Dodaj do ulubionych

nie jest wam przykro że jest tyle ograniczeń

16.09.04, 07:53
konwenansów, norm, obyczajów kontrolujących nasze zachowanie?
szkoda,czasami, że nie możemy reagować zgodnie z podstawowymi potrzebami,
przelotnymi myślami.......piszę bo do mojej roboty przyszedł policjant w
pewnej tam sprawie, ubrany w mundur młody facet, nawet nie był specjalnie
apetyczny tylko taki jakiś świrzutki no a ja nie wiedziałam że rajcują mnie
jakieś tam symbole władzy jak mundur i legitymacja, w każdym razie bardzo mi
się zachciało seksu z tym gościem......wielka szkoda.
A może nie potrzebnie tak się ograniczam? A Wam nie jest duszno?
Obserwuj wątek
    • poprioniony Re: nie jest wam przykro że jest tyle ograniczeń 16.09.04, 08:03
      blanchet napisała:

      > szkoda,czasami, że nie możemy reagować zgodnie z podstawowymi potrzebami,

      Nuuuu, ja czasami jak chce sie wykasztanic to musze szukac wychodka,
      a przeciez prosciej by mi bylo narobic pod siebie.
      A najwieksza pulapka wspolczesnej cywilizacji jest brak przyzwolenia
      na pierdzenie w miejscach publicznych, a przeciez czasami az dupa
      trzeszczy w szwach.
    • niedzwiedzica_sousie Re: nie jest wam przykro że jest tyle ograniczeń 16.09.04, 08:25
      a nie czujesz satysfakcji, że się oparłaś?
      pomyśl sobie, że seks z nim byłby kiepski, a tak, dopóki pozostanie w sferze
      twojej wyobraźni, możesz robić z nim co tylko chcesz!
      ale tak ogólnie zgadzam się, konwenanse mnie duszą, choć nie w tej sferze, o
      której piszesz, na tym polu na razie nie odczułam. to znaczy nie odczuwam w
      obecnym związku.
    • Gość: ksiaze Re: nie jest wam przykro że jest tyle ograniczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:54
      zachciało ci sie seksu z jakims type ktory przyszedł do twojej pracy?
      wiec jak to rozumiesz ze powinnas moc sie z nim na biurku pieprzyc i nikogo to
      nie powinno szokowac?
      lub tez wyjsc do ubikacji i wszyscy powinni patrzec na cibie jakby nigdy nic?
      przeciez tak zyją gatunki w swiecie zwierzat , nie panują nad popedem , tylko
      kiedy im sie zachce a człowiek po to ma rozum i swiadomosc na wyzszym poziomie
      aby potrafi panowac nad sobą!
      • blanchet i po co takie mocne słowa? 16.09.04, 10:03
        pieprzyć, typ ?????? ja i on jestesmy zwykłymi, ładnymi , miłymi ludźmi a nie
        jakimiś pieprznikami typami. Ale właściwe tak ...chodzi mi o zachowania które
        moglibyśmy podejmowac jak gdyby nigdy nic.
        • Gość: ksiaze Re: i po co takie mocne słowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:13
          sorry za to pieprzenie ale ciezko mi okreslic takie zachowanie miłoscia czy
          kochaniem sie.
          To ze oboje jestescie ładnymi ludzmi nie ma nic do rzeczy bo seks to seks ,
          wyobraz sobie wchodzi do twojego biura jakis facet lub kobieta i powiedzmy
          kolezanka chwyta za krocze przy wszystkich przypadkowego goscia bo jej sie
          spodobał lub tez rozpina mu rozporek i robi przy was wszystkich loda, albo
          kolega z pracy wstaje i chwyta za piersi kobiete ktora nie protestuje i jak czy
          nie zainteresowało by cie to?

          Albo seks na biurku przy wszystkich czy istnieje mozliwosc aby sie tym nie
          zainteresowac?
          Albo wyobraz sobie ze wszyscy chodza nago po ulicy i wtedy by praktycznie kazda
          kobieta przyzyła gwałt codziennie wiec po to sa te blokady czy to obyczajowe
          czy to w zachowaniu aby zyc w miare i bezpiecznie i ze zdrową psychiką.

