Jak nosić spodnie nie nosząc spodni?

24.07.16, 23:09
W przenośni oczywiście.
Mam raczej męski zawód, który mi pasuje i który wiąże się z pewnym ogarnięciem w tematach technicznych i pewną swobodą w posługiwaniu się narzędziami. Uwielbiam prowadzić samochód. Do tego mam dość energiczny charakter, jak coś jest do zrobienia to robię, a nie dumam nad tym. W stylu jak mi lezie pająk gdzieś to go łapie w szklankę i wywalam za okno bez większego nad tym faktem deliberowania. Zwyczajnie mało z czym się za przeproszeniem certolę.
Oprócz powyższego spodni nie noszę. I w sensie dosłownym - noszę tylko kiecki. I w przenośni - nie mam tendencji do dążenia żeby zawsze było po mojemu i podejmowania wszystkich decyzji.
Problem zasadniczy - czy jest jakaś metoda na to, żeby nie lądować u mężczyzn w kategorii "kumpel" Jednocześnie nie musząc:
- ukrywać swojego zawodu (często samo powiedzenie o tym wystarczy na taką szufladkę)
- ucinać rozmów na tematy techniczne
- pakować daleko za rogiem "niekobiecego" auta
- odbywać lekcji aktorskich okrzyku przerażenia "PAjąk!"
?

Poproszę też o pytania diagnozujące i pomagające wyszukać pomysły co mogę zrobić by poprawić swoją sytuację na rynku romansowym?
    • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 24.07.16, 23:16
      Zmień target. Niestety. Słodkości ty moja różowa.
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 24.07.16, 23:21
        Znaczy co? Dziewczynę mam sobie znaleźć zamiast chłopaka?
        Myślałam, że to kwestia środowiska i krążę po bardzo różnorodnych miejscach, ale chyba jednak nie o to chodzi. Ostatnio miły pan doradca finansowy ze mną flirtował, po zapytaniu o zawód się skończyło...wszedł na temat techniczny i za 3 minuty byłam "kolega". Pff...
        • dziala_nawalony Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 24.07.16, 23:45
          ..pff albo musisz byc wyjatkowo szpetna, albo trafisz na impotentow. Sa tylko dwie profesje u kobiet ktore sa absolutnie odpychajace to burdel mama i zalogantka z miejskiej smieciarki.
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 00:19
            Działa - raczej jest kwestia nie odpychania tylko tego, że bardzo łatwo mi o sytuacje, w których mężczyzna się przełącza w tryb rozmowy jak z kumplem "o znasz się na x, gdzie o tym poczytać bo ja coś tam coś tam" i ani mu w głowie zapraszać mnie na randkę, choć rozmowa zaczęła się z raczej widoczną flirciarską intencją. Raczej jakby impotentnieli na myśl, że noszę w torbie na laptopa przejściówkę z usb na rs232.
            • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 08:24
              no, ale to już twoja wina, tylko i wyłącznie. Możesz skwitować: w bibliotece publicznej jest to i to na tej i na tej półce, albo powiedzieć, mam w domu literaturę fachową, zajrzyj do mnie na kawę, to przejrzysz, czy cię to interesuje.
            • mrlogic84 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:36
              Ja bym sie umowil z laska co ma przejsciowke usb na eresa ;)
              • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 28.07.16, 15:42
                No i co? Czekam, czekam i nic...
                Żadnych propozycji?
            • xerxes_7 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 28.07.16, 10:35
              Rozumiem Cię. Ja noszę w torbie przejściówkę usb na rs422 i przyzwyczaiłem się nie rozmawiać o tym :-). Ważne osoby spotykamy wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewamy. Więc spokojnie, wszystko idzie w dobrym kierunku.
              A na rycerzy, którzy chcą się wykazać wyrzuceniem pająka nie zwracaj uwagi :-).
              • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 28.07.16, 15:41
                Takiej jeszcze nie potrzebowałam, choć kilka innych adapterków mam. Zamiast o mężczyźnie pomarzę sobie o laptopie przemysłowym ;)
        • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 24.07.16, 23:46
          Nie, nie, po prostu zacznij rozglądać się za ciapami bojącymi się pająków, politologami, socjologami i psychologami. Oni najczęściej nie potrafią sobie trafić do d., więc ogarnięta partnerka to skarb.
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 00:10
            Przerabiałam takich. Fatalny układ. Najdalej po miesiącu szlag mnie trafia. I zwyczajnie mnie nie kręcą. Generalnie ostatnio stwierdziłam, że jedna z seksownych rzeczy jakie facet może powiedzieć to "Kochanie sprawdzę Ci poziom oleju w aucie"...mimo że mogę to zrobić sama (bo doprawdy do tego nie trzeba doktoratu).
            • horpyna4 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 08:48
              Po prostu trafiasz na niewłaściwych facetów, co nie jest niczym rzadkim. Bo tak naprawdę tych właściwych dla danej kobiety jest niewielu, dlatego tak dużo jest nieudanych zwiąków.

              W Twoim przypadku najlepszy jednak byłby facet - kolega, przynajmniej na początku. Nie zrażaj się takim układem, bo często jest to dobry początek zacieśniania znajomości. Piotr Curie zafascynowany był na początku umysłem Mańci Sklodowskiej i to go właśnie w niej pociągnęło. Że jest również dobra w łóżku, przekonał się w następnej kolejności.

              Z własnego doświadczenia i wielu obserwacji wiem, że takie związki są najtrwalsze. Bo wtedy ludzi wiąże coś więcej, niż chwilowe zauroczenie ładną buźką, czy zgrabną figurą.

              I jeszcze jedno - faceci miewają cholerne kompleksy, stąd ich ciągła potrzeba udowadniania sobie i otoczeniu, że są w czymś lepsi od kobiet - a przynajmniej od tej jednej, z którą mają się związać. Szukaj gościa bez kompleksów, jeżeli potrafisz to rozpoznać.
              • j-k [...] 25.07.16, 10:04
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • znana.jako.ggigus Re: horpyno, Maria S. byla bardzo dobra :) 25.07.16, 10:07
                  No i co z tego? Mowa byla o wzajemnej fascynacji.
                  Tez czytalam o Marii Sklodowskiej. Ponoc z uwagi na Temperament, poslano ja do Paryza. Niestety nie wiem, na ile sa to wiarygodne zrodla.
            • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 10:31
              sweet_pink napisała:

              > ch rzeczy jakie facet może powiedzieć to "Kochanie sprawdzę Ci poziom oleju w a
              > ucie"...

              No jak to? Przecież to była bardzo fajna propozycja seksu.
              Jakbyś mi powiedziała "Mariusz przeczytajmy coś razem" wiedziałbym, że chcesz się ze mną napić.

              A jakbyś powiedziała to po rosyjsku (?????? ????? ???? ?????? ????y) wiedział bym, że to romans.

              Albo taka poezja w języku technicznym:

              "i sięgnąłem po klucz czternastkę,
              do cylindra wnet sięgam ochoczo,
              już widzę jej na oścież otwartą maskę
              i ciepło rozgrzanych zaworów

              Przekręcam raz i kolejny,
              czuję jak puszcza uszczelka
              drżącą dłonią dotykam od oleju miskę
              czekając aż lepka maź po niej spłynie..."
            • korollaq Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:14
              Sprawdzania poziomu oleju uczą na kursach jazdy. Nie wiem dlaczego niektóre zakompleksione feministki tak się tym chwalą. Tankować paliwo też sama potrafisz?
        • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 08:49
          Moze nie umiesz flirtowac, on nie umial flirtowac, albo za bardzo przejelas sie rola rzekomego kumpla. moze chcial tylko uslyszec opinie fachowca.
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 16:43
            Z tym flirtowaniem to może być dobry trop.
            • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 13:24
              przy czym nie ma jednego flirtu. Wiele kobiet lubi rzeczy: ale masz ladne oczy itepe, a u innych kobiet mozna nie miec juz szans.
              Moze po prostu nie zastanawiaj sie nad kazdym facetem? Daj sobie luz, pogadaj na wszelkie mozliwe tematy i przestan definiowac kazdy krok i swoj i otoczenia jako meski albo kobiecy.
              Ludzie sa mieszankami, ktore w dodatku ciagle sie zmieniaja.
    • obrotowy zapewniam, ze sa mezczyzni nie bojacych sie kobiet 25.07.16, 01:33
      - ZADNYCH.

