trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zostać

27.12.15, 13:03
Witam wszystkich, wiem że po tym co przeczytacie jedni mnie zlinczują słowem inni może zrozumieją ale czuję że muszę wyrzucić z siebie to co mnie gryzie bo oszaleję. Zacznę o tego że mam męża od 16 lat i 11 letniego syna, moje małżeństwo nigdy nie było sielanką, nie dobarliśmy się z mężem, on ma trudny charakter i zamiast rozmawiać obraza się o wszystki, ja tak latami starałam się zmieniać aby było dobrze ale chyba oboje potrzebowaliśmy kogoś innego, z czasem zaczęliśmy oddalać się od siebie. Poznałam kogoś, zaczęło się od sporadycznych rozmów lecz z czasem coraz częściej się kontaktowaliśmy i tak miło nam się spędzało czas. Poczuliśmy że stajemy się sobie kimś bliskim i zakochaliśmy się w sobie, spotkania i cudowny seks, dodam że z mężem nie spałam od kilku miesięcy i praktycznie nie rozmawiamy ze sobą. Ten drugi jest młodszy ode mnie. Czuję jak bardzo nam zależy na sobie, on chce zebym odeszła od męża, ja się boję co czeka mnie i syna, jak sobie poradzę z całym szumem w rodzinie i jak syn to zniesie bo jest związany z ojcem, tylko czy jest sens tkwić w małżeństwie gdzie tak na prawdę nie ma miłości i czułości? Czuję że się pogubiłam i walczy ze sobą serce i rozum.
    • varia1 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 13:19
      11 letni syn to już nie jest małe dziecko i na pewno widzi że między tobą a mężem nie układa się najlepiej. Dobrze że jest związany z ojcem, miejmy nadzieję że w razie ewentualnego rozstania ta więź przetrwa, bo bywa z tym różnie.

      Zastanawia mnie dlaczego bardziej martwi cię szum w rodzinie, niż to jak syn zaakceptuje twojego nowego partnera, bo rozumiem że się jeszcze nie znają, że nie martwi cię cała strona organizacyjna w tym urządzaniu sobie nowego życia ( masz to przemyślane, przegadane z nowym partnerem, czy sama będziesz gdzieś się urządzać z synem (albo bez) czy tez od razu zamieszkacie z nowym panem, czy jesteś samowystarczalna finansowo itp.) Czy bierzesz pod uwagę że syn może zechciec zostać z ojcem i jak ty sobie z tym psychicznie poradzisz? Uwierz mi, szum w rodzinie to pikuś.
      a motyle, fajne rzecz, ale kiedy ma się dzieci to jednak trzeba te sprawy bardzo dobrze przemyśleć

      Nie namawiam cię do pozostania z mężem, sama jestem po burzliwym rozwodzie i w nowym związku
      • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 13:31
        Oj uwierz mi że martwi mnie też to a w zasadzie głównie to jak syn zniesie te zmiany, może to zbyt szeroki temat zeby tak o wszystkim napisać czego się obawiam i co czuję. Wiesz ja zawsze uważałam się za silną kobietę która ze wszystkim sobie poradzi ale teraz widzę ze tą sytuacja mnie przerasta. Ja wiem że nie znioslabym tego gdyby syn chciał z ojcem zostać bo chcę żeby był ze mną. Jeśli chodzi o finanse to może kokosow nie zarabiam ale nie muszę być od nikogo uzależniona.
        • varia1 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 13:37
          a nowy partner - jak on zaakceptuje syna?
          • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 13:44
            Wiem że to zaakceptuje i uwzględnia go w każdej rozmowie, on jest bardzo wrażliwym człowiekiem.
            • varia1 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 13:59
              a ma własne dzieci ?
              • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 14:04
                Nie, mieszka sam, nie ma dzieci ani żony
                • varia1 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 14:13
                  to znaczy że prawdopodobnie nie ma wielkiego doświadczenia i nowa sytuacja dla niego również będzie trudna... a będziecie razem mieszkać, czy on na dochodzącego?
                  • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 14:26
                    No właśnie nie ma doswiadczenia a czy będziemy razem mieszkać to jeszcze nie wiem, on chce żebyśmy razem zamieszkali
                    • varia1 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 14:52
                      moim zdaniem niezle radzi fiorellina, sprobuj separacji
                      jak dotąd, to cała wina za rozpad małżeństwa spadnie na ciebie, i kto wie, czy ojciec nie uzyska prawa do opieki nad synem, dalabyś radę z tym życ?