          To własnie jest to co nas odroznia od zwierzat po to dano nam rozum
          • blanchet Re: i po co takie mocne słowa? 16.09.04, 10:17
            Gość portalu: ksiaze napisał(a):

            > sorry za to pieprzenie ale ciezko mi okreslic takie zachowanie miłoscia czy
            > kochaniem sie.
            > To ze oboje jestescie ładnymi ludzmi nie ma nic do rzeczy bo seks to seks ,
            > wyobraz sobie wchodzi do twojego biura jakis facet lub kobieta i powiedzmy
            > kolezanka chwyta za krocze przy wszystkich przypadkowego goscia bo jej sie
            > spodobał lub tez rozpina mu rozporek i robi przy was wszystkich loda, albo
            > kolega z pracy wstaje i chwyta za piersi kobiete ktora nie protestuje i jak
            czy
            >
            > nie zainteresowało by cie to?
            >

            można wyjść w ustronne miejsce.

            > Albo seks na biurku przy wszystkich czy istnieje mozliwosc aby sie tym nie
            > zainteresowac?
            > Albo wyobraz sobie ze wszyscy chodza nago po ulicy i wtedy by praktycznie
            kazda
            >
            > kobieta przyzyła gwałt codziennie wiec po to sa te blokady czy to obyczajowe
            > czy to w zachowaniu aby zyc w miare i bezpiecznie i ze zdrową psychiką.
            >
            > To własnie jest to co nas odroznia od zwierzat po to dano nam rozum

            a Twoim zdaniem ludzie odczuwają potrzebę aby chodzić nago, nie ubierać
            się????!!!!!
            nie pisałam o tym że chcę aby człowiek zniżył się do poziomu zwięrzęcia i
            całkowicie pozbył się kultury ale aby czasami oddać się naturze.
            • Gość: ksiaze Re: i po co takie mocne słowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:31
              acha wiec juz mniej wiecej kapuje o co ci chodzi.

              mozna wyjsc w ustronne miejsce ale czy koledzy sie nie zaintersują i nie pojda
              podsłuchiwac? czy ty terz bys nie mowiła cały czas o kolezance ktora w danej
              chwili sie ..... za scianą?
              Zastanow sie jakbys sie czuła majac swiadomosc ze twoj facet wychodzac z domu
              moze cie zdradzic z 4 kobietami bo tak sie mu dzien poustawiał.
              Czy puszczałabys go do pracy? Jak bys sie czuła wiedzac ze w tej chwili kogos
              tam popycha?
              Pozatym pomysl jaki był by człowiek gdyby był taki rozwiązły i tak bez oporow
              oddawał sie naturze, czy wtedy ludzi byli by w stanie wiazac sie ze sobą na
              dłuzej majac swiadomosc ze przeciez w kazdej chwili w sklepie moge zostac
              zdradzonym? Pomijam juz kwestie wielu chorob jakie by sie rozprzestrzniały w
              szybkim tempie oraz niechcianych ciaz a w nastepstwie wielu samotnych matek bez
              srodkow do zycia i bez mozliwosci odnalezienia ojca.
              Domyslam sie tez ze w bardzo wielu przypadkach kobiety by czuły obrzydzenie
              pomimo tego ze wczesniej miały taka ochote, w chwili gdy owy obiekt westchnien
              by sie rozebrał to cały czar by prysł a bardzo czesto seks tez by był bardzo
              nieciekawy.
              • blanchet Re: i po co takie mocne słowa? 16.09.04, 10:44
                pojawiła się we mnie myśl że fajnie by było się przespać z policjantem, nie
                wierze że mój facet również nie miał dziś, wczoraj, kiedyś, takiej podobnej
                myśli- na zasadzie jakiegoś, odczucia, przelotnej myśli czy potrzeby. normy
                jedno, potrzeby drugie- i to że ludzie zaswyczaj przestrzegają norm nie oznacza
                że nie istnieją takie potrzeby- dla mnie to tak jakby już coś się stało. nie
                jest tak że potrzeba przespania się z kimś obcym pojawia się u mnie często-
                właściwie bardzo rzadko, więc mojemu facetowi mogłabym powiedzieć dziś tak:
                wiesz miałam dużą ochotę zrobić szybki seksik z policjantem i nawet nie wiem
                sama dlaczego, coś mnie do niego bralo, ale że jestem z Tobą Kochanie i wiem że
                gdybym to zrobiła to byś mnie zostawił - więc nie zrobiłam tego.
                Wiem co powiesz- że ludzie nie sypiają z innymi dlatego że nie chca ranić
                swojego partnera, jednak nie oznacza to że moja obawa przed zranieniem go
                powoduje że nie pojawia się potrzeba seksu z kimś obcym.
                A co do tego co bym robiła gdyby koleżanka robiła to za ścianą to bez
                komentarza-nie dbam o to!!!
                • Gość: ksiaze wiec teraz z innej strony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:58
                  pomijamy aspekt zdrady itd.
                  Uprowiałąs kiedy kolwiek seks z kims kogo nie kochałas lub przynajmniej nie
                  darzyłas sympatia? Wiesz byc moze nie wiesz jak facet mysli naprawde bo
                  wiekszosc sie nie przyzna do tego nigdy.
                  Wiec jesli trafia sie taka okazja facet ma w nosie to aby taka przypadkowa
                  kobiete zaspokoic , zrobi to tak jak mu sie podoba, tyle razy ile mu potrzeba
                  oraz nawet siła wymusi powiedzmy seks analny a na koncu jeszcze powie cos
                  nieprzyjemnego bo to mu sprawi satysfakcje, ogolnie mezczyzna nawet fajny
                  kobiety ktore dają bez wiekszych oporow potrafi potraktowac bardzo
                  nieprzyjemnie a nawet posunac sie do bicia w czasie seksu, taka nasza natura.

