molly_wither 03.02.16, 19:37 Daja "od lebka' po 800 oiro i nie oczekuja niczego w zamian. KAZDEMU! A tu od miesiecy wielka afera, bo PiS chce dac po 125 ojro. I to nie dla kazdego, tylko dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nstemi Re: Emigruje do Finlandii 03.02.16, 19:45 Ale tam jeszcze bardziej ciemno i ponuro niż w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick co to jest oiro? 03.02.16, 19:54 i jaką siłę nabywczą ma 800 jednostek takiej waluty? że nie wspomnę o odmianie czasownika "emigrować" Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: co to jest oiro? 04.02.16, 11:46 ale przynajmniej dobrze, że wymyślili gramatykę i ortografię, inaczej nie miałabyś o czym pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
molly_wither Re: co to jest oiro? 08.02.16, 20:25 No slucham Miodkowa, jak sie odmienia slowo "emigrowac"? taki-sobie-nick napisała: > > że nie wspomnę o odmianie czasownika "emigrować" Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Nie jestem Miodkowa 08.02.16, 20:35 molly_wither napisał(a): > No slucham Miodkowa, jak sie odmienia slowo "emigrowac"? www.google.pl/search?site=&source=hp&q=odmiana+czasownik%C3%B3w+polskich&oq=odmiana+czasownik%C3%B3w+polskich&gs_l=hp.3..0l4j0i22i30l6.1054.7664.0.8077.30.21.0.9.9.0.137.2056.0j17.17.0....0...1c.1.64.hp..4.25.2011.WuEosS35Isg a odmianę czasowników przerabiałam w podstawówce. Odpowiedz Link Zgłoś
molly_wither Re: Nie jestem Miodkowa 08.02.16, 20:40 To dlatego tak dobrze pamietasz. U mnie to bylo 40 lat temu,wiec mam prawo zapomniec:) taki-sobie-nick napisała: a odmianę czasowników przerabiałam w podstawówce. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Nie jestem Miodkowa 08.02.16, 22:47 molly_wither napisał(a): > To dlatego tak dobrze pamietasz. U mnie to bylo 40 lat temu,wiec mam prawo zapo > mniec:) No niestety, u mnie jedynie około 30 lat temu. Ale nie martw się - jest gugiel. Chyba że ci zabrali. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Emigruje do Finlandii 03.02.16, 21:38 moja koleżanka tam jest teraz jest młoda, bystra inteligentna i wykształcona, i ciężko jest jej znaleźć jakąkolwiek pracę (typu barmanka, kelnerka) bo nie zna języka także ten znasz fiński? na początek wiedz, że "ku..." znaczy "vittu" Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Emigruje do Finlandii 03.02.16, 22:10 koleżanka studiuje tam trzeci kierunek Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Emigruje do Finlandii 03.02.16, 22:15 już nie miała dokąd jechać. Ja bym się wstydziła przyjechać do Finlandii, choćby i na studia z wykładowym niemieckim/angielskim, nie ucząc się wcześniej choć trochę języka. Ale skoro panna uczyniła ze studiów sposób na przeżycie najlepszych lat na zbijaniu bąków, cóż. Póki co, pewnie poszukuje swojego miejsca w życiu. Mieliśmy kilka takich osób na rozmowach kwalifikacyjnych, co pani robiła w czasie studiów? Uczyłam się, nie musiałam pracować. A po studiach zderzenie z twardą rzeczywistością. Przepraszam, taka tam luźna dygresja, w końcu skoro twoja koleżanka jest bystra, inteligentna i wykształcona, a poza tym jej nie znam, to pewnie się mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Emigruje do Finlandii 03.02.16, 22:42 ona nie szuka pracy stałej, tylko tymczasowego źródła dochodu nie będę się rozwodzić na temat koleżanki, bo to jest temat rzeka trzymam za nią kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
3longina Re: Emigruje do Finlandii 06.02.16, 21:09 Kolezanka nie zostala dobrze poinformowana, bo gdyby tak bylo, to by sie do Finlandii nie pchala, gdzie pelno atrakcyjnych Rosjanek szukajacych meza. Konkurencja duza a jeszcze ten brak jezyka...eh ludzie to lubia sobie komplikowac zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
miau.weglowy Re: Emigruje do Finlandii 04.02.16, 11:27 no coz, sa studia i 'studia', sa w jezyku ojczystym i obcym, a na studiach sa osiagniecia na najwyzszym poziomie i nizej. nie ocenialabym - nie majac wgladu - na zasadzie; nie pracowal=do niczego. druga sprawa; poszukiwanie pracy w miescie do ktorego sie na studia wyjechalo, czesto konczy sie fiaskiem z powodu wymagan potencjalnych pracodawcow, a mianowicie zatrudniajac sie u nich student nie widzialby rodziny dokladnie przez caly rok nauki (mowie o syt. w UK). nie to,ze studenci nie chca, nie maja inicjatywy i nie szukaja. po 3 studenci ambitni, caly czas na poziomie dymplomu first class honours (najlepsi=pare osob na roku, z wyroznieniem), rownoczesnie pracujacy, spia czesto po 3- 4 godziny na dobe. zarzynanie sie jest koniecznoscia. nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie ciagnal takiego trybu zycia, jesli moze tego uniknac, a przynajmniej - w mojej opinii - nie powinien. pracodawca powinien dac mozliwosc wykazania sie w pracy, a nie kierowac sie jakimis stereotypami. Odpowiedz Link Zgłoś