                      nie zrozum mnie źle, ale przez 16 lat nieudanego małżeństwa, nie zrobiłaś nic zeby sie wyplątać z tego układu... teraz kiedy złapałaś inna gałąź to uznałaś ze możesz puścić tę pierwszą ... takie trochę prymitywne zachowanie, na poziomie człekokształtnej małpy
                      • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 15:01
                        Też tak myślę ze rozwiązanie to będzie najlepsze, nie chcę stracić syna, wiem że było by mi strasznie trudno.
                        Nie, nie rozumiem tego źle i wiem sama że tak to właśnie wygląda, że jak ktoś się pojawił to ja myślę o zmianach. Nie chcę robić nic pod wpływem emocji i chwili
                        • varia1 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 15:02
                          no i dobrze :)
    • paco_lopez Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 13:41
      Nie przejmuj się. W większości długotrwałych związków przychodzą kryzysy, ale nie łudź się, że ten kolejny związek będzie lepszy. Jesteś już poza czasem na miłość i czułość. Ten młodszy, to skąd się w ogóle urwał ?
      • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 13:53
        Wiesz kryzys to u nas jest od zawsze, dwa charaktery którym ciężko się porozumieć i dogadać. Tak myślisz że nie ma szans na to żeby ułożyć sobie życie tak żeby czuć się szczęśliwym? Skąd się wziął? Poznaliśmy się już kilka lat temu więc to nie jest tak że to kompletnie obca osoba.
        • paco_lopez Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 14:16
          To jak to się stało że żyjesz w kryzysie od zawsze ? Na początku też była pewnie miłość i czułość . To jest łatwe na początku. Z kimś nowym/ świeżym. Potem zawsze dostrzega się odmienność charakterów. Zrobisz jak zechcesz, ale wcześniej czy później ...hormony, zmarszczki itp przyniosą tylko trudne sprawy jak w Polsacie. Poza tym nie ma wersji twojego męża. Może z jego punktu widzenia od dawna dorabiasz mu rogi , więc czemu miałby być miły i sympatyczny. Skoro z synem ma dobry kontakt, znaczy że łahudrą ostatnią nie jest.
          • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 14:24
            Tak było miło ale szybko się skończyło i tak na prawdę to od dawna mi pokazywał że chciałby kogoś innego, wiesz on w moim życiu sprawił mi najwięcej przykrości i smutków i tak na prawdę to takie jego zachowanie sprawiło że poczułam ze tak nie chcę żyć, tak nie jest ostatnim draniem ale my od dawna dogadac sie nie możemy
            • paco_lopez Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 14:57
              Jakoś Ci nie wierzę . Pewnie różnie bywało, ale oczywiście to wszystko ON . Kobieta żeby odejść musi mieć wytłumaczenie dla całego świata. Napisz, że ci się mąż znudził. Dogadałaś się z kolegą bo fajny wolny i młodszy , tylko ciężko to dziecku wytłumaczyć. Nikt cię przecież tutaj nie zna. Kobiety Cię będą wspierać. Nie martw się.
              • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 15:07
                Nie mylisz się nie obwiniam tylko męża, pisałam wczesniej ze takie mamy charaktery ze trudno nam się dogadać, tak on ma trudny charakter i nie każdy jest w stanie się porozumieć, może nie jestem właściwą osobą dla niego. I jeszcze jedno, to chyba ja się znudzilam mężowi, wlasnie nie znasz mnie. A przecież nie musisz mi wierzyć, nie liczę na zrozumienie wszystkich którzy piszą tu.
                • paco_lopez Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 16:22
                  Ok, rozumiem. Wczoraj to samo słyszałem od swojej Krysi. Dla niej też już nie ma sensu i wszystko do dupy. Kilkunastoletnie związki trzymają siły zewnętrzne, a nie wewnętrzne.
                  • mariuszg2 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 28.12.15, 09:09
                    Paco. Pani Megan, Krysia i inne tu kobiety (i tam też) po prostu muszą się wygadać bo mają chandrę lub karp im zaszkodził... to forum żyje dzięki Panom tu uczestniczącym. Bez nas nie miałoby ono sensu... bo nie byłoby na kogo psioczyć i rozkminiać...
                    podejdźmy do tego tak, że jest to urocze... i tyle.

                    Oczywiście zgadzam się, że zewnętrzne siły trzymają związek oraz że na wszystko jest pora...
                    Nic na siłę oczywiście...

                    w nowym roku życzę Ci bezkompromisowości, wyzwolenia wewnętrznej bestii, która potęguje wszelakie lęki, wznieca histeryczną panikę, otumania, sprowadza do parteru...oraz młodej i chętnie zapatrzonej z uwielbieniem niuni.

                    A Krystynie dużo wszelkiej pomyślności, rybiej łuski w czerwonym portfelu i spełnienia w dochodzeniu.
    • fiorellina1 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 14:46
      Tez mam trudnego meza. Na Twoim miejscu sprobowalam bym separacji osobnego zamieszkania jezeli masz mozliwosc. Jednak nie podejmuj takiej decyzji ze wzgledu na kogos nowego. To jest najgorsze chyba co mozna zrobic. Idealizujesz wtedy nowa osobe a na meza zrzucasz wszelkie mozliwe zlo ktore moze sie zdarzyc. Nowa osoba zawsze jest cudowna ale nie zawsze taka bedzie. Daj sobie czas, ochlon zanim podejmiesz decyzje o odejsciu. Spojrz na swoje potrzeby i swoje zycie. Trzymam kciuki bo wiem ze to bardzo trudne.
      • taki-sobie-nick Skąd wam się biorą "trudni mężowie"? 29.12.15, 19:55
        Przed ślubem nie byli trudni czy jak?
    • sonia_siemionowna Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 27.12.15, 23:55
      Ja bym jednak radziła przemyśleć wszystko przed podjęciem decyzji.

      Nowy związek to często katalizator - w starym coś się od dawna psuło, ale dopiero nowy facet/kobieta to jest 'ten/ta jedyny/a' i w ogóle będzie świetnie. Fora internetowe są zalewane historiami kobiet i mężczyzn, którzy w poszukiwaniu miłości życia wpadli z deszczu pod rynnę. Od schadzek do mieszkania razem to moim zdaniem za duża odległość na jeden skok - sporo możesz przeoczyć i może (nie musi) Ci i synowi to wyjść bokiem.

      Na początku zawsze jest super, nie ma prozy życia, każde spotkanie to święto itp. Nie wiesz, jaki ten mężczyzna jest w codziennym życiu. A myśleć musisz nie tylko o sobie ale przede wszystkim o synu - nie szykuj mu huśtawki, bo za chwilę będzie nastolatkiem i źle się to na nim odbije.

      Uważam, że nieudany związek należy zakończyć, jeśli możliwości naprawy są wyczerpane, a tak u Ciebie chyba jest, bo na niedobranie się charakterami nie ma lekarstwa ani terapii. Ale przeskakiwanie z jednego związku w drugi to jest moim zdaniem baaaaardzo zły pomysł.

      Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś się wyprowadziła i zamieszkała sama, tzn z synem. Życie samemu to bardzo wzmacniające doświadczenie, otwiera oczy na wiele spraw i można się sporo o sobie dowiedzieć. Na przykład tego, że druga osoba nie jest do życia niezbędna. A to jest cenna lekcja, bo wtedy wchodzisz w związek bo chcesz, a nie bo musisz, bo sobie sama nie poradzisz itp. Takie motywacje często są podświadome, ale świat jest pełen mężczyzn i kobiet przeskakujących ze związku w związek i tak naprawdę nie znających siebie. To moim zdaniem jest bardzo niedobre miejsce.

      Jeśli zdecydujesz się zakończyć małżeństwo, pomieszkaj sama, nowy związek możesz kontynuować na spokojnie.
    • berta-death Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 28.12.15, 03:42
      Następna, która oczekuje, że obcy ludzie ułożą jej życie. Może i ułożą, ale z całą pewnością nie wezmą za nie odpowiedzialności i nie wesprą w żaden sposób, jak ich porady okażą się zgubne w skutkach. Z tym odejściem od męża, to można wejść z deszczu pod rynnę. Czyli zostać bez mieszkania, pieniędzy, alimentów i jeszcze samemu, bo nowemu panu się znudzi, albo okaże się jeszcze gorszy niż poprzedni. Zwłaszcza, że jak chłop ma swoje lata i żadnego związku na koncie, to może to oznaczać, że coś mocno nie tak jest z nim.
    • lucyy3 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 29.12.15, 07:53
      nie podchodź do sprawy w ten sposób, to jest Twoje życie i jeśli czujesz że po latach trafiłaś na właściwego faceta to nie walcz z tym, pomyśl trochę o sobie i swoim szczęściu, nie przejmuj się tym co powie rodzina, syn kiedyś zrozumie. Przestań się męczyć z facetem z którym od dawna nic Cię nie łączy.
    • mozambique Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 29.12.15, 12:48
      czyli reasumując- masz conajmniej 36 lat i nastoletniego syna, a za chiwle mozesz byc rozwódką

      chcesz zamieskzac z mlodszym ( zapewne ok 30tki) wolnym jak taczanka na stepei, bezdzietnym kawalerem , razem z syenm oczywiscei , chyab ów kawaler nie poznałą jeszce twego syna ?
      w takim ukladzie lokalowym zamierzasz dopeiro przeprowadzic rozwód i cale piekło emocjonalne, prawne i finansowe z tym związane ?

