niesmialy1 15.09.04, 12:35 czy zdarzyło wam się dostać od kogoś lub dawać komuś zastrzyk w pupe i czy traktowaliście to wtedy bądź teraz jako przeżycie o lekkim zabarwieniu erotycznym :)? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alpepe Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 12:46 a czy zdarzyło ci się kiedyś zakładać slipki nie podniecając się przy tym? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 12:58 no, to sukces, teraz jeszcze musisz przestać się podniecać strzykawką w pupie i sprawa załatwiona. A najlepiej to powiedz swojej dziewczynie, że masz bardzo wrażliwe pośladki i lubisz je mieć dotykane i pieszczone, a wtedy nie będziesz myślał o zabawach w pielęgniarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
niesmialy1 Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 13:04 wyluzuj :) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 13:49 to się zsikam ze śmiech, że można mieć takie problemy Odpowiedz Link Zgłoś
niesmialy1 Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:05 niech Ci to pójdzie na zdrowie :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:12 jakos moj maz sie nie podieca gdy wystawiam mu posladki do zastrzyku;) Odpowiedz Link Zgłoś
niesmialy1 Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:17 a Ty ? czy traktujesz to z potekstem ? czy myśli świdrują ? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:18 niesmialy1 napisał: > a Ty ? czy traktujesz to z potekstem ? czy myśli świdrują ? cos Ty, wiem jak bedzie bolalo:) Odpowiedz Link Zgłoś
niesmialy1 Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:23 ojejku :( czy da się to jakoś znieczulić ? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:24 niesmialy1 napisał: > ojejku :( > > czy da się to jakoś znieczulić ? jesli chcesz wiedziec czy maz przed caluje mnie po tylko to oswiadczam, ze nie. miejsce do zastrzyku musi byc jalowe;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
niesmialy1 Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:28 a może są jakieś maści ? przepraszam, że pytam ale...czy jeszcze zastrzyki ciebie czekają czy już masz je za sobą ? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:32 niesmialy1 napisał: > a może są jakieś maści ? > przepraszam, że pytam ale...czy jeszcze zastrzyki ciebie czekają czy już masz > je za sobą ? biore je wtedy jak jestem chora albo jak cos mnie boli. dzis mnie boli brzuch to tylek bedzie skuty:D Odpowiedz Link Zgłoś
niesmialy1 Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:38 to smutne, me serce krwawi z żalu :( pamiętaj tylko: NIE NAPINAJ SIĘ ! bo wtedy mniej boli (jak nie napinasz)...wiem to z własnego dośwadczenia o której godzinie wykonany zostanie ten zabieg ? aha - mam nadzieję, że przed zastrzykiem nie patrzysz na to jak osoba wykonująca zastrzyk przygotowuje igłę , bo tej widok który może Ciebie za bardzo wystraszyć Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:53 patrze, widze tez jak maz robi ten zastrzyk:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
niesmialy1 Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:54 oj !!!!!!!!!!!!!! --------------- czy możemy porozmawiać na gadu-gadu ? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 14:58 jak masz sprawe, to pisz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
niesmialy1 Re: Zastrzyk w pupe jako przeżycie erotyczne :) 15.09.04, 15:02 dobrze, jak znajde czas to wpadne do Twego pokoiku..... ale tymczasem..... czy to prawda, że zastrzyków tak naprawde boją się tylko faceci a kobiety są w tej sprawie odważniejsze i odważnie wypinają gołą pupe ??? Odpowiedz Link Zgłoś