jak sie zmotywowac?

03.03.16, 16:15
Jak się zmotywować do pracy w domu ktora nie przynosi widocznych efektów,mysle o sprzataniu. Nie widze w tym zadnego sensu i wartosci .Taki mam dom niestety,male dzieci i zwierzęta, mieszkanie obok duzego zakladu nawet pył kurz tutaj pojawia sie po kilku godzinach i jest wrazenie że sie nie sciera tego regularnie.Wszystko to powoduje ze mi sie odechciewa, że nie widze w tym sensu i nie mam motywacji bo wiemze po kilku godzinach sprzatania bede miała 2 godziny czystosci i znow to samo.Czuje presje bo siedze w domu, bo czysty schludny dom to jest dziś cos naturalnego dla kazdej kobiety, bo rodzinie sie wydaje ze baba w domu zyjaca w nieladzie to len.A ja potrafie robic wiele jesli widze w tym wartosc a mojego domu nie da się posprzatac by mieć efekt choc jeden cały dzien.Szukam sposobu jak mimo to sie zmotywowac.Ktos ma podobny problem?
Przepraszam za pisanine ale używam smartfona.
    • elizaj1 Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 16:28
      Nie miałam np nigdy problemów z tym aby zmotywoac sie do pracy zawodowej,motywacją były pieniądze,efekt nawet jesli byly to podobne do siebie czynności. Nie mialam nigdy problemu z tym aby zmotywowac sie do gotowania w domu, bo widzę w tym wartosc, wkladam w to jakąs prace ale wiem że ja i moja rodzina jemy lepiej, zdrowo itd A sprzątanie to dla mnie praca bez efektu, bez wartości, wysilek kilku godzinny po to by miec 2 godziny czysto mnie zniecheca by to ciągle robic.
      • obrotowy no i zimna pupa. 03.03.16, 16:43
        elizaj1 napisała:
        A sprzątanie to dla mnie praca bez efektu, bez wartości, wysilek ki
        > lku godzinny po to by miec 2 godziny czysto mnie zniecheca by to ciągle robic.


        no i zimna pupa.
        mialo byc motywujace pocieszenie , a tu nici.
        bo tesz uwazamy, ze sprzatanie to mozna o d... potluc.

        no ostatecznie raz na miesiac, zeby sie o koty (te fruwajace po podlodze) nie potknac...
        • elizaj1 Re: no i zimna pupa. 03.03.16, 16:57
          Nie wiem, byc moze np moja mama na emeryturze ma do tego inne podejście bo mieszka sama, bo u niej nie ma kto brudzić, jak zrobi to raz to ma efekt i to ją cieszy i czuje sie lepiej. W moim domu to jest poczucie zmarnowanego czasu na coś co nie przynosi efektów, a ja jak sprzatam te dwa razy w tygodniu to mam autentycznie chaos i brudno i nie przesadzam ani troche.
    • miau.weglowy Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 17:29
      ZDROWIE!!!!
      • elizaj1 Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 17:30
        Zdrowie?
        • miau.weglowy Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 17:36
          czego nei rozumiesz?
    • coffei.na Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 17:38
      jak nie zbastujesz w najbliższym czasie,to nerwica natręctw się ukłoni
      zawsze możesz zostać sławną kobietą,nooo tą co wygrała jakiś tam program rysując palcami na piasku
    • stephanie.plum Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 18:20
      ja mam, przez część roku, kiedy mieszkam na wsi z dzieckiem, kotem, dwoma psami i parą dziadków po dziewięćdziesiątce.
      sprzątanie - odwalam codziennie, w czasie, który mogłabym poświęcić na coś równie zbytkownego, jak depilacja nóg, manicure czy kąpiel w piance. wrrr.

