Alimenty od babci?

05.04.16, 16:36
Wczoraj zbulwersowala mnie pewna sytuacja, znajoma pani , wdowa z 700 zl emerytury zostala zasadzona przez 19 letniego wnuczka o alimenty.
Dobrze ze kobiecinie na ugode dali 200 zl do placenia bo wnusio chcial 500zl.

Z wnukiem nigdy nie miala za duzo do czynienia , wlasciwie to go nie zna poniewaz mamusia wnuka nie zyczyla sobie kontaktow z rodzina ojca aby cytuje ' nie mieszac mu w glowie' dodam ze mamusia zyje I ma sie dobrze.

Dla mnie jest to troche chore , ludzie maja dzieci , teraz dzieci dorastaja I maja swoje zycie , robia co chca I sa za to odpowiedzialni , oni a nie ich rodzice , ktorzy sami na starosc maja marne grosze na przezycie.
    • alpepe Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 16:39
      Alimenty od babci, bo najwidoczniej ojciec się wypiął.
      • six_a Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 16:47
        powinnam czytać, co mądrzy ludzie piszą, no:)
      • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 16:54
        To nie jest o alimentach od ojca , to babci nie dotyczy ojciec jest od bardzo dawna dorosly
        • six_a Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 17:48
          no widzisz, a do alimentów na własne dziecko nie dorósł. taki dorosły.
          • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 17:54
            Czy ja pisalam o ojcu , serio?
            • six_a Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 18:22
              a czyje jest dziecko? może napisz to raz, a wyraźnie, i kto powinien płacić alimenty,
              jak nie umiesz to ja ci napiszę.
              alimenty płaci matka i ojciec, który jest synem kobiety, którą opisałaś. jak nie chce płacić, to płaci jego matka, takie jest prawo. nie wiem w ogóle, z czym dyskutujesz.
              • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 18:27
                Tak napisze, alimenty placi matka I ojciec
                • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 18:29
                  Jesli prawo mowi ze placi rowniez babcia , dziadek I wojek piata woda po kisielu to prawo jest chore
                  • six_a Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:09
                    nie żadne również. tylko matka i ojciec. babcia/dziadek jest następna w kolejce, jeśli rodzice się wymigują. czy to jest za trudne?
                    • mariuszg2 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:25
                      six_a napisała:

                      > czy to jest za trudne?

                      Tak. Jak sądzę Pani Joanna zna prawo ale nie rozumie gdzie tu sprawiedliwość?

                      Ja tu tylko robię za "i"
              • mariuszg2 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:16
                six_a napisała:

                > a czyje jest dziecko? może napisz to raz, a wyraźnie, i kto powinien płacić ali
                > menty,
                > jak nie umiesz to ja ci napiszę.
                > alimenty płaci matka i ojciec, który jest synem kobiety, którą opisałaś. jak ni
                > e chce płacić, to płaci jego matka, takie jest prawo.

                nie rozumiem....to w końcu płaci ojciec, matka czy społeczeństwo ?

                i uwaga... antyklerykalna łamigłówka... kto weźmie pińc stów na alimenty? ojciec? matka? babcia? a może społeczeństwo?
                • kura_wuja Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:46
                  Uwaga... antyklerykalna zagadka. Kto to jest? Zdrowy chlop, co niedziele zebrze o pare zlotych ale za uczciwa robote sie nigdy nie wezmie?
                  • mariuszg2 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 22:09
                    dziś byłem w jednym z moich ulubionych warszawskich kościołów... wierzący tak mają czasami, że muszą się pomodlić.... i trafiłem na nabożeństwo ku czci Matki Boskiej Nieustającej Pomocy...polega to na tym, że wierni anonimowo zostawiają karteczki do Matki Boskiej a duchowny je czyta podczas nabożeństwa.... byłem równie zażenowany jak ksiądz co czytał takie teksty (autentyk live tonight):
                    "dziękuję Ci mateczko za ocalenia prezydenta Dudy od zamachu na jego życie",
                    "proszę o wszelkie łaski dla premier Szydło"...

                    nie chciałbym robić tej roboty za księdza... ale było mu trudno...może nawet bardziej niż górnikowi pod ziemią....

                    szanujmy tę pracę jak każda inną...
                    • kura_wuja Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 22:28
                      Po pierwsze, mogl nie czytac tylko wziac inna po linii koscielnej. A po drugie kazdy ma taka prace jaka sobie sam wybral ergo ma to na co sam sobie zasluzyl.
                      Wezmy dajmy na to taki zlodziej. Tez uwaza ze wykonuje prace za ktora nalezy mu sie szacunek a na dodatek w jakim stresie pracuje?
                      • mariuszg2 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 22:37
                        kura_wuja napisała:

                        > Wezmy dajmy na to taki zlodziej. Tez uwaza ze wykonuje prace za ktora nalezy
                        > mu sie szacunek a na dodatek w jakim stresie pracuje?

