Skonczyły mi sie pomysły na życie

13.03.16, 16:08
Co to oznacza?
    • piataziuta Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 16:43
      że się dołączyło do większości
      • molly_wither Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 16:50
        Ej, dopiero jest nas dwie, poczekamy az sie inni wypowiedza i wowczas sie dowiemy czy stanowimy wiekszosc czy nalezymy do tzw. "elyty".
        piataziuta napisała:

        > że się dołączyło do większości
        • piataziuta Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 17:11
          Jeżeli ktoś powie, że jest inaczej, to będzie to znaczyło, że albo doświadczył niedawno zmiany (faceta/pracy/ilości dzieci/miejsca zamieszkania), albo był na urlopie, jest właśnie pijany lub po prostu kłamie.
          • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 09:08
            nie dosw. ww zmian, a mam nadal pomysly na zycie i to wiele. Gorzej z czasem.
            Codziennie jade rowerem mysle sobie, jaki ten swiat jest piekny i ze kiedys bede musiala go opuscic. Nie pije alkoholu od sr. popielcowej.
            • piataziuta Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 09:39
              To nie wiem, może jesteś świrnięta troszeczkę? ;)
              • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 10:11
                Mam nadzieje, ze nie. Po prostu lubie ten swiat. Nie jest doskonaly, ale piekny w swojej roznorodnosci.
                • zbyfauch Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 10:19
                  znana.jako.ggigus napisała:

                  > Mam nadzieje, ze nie. Po prostu lubie ten swiat. Nie jest doskonaly, ale piekny
                  > w swojej roznorodnosci.

                  Rozumiem, że nie pijesz ale jakieś zioło palisz na pewno.
                  Na efekt odstawienia to wie wygląda. ;)
                  • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 10:44
                    nic, nic, nic! nie pale marihuany, bo nie moge wdychac tebgo dymu. ,
                • piataziuta Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 11:30
                  Czyli zamiłowania turpistyczne. ;p
                  • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 11:41
                    no raczej nie:)
                  • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 11:45
                    A tak na serio - nie cieszysz sie juz, keidy rano pateszat spiewaja, slonce zaglada, a Ty jedziesz do pracy? To trzeba rowerem, to fakt.
                    Albo kiedy rozmaitosc ludzi, wszelka rozmaitosc i tak sobie mozna pomyslec, jaki ten swiat w swojej roznorododnsoci piekny jest. Fakt czasem kierowca zajedzie droge, albo pieszy wyskoczy. Ale ogolnie swiat jest piekny, szczegolnie rano. Czesto wowczas mysle o tytule powiesci Garyego "Obietnica poranka" (tytul polskiego przekladu) - jakze to pasuje okreslenie.
                    • zbyfauch Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 11:59
                      znana.jako.ggigus napisała:

                      > (...) keidy rano pateszat spiewaja (...)

                      Pateszat skojarzył mi się z jakimś psalmem na cześć pasztetu (może być sojowy) śpiewanym przez tłustych braciszków.
                      • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 12:20
                        Ptaszeta mialo byc.
                      • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 12:22
                        ATy o, tez jedziesz/idziesz z marsem na czole przez zycie? Nawet rano w weekendie nie bierze?
                        Kiedys zasuwalam do pracy o 5:30 i to bylo piekne - obietnica poranka co rano w pelnej krasie.
                        • zbyfauch Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 12:47
                          znana.jako.ggigus napisała:

                          > ATy o, tez jedziesz/idziesz z marsem na czole przez zycie? Nawet rano w weekend
                          > ie nie bierze?
                          > Kiedys zasuwalam do pracy o 5:30 i to bylo piekne - obietnica poranka co rano w
                          > pelnej krasie.

                          Jak się zrobi nieco cieplej przesiądę się z kolejki na rower i będę równie radośnie pozdrawiać maszerującą dookoła jeziorka Yoko Ono.
                          Uważając na wbiegające pod koła pasztecięta, wewióra i zająca.
                          >
                          • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 13:14
                            Poprawi Ci humor upojne kwilenie ptaszat, tak mysle.
                            Rezydujesz w NY?
                            • zbyfauch Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 14:17
                              znana.jako.ggigus napisała:

                              > Poprawi Ci humor upojne kwilenie ptaszat, tak mysle.
                              > Rezydujesz w NY?