      moje motywacje:
      jazda na szmacie po dwóch piętrach, plus odkurzanie dywanu, czyszczenie kominka i trzepanie wycieraczek to mega trening, więc wieczorem uraczę się piwem albo innym kalorycznym przysmakiem bez wyrzutów sumienia!
      kiedy sprzątam, puszczam sobie ulubione piosenki, śpiewam na cały regulator i udaję, że występuję w musicalu o seksownej kurze domowej,
      sprzątając, wyrzucam niepotrzebne graty - uwielbiam wyrzucać graty.
      aranżuję choć trochę inaczej meble i drobiazgi - nie ma to jak twórcza energia.

      albo odpuszczam na parę dni i potem ruszam do akcji, kiedy psie kudły i plamy tworzą na podłodze fascynujący wzór...
    • six_a Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 18:24
      jeżeli motywacja nie pojawia się pojawia się nawet wtedy, gdy chodzą po tobie pająki, a żeby się napić herbaty musisz włożyć torebkę do buzi i zalać wodą z czajnika, wynajmij kogoś do sprzątania. pieniądze to bardzo dobry motywator. przeważnie.
      • alpepe Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 18:27
        ale do czego ten motywator? Moja córka już nie robi nic, mówi, że przyjdzie sprzątaczka. Mnie też się jakby bardziej odechciewa.
        • obrotowy nie udawaj Zielonej... 03.03.16, 18:45
          alpepe napisała:
          > ale do czego ten motywator?
          Moja córka już nie robi nic, mówi, że przyjdzie sprzątaczka.


          nie udawaj Zielonej...
          jak ten Beck z "Die Grünen" - co go ostatnio zlapali z "koksem"

          gdyby miala kase - toby tu nie pytala.
          problem w tym, ze nie ma - a robic jej sie nie chce i i pociechy szuka...
        • six_a Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 18:46
          pieniądze są motywatorem dla sprzątającego. nie dla wynajmującego. chociaż jak rozważyć koszty, to może jednak podziała jako motywator do samodzielnego sprzątania.
      • elizaj1 Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 18:51
        No nie bo wciąż sprzątam ale takie góra dwa razy w tygodniu jakie odwalam to w moich okolicznościach życia na prawde brud i bałagan i nie dlatego że jestem pedantką,czy mam jakies wysokie standardy i widze kazdy pyłek, mieszkanie wyglada po tygodniu nie sprzatania na zapuszczone,nie widac prawie ze wogole to robie,pamietam doskonale że w moim poprzednim mieszkaniu się nawet tak nie kurzyło jak tu, juz pomijam dzieci i zwierzęta.Jestem pewna ze gdybym mieszkala sama i tak by sie nie syfiło, moglo by byc po sprzataniu czysto troche dłuzej to bym byla zmotywowana by to robic.
        • czoklitka Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 18:53
          a chłop nie może posprzatać?
        • six_a Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 19:02
          no dobra, ale to może po prostu przestańcie robić ten pie...ik z taką premedytacją, naucz ludzi odstawiania rzeczy na miejsce, nierobienia gór ciuchów, zostają tylko kudły ze zwierząt, kurz, naczynia i pranie. do większych prac typu okna wynajmiesz kogoś raz na jakiś czas i z głowy.
    • czoklitka Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 18:45
      Myśl o przeprowadzce, w takich warunkach, gdzie kurz pojawia się po chwili od posprzątania, nie da się normalnie żyć.

      A motywacja - to jak dzieci dorosną. ;)
      • obrotowy Taniej wychodzi... 03.03.16, 18:53
        wymiana okien.
        te nowoczesne sa tak pylochlonne - ze pyl sie nie przecisnie.
        • czoklitka Re: Taniej wychodzi... 03.03.16, 18:59
          dobrze uszczelnione okna i tak się otwiera.
          • obrotowy jest opcja pylochlonnych wentylatorow 04.03.16, 10:55
            w oknach - bez koniecznosci czestego ich otwierania.

            to zaden cud - ale taniej , niz sprzedawac niefortunnie polozony dom i szukac innego.
            • czoklitka Re: jest opcja pylochlonnych wentylatorow 04.03.16, 12:48
              Jak w ogóle możesz jej coś takiego proponować - dom bez światła słonecznego, czy z niewielką jego ilością...
              • obrotowy chyba w Duszy brak jej Slonca ? 04.03.16, 12:57
                czoklitka napisała:
                > Jak w ogóle możesz jej coś takiego proponować - dom bez światła słonecznego, cz
                > y z niewielką jego ilością...