                        złodziej kradnie... nie pracuje... siódme "nie kradnij" ...co innego qu...... ona nie łamie żadnego z przykazań i ciężko pracuje w stresie...
                        • kura_wuja Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 22:47
                          siódme "nie kradnij" biedniejszym od siebie. Tak to lecialo.

                          Qrwa lamie glowne i najciezsze przykazanie - Boga sie nie boi!
                          • mariuszg2 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 22:51
                            jak Cię napadną bandyci w czerni z wrzaskiem "co łaska" to znaczy, że to zorro... o qrwa! znasz przykazania? ja pierxolę!
                            • kura_wuja Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 22:58
                              Jak sie dopraszaja o co laska to im daje albo enerdoskie marki albo czeskie korony. Kiedys na starzyznie kupilem caly plik setek peereloskich z Warynskim. Jak bede mial gest to im wrzuce po stowie, a co!
    • six_a Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 16:45
      wnusio zapewne nie może się doprosić alimentów od tatusia, stąd spadło na mamusię tatusia.
      fajnie, że tak doceniłaś rolę ojca w tej historyjce.
      • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 16:52
        Oczywiscie bo to nie jest wpis o alimentach od ojca tylko od babci, na temat prosze
        • six_a Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 17:46
          czy ty nie rozumiesz, że gdyby syn tej "babci" płacił alimenty, to babcia by nie musiała?
          uważasz, że do utrzymania dziecka wystarczy argument, że matka żyje???
          • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 17:56
            Od utrzymania dziecka sa rodzice nie babcia prawda czy nie?
            • six_a Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:11
              a utrzymują, skoro zasądzono mu alimenty od babki? NIE.
              • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 06.04.16, 00:47
                A to nie jest odpowiedz na moje pytanie
                • six_a Re: Alimenty od babci? 06.04.16, 01:43
                  nie zadałaś żadnego pytania poza "alimenty od babci?", na które mniej więcej wszyscy odpowiedzieli: tak.
                  czy masz jeszcze jakieś pytania?
                  • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 06.04.16, 20:04
                    Tak zadalam ci pytanie , sprawdz na na jaki moj wpis odpowiedzialas powyzej , nie mam zamiaru sie powtarzac w kolko
                    • six_a Re: Alimenty od babci? 06.04.16, 22:00
                      w kółko to ty nie rozumiesz, co się do ciebie pisze.

                      "Od utrzymania dziecka sa rodzice nie babcia prawda czy nie?" to pytanie?
                      Ile razy było powiedziane, że owszem, rodzice, ale widocznie ojciec się nie wywiązuje, skoro uderzyli z tym do jego matki. teraz rozumiesz czy nadal nie?

                      jeśli ojciec nie płaci alimentów, nie wiem zwiał z kraju i szukaj wiatru w polu, to całe utrzymanie nie spada automatycznie na matkę. matka albo dziecko mogą pozwać rodzinę ojca o alimenty.
    • donnaanna Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 16:47
      a synek ma 19 lat i nmiby mu sie alimenty naleza? ha!
      • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 16:51
        Tak bo sie uczy
        • donnaanna Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 16:52
          wiesz co ja sie tez uczylam, chwalic boga dwa magistry, a zarabialam na siebie sama od 17.5 roku zycia.
          • czoklitka Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:14
            a co studiowałaś? Pedagogikę i socjologię?
            • alpepe Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 22:37
              Pytanie, jak studiowała bez matury z polskiego, sadząc po ortografii.
              • mariuszg2 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 22:56
                jest wiele pytań, których nie wypada wprost i otwarcie zadać...nie łamiąc zasad ortografii....polskiej ortografii ...dodajmy....nie niemieckiej...nienienie
    • joanna9969 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 16:50
      Moj wpis nie jest o ojcu , jest o babci !!! Co ojciec robi to osobno sprawa I jego matka nie ma nad tym kontroli
      • miau.weglowy Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 17:39
        zdajesz sie nie rozumiec, jak dzialaja przepisy. synus owej pani unika placenia alimentow na dziecko. a synus powinien byc odpowiedzialny za to, co zmajstrowal i nie zrzucac obowiazku na swoja matke, ktora ma marne grosze na przezycie.
    • mendiga wez_sie, 05.04.16, 17:13
      ty mały sku...synu...
    • taki-sobie-nick Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 20:49
      joanna9969 napisała:

      > Wczoraj zbulwersowala mnie pewna sytuacja, znajoma pani , wdowa z 700 zl emeryt
      > ury zostala zasadzona przez 19 letniego wnuczka o alimenty.