evro44 Re: Emigruje do Finlandii 04.02.16, 15:03 jak ktoś na dziennych studiach ma czas na pracę tzn. że chodzi do szkółki niedzielnej. Już dawno pojęcie wyższego wykształcenia uległo dezawuacji. A skoro pracodawca oczekuje jakiegoś stażu pracy z okresu nauki (czym to może parać się student? - wykładanie towaru na półki, rozwóz pizzy czy sprzedaż hot-dogów) to świadczy o zupełnym oderwaniu się od rzeczywistości. No i mamy niby wykształconych wykonujących niby pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Emigruje do Finlandii 08.02.16, 19:57 nie zgodzę się, ale nieważne. W tym przypadku chodziło mi o 3 kierunek studiów, takie rzeczy już się robi hobbystycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
molly_wither Re: Emigruje do Finlandii 08.02.16, 20:20 A po co jej praca ,jak dadza jej 800 euro? Po angielesku sie dogadam i na migi he he. Odpowiedz Link Zgłoś
molly_wither Re: Emigruje do Finlandii 08.02.16, 20:22 Wyksztalconym trudno jest znalezc prace , bo maja ambicje i wymagania. piataziuta napisała: > moja koleżanka tam jest teraz > jest młoda, bystra inteligentna i wykształcona, i ciężko jest jej znaleźć jakąk > olwiek pracę (typu barmanka, kelnerka) bo nie zna języka > > także ten > znasz fiński? > na początek wiedz, że "ku..." znaczy "vittu" Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Emigruje do Finlandii 04.02.16, 11:34 Jeśli jesteś wędkarzem i nie przeszkadza ci ostra piździawa w maju to voila. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba nie... 04.02.16, 15:48 nie pojedzie... Wodka w Skandynawii dwa razy drozsza, niz w Niemczech, czy we Francji... I jak tam zyc, Panie Premierze ? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_n_s Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 04.02.16, 16:30 Haha, dobry argument.. :D Odpowiedz Link Zgłoś
miau.weglowy Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 04.02.16, 17:16 powiedzialabym, ze w Skandynawii sa normalni, moze nawet bardziej normalni - jesli rozumiesz, co chce powiedziec ;P Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy never more 05.02.16, 01:17 miau.weglowy napisała: > powiedzialabym, ze w Skandynawii sa normalni, moze nawet bardziej normalni - jesli rozumiesz, co chce powiedziec ;P nie, nie rozumiem. ale nigdy wiecej tam nie pojade. vudka po 15 Euro za flaszke (minimum) mne ne zaima. i prostytutki, ktore moga wsadzic klienta do pierdla - nawet jak im uczciwie za usluge zaplacil. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 04.02.16, 22:40 i masa samobójstw w tej nibylandii ja się do Skandynawów przez ostatni rok zraziłam, hermetyczna grupa ludzi żyjąca swoim świecie, robić z nimi biznes - dramat, niesłowni, dziwni Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 05.02.16, 10:01 > ja się do Skandynawów przez ostatni rok zraziłam, Finlandia to Skandynawia? Odpowiedz Link Zgłoś
leptosom Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 05.02.16, 11:48 Nie, to Gorzała! Odpowiedz Link Zgłoś
miau.weglowy Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 05.02.16, 15:12 :D fuzja nie zauwazyla, ze sie watek nieco rozszerzyl po drodze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 08.02.16, 09:45 > Nie, to Gorzała! Ale naprawdę czy "tradycyjnie"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
leptosom Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 08.02.16, 20:57 "pro forma". Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 05.02.16, 21:03 jak sobie to pytanie wpiszesz w google, to mi zaoszczędzi pisania ;) formalnie nie, "tradycyjnie" używa się takiego zwrotu, dla jasności zraziłam się też i do Szwedów i do Norwegów (chyba najbardziej hermetyczni) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja-jadrowa Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 08.02.16, 09:44 > jak sobie to pytanie wpiszesz w google, to mi zaoszczędzi pisania ;) Dzięki, ale tylko grzecznie sprawdzam, czy Ty wiesz, o czym mówisz. :) > formalnie nie, "tradycyjnie" używa się takiego zwrotu, Ach, tak jak "tradycyjnie" Polacy nie odróżniają Anglii od Wielkiej Brytanii, a sami wściekają się, gdy Brytyjczycy "tradycyjnie" zaliczają Polskę do Europy Wschodniej? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 08.02.16, 20:00 Z Norwegami sprawa jasna, tylko 100% przedpłaty, inaczej jest ciężko. Duńczycy (czy to Skandynawia?) płacą w miarę. Ze Szwedami jakoś nic nie handlowaliśmy, jak tam pomyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
molly_wither Re: a emigruj, ale zaden normalny chlop za Toba n 08.02.16, 20:23 No pewnie ,ze nie pojade. Ale wcale nie dlatego, co napisales. Za stara zem. obrotowy napisał: > nie pojedzie... > > Wodka w Skandynawii dwa razy drozsza, niz w Niemczech, czy we Francji... > > I jak tam zyc, Panie Premierze ? Odpowiedz Link Zgłoś
molly_wither Re: Emigruje do Finlandii 08.02.16, 20:24 Dokąd? I po co? stokrotka_a napisała: > Kto emigruje? > Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Emigruje do Finlandii 08.02.16, 20:28 molly_wither napisał(a): > Dokąd? I po co? Być albo nie być? Sama wybierz. Odpowiedz Link Zgłoś
molly_wither Re: Emigruje do Finlandii 08.02.16, 20:41 Byt albo odbyt - sama wybierz. stokrotka_a napisała: > molly_wither napisał(a): > > > Dokąd? I po co? > > Być albo nie być? Sama wybierz. > Odpowiedz Link Zgłoś