                  Drugim aspektem jest jakies uczucie , np. seks z dziwka jest bardzo nieciekawy
                  ja byłem 3 razy w zyciu i to w okresie gdy byłem młody i zupelnie mi sie to nie
                  podobało mimo iz owe prostytutki były ladne i bardzo sie starały.
                  Zgadzam sie z opinia ze z prostytutek korzysta praktycznie tylko margines
                  spoleczny nawet jesli ma pieniadze i jest szanowany. Fakt ze taki seks go
                  satysfakcjonuje oznacza ze jest poprostu prostakiem!
                  Facet na poziomie jest w stanie znalesc sobie kochanke jesli juz potrzebuje
                  takich urozmajcen.

                  uprawiałs seks kiedykolwiek z nieznajomym?
                  • blanchet Re: wiec teraz z innej strony 16.09.04, 11:08
                    Gość portalu: ksiaze napisał(a):

                    > pomijamy aspekt zdrady itd.
                    > Uprowiałąs kiedy kolwiek seks z kims kogo nie kochałas lub przynajmniej nie
                    > darzyłas sympatia? Wiesz byc moze nie wiesz jak facet mysli naprawde bo
                    > wiekszosc sie nie przyzna do tego nigdy.
                    > Wiec jesli trafia sie taka okazja facet ma w nosie to aby taka przypadkowa
                    > kobiete zaspokoic , zrobi to tak jak mu sie podoba, tyle razy ile mu potrzeba
                    > oraz nawet siła wymusi powiedzmy seks analny a na koncu jeszcze powie cos
                    > nieprzyjemnego bo to mu sprawi satysfakcje, ogolnie mezczyzna nawet fajny
                    > kobiety ktore dają bez wiekszych oporow potrafi potraktowac bardzo
                    > nieprzyjemnie a nawet posunac sie do bicia w czasie seksu, taka nasza natura.
                    >
                    Na czym się opierasz, Masz jakieś wyniki badań, raport?, Jesli nie - to jest to
                    tylko wyraz Twoich własnych potrzeb. od początku dyskusji używasz słów
                    skorelowanych z agresją jak pieprzyć, typ, popychać,bić bo to właśnie dla
                    Ciebie przelotny seks kojarzy się z brutalnym wykorzystywaniem a nie zabawą.
                    Wyobraź sobie że nie tylko faceci potrafią czerpać satysfakcję z seksu ale i
                    kobiety również- i nie stoją tu wyłącznie na pozycji osoby dającej coś, to
                    tylko seks. Jeśli człowiek jest zagrożony- będzie się bronił przemocą jeśli nie
                    może uciec - w tym przypadku można mówić o naturalnym stosowaniu przemocy.
                    jednak dla ciebie przemoc zawiera się również w naturze męskiego seksu- dla
                    mnie to wyraz twojego wypaczenia.
                    • Gość: ksiaze Re: wiec teraz z innej strony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:22
                      no wiec mamy tu do czynienia z kobieta ktora szuka mocnych wrazen a nie
                      czystego seksu, jesli tak to taki przelotny kochanek jest odpowiedni aby ostro
                      to wszystko zorbic.
                      Jest taki rodzaj kobiet ktore to lubią seks na pograniczu gwałtu i to chyba ta
                      zoabawa o ktorej piszesz bo ciezko sie fajnie bawic majac 20 minut, nie wierze
                      poprostu nie wierze ze mezczyzna sie zachowa jak dzentelmen w stosunku do
                      kobiety ktora chce aby on ją przeleciał, poprostu takich na tym swiecie nie ma!
                      a jesli sa to raczej odrzucaja takie ostre ruchanko z przypadkową osobą.
                      Mezczyzna jest z zasady swina i kobieta powinna postepowac taka aby ta swinia
                      ukryta w nas zadko wychodziła na swiatło dzienne.
                      Wiem sa w kobiecych czasopismach idiotki ktore rozpisuja sie na temat takiego
                      seksu tylko czesto jest tak ze albo sa to zmyslone fantazje albo pisza to
                      stare panny lub mezczyzni.