      Co to ma znaczyć "została zasądzona"? Była w sądzie? Wypowiadała się w sprawie?
    • czoklitka Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:10
      To może poczytaj w internetach, zamiast bulwersować się jak baba na straganie. Istnieje kolejka do płacenia alimentów - jeśli rodzic nie płaci/nie żyje, obowiązek alimentacyjny przechodzi na dziadków i rodzeństwo. Takoż jest. Sprawiedliwe? Jak najbardziej, jako że rodzina ma być pewnikiem godnego bytu.
    • kura_wuja Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:16
      Niech babcia zaciagnie kredyt pod zastaw mieszkania tak na pińcet tysi. Odplaci rodzince pieknym za nadobne.
      • mariuszg2 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:26
        Babciom nie dają takich kredytów... słabo rokują na spłatę.
        • kura_wuja Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:33
          No ale pod zastaw mieszkania? To moze chociaz pińcet chwilowek w providencie?
          • mariuszg2 Re: Alimenty od babci? 05.04.16, 21:36
            babcia i pińcet chwilówek? z Prowidentem? nie znam człowieka...ale jakiś niezły kozak.... lepszy niż Leonardo di caprio w wilku z wall street...
    • koronka2012 Re: Alimenty od babci? 06.04.16, 20:52
      Przepisy mówią jasno - jeśli zobowiązani do alimentacji w pierwszej kolejności (rodzice) nie wywiązują się ze swoich obowiązków i potrzeby dziecka nie są przez to zaspokojone, to można wnosić o ustalenie takiego obowiązku od dalszych krewnych, nie tylko babci, ale i ciotki, wujka itd.

      Nie wiem co niby dobrego w ugodzie w tym wypadku? babcia dała się wkręcić - nie musiała się zgadzać, skoro się zgodziła - to przepadło. Wycofanie się z ugody bez prawnika jest nieosiągalne.

      Sądy nakłaniają do ugody bo to zwyczajnie szybsze, mniej kłopotliwe - nie muszą pisać uzasadnienia do wyroku i nie ma możliwości apelacji. Co nie znaczy, że na każdą propozycję koniecznie trzeba się zgadzać, babcia powinna wystąpić o adwokata z urzędu i walczyć o odrzucenie wniosku ze względu na fatalną sytuację materialną. Naprawdę nie potrafiła uzasadnić swojej biedy?
      • taki-sobie-nick Re: Alimenty od babci? 06.04.16, 22:02
        Co nie znaczy, że n
        > a każdą propozycję koniecznie trzeba się zgadzać, babcia powinna wystąpić o adw
        > okata z urzędu i walczyć o odrzucenie wniosku ze względu na fatalną sytuację ma
        > terialną. Naprawdę nie potrafiła uzasadnić swojej biedy?

        Babcia przypuszczalnie a) zgłupiała pozwana przez własnego wnusia, b) nie wiedziała wszystkiego, co napisałaś powyżej, c) z racji wieku mogła się nie orientować i w ogóle nie wiedzieć, co robić.
      • basiastel Re: Alimenty od babci? 09.04.16, 18:11
        koronka2012 napisała:

        > Przepisy mówią jasno - jeśli zobowiązani do alimentacji w pierwszej kolejności
        > (rodzice) nie wywiązują się ze swoich obowiązków i potrzeby dziecka nie są prze
        > z to zaspokojone, to można wnosić o ustalenie takiego obowiązku od dalszych kre
        > wnych, nie tylko babci, ale i ciotki, wujka itd.
        ------------
        Z tą ciotką i wujkiem to bzdura. Drudzy w kolejce po rodzicach są dziadkowie, potem rodzeństwo. I tyle. Żadne ciotki obowiązku alimentacyjnego nie mają.
    • evro44 Re: Alimenty od babci? 06.04.16, 21:20
      Nawet jeżeli obowiązują takie przepisy to trzeba nie mieć żadnego kręgosłupa moralnego żeby dochodzić swoich praw taką drogą. Ale cóż się dziwić, że dzisiejsze pokolenie ma gdzieś jakieś niepisane zasady. Kasa się liczy, nie ważne jak zdobyta. Dziecko łaknie nauki, chce zasilić rzeszę wykszałciuchów i już rezerwuje kolejkę do bezrobocia po skończonej edukacji bo przecież nie skala się bele jaką pracą.
      • six_a Re: Alimenty od babci? 06.04.16, 21:59
        no popatrz, ojciec powinien utrzymywać dziecko do zakończenia nauki, ale tego nie robi, i o ojcu nic złego nie powiemy, za to syn nie ma kręgosłupa moralnego.

