czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć

21.05.15, 01:12
swojego najdroższego? Tak mi się nasunął pomysł na wątek, po tym jak czikita 'dalej cię lubię, aczkolwiek zszokowana jestem ;-)' powiedziała, że w trakcie furii zazdrośniczej trzepnęła lubemu w twarz.
Rozumiem, że jest to dozwolone w momencie kiedy lubemu coś odbije i próbuje pobić nas lub potomstwo 'ale zakładam, że w zdrowych relacjach nic takiego się nie dzieje'. Natomiast pobić faceta, bo podejrzewamy go o zdradę? Brrr, pobić, bo zrobił coś co nam się nie podoba, albo choćby pobić w trakcie jakiekolwiek kłótni? noł łej!!! Toż to zwykła przemoc, tylko w drugą stronę i nic nie usprawiedliwia w mojej opinii takiego zachowania. Zresztą to jakieś słabe bić osobę, którą się kocha.
Jest was więcej, które lejecie swoich ukochanych 'pomijając patologię, którą kiedyś znałam i całe szczęście zerwałam kontakty' ? Jak to sobie tłumaczycie, czemu to robicie? Nie macie potem wyrzutów sumienia, dajcie buzi, przepraszacie i po sprawie. Oświećcie, bo mało jeszcze wiem o życiu :-)
    • anten_ka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 08:37
      Nie bije i nie znam zadnej kobietki, która bije swojego faceta. Za to znam facetów, ktorzy biją swoje kobiety, niestety.

      Raz tylko na Sylwestra widziałam scenkę kiedy pani lat ok 50 biła pana bo zatańczył z inną. Była to scena bardzo zabawna, choć panu nie było do smiechu.

      • aqua48 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 09:33
        Może i nawet powinna mocno walnąć faceta w plecy kiedy ten się zadławi czymś.
        • fuzja-jadrowa Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 10:49
          > Może i nawet powinna mocno walnąć faceta w plecy kiedy ten się zadławi czymś.

          Najlepiej pięścią, bo z otwartej plecy bolą.

      • fuzja-jadrowa Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 10:45
        > Nie bije i nie znam zadnej kobietki, która bije swojego faceta.

        Skąd wiesz? Nikt się tym raczej nie chwali, szkodliwość uderzenia jest mniejsza (mniej widoczna), więc i statystyki są zapewne zaniżone. Plus - mężczyźni o tym nie mówią.

        > Raz tylko na Sylwestra widziałam scenkę kiedy pani lat ok 50 biła pana bo zatań
        > czył z inną. Była to scena bardzo zabawna, choć panu nie było do smiechu.

        O, właśnie o to chodzi - gdy kobieta bije, to scena jest zabawna. Jakoś sobie nie wyobrażam, że ktoś z obserwujących mógłby próbować interweniować. Przecież to takie nieszkodliwe klepanie, chłop nie jest ci.pą, niech zasłania się sam.
        • fuzja-jadrowa Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 11:52
          > O, właśnie o to chodzi - gdy kobieta bije, to scena jest zabawna. Jakoś sobie n
          > ie wyobrażam, że ktoś z obserwujących mógłby próbować interweniować.

          Aha, kiedyś oglądałam, jak sprawdzano reakcje ludzi na scenkę, w której kobieta nawalała pana, krzyczała, rzucała w niego przedmiotami. Chyba tylko jedna osoba zareagowała, reszta głównie śmiała się pod nosem. Dla mnie to nie było zabawne.
      • magnusg Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 24.05.15, 23:46
        Gdyby on ja bil,bo zatanczyla z jakims innym to tez by to bylo smieszne dla ciebie?
    • piataziuta Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 10:09
      Ja!
      Raz mnie pewien chłopiec tak mocno złapał za ramię w trakcie kłótni, że zostawił na nim siniaki. Strzeliłam więc mu w buzię i wyszłam - on za mną, próbował mnie zatrzymać (już delikatnie) - więc znowu strzeliłam. I tak kilka razy.

