawiałam dawkę w ciągu dnia też!
                        Wystarczy sobie uświadomić, że po paru dniach nie czjesz np. zapachu nowego kremu.
                        Tak samo bajką jest to, że do próbek dają większe stężenie perfum. Po prostu nowy zapach łatwiej, dłużej i intensywniej zostaje w pamięci.
                        • fuzja-jadrowa Re: paseczek papieru nie daje żadnej informacji 26.03.15, 13:15
                          > o trwałości!

                          Napisałam "częściowo". Test paska daje nam częsciowo taką informację - wiesz, czy zapach jest np. z tych lekkich i krótkotrwałych, czy nie. Nie mówię o dokładnym czasie, wiadomo, że każdy ma inną skórę. Np. sprawdziłam w ten sposób Gucci Si. Od razu wiedziałam, że to gó... szybko wyparuje, co potwierdził test nadgarstka. Pod dwóch godzinach, przykładając nos do nadgarstka, prawie nic nie czułam, co potwierdziła osoba towarzysząca.

                          Ty piszesz o przyzwyczajaniu się do zapachu, który nosimy na sobie w ciągu dnia. Wtedy wiadomo, że nawet do tych mocniejszych człowiek się przyzwyczaja.
                          • znana.jako.ggigus sprawdzałaś raz, prawda? 26.03.15, 13:21
                            A może niedokładnie psiknęłaś? Albo w rurce była mała porcja zapachu. Albo był to zapach dawno próbowany i się ulotnił (wczoraj miałam tak z dawno używanymi perfumami Red). Albo tego dnia Twoja skóra tak zareagowała.
                            Mogę się mądrzyć, bo dwa lata sprawdzałam jedne perfumy o wiele razy pachniały inaczej, parę razy się szybko ulotniły.
                            Ta sama pora roku i inna pogoda oznacza inną reakcję skóry na zapach.
                            Ale Wy wolicie testować 30 zapachów w ciągu miesiąca i ciężko zrozumieć wówczas, że perfumy i skóra to wbrew pozorom bardzo skomplikowana sprawa.

                            Pisanie per gó.. o czymkolwiek jest mało eleganckie. Tak przy okazji.
                            • fuzja-jadrowa Re: sprawdzałaś raz, prawda? 26.03.15, 13:30
                              Nie. Perfumy, którymi jestem zainteresowana, sprawdzam na sobie więcej niż jeden raz.

                              > Ale Wy wolicie testować 30 zapachów w ciągu miesiąca

                              Zwracanie się do kogoś w liczbie mnogiej jest mało eleganckie.

                              Skąd informacja, że testuję 30 zapachów miesięcznie? Wypowiadałam się na temat użyteczności pasków we wstępnej selekcji zapachów.
                              • znana.jako.ggigus bo Ty (i parę innych osób w tym wątku) 26.03.15, 13:33
                                piszesz podobnie o szukaniu perfum.
                                Poza tym ciężko sprawdzać jest coś parę razy, skoro ciągle piszesz o nowych zapachach. Sprzeczność sama w sobie.
                                Z Twojej wypowiedzi nie wynika, że ten łatwo ulatniający się zapach sprawdzałaś parę razy. Zapewne rozczarowana nie zrobiłaś tego, co mogę zrozumieć.
                                30 było liczbą orientacyjną:) Mogło być i 60 i 15. Albo 10!
                                • six_a Re: bo Ty (i parę innych osób w tym wątku) 26.03.15, 13:44
                                  ggigus, ty lubisz pasztetową z garmażerii postpeerelu czyli jakieś ohydne świństwo typu red, które jedzie niezależnie od skóry, paska i pory roku i koloru włosów.
                                  a inni chcą różne bo im szkoda życia na jedną pasztetową i jakieś tam red honor włoszczyzna.

