Krakowianki nowe mięso w mieście

29.05.15, 10:09
czyli gruby Anglik i kurdupel z Peru w akcji.

Temat z głównej strony wybiórczej.

Na czym polega atrakcyjność tych facetów, że podrywają tyle Polek/Ukrainek/itp.?

www.youtube.com/watch?v=67Nwrq9TCiw
www.youtube.com/watch?v=n1c3M4KaV3c
www.youtube.com/watch?v=L2TsfUOx6Pc
Scena, gdy idzie do siebie z tą blondi na konsumpcję trzymając się za ręce jest komiczna. Wygląda jakby młodszego brata odprowadzała na rozpoczęcie roku szkolnego. :)
    • alpepe Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:13
      Tak się podnieciłeś, a nie sprawdziłeś, że to fejki są, reklamy z wynajętymi paniami.
      • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:20
        Anglik i polski Anglik to na pewno nie reklamy. Co do typa z Peru to możesz mieć rację, ale fakty są takie, że goście o podobnej fizyczności mają spore branie.
        • alpepe Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 11:50
          Poczytaj komcie pod tym artykułem z głównej.
          A co do Anglika z polskiego filmiku, to taki Wiesiek z wyglądu. Co kto lubi. Na mnie nie robi wrażenia, ale też sama już nie tardżetuję dla tego pana.
          • alpepe Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 11:50
            z pierwszego filmiku.
          • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 21:22
            No wiesz co. Przecież figurą osy tutaj kilka lat temu się chwaliłaś. Trochę podkładu na zmarszczki, uśmiechu, gestu, a może i angielski lord by poleciał. Nie chciałabyś zamieszkać w zamku z XVI wieku?
            • alpepe Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:01
              Jest mi dobrze tu, gdzie jestem. Anglia jest piękna, byłam lata temu, ale Berlin to teraz mój dom. Mnie się musi facet podobać, nie ja jemu.
              • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:18
                Ciągle z mężem czy już po, a teraz jakiś Ahmed się napatoczył? :)
                • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:21
                  Jery, jaki jesteś wredny. A może ona nie chciałaby żadnego Ahmeda? Wpadłeś w ogóle na to, bierzesz to pod uwagę, czy nie?
                  • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:38
                    Dlaczego wredny? A może nie przyszło ci do głowy, że taki Ahmed to spełnienie jej marzeń. Przecież ja dla niej chcę jak najlepiej. :)
                    • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:41
                      > Dlaczego wredny?

                      a bo ja wiem? Może dlatego, że jakoś takoś uważam, ze umawianie się z Ahmedem mającym w zanadrzu cały repertuar tradycji muzułmańskiej do wyśpiewania dziewczynie jest czymś uwłaczającym godności Europejki.
                      • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:51
                        >jest czymś uwłaczającym godności Europejki.

                        Ho ho ho, czekam na Varię, Stokrotkę, Sida i inne walczące o prawa różnych takich. Ale ci się dostanie. Idę po czipsy, będzie się działo. :)
                        • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:54
                          bo chodzi o to, jak mocny cios przyjmiesz i będziesz w stanie brnąć dalej ;)
                          czekam zatem.
    • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:15
      Hahaha kurdupel z Peru - dobre!
      Ja myślę, ze Anglik uważany jest za bogatego, a ten z Peru - za latynosa.

      Jakiś czas temu poznałam pewnego Włocha - podrywał wszystko jak leci, a to prawie wszystko leciało na niego. Też się zastanawiałam, skąd to powodzenie. Kumpel tylko rzekł, że to wszystko to są pasztety.
      • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:22
        > Ja myślę, ze Anglik uważany jest za bogatego, a ten z Peru - za latynosa.

