Męskie przechwałki.

28.04.16, 18:49
Od kilku miesięcy pracuję w sklepie z męską odzieżą. Kilku facetów przychodzi na pogawędki. Chwalą mi się zegarkiem za 2,5 tys. Kurtkami za 2 tys. Dla to dziwne, bo jestem skromna. Mimo tego, że mnie stać na nowe rzeczy, to kupuję w Lumpeksach. W ogóle mnie nie kręcą drogie rzeczy. Nawet moja zmienniczka facetowi dogryzła, że jak go stać to niech kupuje. Jeden mnie podrywa i pyta, jak wygląda n nowej drogiej rzeczy.
Co myślicie o takich facetach?
    • kura_wuja Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 19:03
      Chwalic sie zegarkiem za 2,5 tys? Z jakiejze zacnej manufaktury one pochodzily? Smiech na sali.
      • makinetka82 Re: Męskie przechwałki. 02.05.16, 08:46
        Wiesz, kuro, może to będzie dla Ciebie szokiem, ale są ludzie, dla których zegarek za 2,5 tysia to luksus, na który nie będzie ich stać do końca życia.


        A wracając do meritum, przechwalanie się drogimi rzeczami to buractwo ... a mądre kobiety na buraków nie lecą : D
    • taki-sobie-nick Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 20:28
      jagoda56 napisała:

      Dla to dziw
      > ne, bo jestem skromna.

      A dla nich nie, bo nie są. Proste.


      Mimo tego, że mnie stać na nowe rzeczy, to kupuję w lump
      > eksach.

      A właściwie dlaczego?

      W ogóle mnie nie kręcą drogie rzeczy. Nawet moja zmienniczka facetowi d
      > ogryzła, że jak go stać to niech kupuje. Jeden mnie podrywa i pyta, jak wygląda
      > n nowej drogiej rzeczy.
      > Co myślicie o takich facetach?

      Nic szczególnego.
      • mariuszg2 Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 23:35
        taki-sobie-nick napisała:

        > A właściwie dlaczego?
        > Nic szczególnego.

        Ty to chyba w życiu nie jadłaś(eś) nic pikantnego.
    • eat.clitoristwood Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 21:13
      jagoda56 napisała:

      > Od kilku miesięcy pracuję w sklepie z męską odzieżą. Kilku facetów przychodzi n
      > a pogawędki. Chwalą mi się zegarkiem za 2,5 tys. Kurtkami za 2 tys. Dla to dziw
      > ne, bo jestem skromna. Mimo tego, że mnie stać na nowe rzeczy, to kupuję w Lump
      > eksach. W ogóle mnie nie kręcą drogie rzeczy. Nawet moja zmienniczka facetowi d
      > ogryzła, że jak go stać to niech kupuje. Jeden mnie podrywa i pyta, jak wygląda
      > n nowej drogiej rzeczy.
      > Co myślicie o takich facetach?

      Może sprawiasz wrażenie durnej perliczki, która leci na rolexa za dziesięć dolarów i mołdawskiego karakuła z komisu? Ja bym się martwiła.
    • nstemi Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 21:39
      Zegarek za 2,5 tysiąca to jest obawiam się skromny zegarek i niczego nie urywa :-) Sorki, wiem że nie na temat, ale mam lekki "odpał" na punkcie zegarków i wiecznych piór. Zegarki kosztujące fortunę często na pierwszy rzut oka wyglądają skromnie :-)
      A faceci, chwalący się zegarkiem, kurtką... No comments. Chyba trochę "tanie" stroszenie piórek.
      • eat.clitoristwood Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 21:44
        nstemi napisała:

        > :-) Sorki, wiem że nie na temat, ale mam lekki "odpał" na punkcie zegarków(...)

