Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w nocy?

20.03.16, 10:02
Mamy z mężem od kilku lat taki problem, że on chciałby się móc do mnie móc przytulić, kiedy ma na to ochotę, a ja nie lubię, kiedy on to robi, gdyż mnie to budzi i nie mogę wtedy spać. Mąż twierdzi, że po to jest jedno łóżko, żeby się właśnie móc przytulić, kiedy ma się na to ochotę i że większość małżeństw sypia pod jedną kołdrą, a nie pod dwiema, jak my (my sypiamy pod dwiema, również z mojej inicjatywy). Mi się wydaje, że u różnych par jest różnie, zależnie od potrzeb. Stąd moje pytanie: Czy Wy sypiacie pod jedną kołdrą, czy pod dwiema i czy jest tu ktoś, komu podobnie jak mi przeszkadza spanie przytulonym w nocy?
    • rybkka24 Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 20.03.16, 12:36
      Nie jestem dla ciebie reprezentatywna bo uwielbiam przytulać się w nocy bo w sumie po to też się razem śpi.
      Ale rozumiem też twoja postawę.
      Znam też takie pary aczkolwiek w mniejszości.
      Jak było na początku?
      I po ci te porownania?
    • fuzja-jadrowa Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 20.03.16, 13:12
      Zwyczaj spania razem wziął się głównie z ograniczonej możliwości posiadania dwóch oddzielnych sypialni lub osobnych wygodnych łóżek. Dlatego przeciętnym Kowalskim, którzy od zawsze spali w jednym łożu, "bo tak się robi", wydaje się, że na tym polega bycie prawdziwą parą.

      To tak, jak niektórym wydaje się, że spędzanie czasu osobno i niesiedzenie sobie cały dzień na głowie, jest oznaką psucia się związku.

      Nie przepadam za nocnymi przytulańcami, śpię po to, żeby się wyspać, wybicie mnie z głębokiego snu często skutkuje rozpieprzoną resztą dnia. W drugą stronę już nie ma problemu - ja zaczepiać mogłabym bezkarnie. Każdy ma inną wrażliwość. Co Twojego męża obchodzi, jak śpią inni ludzie? Może ci inni ludzi śpią, jak zabici albo, obudzeni, bezproblemowo zasypiają.

      Znam pary śpiące pod dwoma kołdrami, w osobnych pokojach, a nawet na dwa domy. Praktykowałam wszystkie opcje. Tylko jakie to ma znaczenie?
      • miau.weglowy Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 20.03.16, 18:36
        popieram
        amen ;)
    • rorzrzutny Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 20.03.16, 17:28
      centymetry napisała:

      > czy jest tu ktoś, komu podobnie jak mi przeszkadza spanie przytulonym w nocy?


      I owszę, była taka jedna, co jej przeszkadzało. To wziąłem i pogoniłem - z wyra i z życia. :>

      I jest git. :P
    • liisa.valo Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 20.03.16, 20:26
      Śpimy pod dwiema, bo ja zabieram kołdrę dla siebie i bidula marznie w nocy. Co w przytulaniu jednak nie przeszkadza.
    • dodaj.do.zakladek Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 20.03.16, 22:04
      ee, wśród moich znajomych, większość śpi od dwiema kołdrami, bo to praktyczniejsze. Jedynie bardzo młode małżeństwa śpią twarzami do siebie czy w jednym kierunku. Z nieco większym stażem (trudno mówić ile, od 5-ciu wzwyż?) śpią pupami do siebie :D.. Swoją drogą co to za maruda jak mu kołdra stoi na przeszkodzie przed przytulaniem :P. Mój nie ma z tym żadnych problemów, wie pod którą kołdrą mnie znaleźć ;)
    • 43-latka Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 21.03.16, 13:38
      My mamy bardzo szerokie łóżko (180 cm) i dwie kołdry. Bardzo się kochamy, lubimy się przytulać przed zaśnięciem, ale gdy mówimy sobie "Dobranoc" obowiązuje nietykalność. Przesuwamy się na swoją połowę i śpimy. Żadnego krępowania, przyduszania, grzania swoim ciałem - nie podobałoby mi się to, mężowi też nie.
      • zbyfauch Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 21.03.16, 13:49
        43-latka napisała:

        > My mamy bardzo szerokie łóżko (180 cm)

        :)
    • wiarusik Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 21.03.16, 20:23
      pod jedną. albo jak ona u mnie, albo ja u niej. no tak wyszło.
    • 1984-anka Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 22.03.16, 05:49
      Każdemu facetowi chodzi o to aby móc kiedy tylko chce bzyknąć kobietę czy ją pisząc bezpośrednio wymacać. Jeśli chcesz spokojnie spać to daj mu to czego oczekuje czyli solidny seks. Po wytrysku zostawi Cię w spokoju i nie będzie mu przeszkadzała druga kołdra.
      • kanna Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 22.03.16, 09:52
        Bzdura.
        Wbrew pozorom, faceci też mają potrzebę czułości i bliskości :p Seks - jak najbardziej, ale czasem facet SERIO chce się po prostu przytulić, poczuć kobietę, ale bez seksu. Wielu facetów lubi się też tulić po.
        • 43-latka Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 22.03.16, 11:05
          Kanna, jaka bzdura? Centymetry nie chodzi o tulenie się przed, w trakcie lub po seksie, ani zamiast seksu.
          Centymetry napisała"
          > a ja nie lubię, kiedy on to robi, gdyż mnie to budzi i nie mogę wtedy spać.
          Centymetry chodzi o budzenie jej nawet w środku nocy, chodzi jej o przedmiotowe traktowanie, o nieliczenie się z jej potrzebami. Ona może czuć się osaczona, a to już nie ma nic wspólnego z miłością. Ja uważam Centymetry, że jeżeli nie możesz w tej kwestii dogadać się z mężem to masz poważny problem. No może nie aż taki poważny, są gorsze problemy, ale jednak problem.
          • kanna Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 22.03.16, 11:11
            > Każdemu facetowi chodzi o to aby móc kiedy tylko chce bzyknąć kobietę

            To bzdura.

            A że Autorka ma problem - w sumie nie ważne, czy mąż ją budzi na seks, czy rozmowę, nie powinien tego robić i już - to inna sprawa.
      • taki-sobie-nick Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 22.03.16, 19:35
        1984-anka napisał(a):

        > Każdemu facetowi chodzi o to aby móc kiedy tylko chce (...)

        Twoje słownictwo jest urocze. Zapoznaj się z pojęciem synonimu.

        PS. Wnioski, jakobym zawsze widywała facetów wyłącznie w ubraniach, są błędne, gdyby tylko takie udało ci się wyciągnąć.
      • molly_wither Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 27.03.16, 17:55
        To prawda. Druga koldra sluzy tez temu,aby utrudnic trutniowi dostęp do królowej.
        (Polecam tez kobietom spanie w majtkach z ciasną gumką).


        1984-anka napisał(a):

        > Każdemu facetowi chodzi o to aby móc kiedy tylko chce bzyknąć kobietę czy ją pi
        > sząc bezpośrednio wymacać. Jeśli chcesz spokojnie spać to daj mu to czego oczek
        > uje czyli solidny seks. Po wytrysku zostawi Cię w spokoju i nie będzie mu przes
        > zkadzała druga kołdra.
        • taki-sobie-nick Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 28.03.16, 21:38
          molly_wither napisał(a):

          > To prawda. Druga koldra sluzy tez temu,aby utrudnic trutniowi dostęp do królowe
          > j.

          Trutniowi, królowej? Molly, co to za pszczelarskie słownictwo? Uważasz się za królową roju, a swojego męża za trutnia?



          > (Polecam tez kobietom spanie w majtkach z ciasną gumką).

          Niezdrowe.
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 22.03.16, 18:37
      Kocham się przytulać w nocy. Jak współspacz leży do mnie pupą to znaczy, że nie jest moim chłopakiem;)
      • perfum mnie tam od tylu... 22.03.16, 18:46
        grzeczna_dziewczynka15 napisała:
        Jak współspacz leży do mnie pupą to znaczy, że nie jest moim chłopakiem;)

        mnie tam (kobieta) od tylu nie wadzi...
        • fuzja-jadrowa Re: mnie tam od tylu... 22.03.16, 19:30
          Też nie rozumiem rzekomej przewagi przodów na tyłami.

          Jak współspacz leży odwrócony pupą, to właśnie wtedy najwygodniej łapie się go za krocze, gdy najdzie mnie ochota.
          • piataziuta Re: mnie tam od tylu... 22.03.16, 21:15
            popieram
            i najlepiej się przytula do wielkich pleców
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: mnie tam od tylu... 26.03.16, 11:17
              NO dobra, zgadza się - chodziło mi bardziej o dystans między śpiącymi. Jak to mój luby, dystansu brak. - Jest przyleganie.
          • czoklitka Re: mnie tam od tylu... 27.03.16, 00:33
            właśnie
      • fuzja-jadrowa Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 22.03.16, 19:32
        Ojej, jesteście "cuddly sleepers"? ;)

    • drinkit Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 22.03.16, 20:54
      Kołdrę mamy jedną, ale nie przytulamy się w nocy, bo nam gorąco i niewygodnie. Najchętniej więc śpimy każde na swojej połowie.
    • vandikia Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 23.03.16, 20:13
      sypiamy pod dwiema od kilku lat co było jednym z najlepszych odkryć małżeńskich :) kocham swoją osobistą kołderkę i nie wrócę już do spania pod jedną i to wcale nie przeszkadza, żeby się jak ktoś ma ochotę przytulać, bo można się wsunąć pod kołdrę obok gdy się ma ochotę
      przytulamy się czasem na początku łapania snu, potem każdy przyjmuje swoją ulubioną i wygodną pozycję :)
    • estera1538 Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 24.03.16, 10:57
      U nas jest jedna kołdra i przytulamy się w nocy.
    • nstemi Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 24.03.16, 20:09
      My z księciem małżonkiem śpimy pod dwiema kołdrami. A przytulanie jest fajne, ale przed snem. Gdy śpię to mi przeszkadza.
    • 9agatka Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 25.03.16, 13:32
      Mi to nie przeszkadza. Zazwyczaj zasypiamy przytuleni, ale po chwili i tak każdy się obraca w inną stronę.
    • evro44 Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 28.03.16, 19:19
      Ja od dziecka mam uraz do spania z kimkolwiek w jednym łóżku. Dzieliłam je z siostrą do 20 roku życia i pamiętam te boje o powierzchnię czy kołdrę.Próby przełamania się do dzielenia łoża z mężem spełzły na niczym. Skutecznie odrzucił mnie jego sposób chrapania. Po licznych bezsennych nocach kiedy odkrywałam swoją mroczną naturę (budził się we mnie instynkt zabójcy) stwierdziliśmy zgodnie, że śpimy w oddzielnych pokojach co nie wpłynęło na naszą prokreację ;). Zdarza się okazjonalnie spać razem np. na wyjazdach ale każde marzy o powrocie do swojego łóżka. Jedynym tolerowanym przeze mnie gościem w sypialni jest nasza kota ale to zupełnie inna bajka :)
    • plastikpiokio Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 28.03.16, 21:01
      a dzieci spią w nogach ????
      • taki-sobie-nick Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 28.03.16, 21:10
        plastikpiokio napisał:

        > a dzieci spią w nogach ????

        dzieci śpią osobno?
      • liisa.valo Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 05.04.16, 14:19
        W swoich łóżkach, pod swoimi kołdrami.
      • grassant Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 25.04.16, 20:23
        Psy śpią w nogach, jeśli grzeczne.
    • delfina77 Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 28.03.16, 21:06
      My mamy osobne kołdry i poduszki, przytulamy się przed pójściem spać i rano, natomiast w nocy już raczej sobie nie przeszkadzamy. Sytuacja z jedną kołdrą jest dla mnie nie do pomyślenia, bo lubię się swoją kołdrą owinąć jak kokon:)
    • papryca Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 29.03.16, 01:56
      Mieliśmy jedną kołdrę. Do czasu, aż koty nie osiągneły circa 15kg masy ciał co powodowało, że one słodko spały na środku łóżka na kołdrze, a my saute po bokach. I skończyło się romantycznie, a zaczęło praktycznie. Koty przebolały ;)
      • taki-sobie-nick Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 29.03.16, 19:50
        papryca napisała:

        > Mieliśmy jedną kołdrę. Do czasu, aż koty nie osiągneły circa 15kg masy ciał

        Ile masz kotów? :-)
        • papryca Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 29.03.16, 23:59
          ... i czy to nie są tygrysy ;)
          Choc wydaje się to nieprawdopodowne, te 15kg robiły dwa cielska.
          Jeden gigant ponadwymiarowy i drugi na górnej granicy swej rasy.
          • taki-sobie-nick Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 30.03.16, 00:17
            papryca napisała:

            > ... i czy to nie są tygrysy ;)

            Wyobrażałam sobie raczej jakieś większe stado. :-P

            > Choc wydaje się to nieprawdopodowne, te 15kg robiły dwa cielska.
            > Jeden gigant ponadwymiarowy i drugi na górnej granicy swej rasy.

            Mutanty. Albo kandydaci do projektu "Odchudzić kotka" :-)
            • papryca Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 30.03.16, 00:38
              Mutant. Serio. Grubawy, owszem. Ale jak schudł 4kg to dalej jest ogromny.
              Taki się trafił ;)
              Rożne ulepszenia mu zawdzięczamy, wymiana kołdry na dwie i dokupienie poduszek było jednym z nich ;)
              • taki-sobie-nick Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 30.03.16, 01:07
                papryca napisała:

                > Mutant. Serio. Grubawy, owszem. Ale jak schudł 4kg to dalej jest ogromny.
                > Taki się trafił ;)

                To jakaś rasa?


                > Rożne ulepszenia mu zawdzięczamy, wymiana kołdry na dwie i dokupienie poduszek
                > było jednym z nich ;)

                Kot-racjonalizator albo w aktualnej nowomowie "inspirator przemian domowych" :-P
                • papryca Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 30.03.16, 01:20
                  Rasa syjamska. Tylko egzemplarz gigant. A jako kociątko wyglądał zupełnie standardowo. Rodzice, owszem duzi, ale nikt się nie spodziewał takiego wielkoluda.
                  "Inspirator przemian duchowych" bardzo mi się podoba. Informuję zatem, że powiedzonko kradnę i będę stosować :)
                  • taki-sobie-nick Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 30.03.16, 19:23

                    > "Inspirator przemian duchowych" bardzo mi się podoba.

                    DOMOWYCH, nie duchowych.
    • nmarci44 Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 29.03.16, 11:28
      niech każde kupi sobie swój wibrator i problem będzie rozwiązany.
    • elishkade Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 29.03.16, 12:37
      śpimy pod jedną dużą kołdrą,, czasem również z synem pomiędzy nami. Co do przytulania, to już chyba kwestia indywidualna, ja przytulać się lubię - ale nie śpimy przyklejeni do siebie (6 lat po ślubie, prawie 12 lat związku).
    • asia06 Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 29.03.16, 13:50
      My sypiamy pod kołdrą i kocem (każde wg. potrzeb) w osobnych łóżkach i w osobnych pokojach. Jedno łózko to mordęga, nie mówiąc o jednej kołdrze.
    • wys-ola Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 29.03.16, 15:00
      Od czasu ciąży /pierwszej? śpimy pod dwoma kołdrami z dwoma poduszkami. I nawet głowami po przeciwnych końcach kanapy. Pies ma w tej konfiguracji także swoje miejsce.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 23.04.16, 20:38
        super pozycja do wzajemnego masażu stóp!
    • hens Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 29.03.16, 17:58
      Jeden tapczan i kołdra 1800x2100mm lub dla większych 2100x2300mm i po temacie.
      Brzeg dłuższy od strony stóp należy zaznaczyć kolorową lamówką.

      Ważne jest aby kołdra śliśle otulała ciała, a nie zwisała luźno na nich jak karton,
      a pod spodem hulał wiatr ! To odstrasza od wspólnego sypiania pod jedną kołdrą.
      Ani to praktyczne ani przytulaśne................Ale cóż po 45 latach praktyki mogę się mylić !
      • liisa.valo Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 05.04.16, 14:18
        Mam kołdrę 180x200 cm tylko dla siebie :D
    • znowu.to.samo Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 15.04.16, 13:37
      Mam dokładnie tak samo. No nie wyśpię się, jeśli nie owinę sie dokąłdnie kołdrą.. wkurza mnie jak mąż ściąga ze mnie kołdrę.
      • grassant Re: Śpicie pod jedną kołdrą i przytulacie się w n 25.04.16, 20:09
        pod jedną, nago
Pełna wersja