joanna9969
05.04.16, 16:36
Wczoraj zbulwersowala mnie pewna sytuacja, znajoma pani , wdowa z 700 zl emerytury zostala zasadzona przez 19 letniego wnuczka o alimenty.
Dobrze ze kobiecinie na ugode dali 200 zl do placenia bo wnusio chcial 500zl.
Z wnukiem nigdy nie miala za duzo do czynienia , wlasciwie to go nie zna poniewaz mamusia wnuka nie zyczyla sobie kontaktow z rodzina ojca aby cytuje ' nie mieszac mu w glowie' dodam ze mamusia zyje I ma sie dobrze.
Dla mnie jest to troche chore , ludzie maja dzieci , teraz dzieci dorastaja I maja swoje zycie , robia co chca I sa za to odpowiedzialni , oni a nie ich rodzice , ktorzy sami na starosc maja marne grosze na przezycie.