Co sądzic o zachowaniu znajomego?

24.02.16, 19:54
Jechałam z synem samochodem, stanęłam na czerwonym świetle- gdy nagle zauważyłam przechodzącego po pasach mojego dobrego znajomego z zupełnie innego miasta ( oddalonego od mojego ok. 250 km). Najpierw nie byłam pewna na 100%, ale syn się upierał że to Iksiński na pewno. Nie mogłam wysiąść z samochodu, nie miałam gdzie zaparkować, pojechałam dalej. Do domu wróciłam bardzo późnym wieczorem i od razu zapytałam mailowo przez fb- czy to był on, czy ktoś podobny. Znajomy w ogóle nie odpisał, nie ustosunkował się, olał. Było mi trochę przykro, raz że bedąc w moim miescie się w ogóle nie odezwał, dwa że nie odpisał. Dziwne zachowanie, a przecież mieliśmy dobre kontakty, lubiliśmy się, nasze dzieci się lubiły. Sama nie wiem co o tym mysleć. Jak się dalej zachowywać?
Mąż i syn zgodnie twierdzą, że afront, zachował się fatalnie, a wy jak sądzicie?
    • taki-sobie-nick Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:02
      Że go nie ma na facebooku?
      • taki-sobie-nick Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:02
        tzn. nie zagląda
        • madzialenka_live Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:05
          Nie, że nie odpowiedział i się nie odezwał.
          • taki-sobie-nick Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:13
            madzialenka_live napisała:

            > Nie, że nie odpowiedział i się nie odezwał.

            To powyżej to były odpowiedzi.

            W wersji prostszej: Nie odpowiedział, BO NIE WSZEDŁ DO TEJ PORY NA FACEBOOKA, a nie odezwał się, bo np. był z delegacją i miał czas wyliczony.
            • madzialenka_live Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:18
              Wszedł i przeczytał wiadomość, bo mi się wyświetliło powiadomienie.
              • taki-sobie-nick Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:21
                madzialenka_live napisała:

                > Wszedł i przeczytał wiadomość, bo mi się wyświetliło powiadomienie.

                Przez tego fejsbuka ludzie to nie mają życia... Wolno mu odpowiedzieć np. za tydzień czy koniecznie teraz?
              • taki-sobie-nick Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:22
                madzialenka_live napisała:

                > Wszedł i przeczytał wiadomość, bo mi się wyświetliło powiadomienie.

                Ma u was kochankę, a teraz siedzi z kochanką i nie chce, żeby mu d... zawracać.
    • czoklitka Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:19
      Afront! A co? Już chciałaś, żeby się tłumaczył, czemu do was nie zajrzał? Trąci to nachalstwem.Też bym nie odpisała.
      • madzialenka_live Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:21
        Nie oczekiwałam tłumaczenia. Po prostu chciałam się upewnić czy to był on, bo nie byłam na 100% pewna. A odpisać raczej wypada.
        • czoklitka Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 20:52
          No powinien odpisać. Tylko co? Co z tego, jeśli to był on i nie chciałaś od niego tłumaczeń, co z tego, że to nie był on.
          Możesz go teraz wywalić ze znajomych.
          • miau.weglowy Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 21:22
            pisz prosciej, bo nie rozumieu :D
            • czoklitka Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 21:43
              Spoko. Już tłumaczę.
              Chciałabyś dostać pytanie typu "cześć, czy to byłaś ty tam kiedyś gdzieś"? Odpowiesz na to "tak/nie", na co zadający pytanie beknie coś stylu "aha, bo sie tak własnie zastanawiałam, czy to ty". No i pogawędka się raczej urywa, bo co tu dalej pisać. Aha, można dopisać coś w stylu "a kiedy przyjedziesz nas odwiedzić?", co czytając biedak już ma ochotę uciec gdzie pieprz rośnie, wszak jest coś nieprzyjemnego w takich pytaniach od "znajomych" drugiej kategorii bo do tych z pierwszej raczej się dość szybko odpisuje). Czyli szkoda pisania na taką nużącą wymianę zdań.
              • miau.weglowy Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 21:50
                mi sie pdoobalo, ze napisalas zawile, nic nie musisz tlumaczyc ;)
                • czoklitka Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 22:27
                  czuję się jak zawiłość ;)
                  ale najprostsza z moszlifych
    • piataziuta Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 21:02
      że musisz mieć proste bezproblemowe życie skoro ci takie pierdoły zajmują myśli
      • miau.weglowy Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 21:24
        ale przez te komunikatory, co pokazuja przeczytanie to ja sie czasami przejmuje,ze wlasnie o mnie tak ktos pomysli, ze o, gbur, przeciez przeczytala! a nie odpisala! od razu! ;D
        a ja musze miec wene, chyba,ze cos jest pilnym pytaniem
        i nienawidze przysylania mi durnych lancuszkow, dorosli ludzie...dzizas....
        • piataziuta Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 24.02.16, 21:50
          nie wiem o co z tym chodzi
          dla mnie to jasne, że człowiek nie zawsze ma czas odpisać od razu,
          a jeżeli ktoś oczekuje natychmiastowej odpowiedzi, powinien po prostu zadzwonić
    • lorelailee Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 25.02.16, 07:46
      jak tak Cie to dreczy to zadzwon i zapros go do siebie, jesli napisalas tylko po to zeby skntrolowac czy to byl on- i tylko dlatego masz wata- to masz cos nie halo pod beretem.
    • majaa Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 25.02.16, 13:58
      Dlatego właśnie nie korzystam z fb... permanentna inwigilacja ;)
    • pomorzanka34 Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 25.02.16, 14:28
      może ma ciekawsze zajęcia niż siedzenie non stop na necie nie pomyślalaś o tym ? dla niektórych życie toczy się w realu a nie w necie
    • znana.jako.ggigus Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 25.02.16, 15:41
      Ty spamujesz, prawda? Moze byc 100 powodow, np ze X byl u lekarza i okazalo sie, ze X ma inne problemy niz Ty. Ze X przeczytal, przyjal do wiadomosci wojego maila, ale nie odpisal. Ile maili Ty zostawilas bez odp.?
      Ale Ty pewnie spamujesz dla ozywienie Forum.
      • czoklitka Re: Co sądzic o zachowaniu znajomego? 25.02.16, 21:54
        Nie, ona nie musi spamować. :D
Pełna wersja