                                  a Ty, fuzja, wiedz, że ta dyskusja potrwa do końca świata. więc szykuj przebuby.
                                  • znana.jako.ggigus w perfumach mam akurat spory rozrzut 26.03.15, 13:50
                                    lubię i Red i świeże, mydlane zapachy. Owocowe też.
                                    Nie wiem, skąd wiesz jak pachnie Red. Dyskutowałyśmy sobie o tych perfumach i nie ma ich od paru lat w sklepch. Poza tym nie zaskoczę Cię (masz przecie książkę o perfumach), ale te same perfumy po latach, po prau mies. przerwy można odebrać inaczej.
                                    Tak, teraz będzie dykusja między six_ą i mną.
                                    • six_a Re: w perfumach mam akurat spory rozrzut 26.03.15, 14:04
                                      kupiłam se próbkę, ggigus. śmierdzą tak, że nikt ich nie chce. może ci przesłać?
                                      • znana.jako.ggigus a kiedy kupiłaś? 26.03.15, 14:06
                                        nie pasują Ci. Zdarza się. Na pewno w mądrej książce o perfumach pisali, że nie ma takiej kategorii śmierdzące perfumy, że to kwestia in-dy-wi-du-al-na. Tyko jeszcze nie doszłaś do tego miejsca:)))
                                        • znana.jako.ggigus Red to mocny zapach, nie dla każdego 26.03.15, 14:07
                                          nie dla jakichś sissy!
                                          • six_a Re: Red to mocny zapach, nie dla każdego 26.03.15, 14:17
                                            och, jakaś ty nie każda. zazdraszczam.
                                            • znana.jako.ggigus jak już pisałam - nie ma perfum śmierdzących 26.03.15, 14:20
                                              musisz doczytać mądrą książkę.
                                              Takie pisanie - ależ te perfumy śmierdzą - wynika z braku wiedzy i doświadczenia. A to Ci wybaczam, rzecz jasna.
                                              No i może jest jeszcze parę innych, mniej eleganckich powodów, by tak pisać. Mniejsza.
                                        • six_a Re: a kiedy kupiłaś? 26.03.15, 14:15
                                          15.11.2014.
                                          możesz to cytować.
                                          i nie nie pasują mi, tylko nikomu nie pasują, a dawałam wielu osobom do sztachnięcia się.
                                          są ohydne, od góry do dołu oraz wzdłuż i wszerz.
                                          • znana.jako.ggigus hm Red zniknął ze sklepów przed dwoma 26.03.15, 14:16
                                            (albo i trzema, bo czas leci) laty i pozostawił grono zrozpaczonych fanek.
                                            Nie wiem, co kupiłaś...
                                            • six_a Re: hm Red zniknął ze sklepów przed dwoma 26.03.15, 14:19
                                              no, może nawet nie wiesz, co ty masz. może masz coś innego, niż byś chciała mieć, i tylko ci się wszystko wydawało. bo w dyskusjach głównie ci się wydaje.
                                              dobranoc.
                                              • znana.jako.ggigus niestety, zniknęły i już 26.03.15, 14:22
                                                Wówczas przedstawiciele handlowi wycofują ze sklepów całe partie towaru. Błyskawicznie.
                                                Część takiej wycofanej produkcji ląduje w sieci na aukcjach.
                                                Dobranoc o tej porze...?
                                                Zaćmił Cię jakiś mocny (modny?) zapach..?
                                                Idź na świeże powietrze.
                                                • six_a Re: niestety, zniknęły i już 26.03.15, 14:24
                                                  niestety jesteś w błędzie, w krajach trzeciego świata takich jak peel i na aukcjach te prehistoryczne śmierdziele mają się całkiem dobrze.
                                                  • znana.jako.ggigus towar ląduje na aukcjach całego świata 26.03.15, 14:28
