kpmml
28.02.16, 16:45
Jestem w związku rok z psychopatycznym typem i już nie mam siły . Jak chce odejść to mi grozi wymachuje nożem przed nosem zabiera klucze od mojego auta lub moj telefon . Ciągle manipuluje straszy szantażuje. Teksty chcesz wojny albo odejdziesz po swoim trupie to u niego norma. Ma samych wrogów jak to on. Ja mam dzieci z poprzedniego związku. Tamten byl lojalny wierny i uczciwy ale pijak i nie moglam tego zniesc ten nie tyka nawet fajek za to oszust, cwaniak, wyrachowany bez skrupułów ale w przeciwienstwie do exa odpowiedzialny . Ale co z tego ze odpowiedzialny skoro nie zna slowa empatia, pokora ,wstyd, honor czy moralnosc mysli głównie o sobie i wszystko co robi robi dla siebie a pomoc w jego wykonaniu nie jest bezinteresowna .On odbiera swiat po swojemu i ma swoje zasady nigdy przenigdy nie przeprosi nie przyzna sie do bledu chyba ze przegra zaklad czarno na bialym i nie moze sie wykrecic. Robil juz rozne dziwne rzeczy bardzo niebezpieczne i psychiczne o ktorych nie napisze tutaj z wiadomych względow. Jest tez chorobliwie zazdrosny kazdy sms wyjazd do sklepu sa oskarżenia o zdrade a sam znika po nocach. Czy to psychopata ?? Wszyscy mi tak mowia i ,ze sie o mnie boją. Ja to juz nie wiem co robić. Pomyslalam ,ze jesli teraz kogos poznam to tylko gangstera lub mafioze. A wlasciwie nie wiem po co tutaj piszę. Może szukam porady moze opier... ,ze nic z tym jeszcze nie zrobilam..
Ps. Z gory sorry za ort i brak polskich znakow