czy on sie ludzi?

10.07.16, 17:11
Taka rzecz: kolega, poznal dziewczyne, wolna, szybko sie zadurzyl.
Odniosl wrazenie, ze ona w nim tez.
No ale, dzialal bardzo wolno. Spotykal sie co 2-3 tyg, i to 'przy okazji' jakis koncert, ze niby przypadkiem trafil.
Za tym stala jego strategia- 'to taka dziewczyna, ze ja trzeba wolno zdobywac' ' nie chce, zeby pomyslala, ze jestem desperatem' i takie tam uzasadnienia.
Tak dbal, ze po 3 spotkaniu odprowadzil ja do domu, pytam go 'i co pocalowales ja chociaz w policzek' a on z duma, ze nie, podal reke jak mezczyznie.
Choc znawca w temacie podrywu ie jestem i choc osobiscie intuicyjnie czulem, ze ona na niego nie leci- powiedzialem mu pamietam cos w stylu 'czlowieku, to jest kobieta, lecisz na nia jak szalony, a podajesz jej reke jak facetowi po 3m spotkaniu, nawet buzi w policzek?'.

Minely 3 miesiace takich 'podchodow' i ona oznajmila mu (bo glupia nie jest i jego taktyki przejrzala na wylot) ze z kims sie spotyka- w sensie z facetem. Od paru tygodni. I ze chce, zeby on wiedzial.

On szok, po 2 dniach pprosil ja o spotkanie i wtedy dopiero wyznal jej, ze on ja traktuje powaznie, ze chcialby, zapytal czy ona traktuje go jak mezczyzne, czy tylko jako kolege (ponoc odrzekla, ze jako mezczyzne).
I co- clue- zaoferowal jej uklad- ze jak z 'tamtym' nowym kolesiem nie wyjdzie, to zeby mu dala znac, bo on jest zainteresowany.
Teraz wali alkohol od tygodnia i czeka.

Mowiac szczerze, nie wierze, ze cos z jej strony bylo, jesli nawet minimum- to swym zwlekaniem stracil szanse, no ale najwiekszy blad wg mnie to postawienie siebie w roli tego co wezmie jak tamten kolega nie bedzie chcial.

Opinie?
    • molly_wither Re: czy on sie ludzi? 10.07.16, 18:32
      Podoba mi sie sie taki uklad.To facet powinien czekac na kobiete, nie na odwrot. Jesli jest na odwrot to wczesniej czy pozniej zle sie konczy dla kobiety. Facet je małymi łyżkami i bardzo dobrze. Tylko ,zeby sie nie zapil na smierc zanim ona do niego wroci!
      • obrotowy a mnie sie nie podoba :) 16.07.16, 07:26
        molly_wither napisał(a):
        > Podoba mi sie sie taki uklad. To facet powinien czekac na kobiete, nie na odwrot
        > . Jesli jest na odwrot to wczesniej czy pozniej zle sie konczy dla kobiety


        a mnie sie nie podoba :
        - to kobieta powinna czekac na faceta.
        w koncu kazdy dba o swoj wlasny Interes, czy nie ?
    • kazjenka Re: czy on sie ludzi? 10.07.16, 18:35
      No, nie wiem, czy na miejscu tej kobiety zwróciłabym do Twojego kolegi, gdyby mi z tamtym nie wyszło. To byłoby przyznanie się do porażki i desperacja w stylu: "nie mogę być sama". Zwykle nie postępuję z mężczyznami tak, jak z kierunkami studiów (że składam papiery na jeden wymarzony i kilka innych w zanadrzu), ale... ona w sumie tak ich potraktowała.
      • kropidlo5 Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 00:35
        No byloby tak, gdyby nie wyszlo, bo tamten nie chce, ale moze byc tak, ze to ona zmieni zdanie, ze woli tego
        • piataziuta Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 09:53
          nie zmieni zdania
          twój kolega to ofiara życiowa
          • znana.jako.ggigus Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 11:39
            nie wiadomo a moze zmieni....
            :))
            chociaz jak mi sie ktos podoba, to nawet jesli sie spotykam z innym, nigdy sie nie przyznam.
            A do zmiany zdania: mialam kolezanke z wieloletnim, upartym wielbicielem. Ona mu zawsze ze nie, bo nie, a on ciagle stal na strazy wiernie. Nie wiem, czy myslala o kims innym nadal, bo nie bylysmy sobie specjalnie bliskie.
            I po paru latach bah! Na fejsie z nudow wystukuje jej nazwisko, a ona ma nazwisko upartego wielbiciela i dziecko z nim. Tylko ze ma taki zaciety wyraz twarzy na wszystkich zdjeciach. A moze ja sie myle:)
            • mariuszg2 Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 11:46
              znana.jako.ggigus napisała:

              > Tylko ze ma taki zaciety wyraz twarzy
              > na wszystkich zdjeciach.


              pochlastała się przy goleniu...
              • znana.jako.ggigus Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 12:09
                Moze...
                Tak po napisaniu postu przypomnialo mi sie, ze kolezanka nigdy nie byla wulkanem smiechu.
                I ze ja sama wale takie miny do kamery...
                • mariuszg2 Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 12:18
                  spróbuj zdjąć broszkę na wizji, poczujesz odprężenie i uśmiech wróci...
          • zonaonaa Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 08:33
            Dokładnie! Odniosłam takie same wrażenie.
            • zonaonaa Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 08:34
              oj to było do piataziuty
    • mariuszg2 Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 11:53
      kropidlo5 napisał:

      > Teraz wali alkohol od tygodnia i czeka.
      > Opinie?

      To nie możliwe. Po alkoholu nie ma takich efektów...chyba że zjadłaś literkę "sz"... wtedy ok...i ma to swoje racjonalne uzasadnienie:
      białe myszki->kot->hau hau (po angielsku łof, łof)
    • dodaj.do.zakladek Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 16:08
      a zarzuca się kobietom "gierki" :D
    • hateuall Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 16:54
      Smutna historia.

      Kolejny wychowany na romantycznym ideale kobiet zaczerpniętym ze Słowackiego czy Goethego. K**wa, ten kto wprowadził literaturę romantyczną XIX w. do szkół i kazał nauczać jej młodych chłopców powinien odpowiadać jak za ludobójstwo.

      A tamten drugi pewnie w szkole na polski miał wy**bane, kto to jest Werter czy Wokulski nie ma żadnego pojęcia ("pewnie jakaś wóda i to z tych droższych") a po trzech dniach zaciągnął babę do łóżka i teraz oksytocyna na jego myśl wylewa jej się uszami.
      • znana.jako.ggigus Re: czy on sie ludzi? 12.07.16, 08:19
        No gdyby do serc przemawiala bezposrednio literatura romantyczna...
    • czoklitka Re: czy on sie ludzi? 11.07.16, 19:18
      Ach, te twoje wątki, w ktorych odpisac można wszytsko i nic jednocześnie.

      Ładnie to załatwił. Bardzo ładnie.

      A ona - ona też mogła mieć wrażenie, że on sam nie wie, czego chce. Wiesz, podawać rękę, zamiast próbować poprzytulać, niezbereźnie podotykać, pocałusować się. Też dziewczę mogło stracić wiare, jeśli w ogóle ja miało.

      opcja jest jeszcze jedna - dziewczę coś poczuło, ale że trafilo na takiego drewniaka, no to sobie ładnie zgrało, ze niby kreci się wokól niej jakiś chlop. A teraz czeka, kiedy twój kumpel po nią przyjedzie na bialym koniu. (wiem, piękne, ale pewnie nieprawdziwe). Więc kumpel moglby ją od czasu do czasu zagać niezobowiązująco na jakims portalu, co tam i jak tam u niej, aby wybadac i byc na bieżąco, skoro mu tak zależy.

      • kropidlo5 Re: czy on sie ludzi? 16.07.16, 06:21
        Nie, ten ' trzeci' istnieje, byl widziany.
    • ortolann Re: czy on sie ludzi? 12.07.16, 10:42
      kropidlo5 napisał:

      > zaoferowal jej uklad- ze jak z 'tamtym' nowym kolesiem nie wyjdzie,
      > to zeby mu dala znac, bo on jest zainteresowany.
      > Teraz wali alkohol od tygodnia i czeka.

      Co on tam mówił? Że nie chce żeby dziewczyna sobie pomyślała, że jest desperatem?
      • kropidlo5 Re: czy on sie ludzi? 12.07.16, 20:05

        Co on tam mówił? Że nie chce żeby dziewczyna sobie pomyślała, że jest desperatem?

        No ciekawa obserwacja. Jak widac, plan sie sypnal jak domek z kart, mialo byc zero desperacji, wyszla az za duza.
    • mynia_pynia Re: czy on sie ludzi? 12.07.16, 15:17
      Dwa wątki wyżej jest laska od trzymania za ręce i rozm?w, co jej wybranek okazał się misiem innej i na prędce brał rozw?d. Może się spyknie z twoim kolegą ;P
    • kadfael Re: czy on sie ludzi? 16.07.16, 11:58
      Przepraszam, że sie wyrażę - idiota.
    • lorelailee Re: czy on sie ludzi? 16.07.16, 22:47
      co za glupek... strategia naprawde wyborna...
      sama jestem wplatana wlasnie od niedawna w podobny uklad - i jak facet sie szybciej nie namysli i nie zrobi pierwszego ruchu, to pewnie nic z tego nie wyjdzie. w mezczyznie atrakcyjne jest to ze nie boi sie ryzykowac i nawet wiedzac ze moze spotkac go odmowa poprosi o numer, da buziaka, pokaze ze mu sie dziewczyna podoba....
    • lorelailee Re: czy on sie ludzi? 16.07.16, 22:54
      a tak jeszcze na marginesie dodam ze wszyscy specjalisci od randkowania- np. tacy co prowadza serwis dla singli, on-line dating itd, mowia ze jesli mezczyzna nie da buziaka kobiecie po takim spotkaniu to tak jakby przegapil zupelnie szanse na to zeby miedzy nimi zaiskrzylo i zeby powstala w ogole jakas chemia. Takze jak przeczytalam ze on taki dumy ze podal jej reke jak mezczyzna to az sie zasmialam na glos. Wez wyslij go do jakiegos specjalisty, bo gotow kolejna znajomosc z jakas dziewczyna tak zupelnie schrzanic od poczatku a potem bedzie zapijal sie - i co gorsze, nadal nic z tego wszystkiego nie rozumie :D
      • znana.jako.ggigus Re: czy on sie ludzi? 17.07.16, 08:53
        Zawsze myślałam, że ludzei się całują. A nie że mężczyzna daje buziaka:)
        Buziaka to ja daję na pożegnanie.
        • lorelailee Re: czy on sie ludzi? 17.07.16, 19:39
          buziaka, calusa, w trakcie sie rozgrywa reszta- ale powinien wykonac ten krok zeby pocalowac ja w usta.
          • znana.jako.ggigus Re: czy on sie ludzi? 18.07.16, 08:55
            Moze obydwoje powinni wykonac krok wk ierunku siebie! Dlaczego zawsze mezczyzna, a wiotka kobieta czeka na sygnal? Jesli sie ludzie sobie podobaja, to sie nazwajem przyciagaja. Facet, ktory mi sie nie podoba, tez sie moze nagle zblizyc i pocalowac. To b. nieprzyjemne:)))
        • kropidlo5 Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 08:16
          Nie wiem, czy Ty jestes tak postepowa, czy ja tak zacofany, ale po 1 randce 'francuski pocalunek' to chyba rzadkosc? Ok, moze sie zdarzyc nawet bez randki, w dyskotece po pijanemu z osoba poznana 3 minuty temu- ale po randce, swiecach albo kinie- ok, jesli jest wyrazna chemia to tak, ale jesli kobieta jest niesmiala, a facet zacznie sie pchac i wkladac jej jezyk do ust- no troche moze to skwasic nastroj czyz nie?

          Czy moze powinien myslec 'jak kobieta mowi nie, to mysli tak' i przec jak taran, zerwac z niej sukienke i przerznac ja w drzwiach?
          • alpepe Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 09:25
            ale gdzie tam się doczytałeś pocałunku z języczkiem?
            • kropidlo5 Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 09:31
              No dla mnie roznica miedzy calowaniem sie a dawaniem buziaka na tym polega. A dla Ciebie na czym?
              • stokrotka_a Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 10:06
                kropidlo5 napisał:

                > No dla mnie roznica miedzy calowaniem sie a dawaniem buziaka na tym polega. A d
                > la Ciebie na czym?

                Nie wim czy wiesz, chłopczyku, ale pocałunek nie musi być francuski. No ale gdy dorośniesz, to się może dowiesz.
                • kropidlo5 Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 10:55
                  Chlopczyk to wie, ale upraszcza. Calowanie w usta to pocalunwk intymny, o to chodzi dziewczynko
                  • stokrotka_a Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 10:57
                    kropidlo5 napisał:

                    > Calowanie w usta to pocalunwk intymny, o to chodzi dziewczynko

                    Pocałunek intymny to niekoniecznie pocałunek francuski, chłopczyku.
            • stokrotka_a Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 10:03
              alpepe napisała:

              > ale gdzie tam się doczytałeś pocałunku z języczkiem?

              Doczytał się, bo głodnemu chleb na myśli.
          • znana.jako.ggigus Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 09:33
            no wiesz, jesli ludzie sie sobie nazwajem podobaja, to sie przyciagaja. Wyobraz sobie, ze sa nawet przypadki pojscia do lozka po pierwszej randce!
            • kropidlo5 Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 09:54
              Wiem. Ale to sie wyczuwa.
              Kolega widac chyba malo wyczul. No bo bylby glupi, gdyby laska mu trzymala reke na rozporku a on by ta reke wzial i uscisnal po mesku.
              • znana.jako.ggigus Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 10:20
                No wiec skoro ktos nie wyczul pozadania i przyciagania, to go nie bylo.
                • kropidlo5 Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 10:58
                  Moze bylo lekkie, moze by sie pojawilo. Rzecz w tym, ze nie musial isc na calosc, ale dac sygnal. Mozr buziak by sie zmienil w pocalunek. A tak to ona mogla myslec, ze go nie pociaga.
                  • znana.jako.ggigus Re: czy on sie ludzi? 29.07.16, 11:17
                    Moze... Nie ma sensu gdybac. Jesli sie komus podobasz, to sie okazja na spotkaniu znajdzie.
                    A co ona mogla myslec, kiedy myslala o tym, ze...
Pełna wersja