zalamana75
25.12.15, 13:13
Witam wszystkich!
Jestem załamana, mam czarną przeszłość, zakochałam się w facecie na zabój, on mnie jednym słowem olał, zwierzyłam mu się ze wszystkiego, zbłaźniłam się przed nim, prosiłam, by mnie pokochał, czuję się jak zbity pies! Do tego zaczęłam pić! Piję praktycznie codziennie, nie potrafię o nim zapomnieć, przeszłość mam już za sobą, ale jednak ciągle siedzi mi ona w głowie! Tego się nie zapomina! Czuję się bezwartościowa i mam strasznie zranione serce! Zaufałam mu, a on mnie po prostu... unieważnił i zapomniał! Bardzo proszę o jakieś rady! Są Święta, niby siedzę przy stole, a ja jakbym była zupełnie gdzieś indziej! Pomocy!