      ale zaznaczam, ze ja jestem zonaty.
      niestety.
      • sweet_pink Re: zapewniam, ze sa mezczyzni nie bojacych sie k 25.07.16, 16:44
        Nie chodzi o to czy się boją czy się nie boją tylko o to jakie wybierają na stałe partnerki :/
      • gyubal_wahazar Re: zapewniam, ze sa mezczyzni nie bojacych sie k 25.07.16, 21:45
        Janek, jak zwykle miażdżysz, a sława twych ostrych jak brzytwa wiców, sięga bezkresów czukotki
        • gyubal_wahazar Re: zapewniam, ze sa mezczyzni nie bojacych sie k 25.07.16, 21:49
          PS Wiem, że mnie nikt nie pytał. Po prostu nie umiałem się oprzeć obezwładniającemu czarowi twej liryki
    • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 08:48
      Skad ten podzial meski/zenski? Sa kobiety, mowiace donosnie i lagodni mezczyzni.
      Moj ojciec szyl na maszynie z duzym zacieciem, jego kolega taksowkarz szydelkowal podczas przerw na postoju, a inny znajomy ponad 1,90 m i slusznej postury byl swietnym krawcem laureatem wielu konkursow Burdy.
      Ja np. mam studia humanistyczne, ale pelnie z powodeniem funkcje administratora sieci u mnie w domu, instaluje DVD, doradzam kolezankom w sprawe zle dunkcjonujacych WiFi itepe.
      Noszenie spodni i zdecydowanie to takze niekoniecznie cecha tzw. meska.
      I nie wiem, dlaczego piszesz:
      I w przenośni - nie mam tendencji do dążenia żeby zawsze było po mojemu i podejmowania wszystkich decyzji.
      Uwazsz, ze zawsze po mojemu i decydowanie to domena mezczyzn?
      A kobieta ma byc slaba roslinka?
      Nie rozumiem, czemu musisz ucinac rozmowy na tematy techniczne. Skorosie znasz, skoro sa to rozmowy interesujace Ciebie.
      A jesli osoba toba zainteresowana ma problemy z wykonywanym przez ciebie zawodem, to jej (raczej jego) zainteresowanie jest raczej slabe.
      Wiem, ze sporo mezczyzn w zawodach technicznych ma takie konserwatywe podejscie. Rzadko jednak czytam i slucham takie miazdzace opinie kobiet o sobie samych. Ale pewna czesc kobiet, podejmujac prace w tzw. meskim zawodzie, przejmuje z wieksza intensywnoscia panujace tam nastawienie. Gorliwosc neofity, latwa do zaobserwania wsrod swiezo upieczonych emigrantow czy wegan. Byc dwa razy mocniejszym niz nakazuje norma.
    • piataziuta Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 09:33
      Ale błądzisz.
      To czym się zajmujesz, nie ma tu nic do rzeczy.
      A już wspominanie o pająkach w tym kontekście, to bardziej dowód twojej niezbyt wysokiej inteligencji, niż braku kobiecości.

      Może jesteś po prostu głupia?
      Albo mało atrakcyjna?
      Z głupotą nic nie zrobisz, ale na atrakcyjność możesz mieć wpływ.
      • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 09:39
        Ziuta, wiedz, ze Cie ubóstwiam.
        • piataziuta Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 09:40
          :D
      • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 09:43
        a co z tym wspominaniem nie tak? Ona pokazała, że nie działa odpowiednio do stereotypów, aczkolwiek nosi sukienki i chciałaby faceta.
        • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 09:52
          nie dziala odpowiednio do stereotypow?? Ona je skrzetnie wykonuje z tysiacprocentowa dokladnoscia.
          • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 09:58
            No nie bardzo, bo zachowuje zimną krew w obliczu pająka. Ja kiedyś bawiłam się w ratowanie, ostatnio papierek i oklep, nie pieprzę się ze szklankami. Trudno, uratowałam życie kilku muchom i święty spokój krzyczącej w panice starszej córce.
            • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 10:04
              Dajze spokoj z takim stereotypami. Ja tez sie boje pajakow, za to mam wiele kolezanek, ktorym niestraszne sa pajaki. Za to krzycza na widok myszy. Slodkiej myszy.
              nie widze w pajakach i awersji do nich nic kobiecego. Byc moze jest to fobia bardziej rozpowszechniona wsrod kobiet. Ale to nie znaczy, ze otoczenie poprzez socjalizacje tej fobii nie poteguje. Jak ma to np. ze zdolnosciami matematycznymi.
              W mnie w socjalistycznej szkole nigdy nie slyszalam, zeby dziewczynki byly gorsze z matmy. Mialam w klasie w podstawowce pare kolezanek, zdolnych matematyczek. A wczoraj na imprezie rozmawialam z ludzmi, wychowanymi w Zachodnich Niemczech z inna socjalizacja. Wyciaganie wniosku, ze dziewczynki z dawnego RFN sa gorsze z matmy ma mniej wiecej ten sam sens, co Twoj post o pajakach.
              • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 10:13
                Jak cię czytuję, to zaczynam wierzyć, że kobieca logika istnieje naprawdę ;) Spadam, mam dużo pracy, ale mi się nie chce...
                • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 10:21
                  Kolejny stereotyp? kobieca logika, oparta na pokretnym rozumowaniu i meska zdolnosc do podejmowania decyzji?
                  Naprawde chce ci sie pisac takie farmazony?
                  Czy tylko poszac o mnie stosuejsz ad persona z braku argumentow?
                • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 10:25
                  PS: cierpisz na kobieca niechec do pracy. Tak przypuszczam. Wolalabys teraz gotowac, upiec ciasto i i obejrzec ze trzy tasiemce brazylijskie.
        • piataziuta Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 10:15
          po pierwsze: od kiedy to powielanie stereotypów było plusem w kontekście atrakcyjności człowieka?

          po drugie: założenie, że strach przed pająkami to dowód kobiecości, jest zbyt głupie nawet na stereotyp
      • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 09:55
        Zawod a plec
        Nb. w punkcie, gdzie naprawiam rower, pracowala kobieta.
        Seksowna blondynka, lekko ubrudzona smarem. Te ceche potwierdzilo paru moich kolegow, ktorzy tez naprawiali tam rower. Niestety zninkela. Moze poznala mezczyzne zycia i poszla na macierzynski:)
    • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 10:06
      sweet_pink napisała:

      > ć by poprawić swoją sytuację na rynku romansowym?

      Podejście rynkowe do romansów?

      Spróbuj może seksu na parkiecie giełdy papierów wartościowych...uważaj na zadry. maklerzy podobno nawet wtedy nie zdejmują czerwonych szelek...
    • fuzja-jadrowa Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 11:24
      > I w przenośni - nie mam tendencji do dążenia żeby zawsze było po mojemu i podej
      > mowania wszystkich decyzji.

      To męska cecha? Raczej cecha zwykłej upartej p..dy.

    • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 13:15
      >Uwielbiam prowadzić samochód.

      ludzie są tak wyjątkowi, że aż szczęka opada czasamy.

      nie rozumiem twoich problemów, nie możesz być sobą? to bądź królewną na ziarnku grochu. ileż to roboty.
      • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 13:23
        Gdyby mnie przyszło siedzieć w koronie na ziarnku grochu to uwierz mi ale z przyjemnością poprowadziłbym kombajn zbożowy...
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 16:46
        Poproszę o instruktarz jak być księżniczką na ziarnku grochu.
        • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 17:59
          >Poproszę o instruktarz jak być księżniczką na ziarnku grochu.

          o co?
          + serio nie znasz tej baśni?
          uwielbiam tych wszystkich "wypraszam sobie, nie jestem byle chumanistom".
          na odległość.
          znaczną.
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 18:03
            Znam, ale życie to nie jebajka. Serio nie bardzo mam pomysł jak zrobić z siebie księżniczkę jednocześnie nie robiąc pierdoły.
            • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 18:20
              słuchaj, a może ci mężczyźni, co to u nich tak wpadasz w szufladkę kumpla i sądzisz, że to z powodu "męskiego samochodu" oraz umiejętności obsługi młotka, to oni są i tak zajęci albo z innych względów niezainteresowani, skąd pomysł, że to właśnie to ich zniechęca. przesz jak rozumiem to właśnie rozpędza rozmowy, więc powinno być gut, a ty chcesz, żeby rozmowa toczyła się o kwiatkach i pogodzie i żeby było kobieco i romantycznie?

              nawet jakby się jakimś cudem udało, to kiedyś ten skrzętnie skrywany zawód, ponadprzeciętna obsługa młotka oraz samochód amfibia wyjdą jak szydło z worka.