                                                    nie pisałam gdzie.
                                                    Kupiłaś na aukcji próbkę?
                                                    Ej no nie wierzę:))
                                                    Zwyczajnie.
                                                    Tym bardziej że szukałam swego czasu REd i pisałam w innym wóątku, czym się takie poszukiwania kończą. Na aukcji jest Red, klikasz na to, a sklep sprzedaje inny zapach. Albo kiedy chcesz zapłacić, już nie ma tych perfum.
                                                    Nie chcę się powtarzać.
                                                    A może kupiłać podróbkę? Pełno tego w internetach. Wczoraj czytałam o podróbce starej, kochanej Wody staropolskiej na Allegro.
                                                  • six_a Re: towar ląduje na aukcjach całego świata 26.03.15, 14:30
                                                    ojej, to nie wierz. ja kupiłam próbka w oryginalnym kartoniku jak nowa, leżą u mnie w torebce i czekają na dewianta, skłonnego to wziąć.
                                                    gorąco polecam.
                                                  • znana.jako.ggigus na pewno ktoś się znajdzie 26.03.15, 14:33
                                                    musisz lepiej zareklamować. Chyba nie są aż takie złe, skoro leżą w torebce.
                                                    No i mam nadzieję, że to nie podróbka. Pisałaś swego czasu o podróbkach Red, może sama trafiłaś niechcący....
                                                  • six_a Re: na pewno ktoś się znajdzie 26.03.15, 14:54
                                                    nie wydaje mi się, żebym pisała o podróbkach red. ale zawsze możesz zacytować.
                                                  • znana.jako.ggigus mogę, ale nie muszę:)) 26.03.15, 15:01
                                                    A Ty lepiej myśl, jak zachęcić do kupna próbki Red!
                                                  • six_a Re: mogę, ale nie muszę:)) 26.03.15, 15:10
                                                    oddam tego śmiecia za darmo.
                                                    pierwszemu chętnemu.
                                                  • znana.jako.ggigus wyslij mi! Pokryje koszta przesylki 26.03.15, 15:15
                                                    pocztowej
                                                  • six_a Re: wyslij mi! Pokryje koszta przesylki 27.03.15, 20:31
                                                    no i gdzie ten adres mi wysłałaś?
                                                    bo już lista społeczna na to jest.
                                                  • znana.jako.ggigus niedawno nie mogłaś się ich pozbyć 28.03.15, 11:50
                                                    a tera lista.
                                                    Adres na priv.
                                                    Podaj namiary bankowe, bo wysyłanie kaski w liście rzadko kiedy kończy się pomyślnym finalem.
                                                    serdeczne dzięki.
                                                  • six_a Re: niedawno nie mogłaś się ich pozbyć 28.03.15, 13:17
                                                    przelew cię będzie więcej kosztował niż ta przesyłka.
                                                    przyślij ten adres, jak chcesz, a jak nie chcesz to nie.
                                                    dziękuję za uwagę.
                                                  • znana.jako.ggigus mnie przelew do EU nie kosztuje nic 28.03.15, 14:32
                                                    ale robisz, jak chcesz.
                                                    Z góry dzięki za nieuzwględnienie listy społecznej.
                                    • sid-15 Re: w perfumach mam akurat spory rozrzut 26.03.15, 18:57
                                      > lubię i Red i świeże, mydlane zapachy. Owocowe też.