        No jak to? Ci Polacy tacy zaniedbani, przytyci, niscy, a tutaj to samo tylko z obcym akcentem i automatycznie stają się atrakcyjni? :)

        Włosi to inny temat. Na ich temat pojawiło się tyle mitów, że jeszcze trochę a sam na jakiegoś polecę. :)
        • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:26
          >No jak to? Ci Polacy tacy zaniedbani, przytyci, niscy, a tutaj to
          >samo tylko z obcym akcentem i automatycznie stają się atrakcyjni? :)

          no tak to ;) że może właśnie Polak nie jest uważany za bogatego. ;)
          • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:34
            Przecież liczy się wnętrze. Wnętrze portfela? Grzeszysz, Polki nigdy nie poleciałyby na kasę. :)
            • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:37
              Wnętrze... dobre. Może wnętrze zaczyna się liczyć dopiero przy wypchanym portfelu... może.
              Tak piszą? Tak mówią? To w takim razie skąd bierze się to powodzenie Anglików? :)
              A co do latynosków - fakt, oni są przystojni, niestety - jak dla mnie - nieco niscy.
              • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:42
                Zaraz tam niscy. Stanąłby taki przed tobą, dwa słowa powiedział, oczami pomachał i mdlałabyś jak panienki na widok Bitelsów.
                • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:46
                  no własnie niejeden raz taki stanął przede mną, pomachał rzęskami i nic. Nie mój typ, za niscy. A Ty nie generalizuj. Może tacy będą się podobać naszym polskim dziewczętom-kurduplom, co to raptem mają 1,60.
                  • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:59
                    A to istnieją kobiety niższe od nich? :)

                    Egzotyki podobają się Polkom. Chodzi o coś zupełnie innego.

                    Dla Polaków mają szereg wymagań, a obcokrajowiec nie musi robić nic, ponieważ samo to, że jest egzotyczny jest największym plusem z możliwych.
                    • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 12:44
                      >A to istnieją kobiety niższe od nich? :)

                      A to przejdź się po ulicach. nie tylko niskie, ale i nierzadko koślawe i szkaradne.

                      >Egzotyki podobają się Polkom. Chodzi o coś zupełnie innego.

                      Czy nie szukasz dziury w całym? Na moje oni są przystojny i cale to zainteresowanie nimi właśnie z tego wynika.

                      >Dla Polaków mają szereg wymagań, a obcokrajowiec nie
                      >musi robić nic, ponieważ samo to, że jest egzotyczny
                      > jest największym plusem z możliwych.

                      Jeśli to Latynos lub inny południowiec, to - jak powyżej - jest przystojny i tyle.
                      Te wymagania... ja tam myślę, że główne sprowadza się do tego, aby Polak nie był siedzącym przed TV, tłustym Januszkiem. A cała reszta wymagań - w konfrontacji z rzeczywistością ginie, niejednokrotnie totalnie ginie... nawet "mówimy-nie-Januszowi" może zginąć.
                      • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 21:29
                        > A to przejdź się po ulicach. nie tylko niskie, ale i nierzadko koślawe i szkara
                        > dne.

                        Właśnie cały myk tkwi w tym, że - jak widać - oni podrywają te atrakcyjne, co to na co dzień zgrywają niedostępne, wymagające, srające wyżej niż mogą.

                        > Jeśli to Latynos lub inny południowiec, to - jak powyżej - jest przystojny i ty
                        > le.

                        Ten kurdupel z filmu jest przystojny? Białe buty, obcisłe spodnie, kurtka ze skóry, żel we włosach?
                        To już sam nie wiem czy ci Polacy są tacy beznadziejni czy te Polki mają kolonialny gen w sobie, który mówi im, że wszystko co zagraniczne jest lepsze od swojego.

                        > Te wymagania... ja tam myślę, że główne sprowadza się do tego, aby Polak nie by
                        > ł siedzącym przed TV, tłustym Januszkiem. A cała reszta wymagań - w konfrontacj
                        > i z rzeczywistością ginie, niejednokrotnie totalnie ginie... nawet "mówimy-nie-
                        > Januszowi" może zginąć.

                        Bzdura. To "mówimy nie Januszowi" to chyba koło 35tki, 40stki się objawia, gdy na rynku zostały same odpady.

                        W sumie cieszy mnie to, że takie filmy powstają. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że tak naprawdę problem nie leży w Polakach - jak głoszą Polki -, ale w tym, że Polki lecą na wszystko co ma zagraniczny paszport i akcent. Z założenia, bo "lepsze". :)
                        • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 21:42
                          >Właśnie cały myk tkwi w tym, że - jak widać - oni podrywają
                          >te atrakcyjne, co to na co dzień zgrywają
                          >niedostępne, wymagające, srające wyżej niż mogą.

