jagoda_74
11.04.16, 22:46
który korzystał z usług prostytutki... tej samej... dwa razy
Był wtedy wolny, nie był w związku... był kilka lat po rozwodzie... Kobieta była młodsza niż jego dziecko... Z wypowiedzi zrozumiałam, że był nią zauroczony... Powiedział mi o tym dwukrotnym incydencie, bo jak stwierdził chciał być wobec mnie uczciwy... Wg mnie nie do końca o to chodziło. Był pod wpływem alkoholu i zachował się jak gó...arz... Opowiadał o niej z zafascynowaniem w głosie. Napisał nawet jej komentarz (podobno poprosiła go o to). Ponieważ nie dawało mi to spokoju, pokazał mi ją. Oczywiście to już się więcej nie zdarzyło. Znamy się od roku. Tamto spotkanie z nią było ok. rok temu, przed poznaniem mnie. Teraz jedzie na narty do miejscowości, gdzie ona oferuje usługi. Tamte dwa spotkania też miały miejsce, gdy był na nartach. Ja nie umiem chyba sobie z tym poradzić... Mówi, że rozumie moje obawy ale nigdy nie zdradził kobiety z którą jest w związku... Ze mną ostatnio nie miał ochoty uprawiać sexu z powodów osobistych ale słyszałam od niego "Co zamierzam ze sobą zrobić żeby w lecie z godnością wyjść na plażę?" - oczywiście pół żartem pół serio... Nie wiem ale a nie umiem chyba zaufać... Czy to ze mną jest coś nie tak? Myślę, że mimo zapewnień mnie, że nie zdradza zamierza się z nią spotkać...nie wiem czy na seks czy nie ale spotka się