              na mój gust, to niepotrzebnie kasujesz "kumplowskie" pogadanki jako nierokujące. ja bym się tam cieszyła, że nie muszę o dupiemaryny ględzić.
              • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 19:10
                Podejrzewam, że nie z powodu tego zawodu itd., tylko że coś około tego tematu robię totalnie beznadziejnie :/
                Kumplowskich rozmów nie kasuję, w efekcie mam kolegów dość dużo i cenię rozmowy z nimi, ale co innego koledzy co innego facet. A jakoś wyleźć z tych firendzonów nie idzie :/
    • wiarusik Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 13:51
      sprawdzasz poziom oleju sama, fiu fiu...
      nie mów, że sama dolewasz płyn do spryskiwaczy.
      • piataziuta Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 13:57
        :D
        • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 14:19
          No i co siem cieszysz...pocytaj sobie swoje historie... ani w jednym przypadku nie znalazłem nic o tym, że robisz coś męskiego w spódnicy...a tu proszę... wyjątkowa dziewczyna... a ja owszem ugniatam ciasto w roboczym kombinezonie... i dla szpanu mam taki pas na narzędzia...służy mi do podręcznego trzymania końcówek do robota kuchennego...łyso Ci?
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 16:51
        No dolewam. I co? Szczególnym wyczynem mi się to nie wydawało, ale jak ostatnio to zrobiłam w towarzystwie koleżanek, to się strasznie tym zbulwersowały. W ich opinii powinien mi to robić facet, a ze względu na brak takowego powinnam prosić obsługę na stacji benzynowej (akurat byłyśmy na stacji z obsługą).
        • wiarusik Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 22:28
          zaiste rację mają twoje koleżanki.
          rzeczą niewiasty jest gotować i sprzątać, rzeczą mężczyzny jest sprawdzać poziom oleju i dolewać płynów (różnych i nie tylko w samochód).
    • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 14:39
      sweet_pink napisała:

      > Problem zasadniczy - czy jest jakaś metoda na to, żeby nie lądować u mężczyzn w
      > kategorii "kumpel" Jednocześnie nie musząc:
      > - ukrywać swojego zawodu (często samo powiedzenie o tym wystarczy na taką szufl
      > adkę)
      > - ucinać rozmów na tematy techniczne
      > - pakować daleko za rogiem "niekobiecego" auta
      > - odbywać lekcji aktorskich okrzyku przerażenia "PAjąk!"
      > ?

      Jeśli z powyższych powodów lądujesz u mężczyzn w kategorii "kumpel", to znaczy, że sito oddzielające plewy od ziarna działa sprawnie. Chyba nie chiałabyś wejść w związek z facetem, który chciałby związać się z kimś, kim nie jesteś.
    • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 14:59
      Jeszcze jedno pytanie: co to jest niekobiece auto? BMW? Porsche Cayenne? Mam braki w wiedzy.
      • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 15:10
        Nie wiem...jeżdżę AM DB5 rocznik 64... Q mi naprawia
        • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 15:24
          nie wiem, co to jest, ale znając ciebie, to fajne.
        • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 15:27
          No ale czy Twoje auto jest kobiece, miekkie i niezdecydowane? czy kanciaste, szybkie i ratuje pajaki?
          Wsiadlabym do obu, ehm
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 16:55
        Osobówka ale na bazie małego małego dostawczaka, szerokie i zazwyczaj ze rozłożonymi siedzeniami, bo służy do wożenia towaru.
        • piataziuta Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 18:52
          volksvagen caddy?
          • ursyda Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:41
            Już ją widzę jak zgrabnie z niego wyskakuje w szpilkach i zwiewnej kiecce:)
      • leanne_paul_piper Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 18:57
        > Jeszcze jedno pytanie: co to jest niekobiece auto? BMW? Porsche Cayenne? Mam br
        > aki w wiedzy.

        Akurat Porsche Cayenne to bardzo kobiece auto, im drobniejsza kobitka, tym chętniej je kupuje. Albo małżonek jej kupuje po naleganiach.
        Ja też miałam fazę na cayennka, ale mi przeszło. Przynajmniej na razie.

        A niekobiecy to jest dla mnie np. Mercedes Sprinter albo Vito, żadna kobieta by go nie wybrała, a faceci jeżdżą i sobie chwalą.
        • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 22:10
          ta, obstawiam coś w rodzaju berlingo. faceci jeżdżą, jak wożą dechy czy inne worki. normalnie nikt takiego samochodu nie kupuje, chyba że ma służyć do roboty.
      • nstemi Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 20:47
        Ciągnik siodłowy z naczepą :-)
    • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 20:00
      Skoro piszesz o pająkach, o dolewaniu oleju, o technicznym zawodzie, o sukienkach, to czy brałaś pod uwagę dopasowanie zodiakalne?

      A na poważnie, to nic nie wiadomo. Może jestes mało kobieca w zachowaniu? I to nie ma zwiazku w ogole z tym, że pracujesz tu czy tam, ze znasz się na tym, czy na tamtym, czy - że nosisz sukienki.
      Jeśli zaczynasz z kimś flirtowac, to zaczynasz płynąć i to z powodu tematyki się nie zmienia.

      • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 20:32
        A, oczywiście zapomniałam.

        może te sukienki są brzydkie? sraczkowaty styl dzieci kwiatów na przykład?

        Gdybyś jednak stwierdziła, ze brak ci takiej rasowej kobiecości, finezji, to może pooglądaj jakieś filmy z takimi kobietami, przypatrz się, jak sie zachowują, wyciągnij wnioski, poćwicz.

        No i jeszcze jedno, czasem jak cię mam okazję czytać, to ogólnie fajne sprawiasz wrażenie, ale bardziej mądrej i inteligentnej robotnicy, niż rasowej kobietki. Ewentualnie szarej myszki. Choć może się mylę, może masz w sobie ten seksapil i takie ciepełko.

        No i nie ma sensu się tak ochac i achać zawodem i tym, co ma się w głowie. Bo zawsze znajdzie się ktoś mądrzejszy, inteligentniejszy, bardziej pomysłowy, a chyba chodzi o to, żeby porównywać się z tymi mądrzejszymi i do ich poziomu dążyc, a nie gadać i skupiać się na półgłowych.
        • dziala_nawalony Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 21:22
          wybacz dociekliwosc, a potrafisz byc kobieca, ale tak extremalnie kobieca? ,..bo cos mi sie zdaje ,ze rola kumpla jest przez ciebie sama wybrana i kreowana.a moze cos zmienic?, ta pani nie dala sie zaszufladkowac jako kumpelka, potrafilabys? www.youtube.com/watch?v=3TkVFldyYhA
          • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 21:26
            Ty do do pinkowej piszesz?
            • dziala_nawalony Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 21:31
              uhm, dlaczego pytasz?
              • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 21:39
                a tak, bo podpiales się pode mna
          • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 21:43
            a ty w ogóle oglądałeś ten film? i mówisz, że zwichrowana, manipulancka modliszka jest kobieca??? oraz polecasz? lol. japierniczę.
            • dziala_nawalony Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 21:35
              w ogole ogladalem dwa razy,a to tylko przyklad dla kolezanki,na to jak wyglada zmyslowa 'kobiecosc'.
              • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 22:12
                >tylko przyklad dla kolezanki,na to jak wyglada zmyslowa 'kobiecosc'.
                nie mam więcej pytań. wzorce z jakiegoś burdelu i są wyniki.
                • dziala_nawalony Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 22:20
                  nie mam więcej pytań. wzorce z jakiegoś burdelu i są wyniki.

                  pusc ten fragment normalnemu nastolatkowi,takiemu ktory jeszcze nie byl w burdelu, i po chwili spojrz na jego krocze,... malo jeszcze wiesz o facetach,
                  • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 22:28
                    a ty zatrzymałeś się na etapie nastolatka? to przykre.
                    niestety nie mam dobrych wieści ze świata.
                    nie ma dziś takiej grupy wiekowej, która by nie była w burdelu. taki lajf.
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 22:52
            Jakbym nie chciała nic zmieniać zmienić to bym nie trolowała na forum, prawda?
            Miło było by umieć być ekstremalnie kobiecą jednocześnie zachowując szkielet obecnej osobowości, bo tego najwyraźniej nie umiem.
            Zaspokajając ciekawość kiecki mam różne, powiedziałabym, że w stylu semicasual.
            • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 25.07.16, 23:43
              >Zaspokajając ciekawość kiecki mam różne, powiedziałabym, że w stylu semicasual.

              akurat to nie jest ciekawośc, tylko chcęć zwrócenia uwagi, ze moze ubierasz się w takie ciuchy, ktore nie są kobiece. Sama oceń, mnie to tam nie bardzo interesuje. no i podałam tylko przykład kiepskiego stylu sukienek.

