I jeszcze o alkoholu

17.01.16, 10:53
Muszę przestać pić!
Ktoś też chce przestać i założyć forumowe koło wsparcia w miarę anonimowych pijaczek na skraju nałogu?
    • kalllka Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 13:03
      Nie wiem czy jeden pic z drugim pic
      Bedą umieć przestać pić.
    • ursyda Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 13:47
      Aż tak źle? A co pijesz? Bo niektórzy to już mówią o alkoholizmie jak się w weekend wino pije.
      • eat.clitoristwood Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 13:48
        Wszystko przez tego Jezusa.
        • kalllka Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 14:10
          Ciekawe czy tego, którego mam na myśli.,
          • eat.clitoristwood Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 14:34
            kalllka napisała:
            > Ciekawe czy tego, którego mam na myśli.,

            A jest ich więcej? Znaczy "hesusów" to wiem, ale ów jeden jest, czy nie?
            • kalllka Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 16:16
              Naśladowców dużo.
              / myślałam o owym co jeździ po wódzie/
              • eat.clitoristwood Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 16:21
                kalllka napisała:
                > Naśladowców dużo.
                > / myślałam o owym co jeździ po wódzie/

                Aaaa, to ten, zgadza się.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 22:51
          NIe znam gościa.
          • molly_wither Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 18:22
            Obrazasz moje uczucia religijne. Ale Bog i tak Cie kocha, tylko musisz zaczac sie leczyc, a wtedy to zrozumiesz.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 22:41
              Hmm, przecież nikogo nie obrażam, a na pewno nie Ciebie. Myślisz, że jeśli bogowie/boginie istnieją, to nie mają poczucia humoru ani auto-ironii?
              • molly_wither Re: I jeszcze o alkoholu 20.01.16, 20:36
                Poniewaz mamy rok milosierdzia wybaczam ci wszystko, nawet twoja nieswiadomosc.

                grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                > Hmm, przecież nikogo nie obrażam, a na pewno nie Ciebie. Myślisz, że jeśli bogo
                > wie/boginie istnieją, to nie mają poczucia humoru ani auto-ironii?
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 29.01.16, 19:35
                  Myślałam, że chrześcijanki wybaczają tak w ogóle, a nie z okazji roku miłosierdzia. Dziwna ta wiara...
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 22:54
        Nie no, wino czasem to można. Chodzi mi o zaprzestanie upijania się takiego w łikend, że jak się w piątek upiję, to cała sobota i pół niedzieli do niczego. Albo jak w sobotę, to niedziele do niczego. Poniedziałek wiadomo, że zjeb.any, bo do pracy iść trzeba, więc mogę iść na kacu;)
    • piataziuta Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 15:07
      A czemu? Przeleciałaś kolegę po pijaku?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 22:57
        Nie raz, ale na trzeżwo też można kolegę przelecieć. Właśnie chyba lepiej na trzeźwo, IMHO.
    • paco_lopez Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 15:19
      Ja będę waszym terapeutą. Nauczę was pić , bo pić to trzeba umić.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 23:00
        Pić to ja umiem. Lepiej naucz sposobów na kaca i niestrawność.
        • paco_lopez Re: I jeszcze o alkoholu 20.01.16, 12:33
          Na kaca sposobu stu procentowego nie ma. Są za to sprawdzone metody takie jak nie mieszanie i odpowiednie warunki do walki z kacem czyli prosta nieskomplikowana praca fizyczna. Ulubiony sport, ale nie w upale. W sumie zima jest najlepsza do picia, bo można sobie głowę wsadzić pod kupę odgarniętego śniegu. Kaca powoduje przede wszystkim niekorzystna pogoda i mieszanina tego czego mieszać nie wolno.
        • paco_lopez Re: I jeszcze o alkoholu 25.01.16, 19:35
          Wypiliśmy pół butelki rumu w pełni , tańczyliśmy i umawialiśmy się na spotkanie u mnie za godzinę. 0 kaca. Nie wolno się zbetoniać. Beton ma najczęściej niestrawność.
          • mariuszg2 Re: I jeszcze o alkoholu 26.01.16, 04:16
            dziś 18ta? daj lokal
            • paco_lopez Re: I jeszcze o alkoholu 26.01.16, 12:47
              Tak nie da rady. Tylko telefonicznie.
      • molly_wither Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 18:23
        O o o, to samo mowilam po sylwestrze do leczacych kaca panow towarzyszacych mi w imprezie.
    • kura_wuja Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 19:24
      O, dzieki za przypomnienie. Piwo mi sie marnuje w kuchni, trzeba go zutylizowac.
      • alpepe Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 20:25
        je zutylizować, jak coś.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 22:59
          purystka językowa z NIemiec;)
        • grassant Re: I jeszcze o alkoholu 18.01.16, 12:27
          albo ją: ta piva.
    • alpepe Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 20:26
      Ja chcę przestać sobie dogadzać piekąc ciasta, bo wkrótce zacznę się toczyć, nałóg to nałóg, mogę się przyłączyć.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 17.01.16, 22:58
        Zapraszam! No ja, odpukać, w tym roku nawet chipsa nie zjadłam. Nawet na Sylwestra:)
    • czoklitka Re: I jeszcze o alkoholu 18.01.16, 19:42
      Nie, nie mam z czego się leczyć, tak ze dzięki.
      Pijesz weekendowo? To nie tak źle. Nie wiem, może urżnij się tak mocno, żebyś potem na sam widok butelki dostawała odruchów wymiotnych. Możesz jeszcze poszukać sobie czegoś innego zamiast alkoholu.
    • znana.jako.ggigus Re: I jeszcze o alkoholu 18.01.16, 21:28
      Skorzystaj z Wielkiego Postu.
      Taka impreza na trzeźwo czy koncert to wyjątkowe przeżycie. Czasem jak zimny prysznic, czasem upojenie przechodzi metafizycznie. I ważna rzecz - nie pijąc możesz imprezować, a rano wstajesz bez problemów. Alkohol to wyzwanie dla organizmu.
      I potem będziesz piła mniej. Ja np. od lat gotuję popijając wino. W zeszłym roku potrafiłam być często podchmielona, po terapii katolickiej wypijam do posiłku 1/3 kieliszka.
    • znana.jako.ggigus Re: I jeszcze o alkoholu 18.01.16, 21:35
      no i stara prawda: chcesz wiedzieć, czy masz z czymś problem? Odstaw substancję/czynność na dwa tygodnie.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 18.01.16, 22:15
        Już kiedyś odstawiłam. Ale jakoś nie załapało;) No byłam parę razy na imprze/koncercie na trzeźwo. Nawet parę z tych paru razy się dobrze bawiłam.
    • wiarusik Re: I jeszcze o alkoholu 18.01.16, 21:48
      strasznie patologiczna jesteś, kobieto upadła ;)
      • obrotowy zrzedzisz. 19.01.16, 03:26
        wiarusik napisała:
        > strasznie patologiczna jesteś, kobieto upadła ;)

        patologia jest dzis w modzie, a upadłe sa latwiejsze - wienc nie zrzedz.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: zrzedzisz. 19.01.16, 14:01
          Łatwiejsze? Ja tam jestem trudna, pomimo tego upadku i patologii mi przypisywanej przez Wiarusa. Każdy, kto ze mną mieszka/ł to potwierdzi;)
    • obrotowy mieszkanie ci wymaluje. 19.01.16, 03:24
      Tylko postaw skrzynke wodki (Luksusowej - bo na Zytnia mam alergie)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: mieszkanie ci wymaluje. 19.01.16, 22:40
        Spoko - malowanie się przyda - skąd wiedziałeś?
    • tirol1 Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 20:42
      Nie ma sensu przestac ppic alkohol pomaga nam zapomniec ze jestesmy smiertelnikami i upierdliwymi nudziarzami ze nie jestesmy gwiazdami z hoolywodu ze nie mamy ustup calego swiata dlatego coraz wiecej piwa by zapomniec i przetrzymac !ale najwiezsze pij po pracy bo praca jest nawazniejsza i czyni wolnym i dzieki pracy zarabiamy na picie a porzadek musi byc
      • znana.jako.ggigus Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 21:39
        :)))
        cod podobnego napisal Baudelaire...
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 22:43
          O tej pracy, co czyni wolnym/ą, też?:)
          • znana.jako.ggigus Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 22:51
            owszem o tym akurat nie.
      • aga-gosia Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 22:07
        No jest problem , rzucić pracę / bo stresuje i trzeba się napić / , czy rzucić picie / tylko po co wted/y praca / , chyba trzeba znaleźć coś za co się jest odpowiedzialnym bo wtedy to działa 24 godziny przez 7 dni w tygodniu .
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 22:45
          Serio? Myślisz, że najlepsze wyjście z alkoholizmu to zrobić sobie dziecko? Bo nie wiem, czego innego może dotyczyć Twoja wypowiedź o odpowiedzialności 24/7.
          • znana.jako.ggigus Re: I jeszcze o alkoholu 19.01.16, 22:51
            Jedna z najlepszych porad, generalnie na życie.
          • aga-gosia Re: I jeszcze o alkoholu 20.01.16, 08:43
            Daj spokój będąc w nałogu dziecko, nie to miałam na myśli, chodzi mi o znalezienie sobie prawdziwej pasji pochłaniającej czas i pieniądze, a jak nie to kup sobie kota, jak się nie uda to sierściuch da sobie radę
            • stokrotka_a Re: I jeszcze o alkoholu 26.01.16, 08:11
              aga-gosia napisał(a):

              > (...), a jak nie to kup sobie kota, jak się nie uda to sierściuch da sobie radę

              A ty chciałabyś być lekarstwem na czyjeś problemy (np. nałóg) z perspektywą dawania sobie rady, "jak się nie uda"? Pomyśl, zanim napiszesz.
    • mariuszg2 Re: I jeszcze o alkoholu 25.01.16, 22:34
      grzeczna_dziewczynka15 napisała:

      > Muszę przestać pić!

      ...dla Ciebie karnawałowo w temacie...

      www.youtube.com/watch?v=ADwW6UwMVJ4
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: I jeszcze o alkoholu 29.01.16, 19:34
        Przepraszam, odpadłam po 3 pierwszych dźwiękach. how do you even know about such songs? Takie pytanie retoryczne się nasunęło.
Pełna wersja