Przyjaźń damsko-męska czy coś innego

11.12.15, 00:06
Witam. Proszę o opinie. Zauważyłam, że mój mąż ostatnio codziennie po pracy pisze prywatne wiadomości na fejsie z koleżanką z pracy. Oczywiście są to rozmowy o charakterze żartobliwym, opowiadają sobie tylko o śmiesznych i zabawnych sytuacjach z pracy. Nie ma w tych rozmowach żadnych komplementów, podtekstów itp. Czasem mąż z tą koleżanką i dwoma innymi znajomymi idą po pracy do knajpy na piwo no i wraca potem trochę wypity. Niby są to tzw. ,,bezpieczne tematy i rozmowy'' z tego co kątem oka widziałam he,he, ale jednak się tak zastanawiam czy właśnie taka przyjaźń z koleżanką z pracy z którą się codziennie rozmawia po pracy ,,za plecami żony' dosłownie'' jest w porządku? Oczywiście owa koleżanka jest mężatką. Pytam go z kim piszesz? Mowi, że z kolegą, a jak go złapałam na pisaniu z koleżanką powiedział że ściemnił bo nie chciał słuchać jak mu gadam i pytam o czym z nią pisze to wolał mnie ściemnić. Czy poruszyło by was to gdyby wasz mąż lub chłopak pisał codziennie po pracy z koleżanką? Ja kiedyś czytałam tą rozmowę bo mi na tel się wyświetlała bo mam tel po mężu i tam są chyba jego dane zapamiętane. W tej rozmowie są same żarty z jakiś sytuacji w pracy typu np,,droczenie się w żartach''. Oczywiście nigdy też mąż nie dał mi powodu żebym miała mu nie ufać, ale kiedyś tam był ktoś przed nim kto mnie zranił i może stąd moje jazdy z tą zazdrością. Niby gadają o ,,dupie marynie'' żartują sobie, ale jakoś mnie to niepokoi. Pytam go lubisz tą koleżankę? Mówi - ani lubie, ani nie lubie. Na każde jej zdanie, on obraca w żart, potem ona jego zdanie - tak sobie ,,dogryzają w żartach trochę jak dzieci. Wiadomo że nie mogę mu zabronić pisania z koleżanką, ale myślę sobie, że skoro tak codziennie zaczęli pisać ze sobą to może mają jakiś bliższy kontakt ze sobą.
    • dodaj.do.zakladek Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 08:57
      na razie nie interweniuj w tej sprawie, nie podgaduj, bo jak widać doprowadza go to do irytacji. Sposób w jaki się do Ciebie odezwał.. znam ten ton... na razie obserwuj, bądź czujna, ale nie okazuj zazdrości, nie rób scen. I tak, masz podstawy by czuć się tak jak się czujesz. Jego zaangażowanie w ten kontakt jest zbyt intensywne, albo mu ta koleżanka imponuje albo coś w domu mu nie zgrzyta. Przyjrzyj się temu drugiemu, może coś mu nie pasuje..
      • horpyna4 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 09:11
        Prawdopodobnie w domu zazdrosna żona brzęczy mu stale nad uchem, a z koleżanką może sobie pogadać, pośmiać się i w ogóle czuje się z nią swobodnie.

        To może być wstęp do romansu, ale nie musi. Wiele zależy od żony, bo jak facet czuje, że w domu się dusi, to zaczyna mieć dość takiej sytuacji i szuka odskoczni.
    • piataziuta Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 10:00
      Chciałam napisać, że dopóki tego nie ukrywa, nie masz się o co martwić.
      Ale skoro już robiłaś problemy pomimo, że nie miałaś powodów, nic powinnaś być zdziwiona, że to ukrywa - to taki głupi bezmyślny odruch.
      Błędne koło.
      Im bardziej będziesz go podejrzewać, tym bardziej, on będzie cię okłamywał - zawdzięczacie to sobie oboje.
      Ani się nie dowiesz prawdy, ani nie masz na nią wpływu.

      No chyba, że zmądrzejesz i oswoisz wroga. Pozwól na wszystko, niech mąż poczuje luz. Jeśli ci uwierzy, a ona jest tylko koleżanką, wtajemniczy cię.
      Bo jeśli jest inaczej to i tak nic nie poradzisz.
    • obrotowy zakochal sie... 11.12.15, 10:26
      ale to przemija
      z seksem - czy bez...
      zachowaj spokoj...
      • molly_wither Re: zakochal sie... 16.01.16, 18:30
        Jesli z seksem to jednak niesmak pozostaje....
        • obrotowy ee tam... 19.02.16, 17:42
          molly_wither napisał(a):
          Jesli z seksem to jednak niesmak pozostaje....

          ee tam...
          - jesli Twoje pozostaje "na wierzchu" - to pal to licho...
    • pomorzanka34 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 14:06
      wkurzyłoby mnie to w tym stopniu ,ze czas po pracy woli poświęcać piasniu na fejsie z koleżanką z pracy zamiast spędzać go ze mną . Moze się zauroczył i szuka odskoczni od codziennośći (?)
      • mozambique Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 14:30
        facecie zywkle nie utrzymuja "zaprzyjaznionych" stosunków 1:1 z kobietami , które nie rajcują ich seksualnie

        selavi !
        • sonia_siemionowna Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 12.12.15, 13:21
          Wspolczuje,ze na takich trafiasz.
    • leptosom Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 14:36
      to może mają jakiś bliższy kontakt ze sobą.