                      Jak sie obronisz? pobijesz faceta ktory jest silniejszy? posadzisz go o gwałt
                      skoro sama go zaciagnełas do tej powiedzmy toalety w takim własnie celu?
                      Bedziesz krzyczec o pomoc a koledzy uznaja ze sama go zacheciłas i ze to moze
                      czesc zabawy, cos takiego jest dobre gdy jednak sie dwoje ludzi cokolwiek zna
                      od jakiegos czasu.
                      Tak w takim rodzaju seksu jest tylko przemoc od strony mezczyzny i on nawet
                      czesto sam tego nie wie i uwaza ze jest to własnie ta zabawa o jakiej piszesz.

                      To nie sa zadne wypaczenia a słowa jakich uzywam są idealne własnie do
                      opisywania takich przygod.
                        • Gość: ksiaze Re: wiec teraz z innej strony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:30
                          no to sa argumenty zdrowego spojrzenia na swiat a nie przez pryzmat takich
                          gazet jak Cosmopolita, ELLE, Glamour oraz innych z tej samej grupy kobiecych
                          pism.
                          Polecam tez zakosztowac takiego seksu, mysle ze po jednym razie przejdzie ci
                          ochota bo ci co maja jakas tam w miare klase to sie usmiechną i pojda dalej a
                          prostaki uznaja to jako okazje nie do odrzucenia i wiesz chyba jak sie to
                          skonczy:)
    • chudyy_reaktywacja mnie też czasem to uwiera 16.09.04, 11:48
      ale chyba jakiś sens tych konwenansów jest. Sens ten czasem bywa bardzo
      ograniczony jednak do naszej kultury i nie tylko można pomyśleć, ale i znaleźć
      inne kultury, choć mniejsze. Coś w tej monogamii było być może, że to właśnie
      kultury monogamiczne zdominowały świat. Ja sobie myślę, że dlatego tak się
      stało, że w monogamii ogromnie wzrosła możliwość współpracy samców. Popatrz
      jakim strasznym występkiem jest przelecenie kobiety kumpla, to jest
      niewybaczalne. Kumple sobie dużo mogą wybaczyć, ale nie tego.

      A wracając do marzeń, oj jak mnie czasem nosi. Idę na prezentację, wszyscy
      ładnie ubrani, garnitury, garsonki, wyprasowani... Jak sam mówię to wiadomo nie
      ma kiedy, ale jak siedzę i słucham i moje myśli zawsze zabłądzą do której z
      ładnych pań i zawsze sobie wyobrażam seks z tą panią na stole pośród laptopów,
      komórek i rzutników... a na ścianie miast prezentacji były cienie naszych
      ciał :)

      pozdro dla Blanchet

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka