curiosity
28.04.16, 22:38
Zastanawiam się jak bardzo pozwalacie swoim partnerom ingerować w Wasz wygląd.
Jestem posiadaczką długich, gęstych, prostych włosów, a od dziecka marzyłam o kręconych. Kiedy tylko pojawia się na horyzoncie jakieś większe wyjście, chętnie odwiedzam fryzjera i chociaż na jedną noc spełniam swoje odwieczne marzenie. Bardzo dobrze czuję się w kręconych włosach i uważam, że wyglądam w nich super. W związku z tym, że zbliża się sezon weselno-komunijny, zadzwoniłam przy mężu zarezerwować kilka wizyt u fryzjera. Mój mąż przy tej okazji, po raz kolejny zorganizował mi wykład na temat tego, że dużo lepiej wyglądam w prostych włosach i że się szpecę kiedy je kręcę.
I teraz nie wiem już czy kręcić czy nie :)