agu333
21.03.16, 12:40
Cześć wracałam ostatnio wieczorem ze spotkania z koleżankami. Przechodziłam nieopodal grupki małolatów, którzy stojąc pod blokiem zachowywali się dość hałaśliwie i spożywali alkohol.
Gdy przechodziłam, słyszałam nieprzyzwoite docinki z ich strony, skierowane do mojej osoby. Nie miałam żadnej sposobności aby się obronić, choć na szczęście nie musiałam. Gdy się później nad tym zastanowiłam, stwierdziłam, że nie wówczas żadnej sposobności aby się obronic- gdybym została zaatakowana.
Czy jesteście w stanie podpowiedzieć mi jak następnym razem zachować się w takiej sytuacji