newchallenges
05.07.16, 19:32
jest chłopak, mamy oboje ok 30 lat. Czasami się spotykamy, widzimy, byliśmy w kinie. On chciał mnie pocałować ja nie chciałam sie całować. Chciałam żeby poszedł ze mną na spacer, on zaprasza mnie do siebie do mieszkania. Gdy mówię mu że nie mam ochoty na seks, on proponuje mi loda. Czy to nie jest okropny cham? Bo owszem ja mam poczucie humoru, ale moim zdaniem ten koleś przegina i traktuje mnie okropnie, jest ordynarny, i to nie jest tak, że on ma poczucie humoru a za tym cos innego stoi. Ja nie widzę tam nic innego. Widzę gbura i chama. I jest mi przykro bo go nieco polubiłam a w ogóle potrzebuje znajomych.