                          Troszkę zboczyłeś z tematu. Ja tylko odpowiedziałam na twoje pytanie - czy istnieją kobiety niższe od nich.
                          A kogo oni podrywają... a co to znaczy, że kobieta jest atrakcyjna? Bo, wiesz, możemy mieć różne pojęcia. Dla ciebie atrakcyjna będzie taka, która dla mnie jest co najwyżej przeciętna. A nawet jeśli tak jest jak piszesz, to tutaj wg mnie decyduje uroda południowców i może brak wiary w siebie u tych kobiet, tj. wiary, że można się spodobać jakiemuś przystojnemu Polakowi, więc zostają latynosi, jako ci, którzy polecą na wszystko co ma jasna karnację.

                          >Bzdura. To "mówimy nie Januszowi" to chyba koło 35tki, 40stki się
                          >objawia, gdy na rynku zostały same odpady.

                          Ale zobacz ile kobiet w tym przedziale wieku ma takich Januszów...

                          >Ten kurdupel z filmu jest przystojny?

                          Każesz mi to oglądać? :D Wierzę Ci na słowo.
                          Ale, ale, ale, co ma wspólnego żel we włosach, biele buty czyli ten cały kicz z byciem przystojnym, tj. z urodą?
                          • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 21:57
                            > Ale zobacz ile kobiet w tym przedziale wieku ma takich Januszów...

                            Bo wcześniej właśnie zachowywały się jak królowe śniegu, zero uśmiechu, wybrzydzanie, więc koło 35tki, 40stki uzmysłowiły sobie, że czas się kończy, a wybory dużego nie mają, więc zostają Janusze, ale i tak puszczają się z obcokrajowcami. :))

                            > Ale, ale, ale, co ma wspólnego żel we włosach, biele buty czyli ten cały kicz z
                            > byciem przystojnym, tj. z urodą?

                            W sumie to nic, ale w połączeniu z kurduplem daje ko(s)miczny efekt. Ten gość w ogóle nie jest męski. Zero męskości, ale podejrzewam, że Polsce miałby swój harem napalonych, atrakcyjnych panienek.
                            • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:04
                              Dobra, obejrzałam drugi filmik - ten gościu nawet nie jest przystojny. A mnie pozostaje się dziwować. Ale kto wie, może tej dziewczynie też się nie do końca podobał tylko nie potrafiła odmówić i chciała być miła...
                              • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:24
                                To znaczy co? Dała się obmacać bo chciała być miła. :))

                                Może jeszcze dała sobie włożyć, bo zbliżał się front wyżowy z zachodu? :))
                                • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:26
                                  No, jeśli jest nielusa, to czemu by nie? A to mało takich nielusych panienek chodzi o ulicach?
                                  • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:37
                                    Odpowiadasz jak karabin maszynowy. Nie zdążę mrugnąć, a odpowiedź gotowa. Nie masz chłopa, że o tej godzinie klepiesz ja tym kiepskim forum?

                                    Nielusy - nie znałem.

                                    Pani, chyba się nie rozumiemy. Te panienki co to dają takim kurduplom z zagranicy za chwilę będą głosiły, że one tylko z wysokim, przystojnym, męskim, przemegazajebiscie inteligentnym i w ogóle pełna kultura. Zależy kto stoi po drugiej stronie. Na pokaz, przed rodakami, DUMNA, WYMAGAJĄCA, a po cichu z Kunta Kinte 160 cm, 65 kg.
                                    • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:45
                                      Pisanie na forum stało się jednym z moich hobbysów i mnie relaksuje. W dodatku lubię gawędzić.
                                      Och, te pytania o chłopa!

                                      >Te panienki co to dają takim kurduplom z zagrani
                                      > cy za chwilę będą głosiły, że one tylko z wysokim, przystojnym, męskim, przemeg
                                      > azajebiscie inteligentnym i w ogóle pełna kultura

                                      Te panienki to najwyraźniej hipokrytki. Phi.

                                      > 60 cm, 65 kg.

                                      Ale to waga panienek czy latynosa? ;D
                                      • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:53
                                        > Te panienki to najwyraźniej hipokrytki. Phi.

