Kwiaty dla matki i żony...

08.03.16, 15:00
Piszę z ciekawości...
Mąż przyszedł dziś z dwoma bukietami. Praktycznie takie same (delikatnie różniły się odcieniem). Kazał mi sobie wybrać, które wolę.
Potem spytał, czy ładne kwiatki mi kupił...
Stwierdziłam, że ładne, tylko że takie same dla matki i żony?...
On uważa, że się czepiam.
A Wy?...
    • miau.weglowy Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 15:27
      czepiasz sie
    • alpepe Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 15:34
      Dla żony powinny być pewnie z wetkniętymi prezerwatywami czy małymi peniskami na kiju...
      • 3-mamuska Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 15:41
        Czepiasz sie, ale on mógł wybrać i ci wręczyć.
        Weź se wybierz ,to prezent z cyklu nie mam pojecia co lubisz dam co kase i se kupisz.
        • misiate Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 17:54
          Do tej pory zawsze tak wyglądały moje prezenty od niego :( Chyba dzisiaj już zrobiłam się tym znużona...
      • misiate Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 16:48
        No właśnie na przykład :)))
    • obrotowy tesz tak uwazamy. 08.03.16, 15:46
      misiate napisała:
      > On uważa, że się czepiam.
      > A Wy?...

      tesz tak uwazamy.
      szawianie Zony na poziomie Matki
      - to wszystko - czego powinna oczekiwac rozsadna Mezatka.
    • mariuszg2 Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 15:52
      Powinnaś konkretnie się zapytać dla czyjej żony i czyjej matki te kwiatki bo chyba nie Ciebie te marne zdechłe bukieciki co się nadają na zmemłanie w mordzie jakiejś wygłodniałej krowy, krasuli
      • alpepe Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 16:38
        padłam, na takie dictum to chyba tylko marsze Bema żałobne i kalie w wieńcu.
    • dodaj.do.zakladek Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 16:44
      >. Stwierdziłam, że ładne, tylko że takie same dla matki i żony?...

      no trochę masz rację, tak mało ciekawie.. no ale z tym wybieraniem to ewidentnie pojechał. Nie wzięłabym żadnego.. oo takam fochara :P
      • misiate Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 16:49
        mnie błysnęła taka myśl. Ale szkoda mi było, bo wiecheć jednak ładny, a kwiecie od szanownego małżonka widuję baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo rzadko...
        • dodaj.do.zakladek Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 08:29
          taaa i pewnie kupił też tylko przy okazji, bo mamusi kupował ;)
    • taki-sobie-nick Re: Kwiaty dla matki i żony... 08.03.16, 20:40
      \
      > On uważa, że się czepiam.
      > A Wy?...

      My, że nie.

      Poza tym czy tak wielką trudność sprawia

      a) ukrycie, że bukiety są identyczne (zapakować w papier w kwiaciarni),
      b) samodzielne wybranie dowolnego bukietu i wręczenie go żonie?
      • misiate Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 12:52
        Ukrycie nic by nie dało - teściowa mieszka piętro niżej i ze względu na dziecko bywamy tam bardzo często... No ale nie musiał mi przynajmniej machać nimi przed oczami. Albo zamiast identycznych wiązanek kupić np. bombonierkę, kawę czy coś podobnego...
        Po prostu chciałabym się poczuć wyjątkowa, a nie porównana do dwa razy starszej i cięższej teściowej (bez względu jak miłą kobietą by nie była)...
        • taki-sobie-nick Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 19:32
          misiate napisała:

          > Ukrycie nic by nie dało - teściowa mieszka piętro niżej i ze względu na dziecko
          > bywamy tam bardzo często...

          Ręce opadają. A podobno to mężczyźni są taaaaakie kreatywne mózgowce, ojej, taaaakie mądre...


          No ale nie musiał mi przynajmniej machać nimi prze
          > d oczami. Albo zamiast identycznych wiązanek kupić np. bombonierkę, kawę czy co
          > ś podobnego...
          > Po prostu chciałabym się poczuć wyjątkowa, a nie porównana do dwa razy starszej
          > i cięższej teściowej (bez względu jak miłą kobietą by nie była)...

          Oj tam porównana, a gdyby podobne kupił jeszcze siostrze? Kurczę, a gdyby miał np. pięć sióstr? Ty sobie wyobrażasz te siedem identycznych bukietów?

          Mnie to akurat zupełnie nie kojarzy się z porównywaniem z kimkolwiek, jedynie z pójściem po linii najmniejszego oporu.
    • piataziuta Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 09:35
      Nie martw się, mogło być gorzej.
      Mój chłopak kupił dwa takie same kwiaty, jeden większy, drugi mniejszy.
      Mniejszy dostałam ja, większy nasza koleżanka.
      • misiate Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 12:48
        To uroczo... Ale może przynajmniej ten mniejszy był ładniejszy?...
        • piataziuta Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 12:59
          Nie.
      • alpepe Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 13:02
        pewnie ona rokuje.
        • piataziuta Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 13:04
          a wiesz, że nawet zapytałam jej, czy chce z nami zamieszkać we trójkę
        • misiate Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 18:36
          a na co?
          • misiate Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 18:37
            aaaaaaaa... to nie do mnie... :)
      • mariuszg2 Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 21:16
        piataziuta napisała:

        > Mniejszy dostałam ja, większy nasza koleżanka.

        Eh! Piękna, młoda i atrakcyjna Ziuciu!

        Gdzież mi zgredowi pisać ku pokrzepieniu duszy dziewiczej skołatanej niewieściej... brak słów choć sympatia rwie się do rycerskiego ramienia pomocą...nieudolnie ah jakżesz bardzo oooo!

        Pozwól zatem w dobrej wierze kiczowaty link z mądrością cygańską Ci zaproponować z bardzo małą ilością wyświetleń poniżej...hej!

        www.youtube.com/watch?v=dkwH7yNGKo8
    • czoklitka Re: Kwiaty dla matki i żony... 09.03.16, 21:04
      Wiesz co, niby nic takiego się nie stało, ale jakoś jest to troszkę przykre.
    • evro44 Re: Kwiaty dla matki i żony... 10.03.16, 17:47
      bez przesady bo skoro to Dzień Kobiet to nie widzę powodu do wyróżniania żony na tle matki i na odwrót. Kupił jednakowe bo obie należycie do tego samego "zbioru". Gdyby kupił okazalszy bukiet matce to miałabyś powód do frustracji.
      • rybkka24 Re: Kwiaty dla matki i żony... 12.03.16, 13:15
        Ale chyba żona to nowy "zbiór":)))
        Sytuacja może trochę poirytować,aczkolwiek właśnie w sytuacji gdy żona chce się poczuć wyjątkowa a nie tak "taśmowo"
        Z czego wniosek że żona nie czuje się wyjątkowa a może nawet zaniedbywana....?
        • taki-sobie-nick Re: Kwiaty dla matki i żony... 12.03.16, 19:02
          rybkka24 napisała:

          > Ale chyba żona to nowy "zbiór":)))

          Jemu chodziło o babozbiór. W odróżnieniu od chłopozbioru.

          Stąd moja wizja identycznych bukietów dla matki, żony, córek, sióstr, ciotek i kogo tam jeszcze taki mąż ma.


          > Sytuacja może trochę poirytować,aczkolwiek właśnie w sytuacji gdy żona chce się
          > poczuć wyjątkowa a nie tak "taśmowo"
          > Z czego wniosek że żona nie czuje się wyjątkowa a może nawet zaniedbywana....?
          • rybkka24 Re: Kwiaty dla matki i żony... 12.03.16, 23:27
            Ale w tym babozbiorze jest istotny "podzbiór"
            Który chciałbyć wyjątkowy a nie jak leci.
            Choć może dla chłopa to wszystko jedno kwiaty na dzień kobiet odchaczone.
            • rybkka24 Re: Kwiaty dla matki i żony... 12.03.16, 23:29
              Tfu.odhaczone.
            • taki-sobie-nick Re: Kwiaty dla matki i żony... 13.03.16, 00:11
              rybkka24 napisała:

              > Ale w tym babozbiorze jest istotny "podzbiór"
              > Który chciałbyć wyjątkowy a nie jak leci.

              Ależ ja właśnie o tym pisałam, dziewczę drogie.

              Masz problem ze zrozumieniem mojego posta.


              > Choć może dla chłopa to wszystko jedno kwiaty na dzień kobiet odHaczone.

              ... i o tym jest ten wątek!
      • czoklitka Re: Kwiaty dla matki i żony... 12.03.16, 21:21
        >Kupił jednakowe bo obie należycie do tego samego "zbioru"

        i uczynił, że autorka poczuła się "hurtowo".
    • iska1-1 Re: Kwiaty dla matki i żony... 21.03.16, 13:18
      Już po dniu kobiet,ale dopiszę.Ja wolę praktyczniejsze prezenty,nie lubię natomiast wycinania kwiatów,które i tak po paru dniach zwiędną- i Mój to wie,więc nie dostaję kwiatków ciętych.Jeżeli już to tylko doniczkowe.Ponieważ jednak mamy ich już dużo,więc od kilku lat dostaję coś innego.Jest to jednocześnie podarunek w ramach Dnia Kobiet i tzw.Zajączka-dwa w jednym,żeby do rozpusty nie doszło 😀W tym roku upatrzył mi sukienkę w
      hege.com.pl -jest śliczna,brzoskwiniowa i bardzo subtelna-przyda mi się chociażby na zbliżające Święta.W poprzednich latach był to portfel(z pieniążkiem ☺ ),bielizna i portret zrobiony z mojego zdjęcia.Mam szczęście,że Mój ma podobne poglądy w temacie prezentów jak i ja.😏
      • misiate Re: Kwiaty dla matki i żony... 21.03.16, 18:50
        Ja też lubię "normalne" prezenty.
        Zwykle niestety wygląda to tak: "Kochanie, kup coś sobie za tyle i tyle potem kasę Ci oddam"... :( No ale przynajmniej wybierałam sobie coś, dzięki czemu zrobiło mi się przyjemniej na duszy (np. nowe szpilki ;)))...
        Ale w tym roku mamy "lata chude", więc tylko badylki. Tym bardziej bym chciała być odróżniona od Mamusi... :P Albo przynajmniej nie tak ostentacyjnie z nią zrównana...
Pełna wersja