        doprawdy, osobliwy kult męczeństwa. najlepiej by było jakby potomek umarł z głodu z tej całej empatii dla trudnej sytuacji olewającego go ojca i jego rodziny.

        z reguły jak już ludzie po takie środki sięgają, to jest to prosty efekt bezczelności osoby obowiązanej łożyć. a nie żaden brak kręgosłupa.
        • nelamela Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 14:22
          10/10.
          Ciekawe czemu babcia nie skarży się na wyrodnego syna który nie łoży na potomka,tylko na wnusia że chce kasę od niej.
        • evro44 Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 16:10
          Może oceniam sytuację z własnej perspektywy. Mojej matki nie stać było na utrzymywanie mnie przez okres studiów a ojciec był nieuchwytny. Poszłam do pracy zaraz po maturze a studia zaoczne zaczęłam póżniej. Do głowy mi nie przyszło dochodzić swoich praw w rodzinie ojca chociaż takowe miałam. Więc się dało i jemu też nie grozi śmierć głodowa jak to w jaskrawy sposób przedstawiłaś. To, że ojciec nie wywiązał się ze swojego zasr...obowiązku wzięłam na klatę.Dlatego nadal twierdzę, że moralnie dla mnie ten chłopczyna to dno. Dla przeciwwagi podam taki przykład. W naszym państwie nie jest karalna niewierność małżeńska czyli prawnie jest dozwolona.Czemu więc wywołuje powszechne oburzenie i potępienie? Usłyszę odpowiedż. Bo taki czyn jest ogólnie uznany za naganny bo łamie zasady współżycia społecznego. Dlatego sytuacja tutaj omawiana jest dla mnie równie zasługująca na potępienie i taki własnie miałam na myśli "kręgosłup moralny".
          • six_a Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 17:07
            kompletne pomieszanie z poplątaniem.

            to że tobie się nie chciało korzystać z należnego ci prawa zupełnie nie oznacza, że ktoś, kto z takiego prawa korzysta, nie ma kręgosłupa moralnego. po pierwsze zupełnie nie znasz sytuacji tej osoby, poza tak skromną wiedzą, że "matka tego dziecka żyje, a ojciec jest dorosły", po drugie jest to zwyczajna racjonalizacja. przypisałaś sobie z tego przypadku cechy heroiczne, żeby to jakoś przetrawić albo usprawiedliwić, dlaczego nie domagałaś się tego, co ci się należało.

            wzięłam na klatę, i co oklasków się spodziewasz? bo jakkolwiek wczesne zarabianie na siebie jest jak najbardziej chwalebne, to odciążenie bezczelnego typa i obciążenie tym samym swojej matki już niespecjalnie.

            a teraz sobie wyobraź, że twój mający cię w dupie ojciec być może sam kiedyś zechce pozwać cię o alimenty. właściwie możesz już się na to zacząć przygotowywać, jeżeli żyje.

            co mają do tematu zdrady i ich ocena, to nie bardzo wiem. jak dla mnie, są to sytuacje nieporównywalne.
          • nelamela Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 17:10
            A co będzie w przypadku gdy za kilka-kilkanaście lat szanowny tatuś się zmaterializuje i będzie chciał pomocy od Ciebie?Zastanawiałaś się jak zadziała to w drugą stronę.I będzie miał w czterech literach że on nic Tobie nie dał???Tak pytam bez cienia złośliwości...Pozdrawiam.
          • alpepe Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 20:02
            Jak Cię tatuś poda o alimenty, na pewno też to weźmiesz na klatę.
    • wiarusik Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 17:53
      coś mi się wydaje, że porządnej dupy dał sąd, czyli urzędniczyna, teoretycznie najmądrzejsza osoba w tej całej sprawie.
      bo o ile konstrukcja prawna jest słuszna, to jak wszystkie szablony nie przystaje do konkretnych przypadków.
      700 zł emerytury to skrajna wegetacja, a przy obecnych cenach leków...
      zabrać z tej jałmużny prawie 1/3, to ludobójstwo.
      • alpepe Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 19:52
        Babcia może podać syna o alimenty.
        • czoklitka Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 19:54
          a syn będzie i tak miał ich wszystkich w d...
          tak go babcia wychowała.
        • wiarusik Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 21:41
          myślałem, że odpowiedzialność zbiorowa, instytucja opola to była w średniowieczu.
          karać starą kobietę za ekscesy pełnoletniego syna?
          utrzymywać wnuka, pełnoletniego konia? uczy się? obowiązek szkolny już dawno ma za sobą.
          babka ma być zakładnikiem sądu?
          państwo powinno faceta ścigać, a nie wyżywać się na starej babie. poyebało do cna tych prawników od siedmiu boleści. ale tak to jest w kraju, w którym komornik może zająć mienie osoby nie będącej stroną w egzekucji, przypadkowej, o podobnym nazwisku.
          • czoklitka Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 21:58
            Ścigać faceta i co? Siłą zaciągnąć go do jakiejś pracy, z której mógłby w każdej chwili uciec gdzie pieprz rośnie? A może go przymknąć właśnie na koszt państwa?

            Odpowiedzialność zbiorowa nadal świetnie funkcjonuje - z podatków, które płacą wszyscy, ale to nadal rodzina jest zobligowana w pierwszej kolejności do załatwiania swoich spraw. I słusznie, gdyby było inaczej, tzn. cała odpowiedzialność ciążyłaby na państwie, to tylko idealiści nie uchylaliby się od płacenia alimentów.

            No uczy się, bo bez studiów niewiele się zdziała obecnie. Zresztą czemu ma mieć to odebrane, tylko dlatego, że ojciec wypiął się od płacenia, z kolei ta babcia ze swoim mężem najwyraźniej tak synusia wychowali, że teraz, zamiast znaleźć nawet mniej ciekawą pracę, ale byleby tylko mieć na utrzymanie własnego dziecka, to on woli się wypiąć i patrzeć na własną wygodę.
            • czoklitka Re: Alimenty od babci? 07.04.16, 22:01
              Aha, no i nie trzeba chyba dużo mówić o tym, ze są studia i są studia. Jedne mniej, inne dużo bardziej czasochłonne.
      • basiastel Re: Alimenty od babci? 09.04.16, 18:20
        Mnie się wydaje, że to nie było w sądzie. Prawo się zmieniło i nie ma już bezwzględnego obowiązku alimentacyjnego wobec dorosłych osób. Jeśli rodziców nie stać, to alimentować dorosłych dzieci nie muszą. Żaden sąd nie orzeknie alimentów na dorosłą osobę od babci z dochodem 700 zł. Trudno w to uwierzyć.
        • czoklitka Re: Alimenty od babci? 09.04.16, 21:22
          ona nie musi mieć tylko 700 zł, może mieć oszczędności, może mieć nieruchomośc/i. W dodatku obowiązki alimentacyjne babciów prowadzą w praktyce do czynności alimentacyjnych niepłacącego dotąd rodzica, jak się doczytałam, czyli wygląda na to, że spoko.
    • evro44 Re: Alimenty od babci? 08.04.16, 14:55
      To może jeszcze z innej beczki zapytam. Jest tzw. fundusz alimentacyjny z którego otrzymują pieniądze wszyscy którzy nie mogą wyegzekwować od rodziciela. Ci uchylający na pewno mają dalszą rodzinę
      (chyba nie wszyscy są sierotami i jedynakami) od której można by było również zasądzić alimenty. Czemu więc działa to dwutorowo? Jedni z funduszu który nota bene ściga zasądzonych a inni od najbliższej rodziny? Może ktoś mnie oświeci bo ta sprawa z babcią mi śmierdzi.
      • basiastel Re: Alimenty od babci? 09.04.16, 18:27
        A co rodzeństwo uchylającego się od płacenia alimentów ma do tego? Od ciotek i wujków alimentów zasądzić nie można.
        • evro44 Re: Alimenty od babci? 10.04.16, 13:57
          rodzeństwo brane jest w dalszej kolejności jeżeli np. rodzice nie żyją (rodzice oczywiście tego od którego mam zasądzone alimenty)
Pełna wersja