              >Miło było by umieć być ekstremalnie kobiecą jednocześnie zachowując szkielet obecnej >osobowości,

              Nie chcialabym być złośliwa, ale nikt nie lubi wybujałego ego i braku skrromności oraz oceniania innych. A u ciebie to trochę chyba wyszło - puszczanie bąka z zachwytu nad tym, jakie to nalewanie olejów jest dla cię prościzną i "wogle". Jakie to jest oszałamiające. Szok. Sorry, ale takie jest wrażenie. I te delikatne insynuacje, jakie te kobiece kobiety są dziwne, żeby nie powiedzieć głupawe, boja sie pająków, myszy i wogle nic nie umieją, pierdzielą tylko o pogodzie a jakoś to własnie one mają branie. Sa madre i ultrakobiece cechy, w dodatku z fajnymi facetami, a to, ze takich nie miałaś okazji stpotkać, ani - że sama nie posiadasz takich cech, nie daje ci racji do czynienia insynuacji.
              No więc nie. Teoria, że faceci nie lubią, boją się mądrych kobiet raczej się nie sprawdza, może wyłączając jakichś zakompleksionych, głupich dziadów.
              • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 09:51
                Zachwyty w tym temacie to na użytek kpiarskiego tonu wiarusa (słusznego wszak, bo to są zwyczajne proste czynności). Ja zauważam ze zachowuje się inaczej niż moje koleżanki i jak widzisz doskonale widzę, że gdzieś w tym tle tkwi problem. Od początku pisze o szukaniu co ja robię nie tak, a nie testuję teorie.
                Co do insynuacji cóż co sobie myślisz o mnie na podstawie kilku wpisów to bardziej wypadkowa tego co Ty masz w swojej głowie niż tego co ja napisałam, wiec złośliwość non taken.
                Aczkolwiek uwaga wręcz bardzo dobra. Przeanalizuje sobie kilka rozmów pod względem stylu komunikacji, bo może faktycznie problem tkwi w tym nie co mówię, ale jak...np może przestać komentować czy coś jest łatwe/trudne, oczywiste itd.
                • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 17:17
                  >Co do insynuacji cóż co sobie myślisz o mnie na podstawie kilku wpisów to bardziej >wypadkowa tego co Ty masz w swojej głowie niż tego co ja napisałam,

                  No wlasnie nie. To ty gdzieś tutaj coś takeigo napisalaś, co moglo własnie tak zabrzmieć - jak insynuacja. Sorry, nie przytocze, bo nie chce mi się cofać i wklejać. Tak więc moze zwracaj większą uwagę na to, co piszesz i co mówisz, bo odczucia moga być różne zarowno tutaj, jak i wśrod tych facetów.

                  W sumie to pytanie chyba jest jedno - czy czujesz się w swoim ciele bardzo dobrze i seksownie? Właśnie? Czujesz się seksownie, czy nie? (I nie mnie odpowiadaj, tylko sobie).

                  No i nie chodzi tutaj o to, ze kobiecość to bojaźń przed pająkami czy nieumiejętnosc prowadzenia auta czy czego tam jeszcze. Można wyrzucaćć tego pająka, kwiestia tylko taka - w jaki sposob to robisz. Jakby co, to polecam filmy, chyba najlepiej z jakimiś Włoszkami w roli głównej.
          • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 08:04
            dziala_nawalony napisał:

            > wybacz dociekliwosc, a potrafisz byc kobieca, ale tak extremalnie kobieca?

            A co to znaczy "ekstremalnie kobieca"?
            • dziala_nawalony Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 22:03
              ano znaczy to,ze przy takiej kobiecie wiekszosc facetow dostaje glupawki i zapomina o bozym swiecie,a swoja droga to fajne doswiadczenie,..
              • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 07:49
                dziala_nawalony napisał:

                > ano znaczy to,ze przy takiej kobiecie wiekszosc facetow dostaje glupawki i za
                > pomina o bozym swiecie,a swoja droga to fajne doswiadczenie,..

                Faceci bardzo łatwo dostają głupawki przy kobietach, szczególnie gdy im się bardzo bzykać chce, ale jeszcze nigdy nie spotkałam kobiety, przy której większość facetów dosatawałaby głupawki. Owszem, część facetów dostawała głupawki, ale część to jeszcze nie większość.
    • eldzey Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 00:59
      U mnie nie wylądujesz w kategorii kumpel :)
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 15:47
        No u nieznanych ludzi z forum nie mam kategorii...uf co za ulga :P
        • eldzey Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 20:36
          Miałem na myśli jakbyśmy się znali, bo cechy i zachowania które wymieniłaś
          u mnie zadziałałyby na plus a nie na minus :)
    • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 13:48
      Powiem tak=pier#dolenie
      Doszukujesz się przyczyn swojego niepowodzenia w niewłaściwym miejscu. To tak jakby wilk pytał na forum dlaczego zające nie zapraszają go na imprezy i tłumaczył ten fakt ubieraniem skarpet do sandałów.
      Nie znam żadnego w miarę trzeźwo myślącego typa, któremu solą w oku byłby zawód kobiety, no chyba, że jest grabarzem. Jak kobieta jest ładna, ma wszystko na miejscu i do tego da się z nią zamienić kilka słów bez wstydu to w przeważającej liczbie przypadków istnieje wokół niej grupa mężczyzn gotowa rozłożyć dla niej wersalkę bez względu na to czy pracuje jako operatorka suwnicy, czy jeździ Kamazem do Lidla.
      W skrócie=widocznie dla osób, które do tej pory spotkałaś masz coś aseksualnego w wyglądzie/zachowaniu, ale nie jest to z pewnością zawód ani samochód.
      • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 14:08
        potworski napisał:

        > Jak kobieta jest ładna, ma wszystko na m
        > iejscu i do tego da się z nią zamienić kilka słów bez wstydu to w przeważającej
        > liczbie przypadków istnieje wokół niej grupa mężczyzn gotowa rozłożyć dla niej
        > wersalkę bez względu na to czy pracuje jako operatorka suwnicy, czy jeździ Kam
        > azem do Lidla.

        na wersalce? phitam...ale na takiej suwnicy lub w Kamazie...to fiu fiu...
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 14:13
        Raczej a związkowego niż aseksualnego. Dobrze było by zdiagnozować co to takiego jest.
        Otoczenie zapytane wytyka mi to co tu wymieniłam, być może odpowiada tak żeby mnie spławić bez wytykania moich wad i trzeba poszukać innych "ekspertów".
        Treść wpisu wynika z autentycznych sytuacji, a nie z palca wyssanych.
        Ostatnio kumple na to, że w ich obecności wywaliłam pająka (we własnym domu) powiedzieli cytując "nie dałaś nam się wykazać" i "jak tych chcesz mieć rycerza jak sama zabijasz wszystkie potwory". Żartobliwie to było powiedziane ale żarty mają to do siebie że wato się zastanowić czy jest w nich nuta prawdy.
        Inna rzecz że na pytanie "co robisz na balkonie?" następnym razem odpowiem "nic" zamiast "wywalam pająka" ;)
        • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 14:24
          sweet_pink napisała:

          > następnym razem odpowiem "nic
          > " zamiast "wywalam pająka" ;)
          >

          Następnym razem pocałuj pająka (tak pomiędzy odnóża i odwłok) a zaprawdę zamieni się on w rycerza.
        • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 15:30
          sweet_pink napisała:

          następnym razem odpowiem "nic
          > " zamiast "wywalam pająka" ;)

          źle! jako ekstremalnie kobieca kobieta powinnaś powiedzieć, że robisz striptiz.
          • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 15:35
            albo wietrzy między nogami, jak ta na filmie.
            • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 15:40
              Ha ha ha :D
              Dobra uznam, że jak na razie to brakuje mi dystansu do siebie. Pewnie dystans do siebie jest bardzo kobiecy.
              Dam znać jak zweryfikuje ta teorię :P
              • zwierzakowa13 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 17:45
                Jak Cie czytam w tym wątku to wygląda to tak, ze z jakiegoś powodu, podświadomie pewnie, uważasz facetów i stereotypowo typowo męskie zachowania za lepsze.
                Takie przeświadczenie czasem buduje się z różnych powodów w dzieciństwie juz. Poczytaj może o tym jak cie to zainteresuje

                Pije do tego ze ciężko być kobieca kobietą i się lubić jeśli uważa się swoją płeć za gorsza. I to niestety widać. Mam taką koleżankę tęskni zamiłością i silnym facetem a jednocześnie jest dumna ze nie jest jak typowa kobieta tylko bardziej jak facet.

                Oczywiście mogę się mylić bo trudno tak po kilku zdaniach wyrokowac.

          • piataziuta Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 18:20
            ja bym ekstremalnie kobieco powiedziała, że poszłam się spierdzieć
        • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 17:42
          A chciałam zaproponowac, zebyś spytała się kogoś zaufanego, co mu się w tobie nie podoba...
          to raczej nie to, co otoczenie ci tu wytyka... Nie straciłaś jeszcze ochoty na spotkania z takimi przynudzającymi i taki sposob myślącymi ludźmi?

          sposob bycia, sposob mówienia, w jakiejś mierze na pewno strój - to jest to, o co chodzi, a nie tam żadna "samośna pink od pająka".
        • piter-z-pomorza Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 22:32
          sweet_pink napisała:
          > Ja zauważam ze zachowuje się inaczej niż
          > moje koleżanki i jak widzisz doskonale widzę, że gdzieś w tym tle tkwi problem.
          > Od początku pisze o szukaniu co ja robię nie tak, a nie testuję teorie.