                                      Aż boje się zacząć, ale świeże nie jest tożsame z mydlane.
                                      • znana.jako.ggigus nie musisz zaczynać 28.03.15, 11:52
                                        kwestia zapachu to jest indywidualna sprawa. Dla mnie świeży to mydlany, a nie ten jak ja to nazywam ozonowy Kenzo bodajże. W latach 90 powszechnie używany.
                                  • fuzja-jadrowa Re: bo Ty (i parę innych osób w tym wątku) 26.03.15, 14:03
                                    > a Ty, fuzja, wiedz, że ta dyskusja potrwa do końca świata. więc szykuj przebuby.

                                    Mnie to na rękę, mam dużo pracy, potrzebowałam umysłowej odskoczni. :)
                                    • znana.jako.ggigus no to nie narzekaj, że ktoś przeciąga 26.03.15, 14:05
                                      dyskusję:))
                                      • szadet Re: no to nie narzekaj, że ktoś przeciąga 30.11.15, 12:38
                                        Mi najbardziej podoba się kwiatowa nuta na ubraniach. Lubie mieć zapach lata niezależnie od tego jaka pogoda jest za oknem
                                  • znana.jako.ggigus przebuby?? co to jest six_o? 26.03.15, 14:08

                                    • six_a Re: przebuby?? co to jest six_o? 26.03.15, 14:19
                                      a ja skąd wiem? pisałaś o przebubach, to może opowiesz.
                                      • znana.jako.ggigus hm, ale to u Ciebie znalazłam 26.03.15, 14:23
                                        przebuby.
                                        • six_a Re: hm, ale to u Ciebie znalazłam 26.03.15, 14:26
                                          bo u siebie byś baobabu nie zauważyła.
                                          albo nie czytasz, co piszesz, jest to bardzo możliwe, sądząc po rozwoju dyskusji.
                                          idź poszukaj przebubów, kontrol ef.
                                          • znana.jako.ggigus co ja u siebie widzę, to moja sprawa. 26.03.15, 14:30
                                            Co Ty doczytasz (dyskusja na temat ciągle i zawsze np.) to już inna sprawa.
                                            Ale mało eleganckich dyskusji nie ciągnę.
                                            • six_a Re: nienienie 26.03.15, 14:57
                                              to jest sprawa nasza i twoich przebubów.
                                              forum.gazeta.pl/forum/w,16,157088485,157092691,kawa_orzezwia_wechu.html
                                              nie dziękuj.
                                              • znana.jako.ggigus to mało elegancki sposób prowadzenia dyskusji - 26.03.15, 15:00
                                                wytykanie błędów komuś.
                                                Ba nawet już napisałam Ci taki post, a potem nie wysłałam. Błąd był to.
                                                Oprócz mądrych książek o perfumach polecam też parę książek o zasadach dobrego wychowania. I książkę o perfumach i te o kindersztubie należy jednak przeczytać do końca. Choćby po to, aby nie pisać o śmierdzących perfumach czy po to, aby nie wytykać błędów.
                                                • znana.jako.ggigus PS: Ale Ty rób, jak uważasz. 26.03.15, 15:03
                                                  Mało elegancki sposób bycia, choćby w internetowym wydaniu, to też jakiś sposób:)
                                                • fuzja-jadrowa Re: to mało elegancki sposób prowadzenia dyskusji 27.03.15, 23:35
                                                  > wytykanie błędów komuś.