      przyjrzyj się, czy mąż rękami.
      • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 14:59
        Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Hm.. W sumie się od niego dowiedziałam że ta jego koleżanka właśnie zaszła w ciążę więc długo nie popracuje. Tak też właśnie myślę, że ona mu z czymś imponuje. Podejrzewam że po prostu podobają się sobie bo oboje są ładni. Poza tym pytam go czy mu się podoba to mówi że tylko ja mu się podoba i że ona wygląda jak,, koń''. W sumie przecież mi nie powie,, tak, kręci mnie itp. Ona często pierwsza zaczyna rozmowę. Uff... Dobrze ze to juz po ślubie naszym i że ona w ciąży bo bym się ostro wkurzyla. Tylko głupio tak trochę czytać wiadomości męża z koleżanką gdzie żartuja sobie Codziennie. Ech.. On nos w tel. A ja siedzę obok.
        • miau.weglowy Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 15:50
          laska go zarywa pewnie dla zabawy albo z nudow, bo widzi, ze jest efekt. i ten efekt powinien cie sklonic do zastanowienia. koncentrowac sie codziennie po pracy na kolezance z pracy, jesli sie jest swiezo po slubie? helou?
          • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 17:21
            5 lat po ślubie jesteśmy. Powiedziałam mu ze nie podoba mi się to ze piszą sobie często już po pracy to mówi że on nic złego nie robi.
            • horpyna4 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 19:18
              Nie rozumiesz, że to twoje gadanie odsuwa go od Ciebie, a zbliża do niej? Odpuść sobie, bo koniecznie chcesz go trzymać na krótkiej smyczy.



              • piataziuta Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 19:41
                10/10
              • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 22:06
                Zgadzam się dlatego wzamian tego wzięłam sprawy w swoje ręce i ponenciłam go trochę wiadomo w jaki sposób i opłacało się bo było naprawdę miło.
            • leptosom Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 12.12.15, 13:45
              Mąż olewa Cię w chamski sposób. Rozwiązaniem byłby rozwód. Im wcześniej, tym lepiej.
        • sweet_pink Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 22:08
          Imponuje i jest towarzysko atrakcyjna, bo może z nią pogadać na luzie, nie uważając na słowa (bo pewnie ona z tych nie obrażalskich). Z Tobą najwyraźniej nie może, bo któreś z was się nie stara. Albo już mu tak zatrułaś życie gadaniem, że facet się fortyfikuje w kłamstwach. Albo ogólnie jest dwulicowy i nic dobrego się spodziewać nie można.
          Generalnie polecam go na jakiś miesiąc nieco olać, poświęcić czas przyjaciółkom, zapisać się na jakieś zajęcia na które chciałaś od dawna, kilka razy wrócić po północy zamiast "siedzieć obok".
          • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 12.12.15, 07:44
            Właśnie dostałam pracę nową także troszkę się pewnie zmieni
    • czoklitka Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 11.12.15, 20:29
      > Czy poruszyło by was to gdyby wasz mąż
      > lub chłopak pisał codziennie po pracy z koleżanką

      To zależałoby od ilości poświęcanego czasu na te pogaduszki. Jeśli byłoby to pięć-dziesięć minut dziennie, to myślę, że nie poruszyłoby mnie to, tym bardziej, że - jak piszesz - to koleżanka rozpoczyna te pogawędki. Ale jeśli więcej lub dużo więcej, to bym się pewnie zaczęła zastanawiać, o co chodzi.
    • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 12.12.15, 09:16
      Podkreślam, że ta koleżanka zaszła w ciążę z mężem więc chociaż tyle że raczej długo nie popracuje.
      • miau.weglowy ale z czyim mezem zaszla w ciaze?/nt 12.12.15, 12:38