                              Na pewno.
                              Muszę naoliwić procę. Postrzelony ptaszek kwili jeszcze upojniej.
                              Moja Yoko maszeruje codziennie dookoła Max-Eyth-See.
                    • piataziuta Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 13:16
                      Zazwyczaj rano ledwo się ruszam i mam bardzo niskie samopoczucie. Aczkolwiek poranną jazdę samochodem bardzo lubię. Ze trzy razy pojechałam do pracy rowerem, też było fajnie. Fajne momenty się zdarzają.
                      Ale tego umilowania do, jak to ujęłaś, rozmaitości ludzi" zdecydowanie nie podzielam. Codziennie mam do czynienia z 10-40 osobami. Są różni, ale większość ma wspólną cechę - każdy wie wszystko najlepiej. Brrr.
                      • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 13:19
                        No wiesz, mam na mysli impresje uliczne raczej, bo generalnie kontakty z ludzmi bliskie sa meczace.
                        Jak masz niskie cisnienie i ledwo sie ruszasz, to samochod jest najgorszym sposobem. Bieganie rano, rowerem do pracy i poczuesz sie lepiej. Tez mam niskie cisnienie.
                        • piataziuta Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 13:39
                          Ja już chyba nie mam niskiego ciśnienia. 117 średnio. Cholesterol mam wysoki.
                          Rano aktywność sportowa u mnie odpada. Nic mnie do tego nie zmusi. Na rower wsiadę jak zrobi się cieplej.
                          • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 16:20
                            117 to jest niskie. Jest cieplo)
            • molly_wither Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 19:16
              Piekny? Z perspektywy rowerzysty zapewne tak,ale tylko zejdz z roweru...

              znana.jako.ggigus napisała:

              > nie dosw. ww zmian, a mam nadal pomysly na zycie i to wiele. Gorzej z czasem.
              > Codziennie jade rowerem mysle sobie, jaki ten swiat jest piekny i ze kiedys bed
              > e musiala go opuscic. Nie pije alkoholu od sr. popielcowej.
              >
              • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 15.03.16, 08:40
                zase schodze. To uczucie mam co rano, takze dzis.
                nie bez powodu czytalam, ze rowerzysci sa w najlepszych humorach rano:)
                • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 15.03.16, 09:52
                  Czasem schodze. Mialo byc.
    • czoklitka Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 17:10
      Ktoś robił listę pomysłów na życie, które w pewnym momencie się skończyły.
      Lub nie wypaliły mu pomysły i przedsięwzięcia, poniósł porażki i nie wie, co ma teraz zrobić.
      • piataziuta Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 17:15
        lub też zbywa cię odpowiedzią, gdyż albowiem nie chce powiedzieć prawdy, ale nudzi się przy formatowaniu mega mądrych książek z przedmiotów ścisłych
        • czoklitka Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 17:28
          może zbywać, jeśli go o to zapytasz. ;)
          • piataziuta Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 18:32
            to o tobie pisałam czoko, echh...
            • czoklitka Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 18:59
              Tak, domyślam się, choć nie wiem w jakim sensie o mnie.

              Nie mam zwyczaju pytać kogoś po raz piąty i dziesiąty o jego plany życiowe, a tylko z tak upierdliwym zadawaniem pytań kojarzy mi się zbywanie.

              Ja nie formatuję mega mądrych książek z przedmiotów ścisłych. Chciałabym pisać podręczniki (bo lubię tłumaczyć) i mogłabym je sobie formatować, ale przynajmniej na razie tego nie robię. :)
              • piataziuta Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 19:02
                Oj tam oj tam ;)
                • czoklitka Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 19:26
                  Oj tam, oj tam ;)
                  Gdyby co, to to o upierdliwości nie było o Tobie, tylko ogólnie.

    • eat.clitoristwood Dopóki nie przychodzą Ci 13.03.16, 18:04
      pomysły na śmierć, nie masz się czym przejmować. :)
    • obrotowy No to Volontariat. 13.03.16, 18:05
      zaniedbalas go w Mlodosci - to tera masz szanse to nadrobic.

      Chlop (jak jusz nie moze) - to sie napewno ucieszy...
    • kura_wuja Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 13.03.16, 18:07
      Nie wiem co to oznacza ale zawsze mozasz wstapic do klasztoru. Juz tam ci poukladaja zycie.
      • obrotowy to bym odradzal... 13.03.16, 18:20
        kura_wuja napisała:
        > Nie wiem co to oznacza ale zawsze mozasz wstapic do klasztoru.
        Juz tam ci poukladaja zycie.


        We wlasnej chalupie pierze sie meskie gacie w zamian za miche strawy i kieszonkowe.
        W klasztorze robi sie to samo, ale tylko tylko za miche strawy.
        Kieszonowego tam nie daja.

        A Wino mszalne tez jest tylko dla Xiezy i zakonnikow (mezczyzn).
    • janczar0 Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 03:41
      To oznacza, że musisz sobie znaleźć jakieś hobby :)
      Ja nie wiem co to brak pomysłu na życie.
      Wiem jednak co oznacza nuda, brak czasu, zmęczenie, niewyspanie, uśmiech, zadowolenie.
      A mam tyle pomysłów na to jak je spędzić, że niestety nie uda mi się wszystkiego zrobić co bym chciał. Przydała by się możliwość cofania czasu ;)
      • zonaonaa Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 08:06
        No tylko pozazdrościć ;)
    • mariuszg2 Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 12:45
      Jesteś aspołeczna
      • zonaonaa Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 13:40
        Ja, czy autorka wątku ? ..oto jest pytanie ;)
        • mariuszg2 Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 14:32
          autorka wątku. Ty masz piękne usta
          • zonaonaa Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 14:36
            ach dziękuję , chociaż tyle mam ;)
            • mariuszg2 Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 14:45
              nie maluj ich tak bo Ci ktoś zabierze i zostaniesz bez pomysłów na życie :)
              • zonaonaa Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 14:56
                o to się nie boję :) chwilowa stagnacja nie przekreśla niczego ..
          • molly_wither Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 19:22
            To nie sa jej usta, a zdjecie w moim profilu jest moje:) Naiwny jestes.
            mariuszg2 napisał:

            > autorka wątku. Ty masz piękne usta
            >
            • zonaonaa Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 21:28
              Oj Molly , a skąd wiesz, że nie moje??? Każdy ma prawo do odrobiny naiwności ;)
              • molly_wither Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 16.03.16, 18:53
                Chcialabys.
                zonaonaa napisała:

                > Oj Molly , a skąd wiesz, że nie moje??? Każdy ma prawo do odrobiny naiwności ;)
      • molly_wither Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 14.03.16, 19:20
        He, byc może. W mlodosci bylam za to az nadto spoleczna.
        mariuszg2 napisał:

        > Jesteś aspołeczna
        >
    • zabieganab Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 15.03.16, 09:41
      a jaki najfajnieszy pomysl do tej pory byl?
      • zonaonaa Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 15.03.16, 09:46
        W rozmowach pojawia się wątek z rowerem w tle, sama myśl o nim cieszy mnie ogromnie, zwłaszcza, ze mam nówkę nierdzewkę .mmmm jeszcze nieśmiganą :)
        • znana.jako.ggigus Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 15.03.16, 09:51
          No to smigaj,poki jescze puste ulice. Na wiosne wylegna rowerzysci masowo:)
          • zonaonaa Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 15.03.16, 10:24
            A wracając do pomysłu na życie ... chociaż rower może być oczywiście jednym z nich, jest tyle do zrobienia, ai wszystko zależy od chęci ;)
        • obrotowy co do roveru - to polecam trike´a :) 15.03.16, 16:29
          zonaonaa napisała:
          > W rozmowach pojawia się wątek z rowerem w tle, sama myśl o nim cieszy mnie
          ogromnie, zwłaszcza, ze mam nówkę nierdzewkę .mmmm jeszcze nieśmiganą :)


          co do roveru - to polecam trike´a :)
          Kupilem sobie wlasnie takliego - jak spadlem po pijaku z normalnego:
          wrower.pl/porady/jaki-rower-kupic-rowery-trojkolowe,3225.html
          • zonaonaa Re: co do roveru - to polecam trike´a :) 16.03.16, 07:51
            Taki to ja sobie sprawie jak będę mieć 60-tke na karku ;P
            No i nie jeżdżę po pijaku never
            • znana.jako.ggigus Re: co do roveru - to polecam trike´a :) 16.03.16, 09:57
              Jak to mawia moja kumpela, ktora wiele wraca noca rowerem z imprez - jazda rowerem staje sie kiedys automatyzmem:)
      • molly_wither Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 17.03.16, 19:52
        Dom, obiadki, wnuki, wyjazdy itp. Z roznych wzgledow sie skonczylo i nie wiem, co dalej.
    • rotkaeppchen1 Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 15.03.16, 22:51
      Że czas zbadać tarczyce? ??
      • molly_wither Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 17.03.16, 19:53
        Dawno zbadana. Hashimoto.
        rotkaeppchen1 napisała:

        > Że czas zbadać tarczyce? ??
        >
        • rotkaeppchen1 Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 18.03.16, 10:53
          Hahaha to tak jak ja.
          Ale to nie od hashimoto koncza sie pomysly na zycie lub chec do realizacji starych pomyslow a niedoczynnosc tarczycy lub zle ustawione hormony. Warto trzymac reke na pulsie ???
    • paco_lopez Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 16.03.16, 00:19
      Oznacza to, że się nudzisz. To się zdarza .
      • molly_wither Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 16.03.16, 18:54
        Nie wiem, czy to nuda. To raczej zmeczenie i przewidywalnosc.
        paco_lopez napisał:

        > Oznacza to, że się nudzisz. To się zdarza .
    • mysliciel662 Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 17.03.16, 12:14
      Mnie też się skończyły, nie wiem co już mam robić.
      • zonaonaa Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 17.03.16, 12:30
        Toż to prawie epidemia ! :)
        • mariuszg2 Re: Skonczyły mi sie pomysły na życie 17.03.16, 12:38
          etam.... to tylko objaw...główny winowajca nazywa się
          virus wielgas kutas brakae
Pełna wersja