      Innego chłopca strzeliłam raz, na pokaz - z zimną krwią i premedytacją, bo też coś zrobił, nie pamiętam już co. Bardzo mu się to podobało.

      Ostatniego też uderzyłam raz, po tym jak rozwalił krzesło i potem ganialiśmy się po mieście, po czym ten wyznał (po raz pierwszy), że mnie kocha.

      W moich związkach sporo było zawsze patologicznych schematów i tak mi się wydaje, że samego uderzenia w twarz nie ma sensu za bardzo wyciągać, bo w kontekście tego co się działo, bo to tylko symbol przekroczonej granicy.

      Także ten, nie jestem zwolenniczką bicia panów, Wiem że to przemoc, ale wyżej wymienionych wcale mi nie szkoda. :p
      • mariuszg2 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 11:28
        piataziuta napisała:

        > Ja!

        i żaden nie oddał? boszszsz...jakieś cioty podrywasz....
        • piataziuta Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 12:05
          Żadnemu z wymienionych uderzenie kobiety nie mieści się w głowie.
          Ty byś oddał co, Mizo-Słońce?:*
          • mariuszg2 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 12:39
            piataziuta napisała:

            > Ty byś oddał co, Mizo-Słońce?:*
            to się nazywa poświęcić się dla szczęścia kobiety...
      • stokrotka_a Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 12:19
        piataziuta napisała:

        > Ostatniego też uderzyłam raz, po tym jak rozwalił krzesło i potem ganialiśmy si
        > ę po mieście, po czym ten wyznał (po raz pierwszy), że mnie kocha.

        Toż to romantyczna tragikomedia! Powinnaś sprzedać prawa do jej sfilmowania.
        • piataziuta Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 12:36
          Wiem :) Najpierw zawsze mi się chce płakać, ale potem już tylko śmiać.
    • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 10:44
      bić nie wolno. Choć ja strzeliłam w policzek lubego parokrotnie. Chodziło o duperelki, przez które jednak tak bardzo wzbierał gniew, ze trudno było się opanować. Ostatnio temperament mi stępiał,wiec tak już nie robię, może to też dlatego, ze z racji tak bardzo rozbieżnych planów na przyszlość zdaję sobie sprawę, ze to małżeństwo może się rozpaść, więc automatycznie przestałam się przejmować.

      • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 10:46
        aha, a jak się to kończyło - luby mi oddawał, potem fochał się przez parę godzin a potem na ogół kończyło się to wszystko seksem.
      • fuzja-jadrowa Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 10:56
        Byłam prawie pewna, że w tamtym wątku żartujesz.

        Ja uderzyłam raz. Jak miałam 18 lat. Powinien był mi oddać. Należało mi się.
        • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 11:03
          ja na ogół nie żartuję.
        • mariuszg2 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 12:03
          fuzja-jadrowa napisał(a):

          > Ja uderzyłam raz. Jak miałam 18 lat. Powinien był mi oddać. Należało mi się.

          Gdyby to ciążyło na Twoim całym życiu do teraz to spokojnie możesz mnie poprosić o cios a przywrócę Ci równowagę i wrócisz do pełni życia.... Gandalf tak robił na Władcy Pierścienia...
    • fuzja-jadrowa Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 10:51
      Może uderzyć, np. piersiami.
      • mariuszg2 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 12:42
        klasnąć piersiami
        ścisnąć pośladkami
        ugryźć zębami
        udusić warkoczem...macie tyle narzędzi tortur pod ręką a i tak stosujecie tylko męki psychiczne...zwłaszcza sobie...
    • stokrotka_a Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 11:17
      Może, a nawet powinna, jeśli najdroższy jest masochistą i uwielbia dostawać w...dol.
      • mariuszg2 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 12:45
        aż mnie zabolało jak to przeczytałem...a masz taki niewinny nick...jak to natura zastawia pułapki na mężczyzn
        • stokrotka_a Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 13:43
          No, zastawia. Myślą, że to tylko taki niewinny kwiatuszek, a za pasem kajdanki, obrzoża i pejcz dla nic nie przeczuwającego delikwenta. Pozory mylą!
    • m.a.l.a_syrenka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 11:23
      Jedyna osoba, której regularnie musiałam przyłożyć, to był mój rodzony braciszek - granat zaczepy i rozpieszczony bachor. Niestety spotykały mnie za to represje ze strony rodziców ;-)
      Potem mieli za swoje...
      • mariuszg2 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 12:46
        m.a.l.a_syrenka napisała:

