a propos chodzenia bez majtek

05.05.16, 11:34
Nawiązując do rozmowy z wiarusikiem w tymże wątku, przypomniała mi się historia sprzed tygodnia.
Dzięki niej poniekąd rozumiem przerażenie wyżej wymienionego faktem, że niektórym zdarza się chodzić do spożywczaka bez majtek.
Być może wiarusik jest jak mój główny bohater.

Będąc w pracy, zawitali do mnie klienci, w następującym składzie: mama, córka, syn, wnuk. Całość wizualnie estetyczna, seniorka bardzo zadbana, córka też, syn normalny - przynajmniej z daleka.
Otóż syn - wysokiego wzrostu, ponieważ nie brał udziału w rozmowie, oparł się o biurko w centralnej części pomieszczenia, wypiął nieco zadek i tak trwał w oczekiwaniu na zakończenie spotkania.
Ja - zdecydowanie niskiego wzrostu, aby dokonać obsługi klientki, musiałam kilkukrotnie obejść ten jego wypięty zadek, którego szczyt przypadał niewiele poniżej mojego nosa.
Smrodu którego doznałam nie zapomnę nigdy.

I obecność majtek, drogi wiarusiku, nic mu nie pomogła.

Myjcie się panowie.
    • gocha033 Re: a propos chodzenia bez majtek 05.05.16, 17:30
      a nie pomyslalas o zafundzeniu sobie bucikow na wysokim obcasie ?
      • piataziuta Re: a propos chodzenia bez majtek 05.05.16, 23:43
        dziecko drogie, ja urodziłam się w szpilkach
        ale jeszcze nie upadłam na mózg, żeby zapie...ć 9 godzin bez przerwy na obcasach
        tym bardziej nie będę zapie...ć 9 godzin na obcasach, dlatego, że jakiś biedny chłopiec nie wpadł na to że dupę powinno się myć codziennie

        gdy zaczęłam pracę, miałam zakwasy w okolicy piszczeli od płaskich butów
        • leptosom Re: a propos chodzenia bez majtek 06.05.16, 20:18
          codziennie i po każdym sraniu
    • znana.jako.ggigus Re: a propos chodzenia bez majtek 05.05.16, 18:18
      Może ten pan puszczał ciche wiatry?
      Tak czy inaczej wątek kontrowersyjny...
      • piataziuta Re: a propos chodzenia bez majtek 05.05.16, 23:45
        bąk to bąk
        od niego waliło żywym gównem
    • wiarusik Re: a propos chodzenia bez majtek 05.05.16, 21:21
      bez przesady z tą rozmową. po prostu napisałaś co cię boli.
      • zonaonaa Re: a propos chodzenia bez majtek 06.05.16, 12:36
        Trzeba było zwrócić mu uwage na zasadzie " Panie nie wypinaj się tu tak "
        ha ha ...co za sytuacja ;P
    • molly_wither Re: a propos chodzenia bez majtek 06.05.16, 19:51
      Szczujesz. Niemozliwe jest poczuc smrodek spode cudzych gaci. Co innego z wlasnych.
      Rozumiem,gdybys napisala tylko o rowie,ale,poniewaz brakuje ci tematow na to forum to epatujesz. Tak, nie lubie kiedy babom i chlopom widac rowek ponad paskiem od spodni. Ale nie uwierze,ze mozna cos poczuc!
      piataziuta napisała:

      > N
      > Smrodu którego doznałam nie zapomnę nigdy.
      >
      > I obecność majtek, drogi wiarusiku, nic mu nie pomogła.
      >
      > Myjcie się panowie.
      • leptosom Re: a propos chodzenia bez majtek 06.05.16, 20:19
        Ale ona ma nos na wysokości otworów dupnych
      • nstemi Re: a propos chodzenia bez majtek 06.05.16, 23:11
        Ale skoro pan wdzięcznie wypiął zadek, zmuszając autorkę do przejścia w dużym rzeczonego zadka pobliżu... I jeśli założymy, że pan nieszczególnie często zmienia bieliznę i spodnie... I w ogóle uważa, ze zimna woda zdrowia doda, ale i z tym bez przesady:-D
        Oj chyba można cosik poczuć w tej sytuacji :-)
        BTW Ja osobiście ani na zapachy ani na widoki rozmaite przesadnie wrażliwa nie jestem, myślę ze jestem w stanie dużo, dużo więcej wytrzymać niż sporo innych ludzi.
        Ale parę lat temu na SORze osobiście prawie rzuciłam pawia, gdy za jednym z pacjentów roztoczył się czarowny zapach, którego tylko słabą nutką był swąd niemytego od dłuższego czasu ciała. Nuta dominująca pochodziła była z długo trzymanych w gaciach produktów przemiany materii :-(
        • ursyda Re: a propos chodzenia bez majtek 07.05.16, 15:13
          Znam ziutę, wierzę że przy drągalach jej nos może znajdować się dość blisko zadka i mogła biedna poczuć. bleh.
      • piataziuta Re: a propos chodzenia bez majtek 07.05.16, 20:54
        >Szczujesz. Niemozliwe jest poczuc smrodek spode cudzych gaci.

        Pewnie analogicznie zakładasz, że niemożliwe jest, żeby inni czuli jak wali ci spod pachy, gdy nie myjesz się codziennie i nie pierzesz często ubrań.
        Otóż czują.
        Ale nie martw się, nie jesteś jedyna molly.
    • czoklitka Re: a propos chodzenia bez majtek 06.05.16, 22:48
      Kiedyś też od kogoś poczułam.

      Nie wiem co jest gorsze - tyłek czy skarpety.
      • piataziuta Re: a propos chodzenia bez majtek 07.05.16, 20:56
        zapocone sztuczne skarpety, wyciągnięte z zapoconych sztucznych butów potrafią walić jak przegniły menel
        ale serio, to nic w porównaniu do zapachu żywego gówna
    • ursyda Re: a propos chodzenia bez majtek 07.05.16, 15:16
      Ja bym chciała jeszcze dopisać do apelu prośbę o wkładanie takich spodni, żeby przy kucaniu nie było widać całego rowa z włochami. Apel dotyczny zarówno kobiet i mężczyzn. Ostatnio w sklepie, pani która obskakiwała pana, który mierzył garnitur, kucając pokazywała wątpliwej jakości wdzięki. Pośladki pewnie by się panom spodobały, ale te brudne kłaki między nimi to chyba już nikomu.
      • piataziuta Re: a propos chodzenia bez majtek 07.05.16, 20:57
        brudnych posklejanych kłaków wystających z apetycznych pośladków to jeszcze nie widziałam :D
      • piataziuta Re: a propos chodzenia bez majtek 07.05.16, 21:01
        ale widziałam długie, kręcone, czarne włosy wyrastające z sutków młodej kobiety
        ;)
Pełna wersja