      obstawiam ze jesli do tego dojdzie - twój ukochany po tygodniu zacznie sie marszczyć, po dwóch zacznie wychodzić wieczormai , po miesiącu bedzie mial powoli dość, po tzrech miesiącach - albo się zmyje z walizeczką albo wywali cie z domu ( w zalesnosci od sytuacji lokalowych)

      jesli zas syn ( zwiazany z ojcem) postanowi sie wtracic w wasz zwiazek - claosc sie dokona w tempie trzykrotnei szybszym

      owego pana poznałaś w necie, prawda ?
      • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 29.12.15, 21:04
        Poznał mojego syna i tak boję się tego piekła związanego z rozwodem i też rozważam że najpierw się wyprowadze z domu i zakończę małżeństwo a później rozpocznę nowe życie. Powiem tak ten z którym chcę się związać już nie raz mi pomógł w trudnej chwili i wtedy byliśmy tylko dobrymi znajomymi, pomógł mi on bo mąż miał ważniejsze sprawy-wypad z kumplami
        • wisienka752 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 30.12.15, 09:01
          porozmawiaj z mężem o separacji może on tylko na to czeka tylko sam nie chce wyjść z tym pierwszy i tyle
      • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 29.12.15, 22:15
        Dodam tylko że nie, nie poznaliśmy się w necie, znamy się już jakiś czas i długo były to relacje koleźeńskie.
        Nie zawsze tak jest przecież że facet pakuje walizkę i zostawia w takich chwilach, ja wiem tak czasem też bywa ale tak jak wcześniej napisałam nie koniecznie musimy razem mieszkać od razu.
    • czoklitka Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 29.12.15, 18:29
      Się rozstawaj. Spróbuj być szczęśliwa. A syn, to wiesz. I tak za trzy-cztery lata zejdziecie na drugi, trzeci plan, a zaczną liczyć się koledzy ze szkoły. :)
      • molly_wither Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 29.12.15, 22:07
        Nie zawsze. Moj syn wolał kolezanki.

        czoklitka napisała:

        > Się rozstawaj. Spróbuj być szczęśliwa. A syn, to wiesz. I tak za trzy-cztery la
        > ta zejdziecie na drugi, trzeci plan, a zaczną liczyć się koledzy ze szkoły. :)
    • molly_wither Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 29.12.15, 21:50
      Nastepna,ktorej sie ulało po swietach.Nie na darmo 4 stycznia jest nazwany dniem rozwodow, symbolicznie oczywiscie. Spedzasz kolejne swieta z gosciem, z ktorym cie nic nie laczy i co rok po swietach zadajesz sobie (i obcym) to samo pytanie. Ale ja cie nie zlinczuje, ja cie nawet zrozumiem, bo w tym po....lonym kraju, kobiety maja male szanse.
      • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 29.12.15, 22:03
        To nawet ciężko powiedzieć że spędziliśmy razem święta, jak zawsze miał inne plany, od dłuższego czasu ma inne plany i nie miał czasu dla rodziny
        • czoklitka Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 29.12.15, 22:51
          >jak zawsze miał inne plany, od dłuższego czasu ma inne plany i nie miał czasu dla rodziny

          To może się ciesz, że ma i miał inne plany, bo w przeciwnym razie, przy zbieżnych planach, na pewno dylemat rozstania przybrałby większe rozmiary. Tak że wiesz... ;)
          • mozambique Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 30.12.15, 10:20
            a jak swięta spędził ukochany ?
        • lucyy3 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 30.12.15, 11:47
          no jak tam, zastanowiłaś się co z tym fantem zrobić?
          • megan470 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 30.12.15, 17:53
            Tak zastanowiłam się, wynajmę mieszkanie i sama z synem, poukładam swoje sprawy. Z mężem na pewno się rozstanę a z T będę się dalej spotykała, powiedział że rozumie że nie chcę niczego przyspieszać i chcę wszystko sobie poukładać, chce mi w tym pomóc i obiecał że zawsze mi pomoże we wszystkim. Mąż, no właśnie mąż mi powiedział że zrobię jak będę uważała, że jeśli chcę to mogę z nim zostać w domu i dalej możemy być małżeństwem ale on się nie zmieni.
            • sonia_siemionowna Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 31.12.15, 00:06
              Nie dziwie mu sie. Serio. Dlugo to ciagneliscie, pewnie tez obwinia Ciebie za wiele spraw. Jak juz macie sie rozstac, to lepiej w cywilizowany sposob bez darcia kotow. Powodzenia :)
    • joanna9969 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 04.01.16, 21:07
      I ten nowy nie mial problemu z tym ze bzykal mezatke? Dziwne to troche ze 30 + kawaler nie mogl sobie wolnej znalesc .Obys sie nie obudzila kiedys z reka w nocniku I stwierdzeniem ze ten stary maz nie byl jednak taki zly
    • bakoma1 Re: trudna decyzja, rozstać się z mężem czy zosta 11.02.16, 09:39
      zostac z beznadziejym mężem czy mieć szczesliwe zycie? rzeczywiscie, problem.
Pełna wersja