Dodaj do ulubionych

Furosemidum - trzeba receptę?

IP: 213.199.221.* 20.09.04, 13:02
Kojarzycie ten lek na odwodnienie - Furosemid(um)? Kiedyś lekarz mi go
przepisał, gdzy czyłam się zbyt napompowana wodą. Ale zastanawiam się czy on
jest na receptę, tzn czy przy dobrej nawijce, "Pani Magister" sprzeda mi go
bez recepty?
Obserwuj wątek
        • alpepe Re: oj, odchudzaczko! 21.09.04, 17:16
          Jakbyś miała ochotę na inne smaki odwadniaczy naturalnych, to polecam pokrzywę
          (wzmacnia organizm) oraz mniszka, tylko, że tego ostatniego nigdy nie piłam,
          więc nie wiem, może smakuje jak arbuzowe baccardi...
          Pamiętaj tylko, żeby nie przedobrzyć, bo zaburzenia gospodarki elektrolitami
          mogą prowadzić do choroby. :)
          • Gość: MIrka Re: oj, odchudzaczko! IP: 213.199.221.* 21.09.04, 20:04
            Dzięki za wszystkie rady. Własnie popijam skrzyp - no baccardi to nie jest,
            bailleys tez nie, ale nalałam sobie napar do ładnego kubka, dodałam parasolkę
            i jakoś da sie wypić. Ale wiecie co, dziewczyny, tak sobie myslę, że sęk w tym,
            ze to chyba nie o pędzenie moczu chodzi - myślę, ze problem tkwi w napoleonkach
            (bo było mi smutno) oraz w pizzerinach (taki szybki lunch) oraz słodkiej
            herbatce (4-5 łyżek), a także w chipsach (od czasu do czasu). Dlatego od dziś
            jestem nową sobą - zjadłam dziś dwa banany oraz zupę pomidorową, piję skrzyp i
            wodę - za wasze zdrowie - i zobaczymy... Pozdrawiam Was mocno, Mirka
            • Gość: alpepe Re: oj, odchudzaczko! IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 20:12
              banany, to akurat nie jest dobry pomysł, wiem, że dobre, odżywcze i same w
              sobie nietuczące, ale pobudzają apetyt. Jak już masz się odchudzać, to
              arbuzami, a najlepiej, to zapisz się na stresujące studia, wyjdź za mąż za
              bydlaka, daj sobie zrobić chamrę dzieci, ktore ciągle czegoś będą chciały,
              znajdź sobie pracę, która trwa ponad 8 godzin i nic w niej nie jedz, wtedy,
              anawet jak bedziesz miała pizzeriny, napoleonki i drinki przed sobą, to nie
              bedziesz miała ochoty jeść. Pozdrawiam
              wychudzona życiem
              Alpepe
    • julia001 Re: Furosemidum - trzeba receptę? 21.09.04, 18:37
      Tak jak moja poprzedniczka już Ci napisała, musisz mieć na ten lek receptę...
      Inaczej nie da rady. To jest jeden z silniejszych leków moczopędnych i możesz
      sie poważnie odwodnić, zaburzyć gospodarkę elektrolitową w swoim organiźmie
      itp. itd. Z ziółek odwadniających poleciłabym jeszcze liść mącznicy, ziele
      skrzypu, kłącze perzu, liść brzozy. Wszystkie te zioła powinnaś dostać w
      aptece.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka