skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr

25.05.16, 11:51
nosz jasna cholera jakim trzeba być niemotem aby nie móc sobie takich drzwi nasmarować nie mam już pomysłu jak im zasugerować aby w końcu naoliwili te swoje drzwi przeszkadz mi to niemiłosiernie bo pracuje na zmiany i czasami śpię w dzień a tu wychodzi gramotna sąsiadka ( gramotna czyli wychodzi strasznie głośno niczym słoń stapa po schodach) a po 15-30 minutach jej chłop nosz ludzie!trzeszczy toi skrzypi ... wrrrrrrrr
    • mariuszg2 Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 12:02
      masz PMSa.... u mnie sąsiedzi remontują mieszkanie i wiercą do 22 ej od rana, oprócz tego była awaria kanalizacji i wodociągi waliły młotem do 22ej od rana a po sąsiedzku budują nowy blok gdzie ciągle coś wrzeszczy, trąbi, stuka i majster się wydziera co chwila w stylu "i co qrfa robisz głoopi cxhuju", "jak leziesz ofermo!", "aleś spierdxolił!" lub "twoja matka CIę poczeła na zmiany raz ze ślepym, raz z mańkutem i raz z przygłupem".

      uwielbiam ten żywioł
      • znana.jako.ggigus Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 13:34
        Mariusz, ty jestes tym pisarzem, o ktorym mysle, ze nim jeszes.
        Na bank.
        • mariuszg2 Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 13:45
          Muszę CIę rozczarować. Jestem bezduszną krwiożerczą maszyną do robienia nieprzyzwoicie brudnej kasy przy czym nadużywam alkoholu i zbytnio eksperymentuję w poszukiwaniu coraz to nowych doznań erotycznych... robię błędy ortograficzne, że nawet już mi czerwone wężyki nie kłądą się pod wyrazami ...z nudów rzecz jasna....
          • znana.jako.ggigus Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 15:56
            Nieprawda.
            Ale cie nie zdemaskuje i nie bede szantazowac.
            A chcialabym i powinnam.
            Tyle ze jestem szlachetna.
    • six_a Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 12:14
      >nie mam już pomysłu jak im zasugerować aby w końcu naoliwili te swoje

      opisz dotychczasowe metody sugerowania, bo coś czuję, że tylko jęki i marudzenie przerobiłaś, zamiast wtargnąć z wd-40 w łapie, związać otwierającego na progu jak prosiaka i nasmarować te zawiasy własnoręcznie.

      ja tak robię.
      we śnie.
      ale robię.
      spanie najbardziej udaną częścią życia.
    • margarytka.margarytka Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 12:15
      nie nie mam ale mam strasznie płytki sen i te drzwi serio mi przeszkadzają bo za każdym wyjsciem tej "baby" z mieszkania czy kogokolwiek sie przebudzam :( tablety nasenna na mnie nie działają
      • margarytka.margarytka Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 12:17
        mam dosc odpowiedzialna pracę i muszę być wypoczęta a odpowiedni brak snu powoduje ze człowiek --jego organizm zachowuje sie jakby miał 2% alkoholu we krwi
    • alpepe Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 12:19
      kup im wd-40, są minipojemniczki chyba przy kasach, dołącz karteczkę z pozdrowieniami od sąsiadki, która nie może już znieść skrzypienia.
      • kura_wuja Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 20:24
        WD-40 bynajmniej nie sluzy do smarowania czegokolwiek. Nalezy zakupic olej silikonowy lub wazelinowy.
        • alpepe Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 20:47
          no jak nie służy, jak służy? przynajmniej w Niemczech.
        • bialeem Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 28.05.16, 13:33
          if it moves and it shouldn't - duct tape
          if it doesn't move and it should - wd40
        • czoklitka Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 28.05.16, 15:59
          lub zwykły jakikolwiek olej lub wazelinę.
    • molly_wither Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 18:28
      Twoj wpis to przyklad,jacy ludzie pisza na forach - chorzy na nerwy. I po ci ja sie tu tak denerwuje?
    • taki-sobie-nick Gramotna to umiejąca pisać/bystra 25.05.16, 21:49
      Poza tym zgłaszam, że jestem niemotem (?????), bo nie umiem sobie drzwi nasmarować.
      • kredka.zielona Re: Gramotna to umiejąca pisać/bystra 25.05.16, 22:01
        moje drzwi też skrzypią, nie wiem, czy wkurzają sąsiadów, ale wkurzają mnie -
        pryskałam WD40 nie raz, w końcu mnie oświeciło, że to uszczelka chyba tak skrzypi, smarowanie nie pomaga, uszczelkę muszę wymienić albo coś innego wykombinować..
        • margarytka.margarytka Re: Gramotna to umiejąca pisać/bystra 29.05.16, 15:03
          powiem Ci ze zwykły spozywczy olej pomaga i najwazniejsze działa !
    • czoklitka Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 22:27
      albo powiedzieć wprost, albo im wywiesić karteczkę.
    • kanna Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 25.05.16, 23:04
      Przyjść ze smarowidłem i zaproponować swoją pomoc.
    • dodaj.do.zakladek Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 27.05.16, 08:16
      z dnia na dzień przekonuję się jak strasznie marudnym narodem się stajemy. Wyłażą z nas paskudni malkontenci. Kiedyś przyszedł do mnie sąsiad i zażądał wymiany kranu w mojej łazience, bo strasznie głośno szumi!!! Łazienka sąsiaduje z jego łazienką a nie pokojem. Kiedyś nie denerwowało nas aż tyle rzeczy, do sąsiada na skargę szło się głównie gdy nas zalał albo hałasował w nocy. A największym powodem do skarg jest dziecko sąsiadów. Kreatywność skarg sąsiedzkich malkontentów nie zna granic.
      • bene_gesserit Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 27.05.16, 12:34
        z dnia na dzień przekonuję się jak strasznie marudnym narodem się stajemy. Wyłażą z nas paskudni egoiści. Kiedyś mój sąsiad zaczął jarać na balkonie, bo go stara z petami z domu wywaliła i na grzecznie poczynioną uwagę że jego smród wali mi do sypialni tylko się rozkaszlał szyderczo!!! Jak skończył, to życzliwie i z autentycznym zdziwieniem poradził, że przecież mogę se zamknąć okno. Kiedyś pewnych rzeczy nie wypadało robić, a na zwróconą uprzejmą prośbę reagowało przeprosinami i zaniechaniem drażniącej czynności. A największym powodem do obrony są dzieci, które kiedyś były uczone uważności na innych, a dziś mogą rozwalać dowolnie wielką wieżę z klocków o dowolnie późnej porze oraz chodzić na szpilkach również. Olewactwo skarg sąsiadów nie zna granic.
      • margarytka.margarytka Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 29.05.16, 15:06
        racja jestem w tym momencie malkontentką ( przez brak odpowiedniej ilości snu )
        • dodaj.do.zakladek Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 01.06.16, 08:35
          niestety, ale taka jest prawda. Malkontentowi zawsze coś będzie przeszkadzało, a człowiek to taka istota, że potrafi dostosować się do każdych warunków.. JAK MU SIĘ CHCE, a w większości się nie chce. Jest wiele sposobów na poradzenie sobie z tą sytuacją, ale jedyną jaka przychodzi Ci do głowy to zrugać sąsiadów.

          Też mieszkam w bloku, jak byłam w ciąży miałam tak wyostrzony słuch, że budził mnie "bąk" nakręcany przez dzieci sąsiadki z góry. Ten bąk też doprowadzał mnie czasami do szewskiej pasji, ale nie przyszło mi do głowy prosić sąsiadów by zabrali dziecku zabawki :D. Co rano słyszę sąsiadkę tupiącą po schodach obcasami, sąsiada który po 4 rano kąpie się przed pracą, sąsiada, który jak się napije głośno słucha radia i wyje lub się drze, miałam sąsiadkę na górze, która chodziła w drewniakach od 5 rano, a potem wychodząc z mężem po 7 jedno wołało z dołu do drugiego np. "zobacz czy wyłączyłam żelazko". Przyzwyczaiłam się, w ekstremalnych sytuacjach pomagają mi zatyczki do uszu.
    • mynia_pynia Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 27.05.16, 15:32
      Jak to wyjściowe to oroponuje wziąć oliwę taką do rowerów czy maszyny oraz listek papierowego ręcznika i zakraś się pod drzwi zakropić poeządnie zawiasy, przetrzeć ręczniczkiem, żeby śladu zbeodni nie było i w nogi ;). Jeślu to wewnętrzne, to oprócz powyższch sprzętów napisać karteczkę z prośbą o nasmarowanie zawiasów i odniesienie oliwy pod drzwi nr XX, to konieczne, żeby sąsiedzi nie wezwali policji że ktoś im bombę podłożył.
    • perfum jestes pewna, ze to nie w kosciach im skrzypi? n/t 27.05.16, 15:37
      ...
    • bialeem Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 28.05.16, 13:31
      WD40 i psik na zawiasy.
    • rikol Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 30.05.16, 10:36
      Weź z kuchni jakikolwiek olej i polej im te zawiasy.
      • bene_gesserit Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 30.05.16, 20:01
        Zwykły olej nie zadziała najlepiej, bo szybko zjełczeje.
    • lorelailee Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 30.05.16, 22:08
      wprost im powiedz ze to skrzypienie ci przeszkadza bo pracujesz na zmiany i spisz o roznych porach, powiedz zeby nasmarowali te drzwi - zaoferuj ze sama im nasmarujesz. im to pewnie nie przeszkadza.
      ja mam problem bo mam nad soba sasiadke ktora nie pracuje - w dzien przesiaduje pod klatka i pali fajki, w nocy tupie- lazi jak slon, bo potezna jest. Poszlam zwrocic uwage, raz, drugi- oczywiscie nasluchalam sie bluzgow i ze jestem wariatka, ale mi nie lazi w nocy w przynajmniej. Grzecznie gadalam pomimo tych jej wrzaskow bo jestem cierpliwa :)
    • six_a Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 30.05.16, 23:18
      można też podejść do rzeczy kreatywnie i napisać powieść pt. komu skrzypią drzwi.
      będzie to drugi sezon powieści pt. komu bije dzwon.
      przy czym należy docenić, że sąsiedzi nie zainstalowali dzwonu.
      dzwon trudniej naoliwić, w dodatku nic by to nie dało.
      • mariuszg2 Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 31.05.16, 08:34
        six_a napisała:

        > można też podejść do rzeczy kreatywnie i napisać powieść pt. komu skrzypią drzw
        > i.
        > będzie to drugi sezon powieści pt. komu bije dzwon.

        poranna kreatywność podpowiada mi "Stara kobieta i nie morze" ... a za oknem maj
        • obrotowy bywalo juz gorzej... wrrrr 31.05.16, 16:12
          mariuszg2 napisał:
          > poranna kreatywność podpowiada mi "Stara kobieta i nie morze"


          bywalo juz (u mnie) gorzej...

          - stara naga kobieta nad morzem... wrrrr............
          • znana.jako.ggigus Re: bywalo juz gorzej... wrrrr 01.06.16, 08:37
            A Ty? Piekny jak mlody bog?
            • obrotowy jak Cesar :) 01.06.16, 10:30
              znana.jako.ggigus napisała:
              A Ty? Piekny jak mlody bog?


              jak Cezar (po wyjsciu od fryzjera): - lysy jak kolano (co dzis modne)

              - ale kompletnie nie mam brzusia - o czym wielu moze pomarzyc :)))
    • eretriaa Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 31.05.16, 14:11
      kup małe wd-40, zawiąż kokardkę, zostaw pod drzwiami z karteczką "Te drzwi mnie potrzebują" :)
    • anus-hka Re: skrzypiące drzwi u sąsiadów wrrrr 01.06.16, 17:08
      Kołki dźwiękochłonne w....uszy włóż...pomaga zignorować odgłosy świata zewnętrznego:-P
Pełna wersja