                                        JEEESSTTTT KU...AAA w końcu. Właśnie o to chodzi. Po pięciu godzinach, trzech moich złamanych paznokciach, hektolitrach przelanego piwa i potu w końcu zrozumiałaś o co chodzi kombinerkowi/om.
                                        • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:59
                                          Przecież to było od początku jasne jak Słońce... że istnieją hipokrytki i hipokryci.
                                          Piwo? Fuj! Gadam z piwoszem? Idę sobie.
                                          • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 23:03
                                            >Gadam z piwoszem? Idę sobie.

                                            Z piwoszem Januszem. :))
                                • taki-sobie-nick Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 23:18
                                  kombinerki_pinocheta00 napisał(a):

                                  > To znaczy co? Dała się obmacać bo chciała być miła. :))

                                  Gdyby ciebie tak potraktowała, to raczej byś nie jojczał. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. :-PPP
                  • sid_15 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 19:10
                    > Może tacy będą się podobać naszym polskim dziewczętom-kurduplom, co to raptem mają 1,60.

                    Wypraszam sobie! Mam 163 cm wzrostu, a zawsze gustowałam w wysokich.:)
                    • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 19:17
                      a to nie Ty gustujesz w południowcach czy tam w Hiszpanach? Ma się rozumieć, że tylko w wysokich? ;D
                      • sid_15 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 19:21
                        Od razu gustuję, ja po prostu dosyć często jeżdżę do Hiszpanii.;) Nie mam preferencji tego typu - może być blondyn, może być brunet. I tak, jak dla mnie niech ma chociaż te 175 cm wzrostu, a 10 więcej jest już idealnie.:)
                        • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 19:55
                          aha, to dobrze, bo już się bałam, że o wysokich południowców jest troszkę ciężko ;)
                    • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 21:20
                      Eee tam, zrobiłabyś wyjątek dla gościa z Peru. Metr trzydzieści w kapeluszu, ale jaki śniady. Wyróżniałabyś się wśród koleżanek takim facetem, chociaż może to nie jest takie pewne. :)
                      • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 21:29
                        1,30 :D
                      • sid_15 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 31.05.15, 18:39
                        No, facetem który sięga mi do ramienia zapewne bym się wyróżniała. ;)
                        • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 02.06.15, 10:15
                          Nie zrozumiałaś. Sugerowałem, że zapewne nie byłoby to takie pewne, gdyż koleżanki na pewno także gustują w śniadych krasnalach. :)
                          • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 02.06.15, 13:46
                            hehehehe, w śniadych krasnalach, potrafisz mnie rozbawić
                          • sid_15 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 02.06.15, 17:54
                            No ba, przecież wiadomo że śniady krasnal to ideał męskiej urody dla każdej kobiety. :) Połowa moich koleżanek prowadza się z takowymi, a druga połowa zdradza swoich wysokich blondynów z kieszonkowymi Latynosami. :)
    • stokrotka_a Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:34
      Widzę, że twoja obsesja nie słabnie. A na ciele zdrowy jesteś, biedaku?
      • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:36
        Na lewej ręce pojawiły mi się jakieś przebarwienia.
        • stokrotka_a Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:47
          Nic dziwnego. Księża ostrzegają od dawna, że masturbacja prowadzi do różnych przypadłości cielesnych i umysłowych.
          • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 10:57
            Od kiedy księża to taki autorytet dla ciebie? Kto się nie masturbował niech pierwszy rzuci kamieniem.
            • stokrotka_a Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 11:07
              kombinerki_pinocheta00 napisał(a):

              > Od kiedy księża to taki autorytet dla ciebie? Kto się nie masturbował niech pie
              > rwszy rzuci kamieniem.

              Dla mnie to żaden autorytet, ale myślałam, że chociaż dla ciebie są autorytetem. No bo jeśli nie są, to cywilizacja śmierci zniszczy kulturę białego człowieka jak nic.
              • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 11:11
                Teee, słyszałaś, Xavi zostanie tatą. Szok.
                • stokrotka_a Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 11:12
                  A kto to jest Xavi?
    • czoklitka Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 21:46
      A niech sobie uskutecznia. Potem biedne Krakowianki założą wataśki, że się zakochały biedulki.
    • taki-sobie-nick Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 21:58
      a inni tak".