        Cziasy to ruski obciach. :P
        • nstemi Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 21:59
          Eee tam. "Złoty Rolex" z Turcji to obciach :-) Ale są i małe dzieła sztuki, które wcale złotem nie kapią. A przynajmniej nie w sposób walący po oczach.
          Nie to żebym zegarki kolekcjonowała-ale podziwiam, że tak powiem czysto platonicznie. W mojej kolekcji piór wiecznych też nie ma egzemplarzy za cenę pięciocyfrową +. Też tylko podziwiam.
    • czoklitka Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 22:45
      Ostatnio jechałam autobusem i zauważyłam, że stojący obok facet dość długo mi się przygląda, więc go zapytałam, czemu mi się tak przygląda. Odpowiedział, że jestem taka piękna, to mi się tak przygląda. I tak przez całą drogę to powtarzał, przez około 20 minut. Z kolei przedostatnio... zresztą nieważne.

      No, to się chwalimy adoratorami i skromnością :)
      Masz coś jeszcze?

      A co do skromności i facetów oraz tych wszystkich spraw, to lubię mało gadatliwych, tak ze chwalenie się zegarkiem czy czym tam raczej by na mnie podziałało jak płachta na byka.
      • eat.clitoristwood Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 22:58
        czoklitka napisała:

        > Ostatnio jechałam autobusem i zauważyłam, że stojący obok facet dość długo mi s
        > ię przygląda, więc go zapytałam, czemu mi się tak przygląda. Odpowiedział, że j
        > estem taka piękna, to mi się tak przygląda. (...)

        Ja to sobie wyobrażam nawet kierowcę odrzutowca, który podziwiałby Cię z kokpitu lecąc tuż obok autobusu swoim szybkim ptakiem. ;)

        • czoklitka Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 23:24
          Och, miło mi się zrobiło, dziękuję :)

          Ładnonogi ;)
    • six_a Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 23:03
      >Co myślicie o takich facetach?
      pani kochana, szkoda myśli marnować.
      takie myśli to jak paliwa kopalne.
      sieskończą i co?
      • mariuszg2 Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 23:33
        six_a napisała:

        > takie myśli to jak paliwa kopalne.
        > sieskończą i co?

        wytnie się puszczę ... puszcza jest źródłem energii odnawialnej
        • maly.jasio bo puszcza sie puszcza... 29.04.16, 17:38
          mariuszg2 napisał:
          > wytnie się puszczę ... puszcza jest źródłem energii odnawialnej


          bo puszcza sie puszcza... z kornikami - to ma to, na co zasluzyla.
          ale i tak nieboraczka ma szczescie - bo pojdzie do odnowy biologicznej.
    • mariuszg2 Re: Męskie przechwałki. 28.04.16, 23:36
      jagoda56 napisała:

      > Co myślicie o takich facetach?

      taki czy inny...faceci sa zajebiści
    • maly.jasio i kobiece smętki. 29.04.16, 04:39
      jagoda56 napisała:
      Chwalą mi się zegarkiem za 2,5 tys. Kurtkami za 2 tys.
      Dla to dziwne, bo jestem skromna.
      Mimo tego, że mnie stać na nowe rzeczy, to kupuję w Lumpeksach.


      - Czy sa jeszcze w kraju NORMANE sklepy ?
      nie lumpeksy i nie high life shops?
    • derff Re: Męskie przechwałki. 29.04.16, 09:24
      A ja się chwalę zegarkiem "rakieta" zdełano w CCCP i samochodem Kadett C City z 78 roku z napisem:
      Wiem co jest szykiem więc jeżdżę klasykiem
    • wiarusik Re: Męskie przechwałki. 29.04.16, 12:40
      używam rzeczy aż do zdarcia. umówisz się na randkę? ;)
    • wiarusik Re: Męskie przechwałki. 29.04.16, 12:48
      >Nawet moja zmienniczka facetowi dogryzła, że jak go stać to niech kupuje.

      ale mu przygadała, motyla noga no!
      • panig88.19 Re: Męskie przechwałki. 29.04.16, 22:15
        Haha
    • molly_wither Re: Męskie przechwałki. 03.05.16, 17:30
      Po mojej przygodzie ze zwrotem ciucha w sieciowce, wierze,ze sa takie chamskie ekspedientki.

      jagoda56 napisała:
      Nawet moja zmienniczka facetowi dogryzła, że jak go stać to niech kupuje. J
Pełna wersja