        • rozka26 Re: ale z czyim mezem zaszla w ciaze?/nt 12.12.15, 13:18
          He, he no ona ze swoim mężem zaszła, ha ha nie z moim.
          • miau.weglowy Re: ale z czyim mezem zaszla w ciaze?/nt 12.12.15, 13:27
            a skad wiesz?
            • rozka26 Re: ale z czyim mezem zaszla w ciaze?/nt 12.12.15, 15:58
              hm...i co ja mam ci odpisać? Może napiszę w ten sposób, ja w treści mojego postu pytałam czy to normalne zachowanie i czy mam się o co czepiać jak mąż sobie czasem piszę z koleżanka z pracy na fb. Ja nie pytałam czy możliwe że mój mąż zrobił dziecko swojej koleżance z pracy?
              • miau.weglowy przede wszystkim 12.12.15, 16:31
                nie pisalas, ze CZASEM sobie pisze ale ze CODZIENNIE, z czego mozna wnioskowac o stopniu zainteresowania meza kolezanka, a zatem i dywagowac na temat jak bliskie byly/sa/beda ich relacje. chyba po to zalozylas ten watek, zeby ludzie snuli domysly, bo przeciez nikt nie posiada tu czarodziejskiej kuli i nie odpowie ci co ich laczy=czy masz sie czepiac
                • rozka26 Re: przede wszystkim 12.12.15, 17:35
                  Zgadza się. Rozumiem cię. Oni ostatnio pisali codziennie przez kilka dni, a wcześniej raz na tylko jakiś czas co było wg mnie normalne.
                  • dodaj.do.zakladek Re: przede wszystkim 13.12.15, 12:12
                    to zajmij go sobą :).. im bardziej będziesz dla niego interesująca i zajmująca (nie w stylu "idź wywiesić pranie, wynieść śmieci" :P) tym mniej będzie miał ochoty na gadanie z tamtą :)
                    • rozka26 Re: przede wszystkim 13.12.15, 15:12
                      Dziękuję. Twoja podpowiedź wydaje mi się być najlepszym rozwiązaniem.
    • paco_lopez Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 12.12.15, 09:50
      Dobre. Relacjonuj dalej. Na Fb powiadasz. Wypity przychodzi. A to napisz chociaż czy macie zamiar zaciążyć i kiedy.
      • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 12.12.15, 12:09
        Mamy już dwuletnią córkę. Poza tym wypity był zaledwie ze dwa razy kiedy wychodził z ludźmi z roboty i tyle.
    • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 06.01.16, 05:11
      Podtrzymuje wątek ponieważ przed świętami zdarzyła się taka sytuacja iż owa znajoma męża zaczęła go regularnie informować co się dzieje z jej ciąża nie udaną. Otóż dostawał wiadomości typu : hej, jestem na izbie przyjęć bo są kompilkacje. Albo...,, będę mieć drugi zabieg pod narkoza, lub...,, właśnie dostałam 4 zastrzyki, to coś co bardzo lubisz. I tak sobie myślę ci to w ogóle obchodzi mojego męża. Po pierwsze ona
      ma od tego swojego męża - żeby go o tak intymnych rzeczach informować. Po drugie też byłam kiedyś w takiej nie udanej ciąży i wiem że jest się wtedy w smutku i nie wypisuje się kolegom z pracy swoich prywatnych historii co się dzieje w mojej macicy, no sorry... Trzeba mieć tupet żeby coś takiego pisać do faceta. Rozumiem jeszcze żeby koleżanka z koleżanką pisały sobie takie sprawy ale do kolegi z pracy? No chore to wg mnie. No chyba że oni mają jakiś bliski kontakt albo mieli i stąd ta koleżanka pozwala sobie na zwierzenia. Mąż nic jej nie odpisywal przy mnie. No jeszcze by tego brakowało żeby,, bidulke '' pocieszal. Niech ja pociesza mąż jej lub matka, przyjaciółka a nie cudzy mąż.
      Po paru dniach coś próbowała zagadać do mojego męża sale napisał jej ze nie może pisać bo jest u lekarza. I na obecną chwilę jest spokój. Laska ma L4 już drugi miesiąc. Więc mam nadzieję że już do pracy nie wróci.
      • paco_lopez Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 06.01.16, 18:30
        Tak to jest chore, ale to że ty o tym wiesz też zdrowe nie jest. Kiedyś w erze przed fejsbukowej i w ogóle smart fo nowej kolego będąc przy porodzie swojego syna nakręcił akcję kamerą i pokazał mi to w pracy. Dlaczego ja ? Pomyślałem. Podobnie pewnie jest z twoim mężem. Może spróbuj nieinteresować się jego życiem na Fb. Będzie ci łatwiej. Idź pojeździć na łyżwach. Stawy pozamarzały.
      • tulsa00 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 06.01.16, 21:39
        Rozka26 jak tak do niego pisze ze szpitala to cos jest grane. Przynajmniej z jej strony. Wyglada na to ze twoj maz jest jej blizszy niz jej. Powinnas powaznie porozmawiac z mezem. Powiedz mu zeby troche poluzowal przyjazn albo ty tez poszukasz przyjaciela
        • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 06.01.16, 22:35
          Oczywiście już nie raz była rozmowa na ten temat że nie życzę sobie żeby jakaś koleżanka pisała do niego tak osobiste rzeczy. On mówi że to po pierwsze nie jest jego koleżanka, a po drugie twierdzi że on nie ma na to wpływu co kto do niego pisze i że on nic złego nie zrobił żebym mu gadala ciągle na ten temat.
          Ostatnio mu napisała
          takie ot zwykłe,, co słychać, ale zaraz jej odpisał że nie może pisać bo jest u kreglarza.. Co było ściema bo siedział obok mnie ha ha. Wolę żeby jej tak napisał niż miał z nią pisać. Potem już od tego momentu, czyli od tygodnia póki co cisza. Ma jeszcze miesiąc L4 ona - a mąż mi mówi,, no to przynajmniej będziesz mieć spokój. Podobno może już nie wróci do pracy co nie ukrywam byłoby mi na rękę.
          • tulsa00 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 06.01.16, 23:12
            Twoj maz twierdzi ze nic zlego nie zrobil, a zrobil zle to ze okazal jej zaintetesowanie. Moze jej maz nie poswieca jej czasu lub z innego powodu sie jej nie uklada a twoj maz to zrobil I takie sa tego skutki. Nie wyobrazam sobie zeby pisac do kolegow ile zastrzykow dostalam w szpitalu. Jedyny powod dla ktorego bym to zrobila jest wiadomy. Badz czujna bo jezeli nic nie bylo to jest na dobrej drodze do tego. A maz wraca do domu po pracy, wiesz gdzie, kiedy jest I co robi? Myslisz ze odwiedzIl jej w szpitalu?
            • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 06.01.16, 23:30
              Tak, mąż zawsze wraca o normalnej porze z pracy. Ma też zebrania - na których musi być bo jest kierownikiem, ale te zebrania ma na bank bo wiem od Teściowej która z nim pracuje. Pamiętaj, że ta koleżanka nawet do mojej teściowej zwierzala się że umarł jej dziadzius mimo iż pierwszy raz na oczy widziała moją teściowa. Więc może faktycznie laska jest taka wylewna, bo podobno wszyscy znajomi wiedzą o tej ciąży obumarłej.
            • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 06.01.16, 23:40
              Mam nadzieję że nie odwiedził ją w szpitalu bo pewnie gdyby tak było to dalej by pisała. Cały czas mam jego Facebooka w swoim tel on o tym nie wie i serio nic nie pisze mu bo widzę. Też uważam że on z nią pewnie dużo gadał i żartował a że jest przystojnym brunetem to laska się pewnie nakręciła. Poza tym byli kiedyś w knajpie z ludźmi z pracy i wrócił dość wypity także podejrzewam z wtedy się otworzył przed nią, bo on jak wypije jest też wylewny. Jak wtedy wrócił widziałam tylko od niej smsa o treści,, jak wy idziecie do innej knajpy to my z Pauliną (koleżanka też z pracy męża) idziemy do domu. I to mi też dało do myślenia skąd ona ma jego prywatny tel i w ogóle ten sms. Tłumaczył to oczywiście.
              • tulsa00 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 07.01.16, 20:24
                Albo do niego cos dotarlo albo zauwazyl ze masz dostep do jego fb i pisza gdzie indziej. Z czasem sie okaze. Przyjzyj sie swojemu zwiazkowi I zastanawiam sie czy cos sie ostatnio zmienilo, moze to czas zebys nad tym popracowala. Ta laska to moze byc tylko przypadek lub jak dla meza cos zaczelo nie pasowac w waszym zwiazku to niedlugo nowa "kolezanka" sie znajdzie. Mi ciezko zgadywac. Sama to przemysl, ty wiesz najlepiej jak jest miedzy wami.
                • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 07.01.16, 21:14
                  Hm..nic szczególnego się w naszym związku nie wydarzyło. Jesteśmy 5 lat po ślubie i przez ten czas naprawdę nie miałam ani ja ani on powodów do zazdrości. On jest typem domatora, małomówny nie imprezowy, spokojny, opanowany. W sumie to zaczęło się to wszystko od tego jak na jego dział w pracy przyszło kilka osób w tym tamta koleżanka. Wcześniej jak pracował z samymi paniami po 60-tce to nie było akcji takich :) Przełom tych wydarzeń zaczął się jak mąż założył konto na fejsie i wtedy przychodził po pracy pił kawkę i rozmawiał z ludźmi z pracy a najczęściej z nią - pocieszenie takie że to ona zawsze zaczynała gadkę, a nie on.
                  Wątpię żeby oni gdzieś indziej pisali, bo tak jak piszesz takie rzeczy prędzej czy później wyjdą na jaw. Myślę, że jednak zrozumiał, ale czas pokaże.
    • nstemi Jaasne... 06.01.16, 20:53
      Nie gadają o dupie Maryni tylko flirtują. Pogadać z koleżanką, pośmiac z pracy, czy wyjść z nią czasem na piwo to żaden problem, ale codzienne gadki? Codziennie? Heloł? Z innymi koleżankami/kolegami też tak chętnie dzień w dzień gada o pracy po pracy?
      I na dodatek Cie okłamał, sprytnie zrzucając winę za kłamstwo na Ciebie. Bo wiadomo: to ta zła zołza, żona winna.
      • marz12ka Re: Jaasne... 07.01.16, 08:12
        napisz jej smsa ze jej problemy z ciąża WAS nie obchodzą i prosisz o nie zakłócanie waszego zycia rodzinnego!
      • rozka26 Re: Jaasne... 14.01.16, 20:14
        Dziś mąż spotkał tą koleżankę na mieście i mówi że mu tylko takie oschłe,, część '' rzuciła i widać miała focha. Mąż jej nie odpisywal a do tego prawdopodobnie doszły ją słuchy że mnie wkurzyly te jej zwierzenia o obumarłej ciąży. Nie wiem czy dobrze zrobiłam że tak dobitnie dałam mężowi do zrozumienia że nie życzę sobie takich rozmów i że wolałbym żeby z nią nie pisał po pracy na fejsie itp. Bo pewnie w robocie u niego już myślą sobie ze jestem jakąś psychiczna i że chorobliwie zazdrosna. Ale z drugiej strony mam nadzieję że coś do niej dotarło i że na drugi raz się porządnie zastanowi zanim uraczy swojego kumpla z pracy swoimi intymnymi zwierzeniami.
        • evro44 Re: Jaasne... 14.01.16, 21:22
          Jesteś dość powszechnym zjawiskiem kobiet "bluszczy" skupiających uwagę li tylko na upolowanym mężu. Masz chyba nadmiar czasu skoro wiesz o każdym ruchu swojej połówki i przekonanie o jego niezwykłej atrakcyjności. To, że Tobie się podoba, nie przekłada się na ogół otaczających go kobiet. Miałam i mam kolegów z którymi bliski i częsty kontakt nie oznaczał, że z tego może być coś więcej. Ba, kijem bym ich nie tknęła. Ale świetnie się nam gadało i wygłupiało czego może nie mogli robić z własnymi partnerkami przejętymi rolą Żony w ich życiu. Bez urazy ale wrzuć na luz. Pozdrawiam
          Ps. Laska może ma skłonności ekshibicjonistyczne
          • rozka26 Re: Jaasne... 15.01.16, 00:40
            Widzisz, ja także miałam i mam kolegów kompletnie nie w moim typie i nie przypominam sobie żebym któremuś pisała i dzwoniła po pracy opowiadając swoje prywatne sprawy a wiem coś o tym bo sama miałam kiedyś taką nie udaną ciążę i to jest tak osobista sprawa ze żadnemu kumplowi bym nie opowiadala szczegółów no chyba że ogólnie w jednym zdaniu, że nie rozwinęła mi się ciąża i tyle.
            • rozka26 Re: Jaasne... 15.01.16, 00:48
              Nie zmienia to faktu, że jestem raczej nie ufna do ludzi i to jest moja wada (choć nie zawsze wada) Muszę popracować nad tą cechą moją. Ktoś kiedyś mnie oszukał i myślę że gdzieś tam siedzi taka trauma we mnie mimo wielu lat od tego wydarzenia.
    • joanna9969 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 14.01.16, 22:21
      Wyluzuj jak bedzie cie mial zdradzic I tak cie zdradzi I raczej sie o tym nie dowiesz, ciekawe jakbys sie czula jakby to ciebie maz kontrolowal na kazdym kroku I zabranial kontaktu ze znajomymi lub wspolpracownikami .A boj sie Boga zalatwiac sprawy kontaktow za niego to dopiero obciach. Wyluzuj bo jestes na prostej drodze przez kontrole stracic zwiazek
      • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 15.01.16, 00:31
        Nie mogę mu zabronić rozmów ze znajomymi. Piszą czasem do niego różne osoby z pracy, koleżanki, koledzy, różnica między innymi znajomymi a ta konkretną koleżanka jest taka że ona wyjątkowo wylewna jest i nawet bym powiedziała nachalna więc tylko i wyłącznie o tą osobę miałam dziwne podejrzenia.
    • renata1152 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 16.01.16, 15:08
      ''Nie ma przyjaźni między mężczyzną a kobietą.
      Jest tylko namiętność, wrogość,ubóstwienie czy miłość.''

