mariuszg2
04.02.16, 13:22
Siostry i Bracia,
Mam głęboką potrzebę wyznania przed Wami moim win, bardzo wielkich win. Mam poczucie, że tworzymy tu małą wspólnotę i jako jej członek chciałbym otwarcie oczyścić się przed Wami i prosić o wybaczenie oraz naznaczenie pokuty.
Ostatni raz byłem u spowiedzi jakiś czas temu a teraz na nowo obraziłem forum następującymi grzechami...
konkretnie to były dwa grzechy główne... oba podobne do siebie... owalno-eliptyczne, brązowe, połyskujące lukrową polewą, mięciutkie w środku, z nadzieniem owocowym i te pomarańczowe kawałeczki skórki na wierzchu...tak! nie zawaham się użyć tego słowa: popełniłem je. I one są we mnie.
wiem, że nic nie jest w stanie usprawiedliwić tego czynu tym bardziej, że z premedytacją i świadomie zamierzałem go popełnić przygotowując się intensywnie na basenie przez ostatnie dni.
Co więcej zamierzam trwać w grzechu co najmniej do końca dnia dzisiaj być może wielokrotnie.
Czuję się podle, nie mogę udźwignąć tego ciężaru (dosłownie fizycznie i psychicznie). Dlatego błagam pomóżcie. Co mam myśleć o swoim zachowaniu?
Czy mogę być szczęśliwy po przebudzeniu jutro czy może dopadnie mnie wkurw?
Jestem gotów poddać się surowej karze naznaczonej w ramach pokuty przez forum aby zyskać odkupienie. Czy wybaczycie mi? Tak bardzo potrzebuję teraz Waszego wsparcia.
Dziękuję.