      Uwagi w stylu "jakby przed tobą taki stanął..." - po raz 4924560 - możesz sobie, kąbi, darować.

      A skoro lecimy na egzotykę, to podrywaj panie innej rasy, zamiast jojczeć na forum.

      Albo nie! Wklej no, kąbi, damę, która jest wystarczająco atrakcyjna jak na twoje gusta. Zobaczymy, jakie masz oczekiwania.

      Na marginesie pytanie: co byś zrobił, gdybyś wygrał milion w totka?
      • kombinerki_pinocheta00 Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 22:16
        Ku@#1a mać, zasypałaś mnie pytaniami na cały miesiąc. Po kolei.

        Ja nie lecę na egzotykę.

        Wystarczająco atrakcyjna - szczupła, zadbana, raczej pogodna (jestem wystarczająco ponury), pachnąca, w miarę wrażliwa (ze mnie nerwus i mogę czasami niechcący słownie "uderzyć"), mający swój świat (żeby mi dupy nie zawracała, jak ja zamknę się w swoim) i z fajną pupą. Się wzruszyłem i rozmarzyłem. Anna Czartoryska byłaby ok. :)

        Nie wygrałbym, ponieważ nie skreślam.

        Wzrost średni, waga w sam raz w stosunku do wzrostu, chociaż zabrałbym tłuszcz z brzucha i przeniósł na klatę i bica.

        • kombinerki_pinocheta00 Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 22:25
          Aaaa widzisz. Zatkaoooo kakaooo, taki przystojniak.
        • taki-sobie-nick Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 22:41

          > Wystarczająco atrakcyjna

          ZDJĘCIE!


          - szczupła

          Sprecyzuj.

          , zadbana

          Sprecyzuj. I nie, nie ma, że "każdy wie, co to jest zadbana".


          , raczej pogodna (jestem wystarczaj
          > ąco ponury), pachnąca

          No, no, cóż za wymogi. Znaczy umyta czy koniecznie perfumy?


          , w miarę wrażliwa (ze mnie nerwus i mogę czasami niechcąc
          > y słownie "uderzyć")

          Ojejej, możesz niechcący? A może by tak ruszyć mózgiem i popracować nad sobą? Ile masz lat, że nigdy nad tym nie pracowałeś? Ręce opadają.


          , mający swój świat (żeby mi dupy nie zawracała, jak ja zam
          > knę się w swoim)

          Aha, i problemów też ma nie mieć, a przynajmniej w razie czego nie liczyć na ciebie? Bo ty się zamknąłeś i basta. Dobre, dobre.

          i z fajną pupą.

          Ta, pewnie. I z mieszkaniem i mercem, nie?

          No, no, ale wymogi. Ma się dostosować do ciebie, krótko mówiąc.
          >
          > Nie wygrałbym, ponieważ nie skreślam.

          O rany, wysil ten umysł i wyobraź sobie w takim razie, że odziedziczyłbyś.
          >
          > Wzrost średni, waga w sam raz w stosunku do wzrostu, chociaż zabrałbym tłuszcz
          > z brzucha i przeniósł na klatę i bica.

          Nie, nie, kąbi, żadne takie "śliczny jestem i idealny, bo tak uważam i basta".

          Wzrost poproszę w centymetrach, a wagę w kilogramach. Tudzież, jak już przy tym jesteśmy, to obwód brzucha i rzeczonej klaty.


          >
          • kombinerki_pinocheta00 Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 23:02
            A co to koncert życzeń? Konia na wybiegu sobie znalazłaś. Może jeszcze obwód nadgarstka?

            Wygląd - szerokie pole manewru. W miarę proporcjonalna, ale szczupła. Zadbana, umyta, pachnąca, umiejąca ukryć mankamenty urody. Dużo panienek mi się podoba wizualnie, ale mam specyficzne wymagania odnośnie charakteru. Coś zupełnie innego niż obecnie jest popularne, ale niezbyt wymagające.

            Może być merc i mieszkanie, ale fajna, jędrna pupa byłaby milej widziana. Wolałbym codziennie z tych pośladków zjadać sałatkę owocową z jogurtem niż jeść to samo w jej mieszkaniu czy w mercu.

            Co do reszty to zapomnij. Ani zdjęcia, ani wymiarów. I nigdzie nie pisałem, że jestem śliczny. Może raczej przeciętny, ale zajebiście silny psychicznie. Niczym Pudzian i Stallone w osobie Wojewódzkiego.
            • kombinerki_pinocheta00 Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 23:04
              :)))))))))))))))))
              • taki-sobie-nick Śmiejesz się z własnego chamstwa, jak rozumiem? 29.05.15, 23:16
                A potem jojczenie, że baby nie lecą...

                • kombinerki_pinocheta00 Re: Śmiejesz się z własnego chamstwa, jak rozumie 29.05.15, 23:25
                  :)))))))))
            • taki-sobie-nick Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 23:15
              kombinerki_pinocheta00 napisał(a):

              > A co to koncert życzeń?

              A co to za chamska odpowiedź? I proszę mi nie wypisywać, że nie chamska, tylko rzeczowa albo dosadna. Chamska właśnie. To samo można wyrazić inaczej, no ale - nie umiesz. :-PPP

              Konia na wybiegu sobie znalazłaś.



              A co się tak rzucasz jak wesz na grzebieniu?


              > Wygląd - szerokie pole manewru. W miarę proporcjonalna, ale szczupła. Zadbana,
              > umyta, pachnąca, umiejąca ukryć mankamenty urody. Dużo panienek mi się podoba w
              > izualnie, ale mam specyficzne wymagania odnośnie charakteru. Coś zupełnie inneg
              > o niż obecnie jest popularne, ale niezbyt wymagające.

              Czyli tylko kąbi wie, o co mu chodzi, ale żąda, żeby czytać mu w myślach.

              A cóż takiego jest "dzisiaj popularne"? I jakież to "coś zupełnie innego"? Chyba że te informacje też są tajne. :-PPP

              >
              >
              > Co do reszty to zapomnij. Ani zdjęcia, ani wymiarów.

              Ależ daaaaruj sobie kąbi. Czy ty myślisz, że ja na ciebie lecę? Po prostu byłam ciekawa, w jakim stopniu się przeceniasz. :-PPPPP


              I nigdzie nie pisałem, że
              > jestem śliczny. Może raczej przeciętny, ale silny psychicznie.

              Niczy
              > m Pudzian i Stallone w osobie Wojewódzkiego.

              Łoł! Pudzian? Ten goryl? On ma mało bystry wyraz twarzy. I owszem, przyda się w przypadku ataku kiboli, ale żeby na co dzień?

              Samochwała w kącie stała.

              A Wojewódzki to pod jakim względem jest silny, bo nie zauważyłam?

              I, rzecz jasna, skoroś taki cudny, to baby powinny się o ciebie bić, a one lecą na Arabów. :-PPPP

              Wszyscyście jak jeden mąż cudni i mało wymagający, a do tego zalet pełni, haha. :-P A podrywanie kobiety sprowadzacie do dyskursu: NO PRZECIEŻ TAKI JESTEM CUDNY, JAK MOŻNA NA MNIE NIE LECIEĆ???


              • kombinerki_pinocheta00 Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 23:24
                Choćbym napisał, że mam 190 cm wzrostu, 90 kg wagi, 19 cm w spodniach, 19 milionów na koncie to i tak wymyślisz coś, że widocznie mam takie wady, że muszę być gorszy od Boba z Hotelu Roma, bo przecież Polki wiedzą co dobre. :))

                Zresztą nie o mnie tutaj mowa.
                • taki-sobie-nick Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 23:28
                  kombinerki_pinocheta00 napisał(a):



                  to i tak wymyślisz coś, że widocznie mam takie wady, że muszę być
                  > gorszy od Boba z Hotelu Roma

                  jakiego Boba i co to jest hotel Roma?

                  Zatem uważasz kąbisiu, że jesteś ideałem mężczyzny, a baby nie lecą na ciebie nie dlatego, że masz wady, ale dlatego, że lecą na Arabów etc. Czy tak?