      OSKAR WILDE

      '''Czym jest zdrada?
      inwestowanie poza związkiem emocji,uczuć,czasu-
      czyli wcale nie musi dojść do kontaktu z genitaliami innej osoby'''.

      '''Czasem mąż z tą koleżanką i dwoma innymi znajomymi idą po
      pracy do knajpy na piwo no i wraca potem trochę wypity'''
      Po prostu pięknie. Jeszcze trochę będziesz miała alkoholika w domu.
      Weź odwróć sytuację .Nie siedź w domu i nie czekaj na męża kiedy wróci.
      Miej swój krąg znajomych z którymi możesz wyskoczyć na miasto.
      Nie bądź tą co to tylko '''wiernie czeka ''na powrót swojego męża.
      Zacznij się jeszcze ładniej ubierać. Daj mężowi jak to się mówi''do myślenia''
      Jeżeli mąż wychodzi gdzieś ze znajomymi na piwo , czy nie mógłby
      zadzwonić żebyś do nich dołączyła?
      Mąż ma swój krąg znajomych ,a ty?
      Skąd wiesz,że to są tzw.'''bezpieczne tematy i rozmowy'''.Mąż tak powiedział?
      Mąż to marny adwokat.
      Przemyśl sytuację dokładnie ,bo nie wygląda to dobrze.
      Najdelikatniej to ujmując mąż się w związku nudzi i
      w swojej grupie znajomych czuje się najlepiej.Ciebie do nich nie zalicza.
      Daj mężowi do myślenia,że ty też masz swoich znajomych i swoje życie
      • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 16.01.16, 16:16
        W takim składzie osób gdzie była m. in. ta koleżanka wyszedł raptem 2 razy więc to nie tak ze wychodzi z nimi regularnie do knajpy. Nie to żebym go broniła he, he. Alkoholika to mieć za męża nie będę .Poza tym zgadzam się z Tobą że też powinnam wyjść gdzieś ze swoimi znajomymi. Problem w tym że większość moich koleżanek jest w ciąży lub mają niemowlaki w domu piersiowe i pewnie i mogłyby wyjść ale domyślam się że miałyby mocno ograniczony czas. Druga wersja koleżanek - to te które powyjedżały za granicę. Także nie ma za bardzo z kim wyjść. No miło by było wyjść razem z mężem. Na szczęście najczęściej mąż wychodzi tylko z jednym kumplem i tu go nawet sama namawiam żeby z nim poszedł bo nie raz mu się nie chce. Nic nie mówił że to są,, bezpieczne tematy " na temat ich rozmów. To ja tak wywnioskowałam jak przeczytałam kiedyś ich rozmowy.
    • konikmorski1976 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 18.02.16, 19:04
      W ciąży jest z Twoim mężem, nie ze swoim.Jasne to jak słońce.
      • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 22.02.16, 21:52
        O ciekawe...a po czym stwierdzasz, że ona była w ciąży z moim mężem?
        • 3-mamuska Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 22.02.16, 23:57
          A po tym ze łaska ktora jest w ciazy z facetem informuje go co sie dzieje z jej macica.
          O takich rzeczach informujemy tatusia.
          A żalić sie ze jej dzidzus umarł to moze każdemu o intymnych szczegółach tylko zaintersowanemu.

          Przynajmniej ja tak mysle.
          A z takich żarcików w pracy , to ja dostałam propozycje seksu od 3 kolegów.
          A tez mi sie wydawało ze sie drużyny i żartujemy z neutralnych tematów.

          5 lat po ślubie jesteśmy. Powiedziałam mu ze nie podoba mi się to ze piszą sobie często już po pracy to mówi że on nic złego nie roni.