        > Potem mieli za swoje...

        podałaś ich do IPN?
        • m.a.l.a_syrenka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 13:23
          Nie, potem rozwydrzony nastolatek dał im w kość
          Ale napisałam to ponieważ jeśli dzieci się naparzają, to rodzice lub opiekunowie uważają, że to źle i trzeba reagować, chociaż przeważnie strat w ludziach by nie było.
          Ale z kilku komentarzy wynika, że takie same zachowania u dorosłych jakoś uchodzą albo są nawet śmieszne. A przecież dorośli powinni lepiej niż dzieci radzić sobie ze swoimi emocjami.
          • mariuszg2 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 13:28
            m.a.l.a_syrenka napisała:

            > dzą albo są nawet śmieszne. A przecież dorośli powinni lepiej niż dzieci radzić
            > sobie ze swoimi emocjami.

            100 % racji
          • samuela_vimes Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 17:27
            o z bratem to się lałam. Znaczy on lał mnie, a ja lałam młodszą siostrę. Najbardziej go wkurzyłam, wkładając gazetki z gołymi paniami do plecaka jego pierwszej sympatii.
    • rekreativa Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 13:01
      Nigdy nie uderzyłam faceta, ale dopuszczam dwie sytuacje, w których można: w łóżku, jeśli tak lubi :), albo w obronie własnej.
      • sid_15 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 11:21
        > Nigdy nie uderzyłam faceta, ale dopuszczam dwie sytuacje, w których można: w łóżku,
        > jeśli tak lubi :), albo w obronie własnej.

        Mam identycznie.:)
    • coffei.na Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 13:51
      ja tam uważam,że mały plaskacz jeszcze nikomu nie zaszkodził
      co więcej! ma zbawienny wpływ na życiowy reset

      oczywiście facet powinien nas za to wielbić i dziękować za umożliwienie owego resetu
    • mendiga Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 18:38
      Bicie samców zakończyłam gdzieś w wieku czternastu lat, bo to wtedy po raz ostatni zastosowałam wobec jakiejś łajzy przemoc, wcale nie odwetową. Wstyd mi było po wszystkim najzwyczajniej.
      I nie wyobrażam sobie uderzyć męża czy jakiejkolwiek bliskiej osoby. Mam problem ze skarceniem psa, a to przecież nie wpisuje się nawet w kategorię przemocy. Nie rozumiem ludzi, którzy biją własne dzieci. Dosłownie nie jestem w stanie tego ogarnąć. Nie, żebym była aniołem, ale po prostu tego rodzaju brak opanowania jest mi kompletnie obcy.
      • dziala_nawalony Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 19:29
        Mendigo znalismy, ..a kto to jest Mendiga?
        • mendiga Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 21:04
          Mendigo is dead. Teraz nastała era mendigi. Szukaj jakiegoś dywanika, bo zaraz będziesz padał na kolana i wyznawał miłość, a w najgorszym razie pożądanie.