          Nie sweet_pink, z tego co piszesz to nie tobie, lecz światu odjebało - że ma być tak a tak.
          Ty się zachowujesz normalnie, co najwyraźniej nie pasuje do zmanierowanej cywilizacji. Wyjedź na prowincję. Zobacz jak wygląda świat bez ułożonych formułek. Choć wszędzie trafisz na jakieś stereotypy, dulszczyznę i polskie problemy. Ale może zobaczysz że być babką, która robi to co i faceci - tylko w zmanierowanej i zepsutej komfortem cywilizacji - wydaje się czymś mało zrozumiałym. Jest jeszcze cała reszta świata. Pytanie tylko czy chcesz do tego świata wyjść, poza strefę komfortu?

          sweet_pink napisała:
          > Dobrze było by zdiagnozować co to takiego jest.
          > Otoczenie zapytane wytyka mi to co tu wymieniłam, być może odpowiada tak żeby m
          > nie spławić bez wytykania moich wad i trzeba poszukać innych "ekspertów".
          > Treść wpisu wynika z autentycznych sytuacji, a nie z palca wyssanych.
          > Ostatnio kumple na to, że w ich obecności wywaliłam pająka (we własnym domu) po
          > wiedzieli cytując "nie dałaś nam się wykazać" i "jak tych chcesz mieć rycerza
          > jak sama zabijasz wszystkie potwory". Żartobliwie to było powiedziane ale żarty
          > mają to do siebie że wato się zastanowić czy jest w nich nuta prawdy.
          > Inna rzecz że na pytanie "co robisz na balkonie?" następnym razem odpowiem "nic
          > " zamiast "wywalam pająka" ;)

          Diagnozy to wymaga świat, a nie ty. Gdzieś poprzednio napisałaś o koleżankach, które się dziwiły co robisz. Tutaj piszesz o kolegach, którzy pouczają cię jak znaleźć lub nie znaleźć rycerza. Sory, ale obracasz się w zmanierowanym i coraz bardziej stereotypowym świecie. Ty nie pasujesz do tego świata - i to jest dobra wiadomość. I choć to zapewne kosztuje trochę cierpień (trochę samotności) to za żadne skarby nie dopasowuj się do tego świata! To ty zmieniaj świat, a nie świat - oczekiwania innych - mają zmieniać ciebie.
          Owszem, jak już znajdziesz kogoś wartościowego to możesz coś dla niego zmienić - jeśli uznasz że to będzie warte i okaże się kochaną osoba. Ale dopiero wtedy i nie prędzej. Nie pod oczekiwania potencjalnych osób/y której nie znasz.
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 22:47
            Ja to mam wrażenie ze w każdej tu wypowiedzi jest jakieś ziarenko prawdy. Poczytam pomyślę, może coś z tego dla mnie wyniknie.
            Co do zmiany otoczenia, to ja jestem tak towarzyska, że ciągle mam jakieś nowe. Tylko podejrzewam, że w każdym nowym popełniam te same błędy.
            Twój wpis ma świetny klimat i z wrócił mi na jedną ważną rzecz uwagę. Ja się tłumaczę! Notorycznie. I z tych pająków i z tych spryskiwaczy i czemu taki zawód itd. Może tu jest pies pogrzebany?
            • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 23:39
              sweet_pink napisała:

              > itd. Może tu jest pies pogrzebany?

              Nie, nie, och nie!... przyjdzie czas na obcowanie z umarłymi...w listopadzie gdzieś tak około.... pewnie przyjdzie Ci OC zapłacić za samochód drogo...
              nie frasuj się ach, och nie ma co....

              dzią zatem rozwijaj, odchylaj, wachluj i mam...
              piersią, dekoldem, dzińsem podartym na kolanie
              sukienką zbyt krótką co odrywa udo niedbale
              w tramwaju na rozgrzanym plastiku czerwonym
              on stuka i pędzi i łomot stuk stuk
              a czemu to tak to to tak gna
              przed siebie na światłach w takt i na wprost
              pędzi ten łomot w szale tak pcha
              bo cóż i jak to tak na wprost poprzez most
              pragniesz i gnasz gdzież przed siebie bo tak
              spocona, zdyszana sama się pytasz co jak?
              Na forum coś piszesz w nadziei, że tak
              oto olśni, natchnie i popchnie Cię .... zwiedzie,
              daj i poprowadź, pozwól aż tam

              "gdzie bursztynowy świerzop i gryka jak śnieg biała
              gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała
              a wszystko przepasane jakby wstęgą
              miedzą zieloną na niej z rzadka ciche grusze siedzą"

              Ej co tam grusze, dzięcieliny pała
              kiedy sweet pink chłopcu by dała
              ochędustwo i tryumfu bielizny poły
              zdala jednakowoż od wrót stodoły

              hejże pobieży w pól letni łan
              pośród listowia traw swawolny tan
              do ogrodu pachnących bram
              do kosza owoce zakazane zrywając...

              "Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała,?
              A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni,?
              Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni?
              Owoce, przepojone wonią twego ciała.?

              I stały się maliny narzędziem pieszczoty?
              Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie?
              Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie,?
              I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty.?

              I nie wiem, jak się stało, w którym okamgnieniu,?
              Żeś dotknęła mi wargą spoconego czoła,?
              Porwałem twoje dłonie ? oddałaś w skupieniu,?
              A chruśniak malinowy trwał wciąż dookoła".?
              • gree.nka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 00:04
                Chruśniak malinowy zmarniał onej zimy.
                Liche krzewy ledwo co nam tyłki skryły.
                W kuckach od godziny tutaj już siedzimy.
                Komarzy rój oblega nas już dobrych chwil,
                powieka mi zwisa od ukąszeń ich .
                Mówisz, że trafiłam w czoło?
                To nie czoło miało być.
                Powiedz mi do licha, co tą dzią ma być?
          • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 07:55
            piter-z-pomorza napisał:

            > Nie sweet_pink, z tego co piszesz to nie tobie, lecz światu odjebało - że ma by
            > ć tak a tak.

            No proszę, znalazł się gostek, który na problem patrzy globalnie. Szacun! A możesz mi, kochasiu, powiedzieć kiedy to świat był taki, że nie miało być "tak a tak"???

            > Ty się zachowujesz normalnie, co najwyraźniej nie pasuje do zmanierowanej cywil
            > izacji. Wyjedź na prowincję. Zobacz jak wygląda świat bez ułożonych formułek.

            Piękny tekst. Ta idylliczna prowincja, ta polska wieś spokojna. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że twoje słowa to wpływ mitu rozpowszechnianego przez polskie ziemiaństwo od wieków.

            > Diagnozy to wymaga świat, a nie ty.

            Lekarzu, czekam z niecierpliwością na twoją diagnozę!
        • loginyzajete Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:11
          Moi znajomi przeważnie wiedzą, że mam większe jaja niż oni i w zasadzie nie mam strachów, taka głupia cecha od dzieciństwa (jedyny chyba lęk jest tylko związany z dużymi skupiskami ludzkimi - nie czuję się komfortowo wobec gniewu tłumu i możliwości stratowania), ale związałam się z facetem, który nie musi sobie poprawiać ego, bo jest i tak najzajebistszym facetem jakiego widziałam i ma umysł taki, że drżyjcie narody i pomimo mojego 146 IQ czuję się czasem przy nim nieco blondynkowato. I nie przeszkadza mu i nie umniejsza męskości, to, że się lepiej na kompach czy samochodach znam i to ja mam prawo jazdy a nie on... Pająk. Pamiętam, jak wzbudziłam sensację na pewnym biwaku, bo obezwładniłam fachowo żmiję (nic pochopnego, mam background z lat wakacji w dzieciństwie w leśniczówce wujków)... Byłam też jedną z dwóch i jedynych, prócz mego lubego i niestety nieżyjącej już kumpeli, którzy w większej grupie nie wpadli w panikę i ratowali kolegów, jak w nocy w grupę oznakowaną na poboczu wjechał i sp..dolił samochód. Z tym, że do takiego czegoś trzeba mieć jakąś tam wiedzę i nie być chowaną pod kloszem przez rodziców. I NIGDY się nie przejmowałam, że może ktoś ma mnie za mało kobiecą. Totalnie nie mój problem...
          • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:32
            loginyzajete napisała:

            Jak miło poczytać o ludziach idealnych...
      • gree.nka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 23:23
        daje do myślenia
        • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 23:42
          gree.nka napisała:

          > daje do myślenia
          >

          po długiej nieobecności Twoich wpisów przywaliłaś z grubej rury ...nie ma co...
          • gree.nka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 00:06

            Nudzę się przeokrutnie.
            :)
            • piter-z-pomorza Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 00:57
              widzę, że koło północy wchodzi wielu którzy: nie mam nic do powiedzenia więc powiem :)

              Pamiętaj by mieć wokół fajnych ludzi, z którymi się zrozumiesz, a nie jedynie wypijesz to i owo. Czasem najfajniejszych ludzi znajdziesz tam, gdzie jest ich najmniej. (Ja takich znajduję na przykład w Bieszczadach, i tam zachęcam się skierować. Tam napewno nikt nie oczekuje czy będziesz taką czy siaką kobietą.)
              A wtedy w najmniej niespodziewanym momencie znajdziesz dokałdnie to, czego szukasz.
              Proszę tylko - przestań myśleć że to jakiś błąd. I w ogóle przestań myśleć kryteriami: co jest męskie, a co kobiece, czy to wpływa, czy nie wpływa. Bo nie ma w tym błędu, choć wiem że paskudne poczucie samotności podsuwa nam takie myślenie. Bywa że ja dla uczciwości wybieram samotność, stawiając się w statusie "to skomplikowane" co jest potwornie trudne i okrutne dla własnego poczucia. Ale to chyba lepsze niż bycie w związku gdzie jest mało uczciwie.
              Bywają faceci bardziej kobiecy niż niejedna kobieta, i bywają kobiety bardziej męskie niż niejeden mężczyzna - i to jest urocze.
              Trzymaj się i uściski, sweet_pink :)
    • piter-z-pomorza Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 18:58
      Sweet_pink, nic nie powinnaś zmieniać. Absolutnie.
      Pomimo że w tym chłopakowaniu-friendowaniu upatrujesz problemu, to wcale nie tu leży problem. Przeczytałem kilka poniższych wypowiedzi i czuję że nic z robienia jakichkolwiek zabiegów nie wyjdzie. Bo i tak po jakimś czasie zrozumiesz, że grasz kogoś innego udawanego, i to Cię wykończy po jakimś czasie.
      Po pierwsze - dla wielu facetów taka dziewczyna jak Ty to już 50% spełnionego marzenia o partnerce (druga połowa to: gust, chemia, etc.). Ja sam moją dziewczynę nieszarmancko goniłem do zmieniania koła w samochodzie, żeby było jasne że księżniczki i księciów zostawmy dla bajek Andersena. (Niestety po czasie okazało się że chyba jednak woli księcia.)
      Jeśli nie trafiłaś na to czego szukasz, to wcale nie dlatego że masz kłopotliwy styl, lecz że trafiasz na osoby, z którymi i tak by nic nie wyszło. Najprawdopodobniej koledzy mają już w głowie inną koleżanką, to miejsce jest zajęte, i tyle. I zamiast nie wiadomo jak to wytłumaczyć, to widząc taką jak Ty - jak najbardziej im odpowiadającą - od razu przechodzą do tego co i tak potrzebują, czyli do kumplowania. To nie jest błąd czy ślepa uliczka. Po prostu chyba każdy facet wypatruje dziewczyny-kumpeli, nawet jeśli wybiera księżniczkę, a później nigdy nie zdradzi się z tym że naprawdę chciał kumpelę. Współcześni faceci coraz rzadziej szukają księżniczek robiących się na bóstwo, bo i tak później wychodzi że trafiają na coś, z czym muszą dla mniejszego zła być razem.
      Jak chcesz klasycznego romansidła, to musiałabyś zacząć się wybierać do klasycznych facetów (jełopów, kretynów, ćwierć-intelgentów, kaloryferów).
      Przyjmowanie jakiejkolwiek strategi (innej niż bycie sobą) - księżniczką na ziarnku grochu lub innych - doprowadzi co najwyżej do krótkotrwałego flirtu, po którym i tak stwierdzisz że takie fałszowanie będzie miało krótkie nogi.
      Kapuję że nie jest miło być samemu. Ale z dwojga trudnego, to już chyba lepsze, niż łomotać się w udawanym szczęściu związku sztucznie przybranej postaci.
      Z tego co pisałaś wynika, że trzymasz się w dość stereotypowym środowisku: koleżanek stwierdzających że to i tamto to powinien tylko mężczyzna.
      Moja rada: zmień a co najmniej poszerz środowisko znajomych, na osoby mniej stereotypowe, bardziej aktywne, które umią wyrwać się klasycznego codziennego łomotania tym i owym. Masz jakieś zainteresowania, hobby, marzenia - rozwijaj to, a może tam znajdziesz właściwe osoby, i tą konkretną której szukasz.
      • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:14
        Fajnie piszesz:))
        • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:48
          znana.jako.ggigus napisała:

          > Fajnie piszesz:))

          Kochana, nie łam mi serca!
          • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:06
            Alez Ty tez fajnie piszesz!
            W ogole w tym watku sa fajne wypowiedzi.
            • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:15
              znana.jako.ggigus napisała:

              > Alez Ty tez fajnie piszesz!
              > W ogole w tym watku sa fajne wypowiedzi.

              ggigus, ty mnie naprawdę chcesz obrazić, wrzucając mnie do jednego worka z piterem-z-pomoranii? Uważaj, bo się odkocham! ;-)
              • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:36
                No nie, bede o Twoje uczucia walczyc do ostatniego klikniecia.
                Z niektorymi rzeczami, no nie ze wszystkimi, sie zgadzalam w jego poscie. Mniej fiksacji ma meski i kobiecy np.
                Ale dla Ciebie odszczekuje, com napisala.
                Hau, hau, hau!!!
                • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:20
                  Dziękuję ci i też cię kocham. :-)
    • nstemi Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 21:05
      A jaki to jest ten "raczej męski zawód", który może komuś przeszkadzać? Kierowca bombowca? Grabarz? Górnik przodowy?
      To niekobiece auto to tir?
      Okrzyki przerażenia mam nadzieję nie dotyczą naszych rodzimych, łagodnych pajęczaków :-) Bo to jednak obciach.
      A tak serio to facetom raczej zawód kobiet nieszczególnie przeszkadza, no może z wyjątkiem pań określanych czasem jako Córy Koryntu, więc problem w czymś innym.
    • hiszpan25 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 26.07.16, 22:51
      kwestia znalezienia odpowiedzniego faceta... dla wielu "baba z jajami" to bedzie tylko plus... ktoś kto zna się na technice i interesuje motoryzacją.... hmmm to taki biały kruk :)
      ja spotkałem raz taką kobietę...
    • nie_bierz_jarka_na_serio Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 00:04
      żartujesz czy mówisz poważnie, może to kwestia wieku, ale nie widzę sposobu na szufladkowanie wg specjalizacji, oczywiście ja szufladkuje ładna, brzydka, szczupła, nieszczupła, wysoka, drobna i ta z zajebistymi nogami - menadżerka z siłowni na która chodzę i nie wiem jak wygląda bo ta szuflada nie przewiduje twarzy, po prostu źle trafiasz bo ja np nie mam takiej szuflady, nawet jeżeli konwersacja przebiega nieefektownie acz przyjemne z delikatnym powabem, nienachalnie i po prostu przyjemnie a jeszcze masz podstawowe zalety z tyłu i z przodu to ja nie widzę sposobu na taką szufladę, facet jest jak siekiera, ukierunkowana ma trafić w to jedno miejsce, jak się zafixuje nie ma innej opcji żadne tam dupereły gadki animozje i pajączki :)
    • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 07:53
      1. 3/4 facetów musi mieć się czym wykazać. Pospolite czynności przychodzące nam łatwo jak np. zarżnięcie pajączka, zmiana koła czy sprawdzenie oleju są idealnym na to sposobem, bo większość kobiet sobie z tym zwyczajnie nie radzi. Robiąc to za faceta, czy też pokazując że wiesz jak to zrobić (choćby w rozmowie) tracisz w jego oczach, bo podświadomie zdaje sobie sprawę z tego, że będzie znacznie mniej potrzebny, niż w przypadku bycia z partnerką nieco bardziej niezdarną i nieporadną.
      2. W społeczeństwie utarło się, że tematy techniczne to tematy dla mężczyzn. U nas na uczelni mamy dwie kobiety na roku, i ani studenci, ani wykładowcy nie podchodzą do nich poważnie, wszędzie mają taryfy ulgowe, nikt nie zadaje bardziej wnikliwych pytań itd. Jeszcze przez wiele lat kobieta techniczna czy kobieta inżynier będzie wzbudzać niecodzienne reakcje. Trudniąc się zawodem uchodzącym za męski, w oczach innych z automatu stajesz się bardziej męska, a większość mężczyzn woli kobiece kobiety, zarówno pod względem wyglądu, jak i zachowania.
      3. "Kobiece" auta powinny zostać zakazane. Jak można jeździć Fiatem 500 się pytam...
      4. >Czy jest jakaś metoda na to, żeby nie lądować u mężczyzn w kategorii "kumpel"< Tak, jest. Nie traktować danego zainteresowanego jak kumpla. Osobiście, jakbym siedział na kawie z dziewczyną/kobietą z nastawieniem na to, że nie szukam kolejnego ziomka do grania na konsoli, to zdecydowanie wolałbym, żeby ta kobieta/dziewczyna nie traktowała mnie jak ziomka do grania na konsoli. Traktuj tak, jak chcesz być traktowana, aczkolwiek i tak nie zmienisz człowieka, który jest jaki jest. Jak koleś ma tendencje do "kumplowania" się ze wszystkimi to go nie zmienisz i amen.
      5. >Poproszę też o pytania diagnozujące i pomagające wyszukać pomysły co mogę zrobić by poprawić swoją sytuację na rynku romansowym?< Zmienić kolegów.
      6. >Do tego mam dość energiczny charakter, jak coś jest do zrobienia to robię, a nie dumam nad tym. (...) Zwyczajnie mało z czym się za przeproszeniem certolę.> Tu bym szukał sedna problemu. Koleś, z którym rozmawiasz pierwszy, drugi, może trzeci raz, niekoniecznie zdaje sobie sprawę z tego, że umiesz obsługiwać narzędzia i dobrze zasuwasz slalomy na ulicy, czy też dobrze radzisz sobie z tematami technicznymi. Tu raczej chodzi o ogół. O ile nie straszysz urodą (bo tego wśród ludzi do ~40 nie przeskoczysz nawet najwspanialszym charakterem), to powinno chodzić o ogół twojego prezentowania się. Z tego co się orientuję, to bycie bardziej damskim od kobiety działa w przypadku "mężczyzn", co widać na ulicach ile dziewczyn zadaje się z tymi hmm "hipsterami", natomiast nie spotkałem jeszcze gościa, który lubiłby, kiedy dziewczyna jest bardziej męska od niego. Musisz więc zatem albo zmienić swoje podejście i prezentować się mniej męsko (o ile tak w ogóle jest), albo znaleźć faceta męskiego w tym starym słowa znaczeniu, co dyskwalifikuje 99% miastowych.
      • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:01
        podsumowując te nudy: jesteś ze wsi i szukasz niezdary, żeby wykazać się łapaniem pająka.



        sounds like a plan.
        • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:34
          Nie jestem ze wsi ani na niej nie mieszka, chociaż mentalność mogę mieć trochę wieśniacką, nie mi to oceniać. W tych nudach opisałem swoje spostrzeżenia... Wśród moich kumpli niemal każdy pieje z zachwytu jak widzi cipkę nieumiejącą odróżnić śrubokręta płaskiego od krzyżaka. Znak czasów, w modzie są skrajności.
          Co do pająków, te nasze polskie korsarze to spoko, ale jakbym zobaczył ptasznika tobym spier...
          Zadanie dla ambitnych: różnica między śrubokrętem gwiazdkowym a krzyżakowym.
          • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:42
            lanou napisał:

            > Wśród moich kumpli niemal każdy pieje z zachwytu jak widzi cipkę nieumiejącą odró
            > żnić śrubokręta płaskiego od krzyżaka.

            Jeśli twoi kumple określają kobietę słowem "cipka" tak jak ty, to nie dziwię się, że pieją z zachwytu. Ja bym jednak to seksistowskie bagno omijała z daleka.

            > Znak czasów, w modzie są skrajności.

            Następny specjalista od czasów!
            • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:05
              Tak, określają, a odpowiednikiem po męskiej stronie, a raczej "męskiej" jest zwykła pi.... Co w tym dziwnego?
              • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:15
                lanou napisał:

                > Tak, określają, a odpowiednikiem po męskiej stronie, a raczej "męskiej" jest zw
                > ykła pi.... Co w tym dziwnego?

                Nie dziwię się, że nie rozumiesz, co w tym dziwnego. A skoro nie rozumiesz tak podstawowej rzeczy, to próba wytłumaczenia ci byłaby stratą czasu.
                • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:32
                  To po co właściwie marnujesz czas swój i mój na udzielanie się?
                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:00
                    lanou napisał:

                    > To po co właściwie marnujesz czas swój i mój na udzielanie się?

                    Ja marnuję twój czas??? Czyli co? Zmuszam cię do odpowiadania na moje komentarze??? A ze swoim czasem to ja, mój drogi, robię to, co uważam za stosowne. Mogę więc poświęcać go na wygłaszanie własnych opinii, ale nie mam zamiaru tracić go na tłumaczenie komuś, że czarne jest czarne.
                    • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:12
                      To chyba logiczne, że jak ktoś odnosi się do mojej wypowiedzi, spotka się również z moją odpowiedzią. Odpisując, de facto, mi, podtrzymujesz rozmowę i zmuszasz mnie do przeczytania twojej wypowiedzi, i jest naturalne, że ja również na to odpowiem. Jeżeli natomiast sednem twojego postu jest "nie ma sensu z tobą rozmawiać", to marnujesz mój czas, nie tylko zresztą mój...
                      • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:28
                        lanou napisał:

                        > To chyba logiczne, że jak ktoś odnosi się do mojej wypowiedzi, spotka się równi
                        > eż z moją odpowiedzią.

                        Nie, mój drogi, nie ma takiej logiki i nie ma obowiązku odpowiadania. Ja cię przecież o nic nie pytam, co najwyżej zadaję pytania retoryczne i wygłaszam swoje opinie.

                        > Odpisując, de facto, mi, podtrzymujesz rozmowę i zmuszas
                        > z mnie do przeczytania twojej wypowiedzi, i jest naturalne, że ja również na to
                        > odpowiem. Jeżeli natomiast sednem twojego postu jest "nie ma sensu z tobą rozm
                        > awiać", to marnujesz mój czas, nie tylko zresztą mój...

                        Do niczego cię nie zmuszam. Jesteś chyba wolnym człowiekiem, a nie autoamtem, który ma w programie obowiązek odpowiadania. Sam marnujesz swój czas, mój drogi. Nie zwalaj odpowiedzialności na innych.
              • miau.weglowy lanou:a okresleniem po 'supermachomeskiej' stronie 27.07.16, 11:48
                do ktorej rzecz jasna zaliczasz sam siebie i swoich przemilych kolezkow jest co? hm?
                moge ci podpowiedziec, gdyby nie starczylo wyobrazni
                • lanou Re: lanou:a okresleniem po 'supermachomeskiej' st 27.07.16, 12:36
                  >>>>>do ktorej rzecz jasna zaliczasz sam siebie
                  Bycie metalowcem zdecydowanie kłóci się z byciem macho.
                  • six_a Re: lanou:a okresleniem po 'supermachomeskiej' st 27.07.16, 12:46
                    >Bycie metalowcem zdecydowanie kłóci się z byciem macho.
                    awwww, it gets better.

                    więc mówisz, że faceci w obcisłych rajtuzach skórzanych górują nad facetami w obcisłych rajtuzach z lajkrom, to interesujące, kontynuuj.
                    • lanou Re: lanou:a okresleniem po 'supermachomeskiej' st 27.07.16, 13:54
                      Jak ci się udaje napisać 4 pierdoły w jednym zdaniu? Napisz o tym książkę, bo rzadko kto umie tak pieprzyć bez sensu.
          • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:58
            a zatem spier...
            podpisano: ptasznik.
            • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:05
              Feminazi shitstorm 3... 2... 1...
        • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:36
          six_a nie pier#dol, bo kolega wyżej ma przynajmniej częściowo rację.
          Pomijając preferencje moje, twoje czy jakiegoś innego pojedynczego osobnika istnieje coś takiego jak ogół pewnych zasad/zachowań przypisanych danej płci.
          Wychowanie, zwyczaje i atawizmy. Przykładowo=chciałabyś typa, który lakieruje sobie pazury i chodzi w leginsach? Albo takiego, którego ulubionym zajęciem jest wyszywanie serwetek przyśpiewując sobie przy tym ludowe piosenki wraz z kumami? Owszem=na potrzeby tej dyskusji możesz powiedzieć, że tak, ale nie oszukujmy się pls.
          • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:56
            ale ja nie o tym wogle. to jakiś burak z pretensjami do świata, że świat nie wygląda jak on. no ku... ludzie są różni. wmawianie kobiecie, że ma być durną cipką, żeby komuś, czyli jemu się podobać, bo on utożsamia swoje upodobania do durnych niemot z upodobaniami reszty, z zasady kwalifikuje się do leczenia.

            serwetki mógłby wyszywać akurat, to jest ten kaliber zdolności co u zegarmistrza czy jubilera. jubiler też ciota w leginsach. dżizas ludzie mają fiksacje i tak je hodują, aż urastają do potwora, którego mogą zwalczać, a sami chodzą w sandałach i skarpetach bo tak. ale jak ktoś chodzi w rurkach, leginsach to już nie. to jest samo zło. japie....
            • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:14
              >>>>to jakiś burak z pretensjami do świata, że świat nie wygląda jak on. no ku... ludzie są różni. wmawianie kobiecie, że ma być durną cipką, żeby komuś, czyli jemu się podobać, bo on utożsamia swoje upodobania do durnych niemot z upodobaniami reszty, z zasady kwalifikuje się do leczenia.
              Dlatego właśnie napisałem w pewnym punkcie wypowiedzi, do której się odnosisz, że jednym z remedium jest zmiana kolegów. No ale żeby umieć pisać, wypadałoby najpierw umieć czytać. Jeżeli umiesz przeczytać tylko wybiórczo to z pewnością nie doczytałaś pewnych ważnych fragmentów i na tej podstawie określasz mnie jako buraka z pretensjami do świata, że świat nie wygląda jak on. Może i jestem burakiem, ale nie mam żadnych problemów z odmiennościami.
              • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:30
                > że jednym z remedium jest zmiana kolegów.

                po co jej zmiana kolegów, którzy wydają się rozsądni i najwyraźniej im nie przeszkadzają te jak to nazwałeś męskie cechy, na jakichś seksistowskich przygłupów, można wiedzieć?