          Robi, zbliza sie emocjonalnie do innej kobiety, zabiera wam wspólny czas, okłamuje ze z kolega, i nie pogoni koleżanki w diabły.
          A ona moze miec focha, bo przespali sie zaciążyła, straciła dziecko a maz poczuł ze mu sie ziemia pali pod stopami, i zerwał kontakt.
          • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 23.02.16, 10:50
            No tak, ale była kiedyś podobna sytuacja z tą laską. Otóż moja teściowa też pracuje tam gdzie mój mąż o tamta dziewczyna i kiedyś ta laska podeszła do mojej teściowej (pierwszy raz się widziały w zyciu- nie znały się) i ta laska zaczęła mojej teściowej opowiadać, że jej dziadziuś zmarł. No to kto opowiada takie sytuacje osobiste nowo poznanym ludziom? Po drugie mój mąż jej w ogóle nie odpisywał, nie pocieszał itp - wiem, bo mam dostęp do takich rzeczy. (On nie wie oczywiście). A okłamał ,że gada z kolegą bo wie że bym mu jazdę zrobiła za gadanie z nią.
            • 3-mamuska Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 24.02.16, 01:36
              drugie mój mąż jej w ogóle nie odpisywał, nie pocieszał itp - wiem, bo mam dostęp do takich rzeczy. (On nie wie oczywiście). A okłamał ,że gada z kolegą bo wie że bym mu jazdę zrobiła za gadanie z nią.

              Bardzo dobrze ze masz dostęp i on nie wie.
              Ale brak uczciwości z jego strony jest podejrzany.
              bo to oznacza ze po pierwsze wiedział ze złe robi, po drugie cos go do niej ciągło skoro z nia pisał.
          • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 23.02.16, 10:59
            Poza tym wiedziałam że ta laska się stara o dziecko bo mąż mówi, że oczywiście ona wszystkich wokoło informowała o tym. Więc nie wmawiajcie mi że to jego dziecko było. On sam mówił że ta laska ma coś z głową skoro mu takie rzeczy intymne o ciąży opisywała.
            • 3-mamuska Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 24.02.16, 01:32
              Posłuchaj, nikt nikt ci nie wmawia.
              Taka jest normalnia kolej rzeczy.
              Mozna powiedzieć w pracy ze staram sie o dziecko, lub dziecko mi zmarło (bez szczegółów) i to w miarę normalne.
              Ale intymne szczegóły czyszczenia macicy to mowi sie potencjalnemu ojcu.
              No chyba ze ma sie cos z głowa.
              Jeśli jestes pewna ze ona ma cos z głowa to wierz mężowi , i jeśli maz tez tak uważa to tym bardziej powinnen z nia nie wypisywać .
              Powinnen byc lojalny i ukręcić wywody koleżanki. Nawet blokując jej numer u siebie na czas po pracy.
              I nie okłamywać cie z kim pisze.
              A tak jest dziwne uważa ze ona ma cos z głowa a tu dalej z nia rozmawia ,ciagnąć kontakt telefoniczny ,ciebie okłamując, jakos mu jej intymne szczegóły nie odstraszyły wcześniej i nie zerwał kontaktów.
              Nagle teraz ona głupia i ma cos z głowa.

              Zdrada nie zdrada facet jest nielojalny.
              I o tym bym z nim pogadała.
              • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 24.02.16, 07:18
                Nie, nie. Od tego momentu kiedy napisała mu na fejsie te szczegóły ciąży to już nie gadali ani razu przez fejsa. Próbowała coś tam pytać co słychać, ale on ucinał rozmowę z nią szybko bo wiedział że mi się to nie podoba.
            • 3-mamuska Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 24.02.16, 01:37
              On sam mówił że ta laska ma coś z głową skoro mu takie rzeczy intymne o ciąży opisywała.

              Teraz mowi ale wcześniej mu nie przeszkadzało prowadzić tekstowe rozmowy.
              • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 24.02.16, 07:25
                Tu się Tobą zgodzę. Faktycznie wtedy kiedy pisali pierdoły jakoś nie mówił że ona jest psychiczna.
                Dziwi mnie inna sprawa. Otóż ostatnio jak wraca z pracy to mi opowiada np. Że ta koleżanka dostała od męża na walentynki złotą bransoletkę albo wczoraj mi mówi że koleżanka zabiera męża na galę boksu, albo że jedzie ze swoim mężem w góry.
                Zastanawiam się po co w ogóle on mi takie rzeczy opowiada. Może myśli że ja się już będę o nią czepiać jak usłyszę że jest zakochana w swoim mężu?
                • 3-mamuska Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 24.02.16, 09:32
                  Spytaj go po cholerę ci o niej opowiada? I co ja tak zachwala? Ja bym od razu spytala czy tak ja lubi czy um sie podoba ,ze jest taki nia zachwycony? A koleżanki maz tak zachwiał koleżankę okazało sie ze miał z nia romans:/
                  Myslal ze jak nie bedzie ukrywał , bedzie mówił niby neutralnych rzeczach.

                  Wyglada na to ze pisać przestała bo ty sie czepiasz i nie chce mu robic kłopotu.
                  Ale rozmawiają dalej.
                  Ja mam alergie ma takie baby, u mnie w pracy jedna taka skacze dookoła takiego kolegi jak piesek na dwóch łapankach. On ma zone ona szuka, tyle ze ona chce dzieci rodzine a traci czas energię na uczucia do kogoś niedostępnego, zal patrzeć normalnie.
                  Ostatnio gdy wyszła z pracy,reszta (faceci) tak sie z niej śmiali. A jemu pasuje ,nie odepchnie podkład sie, szkoda ,miałam go za fajniejszego faceta a jednak nie jest odporny na słodkie idiotki. Brrrr
                  Mysle ze w pewnym sensie jest to potwierdzenie swojej męskości, ze jeszcze moge ,ze sie komuś podobam, ze ktoś mnie adoruje łechta to męska czy kobieca próżność.

