Facet.

26.06.16, 17:12
Witam. Rok temu poznałam faceta. Przychodzę do jego miejsca pracy średnio co kwartał. Niezobowiązująco, mus to mus. Jednak od pewnego czasu, zaczelam doskwierać w nim cos intrygującego. Mieliśmy możliwość zobaczyć sie tylko jakies 4 razy. Jednak zawsze zwraca sie do mnie z większa uprzejmością (spośród całej grupy) własnowolnie podchodzi, zagaduje, prawi komplementy, co jest bardzo miłe, nie zaprzeczam. Na ostatnim spotkaniu biznesowym sam z siebie przywitał sie, podchodził do mojej osoby, powiedział nawet, ze jestem jedna z lepszych kobiet w grupie. Pozniej kilkakrotnie sie żegnając, (były to tylko buziaki w policzek) wziął moje bagaże i odprowadził mnie na taksówkę. Był to bardzo miły gest, którego zupełnie sie nie spodziewałam. Myślicie ze mógłby byc to poczatek czegos fajnego? Jest tylko jeden problem. Nasza różnica wieku, to 16 lat, jednak ostatnio sam stwierdził, ze taka rozbiezność nie niesie ze soba przeciwwskazań. Wiem ze jest w "zwiazku" od krótkiego czasu. Mozna go uznać za "faceta z przeszłością" poniewaz ma dziecko, jednakże ma specyficzny charakter i uwazam, ze nie trafił na kogos, kto bedzie odzwierciedleniem jego samego. Pewnie uznacie mnie za zdesperowana laske, która chce rozbić czyjś związek, ale absolutnie. Nie oczekuje od niego wyrafinowanej, wielkiej milosci. Oczywiście, gdyby uczucie zrodziło sie miedzy nami, ja jestem gotowa. Ale na poczatek chciałabym czegos nowego, nowych doświadczeń. Poznać go bliżej, po prostu.
    • facettt Kochanie: 26.06.16, 17:31
      roznica wieku nie gra roli - gdy w gre wchodzi pozadanie/seks, albo nawet milosc.

      Jezeli (naturalnie) przynajmniej jedna ze stron posiada wystarczajaca ilosc KASY i motywacje
      by sie w ten mezalians bawic.
      • kate.ek Re: Kochanie: 26.06.16, 17:45
        Tu nie chodzi o pieniądze. On ma stała prace. Ja ucze sie i pracuje. Kasa ma tu najmniejsze znaczenie.
        • facettt Kochanie: slowo "Kasa" zrozumialas opacznie. 26.06.16, 18:06
          pieniadze nie maja znaczenia...
          pod warunkiem , ze sie je ma.

          Autobusy, taksowki, kolacje, drobne prezenty tez kosztuja i TYLKO to mialem na mysli.
    • piataziuta Re: Facet. 26.06.16, 18:39
      Skoro doskwierasz w nim coś intrygującego, to musi być prawdziwa miełość
      Ale absolutnie.
      Nie nieś ze sobą przeciwskazań do tego związku, po prostu.
      • i-am-no-one Re: Facet. 26.06.16, 20:01
        Już tak nie trolluj ;) Nie każdy musi być profesorem polonistyki.
        Chociaż z drugiej strony... aż oczy bolą xD
      • facettt miełość 27.06.16, 11:05
        gdybys byl troche wyzsza to Twoja miełość - by mnie zainteresowala.
        gdyz lubie kobietki miełośćiwe.
    • i-am-no-one Re: Facet. 26.06.16, 20:17
      Przedstawiciel rasy ludzkiej płci męskiej to MĘŻCZYZNA, nie facet.
      Tak samo, jak kobieta to nie samica, suka, laska, dupa czy dziunia.
      • fuzja-jadrowa Re: Facet. 27.06.16, 16:47
        Nie musi być od razu "suka" czy "dziunia". Wystarczy "panna", "panienka", "gwiazda". Nie zauważyłam, żeby ktoś na podobne określenia reagował.
        • gyubal_wahazar Re: Facet. 27.06.16, 19:31
          Nie bądźmy bezdusznymi formalistami, ani stróżami braci naszych. I sióster
    • znana.jako.ggigus Re: Facet. 26.06.16, 20:59
      Daj mu znać, ale dyskretnie, że chcesz się z nim zapomnieć.
      Ale nie wiem jak.
      Swoją drogą fajna rzecz- naprawdę. Nie oczekujesz od niego zbyt wiele.
    • varia1 Re: Facet. 27.06.16, 09:43
      no, jak podchodził do twojej osoby i powiedział że jesteś jedną z lepszych kobiet w grupie, to bierz śmiało ;)
      • rotkaeppchen1 Re: Facet. 27.06.16, 09:55
        A mojej osobie nikt tak nie powiedział. Chyba muszę ją wysłać do jakiejś grupy :-)
        • varia1 Re: Facet. 27.06.16, 10:25
          wyślij śmiało, osoba będzie wdzięczna ;)
          • wicehrabia.julian Re: Facet. 27.06.16, 10:42
            varia1 napisała:

            > wyślij śmiało, osoba będzie wdzięczna ;)

            to jest dramat, jakby mnie kobieta powiedziała "dałabym Tobie cośtam" albo "ktoś przyglądał się mojej osobie" to wygoniłbym natychmiast na ośnieżony bruk
            • varia1 Re: Facet. 27.06.16, 11:01
              wicehrabio, od lat cenię Twoja pryncypialność :)
          • rotkaeppchen1 Re: Facet. 27.06.16, 10:54
            Osoba może i tak ale narzeczony osoby już mniej :-)
      • kate.ek Re: Facet. 27.06.16, 14:35
        Ale jak to wszystko dobrze rozegrać?
        • gyubal_wahazar Re: Facet. 27.06.16, 19:34
          Za trąbe skubańca. Jak taki jaśnie oświecony, to jest szansa że sie połapie
    • six_a Re: Facet. 27.06.16, 10:56
      co to za biznes grupowy z bagażami i taksówką? ale absolutnie.
      • varia1 Re: Facet. 27.06.16, 11:07
        moim zdaniem jakiś amway albo wspólnota cudownych garnków vel wełnianej pościeli dla seniorów
    • syningia Re: Facet. 27.06.16, 14:03
      Facet chce sobie pociupciac, a ty uwolnilas romantyczna wyobraznie.
    • czoklitka Re: Facet. 27.06.16, 17:51
      O jest twoim szefem, czy nie jest? :)
      • kate.ek Re: Facet. 27.06.16, 19:03
        Nie jest :-)
        • czoklitka Re: Facet. 27.06.16, 19:09
          i nie szykuje się na twojego szefa?

          to chyba można by coś tego coś... ;)
          choć żeby tylko nie skończyło się to tak, ze po (jakimś) fakcie powie tobie coś w stylu, że źle go zrozumialaś i w ogóle on jest niewinny i wiesz jak jest.

          Z drugiej strony jeśli on ma kobitkę, to nie wchodź sama w to i nie proponuj nic, nawet nie pokazuj mu delikatnie, że ma u ciebie zielone światło, dopóki nie będzie sam.

          :)
          • czoklitka Re: Facet. 27.06.16, 19:13
            A, jeszcze coś.
            Czasem spotyka się osoby, które bardziej nam pasują, które nam się podobają (nawet w pracy i nawet jeśli jesteśmy zajęci). Kwestia dorosłego, rozważnego podejścia, czy zostawić to tak, jak jest, czyli delektować się ale z daleka, czy wikłać się w coś, co może być nie do końca pewne i właściwe.
            • kate.ek Re: Facet. 27.06.16, 19:47
              Chciałabym spotkać sie z nim, tak niezobowiązująco, po znajomosci, na kawe. Nic więcej. Czuje sie dobrze w jego towarzystwie. Ale nie chce pierwsza wprost wychodzić z inicjatywa.
          • kate.ek Re: Facet. 27.06.16, 19:39
            Nie, szef etc. nic takiego nie bedzie miało miejsca.

            Domyślam sie, ze moze mnie zranić i liczę sie z tym. Ma kobietę, jednak tez od krótkiego czasu (jakieś 3 msc) a jeszcze pol roku temu był z kims innym w zwiazku. Sam powiedział, ze on najlepiej czuje się sam i nie nadaje się do jakichkolwiek związków.
            • czoklitka Re: Facet. 27.06.16, 19:57
              pisałaś, ze chciałabyś poznać go bliżej. Pytanie tylko takie - po co i w jakim tak naprawdę celu? :)
              Wiesz, im człowiek częściej przebywa w towarzystwie innego człowieka, tym większe szanse ma na polubienie go itede.

              Więc może zachowaj czujność, już bez względu na to, co zrobisz z wiedzą o jego związku. :)
              • kate.ek Re: Facet. 27.06.16, 20:04
                Chciałabym go poznać bliżej, bo ma świetna osobowość. Wiesz jak to jest gdy czujesz sie dobrze w towarzystwie faceta (przepraszam, męższczyzny..) swietnie mi sie z nim rozmawia. I tu nie chodzi o sprawy łóżkowe czy jakies korzyści materialne.
                • czoklitka Re: Facet. 27.06.16, 20:10
                  wiesz, pospotykaj się na tę kawę, jeśli masz taka ochotę, ale zachowaj czujność. A jesli on się zdeklarował tobie, że lubi być sam, to tym bardziej zachowaj czujność. :)
                  • kate.ek Re: Facet. 27.06.16, 20:13
                    Dziękuje, ze próbujesz mnie zrozumieć :-)
                    Tylko czy wypada mi pierwszej zaprosić? Średnio..
                    • czoklitka Re: Facet. 27.06.16, 20:40
                      a czemu srednio?
                      Zaproszenie na kawę nie jest dawaniem zielonego światla do flirtu.

                      I przepraszam, ze się znów cofnę, ale...
                      Tylko i tak jednak można odnieść wrażenie, że już w twojej głowie rodzi się coś troszkę miłosnego i że nie traktujesz zbyt serio jego deklaracji o byciu samotnym. Sądząć po tym, co piszesz w założycielskim - że powiedzial o różnicy wieku itede. Pamiętaj, ze jeśli facet zaznacza, ze nie chce się wiązac, to tak właśnie najprawdopodobniej jest i mowiąc to, to co najwyzej daje do zrozumienia, że ewentualnie w grę wchodzić moze romans.
                      • kate.ek Re: Facet. 27.06.16, 20:52
                        Pewnie masz racje. Na pewno masz. Nie jest stały w uczuciach, to fakt. A moze jest taki po rozstaniu z żona? W końcu jest ojcem.
                        • czoklitka Re: Facet. 27.06.16, 21:09
                          Nie tłumacz go, po prostu go bierz, zerżnij, a potem puść i nie przyjmuj z powrotem w swoje ramiona. ;)
                          • znana.jako.ggigus Re: Facet. 28.06.16, 08:13
                            Czoklitka jestes geníalna!
                        • znana.jako.ggigus Re: Facet. 28.06.16, 08:13
                          nie wiesz, jaki jest w uczuciach, bo nie bylas z nim w zwiazku. Moze z jedna jest staly, a z druga nie.
    • miau.weglowy Re: Facet. 28.06.16, 16:09
      moja osoba czuje, ze gimnazjum zaczelo wakacje
      • kate.ek Re: Facet. 29.06.16, 00:22
        Chciałabym cofnąć się do tamtych czasów i te wakacje miec, uwierz..
Pełna wersja