                                                  Coś Ty, Ggigus, taka poważna? Znana na forum jesteś ze strzelania literówek, tym razem "przebuby" po prostu wyszły zabawnie. :)
                                                  • znana.jako.ggigus zależy jak to ktoś robi. Six_a ma irytujący mnie 28.03.15, 11:48
                                                    sposób traktowania mojej osoby.
                                                  • six_a Re: zależy jak to ktoś robi. Six_a ma irytujący m 28.03.15, 12:25
                                                    moja osoba wyraża głęboki żal z powodu poirytowania twojej osoby.
                                                    czy chociaż masz od tego bąble albo wysypkę?
                                                    może jaka maść na to pomoże.
                                                  • mendigo Re: zależy jak to ktoś robi. Six_a ma irytujący m 28.03.15, 14:30
                                                    Moja osoba kibicuje i już biegnie po paluszki celem nerwowej, mechanicznej konsumpcji towarzyszącej emocjonującej lekturze.
                                                    Mam nadzieję, że wątek się rozwinie. Jak na razie na mojej liście ulubionych wszystkie odnogi idą łeb w łeb. Czy któraś wysunie się na prowadzenie? Która wygra? Która przegra? Ku..., te emocje...
                                                  • znana.jako.ggigus muszę Cię rozczarować 28.03.15, 14:33
                                                    z mojej strony w tej odnodze dalszego ciągu nie będzie.
                                                  • mendigo Re: muszę Cię rozczarować 28.03.15, 14:35
                                                    E tam, zaraz pękniesz. Tylko siksa coś dopisze. Już trzeszczysz, przecież słyszę.
                                                  • znana.jako.ggigus Ty też forumowa wróżka czy posp. pies Pawłowa? 28.03.15, 14:44
                                                    psy szczekają, karawana idzie dalej.
                                                  • mendigo Re: Ty też forumowa wróżka czy posp. pies Pawłowa 28.03.15, 16:41
                                                    He, he. Co tam, nerwy puszczają, dzidziuś?
                                                  • znana.jako.ggigus za słaba riposta jak na Ciebie 28.03.15, 16:46
                                                    zabawy z nickiem są takie banalne, że nie podam mojej wersji Twojego nicka. Chociaż się o to tak mocno prosisz:)
                                                  • znana.jako.ggigus mendigo - ciągle ta sama projekcja 29.03.15, 16:49
                                                    i głupawe zabawy z nickiem.
                                                    Przykro mi, a myślałam, że stać Cię na więej - rzeczową wymianę poglądów.
                                                  • mendigo obsesja jakaś? 29.03.15, 20:49
                                                    Coś ci się pomyliło - już odpowiedziałaś na ten post. Poza tym rozmawiać to ja mogę z kimś, z kim da się spokojnie pogadać bez obawy, że zaraz strzeli focha o nic na sto kolejnych postów.
                                                  • sid-15 Re: zależy jak to ktoś robi. Six_a ma irytujący m 28.03.15, 14:59
                                                    Nieee, odnoga papierek kontra korek trochę już straciła na mocy, teraz przoduje odnoga eksperci vs. laicy vs. snoby, gdzieś tam jeszcze hipsterzy się przewinęli i pies Wardęgi. Ojaciejaciejacie...
                                  • sid-15 Re: bo Ty (i parę innych osób w tym wątku) 26.03.15, 18:57
                                    > a Ty, fuzja, wiedz, że ta dyskusja potrwa do końca świata. więc szykuj przebuby

                                    już nigdy nie założę wątku o perfumach
                                    już nigdy nie założę wątku o perfumach
                                    już nigdy nie założę wątku o perfumach
                                    już nigdy nie założę wątku o perfumach
                                    już nigdy nie założę wątku o perfumach

                                    Na tablicy napiszę to 100 razy.:P
                                    • znana.jako.ggigus poczekamy do jesieni..;)) 27.03.15, 18:35

                                    • razydwa Nie zakładaj :) 27.03.15, 23:09
                                      Już kiedyś pisałam, zajrzyj na www.fragrantica.pl, tam naczytasz się o perfumach i nagadasz do woli z ludźmi zakręconymi na punkcie perfum. Trochę tu w tym temacie gwiazdujesz, a warto wiedzieć więcej, jeśli chce się uchodzić za "eksperta" :)
                                      • fuzja-jadrowa Re: Nie zakładaj :) 27.03.15, 23:40
                                        Czy ja wiem... Odbieram ją jako osobę, która lubi perfumy, nieustannie poszukuje nowych, wiele się nawąchała, do perfumerii często jej po drodze. W którym miejscu wg Ciebie sidney tak gwiazduje?
                                        • razydwa Re: Nie zakładaj :) 27.03.15, 23:53
                                          Poznaj ludzi w miejscu, które wskazałam, poczytaj tamtejsze forum, poczytaj recenzje perfum a zrozumiesz o czym napisałam.
                                          Widzę, że dziewczyna lubi perfumy, widzę, że zna ich kilkanaście ;), czytam, że zagląda czasami do perfumerii, panienki przy stoiskach mając ( o zgrozo!) za ekspertki, ale tak serio to bardzo niewiele o perfumach wie. Zderzenie z wiedzą innych działa "uskramniająco", a ile radości z poznania nowego!
                                          • fuzja-jadrowa Re: Nie zakładaj :) 27.03.15, 23:59
                                            > Poznaj ludzi w miejscu, które wskazałam, poczytaj tamtejsze forum, poczytaj rec
                                            > enzje perfum a zrozumiesz o czym napisałam.