                  Z jednej strony moze byc niegroźne, jednak wiem ze czasem wymyka sie to spod kontroli, wystarczy czasem firmowa impreza alkohol, zbyt długie intymne rozmowy, i wsiąka człowiek nawet nie wiadomo kiedy.
                  • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 24.02.16, 11:04
                    Od tego momentu kiedy pisali na fejsie i ona mu o tej swojej ciąży opisywała to ja jestem bardzo przewrażliowiona i myślę, że nawet trochę za bardzo. Mąż już nie chciał słuchać mojego gadania i za każdym razem mnie ściemniał. Było nie dawno tak, że niby miał iść po pracy do knajpy tylko z jednym kolegą z pracy i ja mu uwierzyłam, mówie ,,Ok, idź, nie ma sprawy". Aż tu nagle wiadomość od tej laski (oczywiście wyłączył dźwięk) i ona mu pisze: To, co zawieźć was rano do pracy? No to oczywiście mi lampka się w głowie zapaliła - że skoro ona proponuje podwózkę do pracy mieszka blisko pracy - to pewnie idą w kilka osób. No i faktycznie mąż się przyznał, że mieli isć wszyscy, ale nie poszedł jednak no bo byłam wkurzona, że mnie okłamał. Bo mógl powiedzieć, słuchaj idziemy razem wszyscy do knajpy, to może nie byłam bym z tego powodu happy, ale chociaż znała bym prawdę. Poza tym też niedawno była inna podobna sytacja - mąż poszedł z kumplem do kina, ja nie chciałam iść bo nie lubie tego rodzaju filmów,więc pyta czy może iść z kolegą. Mowię ok, idź, nie ma sprawy. Był rzeczywiście z tym kumplem bo widziałam jak mu pisał na fejsie i się umawiali. No ale co się okazało? Jakaś panna z pracy - inna niż ta od ciąży ha,ha, zapraszała ich na imprezę. Oczywiście nic mi nie powiedział, ale sama na to wpadłam drogą dedukcji, że skoro ściemnił mnie że miał iść sam z kumplem do kina, a w rzeczywistości umawiali się w kilka osób, to czemu miałby mnie nie ściemnić że tylko z kumplem był w kinie? No i też traf z dziesiątke - bo miał w połączeniach wykonanych połączenie do laski z roboty. Więc go pytam? Po co dzwoniłeś po wyjściu z kina do tej laski? Mówi: ,,Oddzwaniałem, bo dzwoniła żeby mnie i kolege na impreze zaprosić, ale nie poszliśmy. Czy był? Nie wiem. Mówił, że nie poszli, bo tam były inne osoby z pracy których oni nie trawią. Także trochę zepsuł moje zaufanie tymi ściemami. Co innego gdyby w tym dniu lub na drugi dzień mi powiedział że dzwoniła panna z pracy że nas na impreze zaprasza, ale nie poszliśmy bo to i tamto. Mówi, że znów bym się wściekała na niego i że on nie ma wpływu co kto do niego pisze czy dzwoni. Więc wolał ściemnić co bym się nie irytowała.
    • derff Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 22.02.16, 11:58
      Przyznam, że z wiekiem koledzy mi się powykruszali z róznych pow0dów a kolezaiki to wręcz przeciwnie.
      Sam nie wiem dlaczego?
    • atenette Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 26.02.16, 13:06
      Nie chce mi się wszystkiego czytać, ale powiem jedno - facet albo już Cię zdradza, ale niedługo zdradzi, ze wskazaniem raczej na to pierwsze. Dziwi mnie Twoja naiwność.
      • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 26.02.16, 13:29
        Hmm.. nie bardzo kiedy miałby czas na zdradzanie :) Zawsze wraca po pracy do domu a po drugie w weekendy jest ze mną. Czemu uważasz, że jestem naiwna?
      • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 26.02.16, 13:56
        Mam dostęp do jego fejsa, komórki,maila i tel służbowego i nic nie znalazłam podejrzanego więc trudno żebym sama coś wymyślala i się go czepiala.
        • atenette Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 26.02.16, 14:09
          Codzienne rozmowy, do tego na tak intymne tematy, wskazują na dużą zażyłość. To, że mąż chętniej spędza czas rozmawiając z "koleżanką" niż ze swoją żoną, to, że wychodzi z koleżanką kłamiąc Cię, że wychodzi z kolegami również wskazuje, że coś jest na rzeczy. Znam dwie takie kobiety, które zarzekały się, że ich mąż nigdy, że wraca prosto z pracy do domu, że one mają dostęp do telefonu, fb itd. a niestety kończyło się rozwodami z powodu zdrady. W przypadku jednej pan nabijał się z dziewczyny z pracy, twierdząc, że tak brzydkiej dziewczyny dawno nie widział i że jest bardzo nachalna w pracy - obecnie ona jest jego żoną. Mówisz, że mąż jest cały czas z Tobą, ale nie wiadomo co się dzieje w miejscu pracy. Nie wiadomo też czy rzeczywiście wychodzi z kolegami, czy nie, albo czy cały czas spędza z kolegami, czy jednak część czasu w innym miejscu. A nawet jeżeli Cię jeszcze nie zdradził to zażyłość z tą panią jest niepokojąca i stawiałabym, że coś jest na rzeczy.
          • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 27.02.16, 08:15
            Wyszedł sam raptem 2 razy w grupie i 2 razy z kolegą z którym na bank był bo akurat mam na to dowody :) i tyle. Myślę że jak ktoś by był z kims w dużej zażyłosci to takie osoby kontaktowalyby się po pracy co najmniej raz w tygodniu, a tu nic. Poza tym wczoraj jego znajomi z pracy poszli do knajpy - on nie poszedł. To chyba też o czymś świadczy. A no i pisali razem na tym fejsie wtedy tak dłużej w grudniu, a mamy marzec za chwilę. Do tego nie ma opcji takiej żebym nie wiedziała że piszą na fejsie bo mam na bieżąco jego fejsa w swoim tel
            • 3-mamuska Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 27.02.16, 12:49
              No wiec jeśli sprawdziłas go tak mocno i wiesz ze to niemożliwe to po co ten wątek?
              Przecież nie masz watpliwości i cokolowie my nie napiszemy to ty wiesz lepiej i prawdę.
              Po co ci taka głupia gadka nikt nie bedzie cie przkownywal na sile.
              Szczescia życzę .
              • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 27.02.16, 15:08
                Nie no właśnie po to był ten wątek że miałam wątpliwości. Ale jak piszesz, że nawet bez pisania po pracy z koleżanką i spędzaniu czasu wolnego z żoną można zdradzac - no to nie pomyślałam o tym. A dość istotne jest, że wątek założyłam w grudniu - to właśnie moje obserwacje męża zachowania przez ten czas raczej przemawiają że jest,, czysty ". Z zaznaczeniem na,, raczej" czyli nie na 100%.
          • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 27.02.16, 08:24
            Proszę nie wyolbrzymiac. Jeśli chodzi o rozmowy na intymne tematy - to tylko ta laska mu raz napisała ale on nie odpisywal. Rozmawiał z nią na fejsie. kilka razy - w grudniu od tego czasu cisza. I to naprawdę świadczy o zdradzie albo zauroczeniu? Hmm... I nigdy nie wychodzi sam z Koleżanką tylko jeśli już to zawsze z kolegą - widziałam o czym z nim pisał więc wiem. Czasem go podpuszczam i wychodzę ale w tym czasie nie piszę do nikogo.
            • 3-mamuska Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 27.02.16, 12:45
              Proszę nie wyolbrzymiac. Jeśli chodzi o rozmowy na intymne tematy - to tylko ta laska mu raz napisała ale on nie odpisywal. Rozmawiał z nią na fejsie. kilka razy - w grudniu od tego czasu cisza. I to naprawdę świadczy o zdradzie albo zauroczeniu? Hmm... I nigdy nie wychodzi sam z Koleżanką tylko jeśli już to zawsze z kolegą - widziałam o czym z nim pisał więc wiem. Czasem go podpuszczam i wychodzę ale w tym czasie nie piszę do nikogo.

