derff 12.02.16, 10:36 Normalny facet jest nudny więc kobiety o takim mówią a szukają przygód.Mylę się??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
stokrotka_a Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 11:20 Sprecyzuj pytanie - pisząc "kobiety" masz na myśli wszystkie kobiety, 10% kobiet, 50% kobiet a może 90% kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 11:22 Sprecyzuj też, co to dla ciebie "normalny facet" i jakie przygody mas zna myśli. I czy myślisz, że z normalnym facetem przygód nie można szukać? A jeśli tak myślisz, to dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_wolny Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 12:45 Nie nie nie, "normalny" to ten idealny; każdy inny jest "nienormalny". Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 17:23 Pisząc "kobiety" mam na myśli dowolny zbiór. A normalny facet to taki co pracuje, zarabia średnia krajową i nie jest ani lekarzem,prawnikiem ani celebrytą. Przyjechał np z podlaskiego i pracuje na budowie i nie może opędzić się od dziewczyn Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 17:39 derff napisał: > Pisząc "kobiety" mam na myśli dowolny zbiór. W takim razie twoje pytanie pozbawione jest sensu i można udzielić na nie dowolnej odpowiedzi. > A normalny facet to taki co pracuj > e, zarabia średnia krajową i nie jest ani lekarzem,prawnikiem ani celebrytą. Pr > zyjechał np z podlaskiego i pracuje na budowie i nie może opędzić się od dziewczyn Obawiam się, że tak zdefiniowany normalny facet jest nienormalny w sensie statystycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy w pracy ? 12.02.16, 18:33 derff napisał: > Normalny facet jest nudny więc kobiety o takim mówią a szukają przygód. Mylę się??? Nie mylisz sie, ale jak juz sie wyszaleja, to szukaja sobie takiego Nudziare i kandydata na Pantoflarza - pod warunkiem ze zobacza, ze w portfelu ma zawsze jakies pieniondze... Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: w pracy ? 12.02.16, 19:07 chyba piniondze - naucz się pisać;) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy nie chcem - bo nie muszem... 12.02.16, 19:22 grzeczna_dziewczynka15 napisała: > chyba piniondze - naucz się pisać;) nie chcem - bo nie muszem... i dlategoz nie jestem ani za, ani przeciw... PS. chcesz porozmawiac ze mna o penizach ? Viz, jak Že vypadají :) www.pujcky.cr/assets/files/images/ceske-penize.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 18:41 Byle był mądry. Mądry, tzn. posiadał solidną wiedzę z matematyki i fizyki kwantowej, a nie tam jakiś pierdu-socjolog. Bo nic tak mnie nie rozbudza jak rozmowa o powyższych. :P Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Ty... 12.02.16, 19:03 czoklitka napisała: > Mądry, tzn. posiadał solidną wiedzę z matematyki i fizyki kwantowej, Ty - to chyba bym Ci sie nadal... Bo pogadac o tkzw. Czarnych Dziurach w kosmosie, czy o ostatnio odkrytym promieniowaniu grawitacyjnym - to ze mna bardzo prosze... Co nie zmienia faktu (zdaniem Slubnej) , ze jesli chodzi o sprawy zyciowe i np. umiejetnosc prowadzenia Domu - to jestem tempy jak BUT... Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Ty... 12.02.16, 19:22 Tak, jak Ty się na wszystkim znasz... Na takiej grawitacji, grawitonach, fotonach, fononach, fermionach, bozonach, ekonomiach. ;) Super, pozazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Pozazdroscic to... 12.02.16, 19:25 Mojej Slubnej. pani Docent dopiero zna sie na tym wszystkim co ja + jeszcze na medycynie, o ktorej ja nie mam pojecia... Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Pozazdroscic to... 12.02.16, 19:31 to zazdrość ;) nie wiem, ja tam kiszek ludzkich ani wątroby nigdy nie darzyłam sympatią. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy dlacczego ?... :) 12.02.16, 21:45 czoklitka napisała: > nie wiem, ja tam kiszek... ani wątroby nigdy nie darzyłam sympatią. ja przeciwnie... watrobke smazona na cybulce, jak rowniez smazona kaszane - to lubie bardzo... ____________________________________________ Swinia ma 99 % genow - tych samych co czlowiek. - czuje, ze kannibalem jezdem... Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: dlacczego ?... :) 12.02.16, 21:48 Z bananem też mamy dużo genów wspólnych, więc... czujesz się zabójcą owoców także? ja mówię o ludzkiej wątrobie, o ludzkim móżdżku i o ludzkiej kiszce w kontekście mydycyny. Nie wiem, co jest w tym ciekawego, biorąc pod uwagę, że z lekarzem czy bez i tak każdy klapnie. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 22:32 Kwantowej mówisz, to ja nie bardzo. Ale parametryzowanie bloków funkcyjnych to załatwiam codziennie ale normalny to chyba..... no nie wiem!. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 13.02.16, 00:22 super! ale mnie rajcują rzeczy podstawowe, co do których znalezienie zastosowań takich czy innych jest dopiero na drugim planie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 13.02.16, 10:36 Już Cie lubię za to ale ja jestem bezlitośnie praktyczny. Chociaż ostatnio zapisałem się do chóru więc coś mnie nosi. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 13.02.16, 12:02 Chóry są fajne. :) Dzięki, to mile, że ktoś mnie lubi. :) Sama też się lubię ;) A tak na serio, to sobie poniekąd jaja robię. Wątek, w którym ktoś się pyta o normalnych kontra nienormalnych od razu mi nasuwa na myśl takich "bad-bojów" z tatuażami, może nawet z mięśniem, którzy chodzą na koncerty muzyki, której nie da się słuchać i w sumie mają dość pustą główkę. Nie lubię jakoś takich wolnoduchów, którzy swoje gołodupstwo i brak jakiejkolwiek solidnej wiedzy maskują jakimś imprezowym stylem życia/bycia. To mnie odstręcza. A z takimi jakoś mi się ten wątek skojarzył. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 13.02.16, 12:56 Mało jest kobiet co mają matemetyczno fizyczne prferencje. Ja też nie cierpie prawników i przemądrzałych humanistów. Przyznam, że sam mam odchylenie bo zwracam uwagę kto na bazarku u mnie liczy w pamięci a kto kalkulatorem Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 13.02.16, 13:41 Ale taka prezmądrzałość i arogancja to chyba nie tylko domena humanistów. Powiedziałabym, że też pewnie nie do końca spełnionych ścisłowców. Ileś jednak razy słyszałam od nauczycieli, czy to będąc jeszcze w szkole, czy potem mając praktyki nauczycielskie, że "całki i różniczki trzeba liczyć na studiach", a było wypowiedziane to takim jakimś tonem typu "jaki jestem mądry, bo umiem to liczyć". Tak swoja droga, to są to jedne z prostszych zagadnień w całej matematyce, ale że szumnie brzmią, to można poszpanować przed młodszymi (skoro nie ma przed kim) i na nich próbować wrażenie tym robić. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 13.02.16, 19:37 Jasne, mam to przez biurko. Kolega jest super inzynierem bo projektuje najbardziej odpowiedzialne sterowania (sterowniki PLC i wizualizacje procesów) ale normalnie z nim trudno pogadać czy wypić. Strasznie nadety. Jemu przydałoby się zmiekczenie charakteru przez jakąć "lady" aby nabrał pokory do zycia i ludzi. Miłego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 19:06 "Normalny" facet dla mnie, to kolo, który się sam nie oszukuje, potrafi stawić czoła faktom, do tego obrócić nerwy w śmiech, zachować pogodę ducha nie przejmując się pierdołami i być sobą, bez kompleksu macho. Niestety o takiego faceta bardzo ciężko, szczególnie w Pl, ale jest to możliwe;) Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 19:09 A i można takiego znaleźć nieoczekiwanie, wszędzie - np. w lesie, w knajpie, w sklepie, na wystawie, w bibliotece, tylko skąd wtedy wiedzieć, że taki jest? Ja bym zdała się na otwartą twarz, uśmiech i autoironię. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick A co za różnica? 12.02.16, 20:33 derff napisał: > Normalny facet jest nudny więc kobiety o takim mówią a szukają przygód.Mylę się > ??? I tak wiesz, że masz rację, bo to CIEBIE nie chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: A co za różnica? 12.02.16, 22:37 Ja to stary jestem i nie liczę już na nic ale jakbym tak się zapomniał to cho,cho........ Przecież wiem że każdy jest dziwakiem na swój sposób. Wazne aby dziwactwo polubić....Hę! Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A co za różnica? 12.02.16, 22:55 derff napisał: > Przecież wiem że każdy jest dziwakiem na swój sposób. Wazne aby dziwactwo polub > ić....Hę! ależ ja się zgadzam, a gdzie kolega tych kobiet szuka? Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: A co za różnica? 13.02.16, 10:32 One same mnie znajdują. Ostatnio jedna poprosiła mnie abym pomógł jej wsiąść na wyciąg narciarski.Potem wszystko opowiedziała o sobie :umie liczyć do 100, jutro ma urodziny, i mama wczoraj jej kupiła pieska z kolorowym noskiem i wiele innych rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: A co za różnica? 13.02.16, 10:58 No tym to mnie ująłeś;) Wsiąść na wyciąg w tak młodym wieku to nie lada wyczyn:) Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: A co za różnica? 13.02.16, 12:46 Ona była w grupie i takim małym nie wolno jechać bez dorosłej opieki. Dodała,ja proszę pana jeżdzę najszybciej tylko pługiem Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick To może i była normalna, ale nieco za młoda 13.02.16, 18:34 derff napisał: > One same mnie znajdują. Ostatnio jedna poprosiła mnie abym pomógł jej wsiąść na > wyciąg narciarski.Potem wszystko opowiedziała o sobie :umie liczyć do 100, jut > ro ma urodziny, i mama wczoraj jej kupiła pieska z kolorowym noskiem i wiele in > nych rzeczy Kolega musiałby czekać jeszcze co najmniej 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 12.02.16, 20:42 derff napisał: > Normalny facet jest nudny więc kobiety o takim mówią a szukają przygód.Mylę się > ??? Ja chętnie znajdę normalnego faceta. A jaki to jest zdaniem autora? Bo "normalny" to słowo-wytrych i jeśli 200 facetów powie "jestem normalny", to nie jest to 200 identycznych facetów, zatem każdy ma na myśli CO INNEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 18.02.16, 12:45 Załozyłem "normalny II" bo normalny I się przepełnił. Ale jest jakiś Urząd Normalizacji to może tam wiedzą Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 18.02.16, 13:41 i co, znalazłeś w końcu? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 18.02.16, 13:57 normalnych jest pełno Odpowiedz Link Zgłoś
miau.weglowy Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 18.02.16, 15:29 normalny facet jest madry, ma poczucie humoru, nie spina sie, jak mu cos nie wyjdzie, jak kobieta jest w czyms lepsza od niego, ma dystans do siebie i swiata, ma swiadomosc, ze nie pozjadal wszystkich rozumow, jest kulturalny, ma wlasne poglady ale stara sie zrozumiec racje innej osoby i wymiany pogladow na temat czegokolwiek nie odbiera jako ataku na niego samego. rozumie, ze bycie z kims (oraz posiadanie rodziny) to troche tez wyrzeczenia i ograniczenia dla jego egoizmu a dogadanie sie tak, zeby dobrze bylo dla kazdego, nie jest rownoznaczne z czyjakolwiek 'przegrana'. jest dostepny nie tylko fizycznie ale i emocjonalnie. nie jest zafiksowany na dobrach materialnych. moze o czyms zapomnialam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Gdzie szukać normalnego faceta II??? 18.02.16, 16:01 miau.weglowy napisała: > moze o czyms zapomnialam ;) jest heteroseksualny i poligamiczny. Odpowiedz Link Zgłoś