                  Swoją drogą, naprawdę jesteś chamski, ty tego nie zauważasz? Jak ci to powie 100 kobiet, to uprzesz się, że wszystkie lecą na Arabów?
                  • kombinerki_pinocheta00 Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 23:33
                    Na podstawie jakich informacji wyciągasz takie wnioski?! A zresztą i tak się nie dogadamy.

                    A w którym miejscu ja napisałem, że baby na mnie nie lecą?

                    Tak, jestem chamski.
                    • taki-sobie-nick Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 23:35
                      kombinerki_pinocheta00 napisał(a):

                      > Na podstawie jakich informacji wyciągasz takie wnioski?!

                      A tak sobie stawiam tezę.
                      >
                      > A w którym miejscu ja napisałem, że baby na mnie nie lecą?

                      W każdym, kąbisiu, w każdym. Oczywiście nie explicite, ale co z tego?
                      >
                      > Tak, jestem chamski.

                      I uważasz to za zaletę? Brawo, uważaj dalej.
                      • kombinerki_pinocheta00 Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 29.05.15, 23:38
                        > W każdym, kąbisiu, w każdym.

                        Uuuuuu. To nie załapałaś i już chyba nie załapiesz. Tutaj w ogóle nie chodzi o mnie, bo ja nie bywam, nie podrywam, nie rozmawiam. Rozchodzi się o hipokryzję, podwójne standardy Polek w odniesieniu do pewnych grup męskich.

                        Dobra. Jak do tej pory nie zatrybiłaś to już będzie z tym ciężko. Idę w kimę.
      • wiarusik Re: Wątas z cyklu "Dlaczego kąbi nie może 30.05.15, 00:02
        taki-sobie-nick napisała:

        > A skoro lecimy na egzotykę, to podrywaj panie innej rasy, zamiast jojczeć na fo
        > rum.
        >
        > Albo nie! Wklej no, kąbi, damę, która jest wystarczająco atrakcyjna jak
        > na twoje gusta. Zobaczymy, jakie masz oczekiwania.

        pytanie nie do mnie ale...hmmm...może ta:
        s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/1c/e8/45/1ce8452bbd77f634f27befdd1f3dfca4.jpg
        spoko, na zdjęciu ma ukończone 15 lat.
    • taki-sobie-nick Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 29.05.15, 22:03
      kombinerki_pinocheta00 napisał(a):

      > czyli gruby Anglik i kurdupel z Peru

      Dobra, kąbi, to ile masz wzrostu i ile ważysz?
    • wiarusik Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 30.05.15, 00:06
      pytanie czy to nie fake no i ile im odmówiło, a których nie wrzucili do sieci?
      w sumie, to mógłbyś iść na ulicę i zaczepiać każdą napotkaną. za którymś razem coś byś wyhaczył. jedni za 10 razem, inni za 150tym...
    • kombinerki_pinocheta00 Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 02.06.15, 11:17
      Najlepsze jest to, że takie filmiki nie wywołują u kobiet takiego oburzenia jak podobne video, ale z polskimi facetami. W tym pierwszym przypadku występują przecież obcokrajowcy, więc tak nie uderza po oczach przedmiotowe traktowanie kobiet, a niektóre nawet na to przymkną oko, natomiast na identyczne filmy z polskimi mężczyznami spada fala krytyki i wyzwiska.

      Kolorowy może więcej. :))
      • stokrotka_a Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 02.06.15, 11:23
        kombinerki_pinocheta00 napisał(a):

        > Kolorowy może więcej. :))

        Strasznie zakomleksiony jesteś, kąbi. I nawet jesli będziesz bicepsy napinał, krzycząc, że wcale nie, że wprost przeciwnie, to i tak tego nie zmienisz. ;-)
      • six_a Re: Krakowianki nowe mięso w mieście 02.06.15, 12:31
        >Najlepsze jest to, że takie filmiki nie wywołują u kobiet takiego oburzenia jak podobne video, ale z polskimi facetami.

        ty to w ogóle masz gusta filmowe wysublimowane. ja to bym tego gufna nawet nie otworzyła, a co dopiero mówić o analizowaniu porównawczym.
        ale dobrze, że w ogóle masz jakąś pasję czy tam hobby.
Pełna wersja