              Kochana ale zdrada nie polega tylko na tym ze jest po pracy. Nawet łatwiej ukryć zdradę jeśli po pracy jest sie "grzecznym" wraca na czas, nie pisze smsow.
        • 3-mamuska Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 26.02.16, 15:24
          Mam dostęp do jego fejsa, komórki,maila i tel służbowego i nic nie znalazłam podejrzanego więc trudno żebym sama coś wymyślala i się go czepiala.

          Wiesz moze równie dobrze kasować wszystko , co nie jest dla ciebie przeznaczone.
          Chyba ze w czasie kiedy piszą do siebie śledzić ich rozmowę z innego komputera.

          To ze spędza z toba każda chwile to naprawde nic nie znaczy.
          Nie bede ci wmawiać ze maz cie zdradza ,ale moim zdaniem maz lubi ta dziewczynę , bardziej niz koleżankę z pracy.
          A dla mnie juz wtedy czerwone światełko sie włącza.
    • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 26.02.16, 13:27
      Powiedział, że już nie będzie wychodził do knajpy z tymi znajomymi z pracy a w tym z tą dziwną laską. Mowię mu idź, ja ci nie bronię. Mowił, że nie chce, bo potem nie ma zamiaru słuchać mojego gadania.
      • 3-mamuska Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 26.02.16, 15:27
        Powiedział, że już nie będzie wychodził do knajpy z tymi znajomymi z pracy a w tym z tą dziwną laską. Mowię mu idź, ja ci nie bronię. Mowił, że nie chce, bo potem nie ma zamiaru słuchać mojego gadania.

        Równie dobrze to moze byc przykrywka do tego co robia razem.
        Moim zdanie użycie przez niego argumentu nie chce słuchać twojego gadania, to znaczy ze chciałby isc śle ze jestes podejrzliwa woli byc ostrożny.
        Ja bym powiedział ide z toba. Poznam ja moze byc fajnie zaprzyjaźnić sie skoro ja lubisz moze będziemy mieli fajnych znajomych na wspolne wypady.
    • rozka26 Re: Przyjaźń damsko-męska czy coś innego 27.02.16, 08:34
      Zgadzam się że przesadna kontrola jest przegięciem. Nigdy wcześniej przez tyle lat małżeństwa nie sprawdzałam go bo nie miałam takiej potrzeby. Odkąd przyjęły się do niego młode kobiety i zaczął z nimi gadać, w tym jedna mu się zwierzac to zaczęłam być czujna.
Pełna wersja