          Ale to może jutro, bo nie chcę przegapić, a teraz to już idę.
          • dziala_nawalony Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 21:08
            mendiga napisał(a):

            > Mendigo is dead. Teraz nastała era mendigi. Szukaj jakiegoś dywanika, bo zaraz
            > będziesz padał na kolana i wyznawał miłość, a w najgorszym razie pożądanie.
            >
            > Ale to może jutro, bo nie chcę przegapić, a teraz to już idę.
            >

            ..hi..hi..troll czy trollica?,a tymczasem to padam ze smiechu,..
      • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 10:10
        Ja zakończyłam w końcówce podstawówki, cóż, sami zaczepiali, to się tak doigrywali. To było prawdziwe mordobicie.
    • dziala_nawalony Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 21.05.15, 20:16
      ..Samuelo, jedno jest pewne, i nie wiem jakby to nie tlumaczyc,czy usprawiedliwiac, takie cos po prostu nie wypada, jest zalosne i swiadczy o slabym panowaniu nad soba,.dotyczy to zarowno kobiet jak i damskich bokserow,a tu, to juz poza wszelkim komentarzem,a kobieta z klasa tego nigdy nie zrobi,.
      • coffei.na nie wymyślej Synek! 21.05.15, 20:47
        A co,kiedy tak facet przypadkiem się nawinie?? No wiesz tak..normalnie i centralnie wleci na naszą pięść??
        Widzisz sam,ze takie wypadki-przypadki chodzą po ludziach. ;)
        • dziala_nawalony Re: nie wymyślej Synek! 21.05.15, 20:54
          coffei.na napisała:

          > A co,kiedy tak facet przypadkiem się nawinie?? No wiesz tak..normalnie i centra
          > lnie wleci na naszą pięść??
          > Widzisz sam,ze takie wypadki-przypadki chodzą po ludziach. ;)

          ..o , nie Coffcia,to takie cus to co innego, jak facet niekumaty i idzie jak lajza prosto na czolowke, to niech se ma..8)
      • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 10:27
        >Samuelo, jedno jest pewne, i nie wiem jakby to nie
        >tlumaczyc,czy usprawiedliwiac, takie cos po prostu nie wypada,
        >jest zalosne i swiadczy o slabym panowaniu nad soba

        Święta racja. U mnie był wybór - albo potłuc w ramach furii talerze lub coś innego, albo dać plaskacza lubemu. Wolałam plaskacza, jako że, gdy rzucałam talerzami, ksiązkami czy monitorem od kompa, trzeba było się fatygować i kupować nowe.
        • dziala_nawalony Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 16:19
          czoklitka napisała:

          >.... Wolałam plaskacza, jako że, gdy rzucałam talerz
          > ami, ksiązkami czy monitorem od kompa, trzeba było się fatygować i kupować nowe
          > .

          Czoko, nigdy nie widzialem takiej akcji, jedynie na filmach,..musialo to super wygladac jak ciskalas tymi talerzami..hi..hi...chcialbym to widziec, extra..!!
          • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 17:03
            mój mąż stwierdził, że już nie chce takich scen więcej oglądać, toteż przerzuciłam się na niego. Ale serio, czasem miałam taki odpał, że... szkoda gadać.
            • dziala_nawalony Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 17:45
              czoklitka napisała:

              > mój mąż stwierdził, że już nie chce takich scen więcej oglądać, toteż przerzuci
              > łam się na niego. Ale serio, czasem miałam taki odpał, że... szkoda gadać.

              ..Czoko, jestes niesamowita! ..co za pragmatyzm! ja pierdziele..odwazny ten Twoj, nie wiem ,czy nie wolabym miec rozbitych talerzy zamiast czerwonego pyska.,to az tak Cie nosi w furi?
              jak on wtedy reaguje? robi jakies uniki, probuje przechwycic Ci reke w locie? no bo nie uwierze ,ze stoi jak slup nieruchomo..ale z Ciebie ogien! 8)
              • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 18:01
                jasne, że albo robił uniki, albo starał się mnie przechwycić i w takich właśnie momentach moja furia sięgała zenitu i to wtedy mu się obrywało, gdy tylko od niego udało mi się uwolnić. Na szczęście już mi trochę przeszło i jestem grzeczniejsza.
                • dziala_nawalony Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 18:14
                  czoklitka napisała:

                  >.. Na szczęście już mi trochę przeszło i jestem grzeczn
                  > iejsza.

                  ..no mam nadzieje, ze tak, bo wiesz majac w perspektywie wspolna kawe na miescie, to raczej glupio wygladaloby gdybym wracal do samochodu mokrymi od kawy portkami w wiadomym miejscu, albo i z plaskaczem odcisnietym na twarzy..hi..hi.. ..8) nie,bez obaw.. no staram sie zawsze byc grzecznym i nie prowokowac porywczych niewiast..8)
                  • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 20:28
                    spokojnie, nie mam zamiaru nawalać bez przyczyny.
                    • dziala_nawalony Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 20:35
                      czoklitka napisała:

                      > spokojnie, nie mam zamiaru nawalać bez przyczyny.

                      ..i nadal twierdze,ze jestes niesamowita,..bo w koncu nudne to byloby, gdy kazdy byl przewidywalny i taki sam..8)
                      • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 20:45
                        to miło, acz takie nawalanie jest samo w sobie czymś przerażającym, nawet już czymś zalatującym patologią. Choć od małego się z chłopcami nawalałam, gdy ci mnie zaczepiali.
                        W dodatku na odreagowanie mąż zalecił mi uprawianie boksu. Może jeszcze dorobię się wora treningowego, kto wie.
                        A Ty nawalony? Często masz ochotę komuś dać po pysku, ze tak to ujmę? ;)
                        • dziala_nawalony Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 23.05.15, 20:51
                          czoklitka napisała:

                          > to miło, acz takie nawalanie jest samo w sobie czymś przerażającym, nawet już c
                          > zymś zalatującym patologią. Choć od małego się z chłopcami nawalałam, gdy ci mn
                          > ie zaczepiali.
                          > W dodatku na odreagowanie mąż zalecił mi uprawianie boksu. Może jeszcze dorobię
                          > się wora treningowego, kto wie.
                          > A Ty nawalony? Często masz ochotę komuś dać po pysku, ze tak to ujmę? ;)

                          nie zaprzeczam,tak, ale tylko w wyjatkowych okolicznosciach i tylko moze to dotyczyc faceta.
                • magnusg Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 31.05.15, 11:16
                  Powinien ci raz a dobrze oddac i wtenczas by ci takie chamskie,durne zachowania napewno bardzo szybko przeszlo.Jakbys sama w pysk dostala to by refleksja napewno bardzo szybko przyszla.
                  Ja nigdy w zyciu kobiety nie uderzylem,ale nie zadawalem sie na szczescie tez z taka patologia jak ty.Jakby mi jakas dala w twarz to moze nie za pierwszym czy drugim razem,ale za trzecim bym ja tez strzelil w ryj.
                  • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 31.05.15, 19:30
                    to strzelaj sobie w pysk do woli magnusg. nic mi do tego.
                  • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 31.05.15, 19:32
                    a po pysku niejeden raz dostałam jako mała dziewczynka waląc się z chłopcami. więc z łaski swojej nie bądź taki mundry, bo akurat to, czym jest ból fizyczny, bardzo dobrze wiem.
                    • magnusg Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 01.06.15, 21:11
                      To szkoda,ze cie to nic nie nauczylo.Ja jako mlody chlopak tez sie bilem,ale z tego jako dorosly czlowiek wyroslem i swoich pratnerek nie bije.Ty niestety jak widac stanelas w miejscu i nadal jestes gdzies na podworku lejac sie po pysku.
                      • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 01.06.15, 21:57
                        Nie nauczyło, bo lubiłam się nawalać. Sprawiało mi to jakąś dziwną radość i przyjemność, gdy tak im po mordzie dawałam skoro mnie zaczepiali. Natomiast nie myl zwykłej nawalanki, mordobicia z trzepnięciem w policzek w ramach kobiecej furii. Co nie znaczy, ze trzepnięcie w policzek jest czymś pożądanym, bo nie jest. Ja się tam jakoś wstydzę tego zachowania, co wcale nie znaczy że muszę o tym milczeć.
                        • czoklitka Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 01.06.15, 22:00
                          nie, choć w sumie to jest to samo - mordobicie i plaskacz. niech ci będzie.
    • back.office Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 24.05.15, 16:41
      Nikt nigdy nie powinien stosować wobec nikogo przemocy.
      Robię tajski boks, mma i syubmission i niejednego chłopa mogłabym uwalić, ale damy się nie biją poza matą.
      Damy, albo nie damy....
    • znana.jako.ggigus nikt nie może nikogo uderzyć 24.05.15, 17:51
      ani kobieta mężczyzny, ani dorosły dziecka, ani dziecko psa.
      Jako dziecko biłam moich kolegów i psa, bo nie mogłam sobie z nimi dać rady.
      Bicie, agresja generalnie jest oznaką słabości.
      • dziala_nawalony Re: nikt nie może nikogo uderzyć 24.05.15, 20:07
        znana.jako.ggigus napisała:


