mariuszg2
14.05.16, 23:16
bo ja dotrzymuję...miało nie być wątku do 13 go i jest...dzień po moodysie..., który nota bene dał ciała.... ale nie o tym... przyuważyłem dziś w pewnej instytucyji trzy toalety: damską, męską i dla niepełnosprawnych.... od maleńka ciocie mówiły, że jestem zboczony bo obserwuję toalety... ciotki już nie żyją a ja widzę problem, że jak WC damskie zapycha się kolejką to Panie chętnie korzystają z WC dla niepełnosprawnych...właśnie ...Panowie nie.... tylko Panie....
Powstaje pytanie i taki wewnętrzny niepokój, o którym śpiewa tu Maleńczuk:
www.youtube.com/watch?v=FTcDEjWI0q0&nohtml5=False
jak rozumieć takie zachowanie kobiet?
1. Czy to księżniczkowatość? No jest mus się wygodnie rozsiąść i swobodnie wysikać szerokim strumieniem
2. Może jednak konieczność...ale dlaczego nie zapostulować toalet menstruacyjnych ...wszędzie... na lotniskach, dworcach, skwerach, na bulwarze, pod mostem?...w Watykanie... (przy okazji można się przebrać w czerń na audiencję)
3. potrzeba intymnych spotkań przygodnych w miejscach publicznych ?
4. chamstwo i brak przyzwoitego wychowania ojca
Co Panie na to? plis
Plis nie wycinajcie tego wątku bo temat jest zajbisty choć kontrowersyj
ny i wzbudzający
Dziękuję i kocham
Wasz mariusz