                chyba w Duszy brak jej Slonca ?
                - bo o braku Slonca w w/w domu - nic w zapodanym tekscie nie dostrzeglem...
                • czoklitka Re: chyba w Duszy brak jej Slonca ? 04.03.16, 13:05
                  no to nie wiem, o jakim typie wentylatora ty mówisz.
                  • czoklitka Re: chyba w Duszy brak jej Slonca ? 04.03.16, 13:07
                    jeśliw entylator miałby być wbudowany w okno i nawet jesli bylby przezroczysty, to i tak absorbuje pyl, i tym samym przestaje przepuszczać światlo.
                    • obrotowy voila: 04.03.16, 15:54
                      wentylator anty-pylowy zajmuje ok. 5 % powierzni okna - czyli praktycznie Swiatla nie zabiera.
                      - filtry sa wymienne, okna (jak sie nie musi) - otwierac nie trzeba.

                      PS. mam mieszkanie w centrum Warszawy - wiec wiem, o czym pisze.
                      • czoklitka Re: voila: 04.03.16, 16:28
                        no taki to ok
                        po chwili zastanowienia doszłam dopiero do wniosku, że chodzi ci o mniejsze.
                        Ale najpierw miałam skojarzenie, ze piszesz o takich dużych, przemysłowych. :D
    • mariuszg2 Re: jak sie zmotywowac? 03.03.16, 19:49
      elizaj1 napisała:

      > Przepraszam za pisanine ale używam smartfona.

      ja nie wiem.... może jakbyś w przeszłości używała wiecznego pióra maczanego w (uwaga wymierające słowo) kałamarzu do pisania - o ile by Ci pozwalało na to Twoje ponad plebejskie wykształcenie co najmniej u sióstr Urszulanek i nie byłoby forum to myślałabyś że jesteś smart i bjutyful? czy wystarczyłoby Ci że se pogadasz bez sensu?
    • tulsa00 Re: jak sie zmotywowac? 04.03.16, 16:16
      Nie wiem jak wyglada twoj dom, ale po dam ci kilka pomyslow ktore mi osobiscie b. pomogly utrzymac dom w czystosci na dluzej. Pozbadz sie wszystkich durnostrojek, lub ogranicz do max kilku ktore dodaja uroku wnetrzu. Zrob generalne porzadki I pozbadz sie rzeczy ktorych nie uzywasz. Blaty w kuchni I lazience trzymaj prawie puste. Trzymaj wszystko w szafkach, sxufladach, lub np. Kosmetyki w koszyczkach w lazience. Dzieki temu codziennie bedziesz mogla przejechac po nich scierka bez potrzeby, przesuwania rzeczy I zajmnie ci to tylko minutke. Zamiast sprzatac raz w tyg. Caly dzien codziennie sprzataj cos innego przez okolo 30 min. Nie wpuszczaj zwierzat do swojej sypialni oraz lazienki. Odkladaj rzeczy, ubrania po uzyciu na miejsce I pilnuj zeby reszta domownikow to robila. To samo sie dotyczy zmywania zaraz po posilkach, wkladania odrazu naczyn do zmywarki. Ewentualnie zmywaj wszystko wieczorem, nigdy nie zostawiaj brudnych naczyn w zlewie na noc. Mnie te male zmiany zmorywowaly do sprzatania, poniewaz teraz sprzata mi sie znacznie szybciej I lubie jak mam w domu wszystko na swoim miejscu I tylko to co potrzebuje. Mi tez kurz odiada na meblach szybko jednak jest roznica kiedy wszystko jest przetarte I odkurzone czesciej niz 2 tygodniowe koty kurzu taczajace sie po katach.
    • six_a Re: jak sie zmotywowac? 04.03.16, 20:48
      poszłaś sprzątać i utonęłaś tam? pod tymi stertami i kurzem?
Pełna wersja