                                            Podczytuję angielską wersję fragrantiki. Fakt, wiele można się dowiedzieć.

                                            Tutejsze dyskusje traktuję bardziej na zasadzie - co Wam się podoba w danej chwili. Taka gadka o gustach, wymiana opinii na poziomie podstawowym. Lubię te wątki i cieszę się, że ktoś je na fk zakłada.
                                            • sid-15 Re: Nie zakładaj :) 28.03.15, 09:03
                                              > Podczytuję angielską wersję fragrantiki. Fakt, wiele można się dowiedzieć.

                                              Ale czy podziałała na Ciebie uskramniająco?:P
                                              • razydwa Re: Nie zakładaj :) 28.03.15, 12:13
                                                Mało neologizmów tworzonych ad hoc, dla zabawy i na potrzeby chwili czytałaś chociażby na tym forum? Tobie wolno, mnie nie?
                                                Uskromnij się, powiadam ci :)
                                            • czoklitka Re: Nie zakładaj :) 28.03.15, 12:04
                                              >Podczytuję angielską wersję fragrantiki.

                                              o, dzięki Wam za info. Poczytam sobie w wolnej chwili.
                                          • znana.jako.ggigus bo perfumy to modna rzecz 28.03.15, 11:55
                                            i dlatego trzeba, ale to koniecznie trzeba wyliczyć jedną z licznych, jednozonowych i okrzyczanych wersji. Najlepiej jeszcze hurtem.
                                            Przyznam że mnie irytuje banalizacja zapachów.
                                • fuzja-jadrowa Re: bo Ty (i parę innych osób w tym wątku) 26.03.15, 13:52
                                  > Poza tym ciężko sprawdzać jest coś parę razy, skoro ciągle piszesz o nowych zapachach.

                                  Chyba pomyliłaś mnie z inną użytkowniczką. Zawsze wybieram kilka zapachów, które testuję na sobie więcej niż raz, zanim je kupię. Z drugiej strony, jeżeli ktoś ma ochotę nabyć butelkę na podstawie testu paska, lub nawet bez wąchania, na podstawie opisu - nic mi do tego.


                                  > Z Twojej wypowiedzi nie wynika, że ten łatwo ulatniający się zapach sprawdzałaś
                                  > parę razy.

                                  Ale co ma do rzeczy, co wynika (albo co Ty myślisz, że wynika) z wypowiedzi? Chyba nie sądzisz, że będę Cię przekonywać? Wyjaśniłyśmy sobie kwestię paseczków. W jakim celu ciągniesz tę dyskusję?
                                  • znana.jako.ggigus nikt nie musi nikogo przekonywać 26.03.15, 13:55
                                    i nie jestem jedyną osobą, ciągnącą dyskusję tutaj.
                                    Po prostu opierasz się na metodzie, która - wg mnie - nie daje nic. Co próbowałam udowodnić.
                                    Zawsze można coś kupić na podstawie paska, ba co roku na Boże Narodzenie ludzkość funduje sobie nazwajem perfumy. I nic. Nie zawali się świat od zalewu złych perfum.
                                    • fuzja-jadrowa Re: nikt nie musi nikogo przekonywać 26.03.15, 14:08
                                      > Po prostu opierasz się na metodzie, która - wg mnie - nie daje nic.

                                      Co rozumiesz przez "opierasz się"? Bo ja w ten sposób przeprowadzam wstępną selekcję.

