Romans z starszym facetem

02.05.15, 23:49
Cześć :) chciałabym się podzielić moja historia i dowiedzieć się co sądzicie na ten temat. Otóż to :) ja mam 22 lata. 3 lata temu skonczyłam liceum w którym uczył mnie pewien mężczyzna który niedawno znów pojawił się w moim życiu. Jest to nauczyciel lat 49. Jest bardzo "w moim typie" jeśli można to tak nazwać. Ostatno spotkaliśmy się na kawie. Wiem że to niemoralne ale nie wiem co robić :( tak mnie ciągnie do spotkań z nim. Jestem przerażona do czego to dąży. Dodam że ma on żonę a jego najmłodsze dziecko jest w moim wieku. Z czym on tłumaczy że żona nie ma dla niego znaczenia. Co robić? jestem w kropce. Nie wiem czy to tylko chwilowa fascynacja. Czy ja jestem tak bardzo naiwna.
    • onann Re: Romans z starszym facetem 28.05.15, 10:13
      Żona ma dla niego znaczenie. Też mam żonę od 25 lat i ona ma dla mnie znaczenie pierwszorzędne, jednak rozumiem "twojego" faceta. Chce się pobzykać z 20 latkom. Młode ciało dla takiego gościa to afrodyzjak, to prezent i niestety gadżet, a gadżety po chwilowej fascynacji się nudzą i po pewnym czasie sprawiają kłopot. Daj mu, będzie się cieszył jak dziecko. Twoja młodość sprawi, że przeleci cię jak nikt inny - jednak traktuj to jako przygodę. Jak nie chcesz przygody to odpuść sobie.
    • lucyy3 Re: Romans z starszym facetem 12.04.16, 10:26
      ie daj się na to nabrać, oni zawsze tak mówią a jak przychodzi co do czego to Cie zostawi i powie, że nigdy nie chciał zostawić rodziny. Zabawi się Twoim kosztem i złamie Ci serce. nie daj się w to wciągnąć.
Pełna wersja