        > Bicie, agresja generalnie jest oznaką słabości.

        ..i nawet zwykly krzyk na kogos, tez jest forma agresji.
        • znana.jako.ggigus oczywiście 30.05.15, 13:53

    • wellness0 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 27.05.15, 15:17
      Ja uwazam ze nie powinna. Jesli w zwiaku dochodzi do rekoczynow to nie jest dobrze... Ale facet nie powinien prowokowac:-)
    • ptolemeusz28 Re: czy kobieta może/ kiedy powinna uderzyć 30.05.15, 20:17
      Ex mojego ex ponoć go bila w kłótniach (dlatego odszedł) Dlaczego? Wydaje mi się, ze czuła się bezkarnie. On typ romantyka, wychowany na dżentelmena, co kobiety kwiatkiem nie uderzy, poza tym wielki na 2 metry, silny, ćwiczący sztuki walki, zaś ona mały slaby kurdupel, jakby jej oddal to by jej krzywdę mógł zrobić, a poza tym cale społeczeństwo byłoby przeciw niemu (i policja tez) gdyby taki wielki facet uderzył taka malutka "słabiutka" babkę...Wiec się nie bronił jak wpadała w szal, przytrzymywał jej ręce (i jeszcze się bal, ze jak za mocna chwyci, to będzie potem, ze to on ja pobił czy cos)..A w jaki sposób taka mała babka może sprawić takiemu wielkiemu chłopu bol? No wiec on się nie bronił, a ona wierzgała jak konica, rzucała przedmiotami, pluła, raz wylała gorącą herbatę na niego itp.
      Wiedziała, ze on jej nie odda, ze jak komuś opowie, to go wyśmieją, ze go kobieta bije...On był zakochany, wiec zawsze wracał do niej po takiej awanturze, wiec ona czuła, ze może sobie na to wszystko bezkarnie pozwolić..
      • znana.jako.ggigus biedaczek 30.05.15, 20:26
        ona wierzgała jak koń, a on jak osioł wszystko znosił
        • ptolemeusz28 Re: biedaczek 30.05.15, 20:35
          No tak, dokładnie tak jak mówisz: jak osioł.
          Rozumiem, ze nie mógł oddać, bo dla mężczyzny, który został wychowany w duchu "kobiety nie bije się nawet kwiatkiem", uderzenie kobiety to dramat.. Już nie mówiąc o odbiorze społecznym, to on by był tym złym, a ona ta biedna...
          Ale po co zostawać w związku z kimś takim, wybaczać? Dla mnie to jest chore, zupełnie jak te ponizane przez facetów kobiety, co zawsze znajda 100 wymówek, żeby od kata nie odejść..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja