Mężczyzna starszy - o 25 lat

30.01.16, 12:26
Pierwszy raz w życiu (no może drugi), ale tym razem absolutnie i zupełnie zafascynowałam się starszym mężczyzną. Hm, może późno dojrzewam, skoro inne panny fascynują się takimi w wieku lat 20.

Wcześniej nie miałam nigdy kolegów, którzy mogliby być moim ojcem, a teraz - totalna fascynacja i zauroczenie. I łamię się, nawiązać romans, czy nie? Chyba lepiej zostać na stopie przyjacielskiej, bo to jeszcze kwestia uwikłana w pracę. Ale jak jestem w jego pobliżu, marzę o jego dotyku - i to nawet nie seksualnym, ale gestem będącym potwierdzeniem bliskości i zażyłości. Ale kręci mnie niezwykle - intelektualnie i erotycznie.

Macie starszych przyjaciół/kochanków/kochanki/partnerów/ki? (ale mówię o różnicy ok. 20 lat, nie 5-ciu)

No i co radzicie - romans, czy nie?:)
    • alpepe Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 12:47
      Pomarzyć i przestać, ale rozumiem fascynację. Ja mam sąsiada, 85 lat obecnie, tak, że hardkor, ale fiufiu, łał. Musiał być hipersuper, jak był młody, skoro taki dziad mnie fascynuje.
      • eat.clitoristwood Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 12:54
        alpepe napisała:

        >Musiał być hipersuper, jak był młody ...

        W mundurze Hitlerjugend. ;)

        • alpepe Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 14:49
          ukłucie zazdrości?
      • wyzuta Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 19:08
        Próbowałaś go dotykać? ;)
      • leptosom Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 01.02.16, 17:54
        Chyba pomyliłaś stulecia.
    • molly_wither Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 12:51
      Tiaaa, mezczyzni starsi o 25 lat sa przewaznie w zwiazkach. Wiec gratuluje " wlazenia na trzeciego". Wszak kobiety dziela sie na porządne i kochanki.
      • obrotowy Nieprawda. 30.01.16, 14:42
        molly_wither napisał(a):
        Wszak kobiety dziela sie na porządne i kochanki.

        Nieprawda.
        Zawsze dobieralem sobie porządne kochanki - z klasa i na poziomie.
        - Zadna nie probowala mieszac mi w moim malzenstwie i wiedziala, gdzie jej miejsce.
        • molly_wither Re: Nieprawda. 03.02.16, 18:57
          W oborze, o Boze?
          obrotowy napisał:

          > molly_wither napisał(a):
          >
          > - Zadna nie probowala mieszac mi w moim malzenstwie i wiedziala, gdzie jej miej
          > sce.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 21:53
        Ten jest wolny.
        • molly_wither Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 03.02.16, 18:59
          He he, kazdy tak mowi. Teraz baby maja gorzej, bo w nowych dowodach nie ma stanu cywilnego. Wiadomo,kto wymyslil nowy wzor dowodu - facet. Ja dawno temu znalam takiego, na szczescie byly dowody i to doslownie - bylo w nim napisane ,ze zonaty i dzieciaty.
          grzeczna_dziewczynka15 napisała:

          > Ten jest wolny.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 05.02.16, 19:10
            :) Mnie nie interesuje jego stan cywilny, bo nie szukam męża. Wiadomo, że dzieciaty. Obecnie wolny. tak deklaruje, a ja mu wierzę. Głupia jestem, ufam ludziom, nie doszukuję się podstępów;)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 21:57
        No i zdecydowanie wole byc nieporzadna??
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 08.02.16, 01:00
        Albo kobiety dzielą się na aspirujące do porządnych i szczęśliwe;) (Uśmieszek sugeruje non-sens wszelkich uproszczonych podziałów;>)
    • eat.clitoristwood Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 12:58
      grzeczna_dziewczynka15 napisała:
      > No i co radzicie - romans, czy nie?:)

      Widzę, że nie brak Ci pewności siebie. ;)
      A może nie jesteś w jego typie i sama młodość go nie zakręci?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 21:53
        No bo czuje, ze i on sie zakrecil. Nie Clint, nie uwazam, ze kazdego moge miec.
      • molly_wither Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 03.02.16, 19:00
        He he, najpewniej tak jest.

        eat.clitoristwood napisał:

        > grzeczna_dziewczynka15 napisała:
        > > No i co radzicie - romans, czy nie?:)
        >
        > Widzę, że nie brak Ci pewności siebie. ;)
        > A może nie jesteś w jego typie i sama młodość go nie zakręci?
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 05.02.16, 16:18
          Może i się nie zakręcił, ale randki są wspaniałe;)
    • obrotowy Z mojej pozycji radze jak najbardziej 30.01.16, 14:39
      Idz za ciosem i wewnetrznym glosem:)
      To zawsze ciekawe doswiadczenie...
    • dziala_nawalony Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 16:01
      no zeby to jeszcze zyczliwie potraktowac,..to jest fajne w sferze fantazji i wieczornych rozwazan co by bylo gdyby..
      w praktyce to smieszne albo glupie, krotko mowiac..to doslownie smierdzaca fanaberia hi..hi..8)
    • triss_merigold6 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 16:19
      Yyyy... geriatria. :/
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:21
        Ageistka:)
    • wyzuta Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 19:06
      Podotykać Cię może i podotyka (dziwne, że dotąd tego nie zrobił). Poromansować można, ale nie licz na hardsex.
      • kalllka Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 19:11
        Chartsex.
        /Do mety w dwie sekundy?/
        No nie wiem., w tym wieku to zadyszka już na sama myśl.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 21:55
        Ale ageism. Nie dotykal erotycznie, bo nie jest oblechem, zeby macac laski tak o. Ale szukal dotyku.
    • six_a Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 30.01.16, 20:28
      ble.
      • koszmarna.baba Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 11:51
        Wszystko zależy od konkretnego egzemplarza. Znam takich co mają ok.30 a nie dotknęłabym ich nawet przez rękawice a są tacy jak opisała Alpepe.
        Sama musisz ocenić ale jeżeli oboje jesteście wolni to w najgorszym przypadku za jakiś czas zmienisz pracę. W najlepszym będziesz miała fajny związek. Na to nigdy nie było gotowej recepty.
        • koszmarna.baba Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 11:58
          Ps.
          Przysłowie ludowe mówi, że stary ale jary lepszy często do młokosa. :)
        • six_a Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 11:59
          dać ludziom forum, w którym nie można się źle dopisać, a i tak dajom radę. cud.

          wracając do tematu. w pewnym strasznym wieku każdy konkretny egzemplarz o 25 lat starszy dawno się rozkłada.
          nie idźcie tam. byłam i nie polecam.
          • leptosom Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 16:34
            kobieta 25 lat też dawno się rozkłada
            • six_a Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 17:49
              trzeba było brać z tyłu. z przodu mają zawsze krótki termin przydatności.
    • czoklitka Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 14:45
      nie, poza jakimiś doraźnymi znajomościami z kimś o jakieś dwadzieścia lat starszym, to nic nie miałam. Kiedyś, na początku studiów wpadł mi w oko pewien wykładowca mający coś koło czterdziestki. Ale też nic z tego nie było, po prostu wpadł mi w oko i po zakończaniu zajęć wypadł.
    • sidsidsid Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 16:30
      Aż taka różnica wieku - nie. Atrakcyjność fizyczna jest dla mnie ważna, a jeszcze nie spotkałam pana po 50-tce, z którym potrafiłabym wyobrazić sobie siebie w łóżku. Nawet dla hollywoodzkich gwiazdorów piąty krzyżyk to granica, po której zaczyna się zjazd.:) U mnie maks było niecałe 15 lat różnicy, a osobnik wyglądał na kilka lat młodszego, niż jest.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 17:41
        Ten tez nie wyglada na dziada.
        • six_a Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 17:51
          a na wujka?
          • sidsidsid Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 18:16
            No właśnie - wujkom podziękujemy, a o dziadach w ogóle nie ma co mówić.:)
            Trzymając się odnogi dotyczącej powiązań rodzinnych, w tym wypadku o zabarwieniu kazirodczym, proponuję test - stajemy razem z facetem przed lustrem i sprawdzamy, czy wyglądamy jak córka z ojcem, czy jak siostra ze starszym bratem. Pierwsze - źle, drugie - może być.
            • faktomierz Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 05.02.16, 19:17
              Ale po co w ogóle te rozważania, po co w ogóle jakieś testy? Chcesz iść z kimś do łóżka - idź. Nie chcesz - nie idź. Ludzie to mają problemy. :)
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 05.02.16, 19:33
                Zamknąć forum!:)
                • faktomierz Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 05.02.16, 20:11
                  Ale to nie wygląda w ten sposób, że Ty sobie chcesz poprowadzić teoretyczne rozważania na temat romansów ze starszymi. Moim zdaniem Ty chcesz pod wpływem opinii społecznej wyklarować sobie zdanie co do tego, czy warto się z tym panem bzyknąć, czy nie. Dla mnie taka postawa jest wybitnie nieatrakcyjna, ale pewnie są różne gusta.
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 06.02.16, 09:41
                    Kluczowe wyrażenie w Twojej wypowiedzi: "moim zdaniem";)

                    Być może masz rację. Albo może - zajarałam się typem, nie chcę zamęczać znajomych tym tematem, bo mam ochotę mówić o moim obiekcie westchnień non-stop. Znasz takie uczucie?:)
                    • faktomierz Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 06.02.16, 18:18
                      Nie znam. :) Ja z zasady z nikim nie rozmawiam o swoich relacjach z kobietami (tzn. mogę rozmawiać ogólnie, ale nigdy nie zdradzam o kogo konkretnie chodzi, jakie mam aktualnie dylematy, problemy itp.). Ale zdaję sobie sprawę z tego, że to bardzo rzadka postawa, również wśród mężczyzn.
                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 02:12
                        No jesteś taki wyjątkowy;)
                        • sidsidsid Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 09:16
                          Mówi się aspołeczny. :)
                          • faktomierz Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 17:23
                            Za moich czasów mówiło się: dżentelmeńska dyskrecja. Ale aspołeczność też może być, co mi tam! :)
                            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 20:01
                              Albo może mrukowatość i brak umiejętności wyrażenia swoich uczuć?;) A może wstyd i tabu? Kto wie.
                              • faktomierz Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 20:48
                                Uczucia można wyrażać osobie, do której uczucia te są skierowane, a nie od razu całemu otoczeniu. Wstyd? Tabu? Można być libertynem w działaniu i jednocześnie zachowywać powściągliwość w mówieniu. :) Wiem, że dla wielu osób to są postawy nie z tego świata, ale ja się akurat dobrze czuję jako kosmita.
                                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 22:20
                                  Ale wiesz, nie wszyscy są tacy, jak Ty. Ale ok, chcesz się czuć lepszy, chcesz nadrzędności własnych wartości. Spoko. DLa mnie nie ma problemu;)
                                  • faktomierz Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 23:28
                                    Nie sądzę, abyś wiedziała lepiej ode mnie czego chcę.
                                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 08.02.16, 00:08
                                      :) Rozumiem, że tylko Ty masz monopol na rozszyfrowywanie intencje innych, np. moje. Chyba ta wymiana zdań już mija się z celem, bo oto zaczęły się zwykłe przedszkolne przepychanki, w których nie do końca chcę brać udział - pomimo bytności na forum. Dzięki za rozmowę!
                                      • faktomierz Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 08.02.16, 00:43
                                        Tutaj niestety nie ma nic do rozszyfrowywania - swoje intencje zakomunikowałaś wprost, prosząc forumowiczów o radę.
                                        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 08.02.16, 00:58
                                          :) A na końcu pytania było ";)". To taki znak, który oznacza ironię, przewrotność, dystans do siebie/własnego pytania. Nie bierz wszystkiego tak na strasznie na serio;) Dobranoc!
                                          • faktomierz Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 08.02.16, 01:49
                                            Ja tam żadnego ";)" nie widzę. Dobranoc.
                  • sidsidsid Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 09:15
                    A jak dla mnie Grzeczna chce sobie po prostu pogadać, w końcu od tego jest forum.
                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 10:53
                      Dzięki za zrozumienie;) A gadać o nim to bym mogła obecnie nonstop. Eh, cudną miałam randkę.
                      • sidsidsid Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 14.02.16, 19:47
                        No to powodzenia.:) W sumie to Cię rozumiem - z tym starszym o 15 lat miałam "ogień" że hej, a wcześniej, przez większą część życia, różnica wieku większa niż 5 lat to było dla mnie dużo, a większa niż 10 lat to była taka z gatunku "zapomnij". Tak więc w życiu (prawie)wszystko jest możliwe.:)
    • tulsa00 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 16:53
      Ja sie nie fascynowalam w wieku 20 lat ani teraz
      • evro44 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 17:50
        Arytmetyka. Jeżeli potencjalny ktoś on/ona mógłby być Twoim rodzicem nie wchodż w taki układ. To na prawdę jest przepaść pokoleniowa i nie chodzi li tylko o fizyczność pomimo iż taki partner bije na łeb osobników Twojej generacji.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 18:48
          Ale czemu? Czy nie jest tak, że wiek nie gra roli, jeśli jest porozumienie dusz?:)
          • obrotowy poniekond... 31.01.16, 18:57
            grzeczna_dziewczynka15 napisała:
            Czy nie jest tak, że wiek nie gra roli, jeśli jest porozumienie dusz ?:)

            W przyjazni - to napewno.
            a co do seksu, to wystarczy zgasic swiatlo, a jak mimo to cos szwankuje
            - to zawolac na pomoc sasiada.
    • joanna9969 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 31.01.16, 23:09
      Ja tez , kiedys, lubilam starszych facetow ale ze i metryka sie posunela to i poglady tez ulegly zmianie ;-)
      Tak do 10 lat jeszcze jest ok ,no raz sie trafilo prawie 15 ale to nie potrwalo dlugo
      W kazdym badz razie z facetem ktory moglby byc moim ojcem nie poszla bym do lozka , ja nie mowie , niektorym pasuje ale mi nie
    • piataziuta Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 01.02.16, 10:17
      Spróbuj.
      Przejdzie ci pewnie, gdy w świetle lampki nocnej ujrzysz jego obwisłą pomarszczoną dupę.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:17
        Widziałam jego "obwisłą" klatę i to przy świetle - jakoś mi nie przeszło;) jest ogólnie szczupły, wysoki i fajnie się ubiera - atrakcyjny i mnie kręci.
    • berta-death Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 01.02.16, 12:10
      Zależy ile sama masz lat. Domyślam się, że nie chodzi o fascynację emerytem. :D
      Tak jak ktoś wyżej napisał, może to być ciekawe doświadczenie. Podobno lepiej żałować tego co się zrobiło, niż tego czego się nie zrobiło.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:18
        No włąśnie prawie emeryt... kilka lat zostało
        • berta-death Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:40
          Znaczy pan 60+?
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:44
            60, bez +
            • berta-death Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:57
              Znaczy pani ma 35lat a pan 60? Spotkałam się z sytuacją, kiedy pani miała 35 a pan 65, nawet ślub wzięli, więc zdarza się.
    • czarownicazksiezyca Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 01.02.16, 16:17
      Wszystko zależy od tego czego oczekujesz od tej relacji. Jesli tylko barabara, a facet fizycznie Cie pociaga to z ciekawosci można sprobowac. Jesli jednak mogłoby sie to przerodzic w dalekiej perspektywie w cos powazniejszego i (o zgrozo) skutkowac poczeciem jakichs dziatek to stanowczo odradzam. Zatem proste pytanie: szukasz dziewczynko rozrywki czy związku?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:19
        Rozrywki i przyjaźni. Związek to mam;)
        • czarownicazksiezyca Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 03.02.16, 05:00
          Życie jest tylko jedno w takim razie:)
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 03.02.16, 18:53
            :) Chyba tak do tego podejdę;)
    • mynia_pynia Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 01.02.16, 22:26
      Oj, mi się zawsze podobali starsi. Teraz też sobie piszę z takim ehhhh ... kolana miękną ;P.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:19
        może to ten sam?:) Jak on do mnie pisze, to mi też wszystko się topi;)
        • mynia_pynia Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 05.02.16, 18:59
          Nie zdziwilabym się ;P.
    • wiarusik Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:09
      ja też skarbie będę kiedyś seniorem i mam nadzieję, że młode mięsko będzie się koło mnie kręcić.
      tak sobie chapsnę za jędrną, sprężystą dupcię, wypełnioną kolagenem. nie chcę być ograniczony do rodzynek. zatem popieram ;)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 02.02.16, 19:20
        Jak będziesz szanował "rodzynki" to i "młode mięsko" się znajdzie. Jak nie, to to młode kiepskiej jakości;)
    • beata.krajewieska Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 03.02.16, 16:11
      Dla mnie to jest różnica jak z rodzicami, serio :)
    • wez_sie Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 04.02.16, 13:21
      a staje mu?
      • leptosom Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 04.02.16, 13:25
        Tak. Serce.
    • mendiga Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 04.02.16, 18:47
      Istnieje duże prawdopodobieństwo, że trafiłaś na faceta z dużym urokiem osobistym i charyzmą. Czyli rzadkość i rarytas. (Pewnie jest po prostu psychopatą, oni tak mają). A więc, tak, oczywiście, próbuj. Bo dlaczego niby nie?
    • mendiga Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 04.02.16, 18:47
      Istnieje duże prawdopodobieństwo, że trafiłaś na faceta z dużym urokiem osobistym i charyzmą. Czyli rzadkość i rarytas. (Pewnie jest po prostu psychopatą, oni tak mają). A więc, tak, oczywiście, próbuj. Bo dlaczego niby nie?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 05.02.16, 16:21
        Na takiego właśnie trafiłam;) Może masz rację, że psychopata, ale na razie bawię się dobrze randkując;)
        • 3longina Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 06.02.16, 20:57
          No ja jez kiedys na takiego trafilam. Mial po 50- ce i niezly bajer. Przytrafil nam sie romans, tylko niestety on mial problemy ze wzwodem ...a ja nie bylam na tyle zakochana czy zauroczona, zeby dluzej to ciagnac. Po tym doswiadczeniu wyleczylam sie ze starszych panow z charyzma.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 07.02.16, 02:08
            Ze wzwodem to można mieć problemy w różnym wieku
    • pollykviatkovsky Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 08.02.16, 11:13
      Mężczyźni umierają szybciej niż kobiety, polecam brać to pod uwagę.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Mężczyzna starszy - o 25 lat 12.02.16, 16:58
        Niestety:( Zawsze sobie myślałam, że dlatego lepszy młodszy kilka lat. życie to jednak rewiduje poglądy.
Pełna wersja