                                      Chcesz powiedzieć, że jak coś mi śmierdzi na pasku, ponieważ nie jest z mojej bajki, to na ciele rzuci mnie na kolana? Jeszcze nigdy się nie zdarzyło. Chociaż oczywiście nie odrzucam takiej możliwości - cóż, moja strata.
                                      • znana.jako.ggigus w Twoim cytacie było o tym, 26.03.15, 14:10
                                        że jakiegoś elementu zapachu nie wyczułaś na papierze.
                                        Jest to selekcja wstępna, rzecz jasna, ale może być myląca.
                                        No i jak pisałam -. możesz testować jak chcesz. Kolorami buteleczek też.
                                        Ale testując na papierze, niewiele się dowiesz.
                                        • fuzja-jadrowa Re: w Twoim cytacie było o tym, 26.03.15, 14:31
                                          > Ale testując na papierze, niewiele się dowiesz.

                                          Dowiem się wystarczająco dużo. Chyba że wg Ciebie nie da rady na podstawie paska wyczuć różnicy między zielonym jabłkiem a kokosem, na przykład.
                                          • znana.jako.ggigus Ważny element zapachu umnkął Twojej uwadze 26.03.15, 14:35
                                            - ku pamięci.
                                            I jabłko i kokos mogą inaczej zareagować na skórze. A potem druga i trzecia nuta zapachu...
                                            Odróżnić je to jedno, a sprawdzić reakcję to drugie.
                                            • czoklitka Re: Ważny element zapachu umnkął Twojej uwadze 26.03.15, 19:41
                                              >I jabłko i kokos mogą inaczej zareagować na skórze.

                                              ale na pasku z grubsza czuć, że ma się do czynienia z jabłkiem czy pomarańczą
                                              • znana.jako.ggigus ale z reguły wiesz. co wolisz 28.03.15, 11:56
                                                Jabłko, pomarańczę czy kokos.
                                                • czoklitka Re: ale z reguły wiesz. co wolisz 28.03.15, 12:02
                                                  jasne, tylko że po samej nazwie, flakoniku i kolorze perfum może być trudno wyczuć czy ma się do czynienia z zielonym jabłkiem czy z jakimś ziołem na przykład. Dopóki nie powąchasz - nie wiesz chyba, jaki zapach skrywa flakonik.
                                                  • znana.jako.ggigus dlatego jak pisałam, można powąchać 28.03.15, 12:05
                                                    zakrętkę czy psikacz. Dawka świeżego zapachu i już wiesz - moja bajka albo nie.
                                                    A na papierku, jeśli ten papierek leży obok innych, podobnych papierków w kieszeni, masz złe dane.
                                                  • czoklitka Re: dlatego jak pisałam, można powąchać 28.03.15, 12:18
                                                    >A na papierku, jeśli ten papierek leży obok innych, podobnych >papierków w kieszeni, masz złe dane.

                                                    na pewno, jeśli zapachy na iluś papierkach zmieszają się w kieszeni. Jednak świeży papierek powie czy zapach ma coś z jabłka czy pomarańczy i daje z grubsza rozeznanie w rodzaju zapachu, tak jak nakrętka.
                          • razydwa Testować najlepiej na własnej skórze :) 27.03.15, 23:14
                            "Si" są perfumami Armaniego. Gucci nie ma z nimi nic wspólnego.
                            Proszę bardzo.
                            • fuzja-jadrowa Re: Testować najlepiej na własnej skórze :) 27.03.15, 23:53
                              > "Si" są perfumami Armaniego. Gucci nie ma z nimi nic wspólnego.
                              > Proszę bardzo.

                              Pisane w pośpiechu, bezmyślnie. Uznałam za nieistotne na tyle, że nie siliłam się na korektę. Na szczęście nie to było sednem tej odnogi dyskusji, więc i nikt nie naraził się trud szukania zapachu na niewłaściwej półce.
                              • razydwa Re: Testować najlepiej na własnej skórze :)