default
22.09.04, 11:09
I tak się zastanawiam jak je rozsądnie wydać, potrzebuję jakichś butów, ze
dwie spódnice, może jakąś bluzkę czy sweterek, jakieś okrycie na jesień i na
zimę, torebkę.... Cholera, nie wiem czy mi wystarczy.
Jak byście zagospodarowały te pieniądze, gdzie warto kupować (W-wa) w centrum
handlowym, czy raczej w małych, prywatnych butikach? Zawsze mam dylemat.
Rzadko chodzę po sklepach.
Ale teraz to już muszę, wszystko ze mnie spada, zjechałam z 42 do 36/38.
Gdzie warto się wybrać?
Aha, i raczej intersują mnie bardziej klasyczne rzeczy, nie młodzieżowe.