                > Może i jestem burakiem
                no właśnie. a z odmiennościami masz taki problem, że traktujesz je pogardliwie, pogarda wyrażana od razu budzi podejrzenia, że twoje nastawienie nie jest neutralne, tylko chore. nie spodziewam się, byś to ogarnął, jak większość chorych, którym wydaje się, że są okazami zdrowia.
                • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:37
                  >>>>>po co jej zmiana kolegów, którzy wydają się rozsądni i najwyraźniej im nie przeszkadzają te jak to nazwałeś męskie cechy, na jakichś seksistowskich przygłupów, można wiedzieć?
                  Nie sugeruję ani nie polecam zadawania się z "seksistowskimi przygłupami", ale skąd ty to możesz wiedzieć. Kolegom autorki tematu najwyraźniej jednak przeszkadzają te męskie cechy, bo wszyscy mają do niej koleżeńskie podejście, żaden nie widzi w niej kobiety. No ale co wy, feministki, możecie o tym wiedzieć. Bardzo mi żal autorki, że trafiła ze swoim problemem na takie forum. U was nie ma czegoś takiego jak męskie/damskie cechy, dla was kobieta jest jak facet, nie ma żadnej różnicy, i dlatego nie potraficie pomóc innym ludziom, tylko zamykacie się w swoim samo uwielbiającym się kręgu i spuszczacie nad własną wspaniałością, a jednak większość feministek kończy jak "prawdziwa niezależna kobieta": sama z książkami, kotami i wibratorami. A na koniec zarzucie innym że mają problemy ze wszystkimi, a każda próba udowodnienia że jest inaczej, kończy się tak: "nie spodziewam się, byś to ogarnął, jak większość chorych, którym wydaje się, że są okazami zdrowia.".

                  Bez odbioru.
                  • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:46
                    >a jednak większość feministek kończy jak "prawdziwa niezależna kobieta": sama z książkami, kotami i wibratorami.

                    och, tu cię boli. hahahaha. że wibrator lepszy od takiego ogiera, co wtyczkę do prundu sam wkłada bez niczyjej pomocy. damn. gdybyś się urodził w średniowieczu, miałbyś wzięcie. a dzisiaj nie, chociaż może jakieś tępe dzidy się trafią. tylko się nie zdziw jak laska nie odróżniająca młotka od śrubokręta, nie odróżni też trutki na szczury od chili. to jest możliwe.
                    • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:55
                      >>>>> że wibrator lepszy od takiego ogiera, co wtyczkę do prundu sam wkłada bez niczyjej pomocy.
                      Jest OK, dopóki jest opcją. Kłopot jest wtedy, kiedy wszystkie ogiery już spłoszone, a żadnych na horyzoncie. Wówczas nie mówimy o opcji, a konieczności, chociaż o tym z wami dyskutował nie będę, bo pokonacie mnie doświadczeniem.

                      >>>>>tylko się nie zdziw jak laska nie odróżniająca młotka od śrubokręta
                      Jak dla mnie to nie zaprzeczenie kobiecości. To zaprzeczenie posiadania nawet wstępnie rozwiniętego mózgowia.
                      • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:06
                        dżizas, od kiedy czyjeś życie i czyjś wibrator jest twoim problemem w ogóle. od nigdy. i nigdy nie będzie. zajmij się sobą.

                        dla porządku przypomnę, że miało być bez odbioru. wot ku... logika, zapewne typowo męska.
                        • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:09
                          >>>>>dżizas, od kiedy czyjeś życie i czyjś wibrator jest twoim problemem w ogóle. od nigdy. i nigdy nie będzie. zajmij się sobą.
                          Ahh, tu cię boli.

                          >>>>>dla porządku przypomnę, że miało być bez odbioru. wot ku... logika, zapewne typowo męska.
                          Nie no, właśnie typowo damska. Bez odbioru oznacza "koniec rozmowy/nie odpowiadaj". Skoro odpowiadasz, to czemu dziwisz się, że spotkało się to z odpowiedzią? Ehh, baby baby, kto by was zrozumiał...
                          • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:14
                            lanou napisał:
                            > Ehh, baby baby, kto by was zrozumiał...

                            no jak to ? Nie rozumiesz kobiet? Ty jakiś idiota jesteś. Mężczyźni to mają w genach i to ich boli. Ból okazują poprzez penisa a jak nie dają rady to używają wibratora...
                            Weź już się nie ośmieszaj...sixa już nie będzie się zniżać do Twojego poziomu... jest zbyt piękna, inteligentna i och, eh i hohoho...a do tego miau

                            ;)
                          • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:19
                            lanou napisał:

                            > Ahh, tu cię boli.

                            A ciebie nie boli, gdy sobie wibrator wsadzasz?

                            > Nie no, właśnie typowo damska. Bez odbioru oznacza "koniec rozmowy/nie odpowiad
                            > aj". Skoro odpowiadasz, to czemu dziwisz się, że spotkało się to z odpowiedzią?
                            > Ehh, baby baby, kto by was zrozumiał...

                            "Bez odbioru" oznacza, że to ty kończysz swoją wypowiedź i że nie będzie już twoich dalszych wypowiedzi w tej gałęzi drzewka. Jesteś nie tylko nielogiczny, ale do tego arogancki, każąc zamilknąć swojej rozmówczyni.
                          • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:20
                            ja pierniczę. bez odbioru oznacza, że ty kończysz rozmowę i nie odbierzesz tego, co ja napiszę, gdybym napisała. nie ja kończę.
                            • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:31
                              >>>>>A ciebie nie boli, gdy sobie wibrator wsadzasz?
                              Z pewnością przyjdzie czas, że i to przyjdzie mi do głowy. Na razie pozostaje mi poczekać na opowieść z twoich wrażeń.

                              >>>>>"Bez odbioru" oznacza, że to ty kończysz swoją wypowiedź i że nie będzie już twoich dalszych wypowiedzi w tej gałęzi drzewka. Jesteś nie tylko nielogiczny, ale do tego arogancki, każąc zamilknąć swojej rozmówczyni.
                              Sugeruję zapoznać się z nomenklaturą tego tematu. Bez odbioru oznacza, że od tej pory obie strony milczą. Jeżeli druga się odezwie, pierwsza nie ma obowiązku odpowiadać.
                              • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:37
                                lanou napisał:

                                > Z pewnością przyjdzie czas, że i to przyjdzie mi do głowy. Na razie pozostaje m
                                > i poczekać na opowieść z twoich wrażeń.

                                Czekaj tatka latka.

                                > Sugeruję zapoznać się z nomenklaturą tego tematu. Bez odbioru oznacza, że od te
                                > j pory obie strony milczą. Jeżeli druga się odezwie, pierwsza nie ma obowiązku
                                > odpowiadać.

                                Sugeruję pójść po rozum do głowy oraz zastanowić się na jakiej podstawie nakazujesz drugiej stronie milczeć. "Bez odbioru" to termin z komunikacji radiowej oznaczający, że ty wyłączasz odbiornik i nie usłyszysz tego, co ewentulanie druga strona powie do ciebie po wypowiedzeniu tego zaklęcia.
                                • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:52
                                  >>>>>"Bez odbioru" to termin z komunikacji radiowej oznaczający, że ty wyłączasz odbiornik i nie usłyszysz tego, co ewentulanie druga strona powie do ciebie po wypowiedzeniu tego zaklęcia.
                                  I to jest kłamstwo, którym finalnie się pogrążasz. Nie wypowiadaj się w temacie, w którym nie masz rozeznania.
                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:57
                                    lanou napisał:

                                    > I to jest kłamstwo, którym finalnie się pogrążasz. Nie wypowiadaj się w temacie
                                    > , w którym nie masz rozeznania.

                                    Jestem pod wrażeniem siły twojego stwierdzenia i konsekwencji, które mnie w związku z tym czekają. Ale wiesz co? Twoja wypowiedź to tylko jeszcze jeden mały wypierdek z rozdętego balonu twojego seksistowskiego ego.
                                    • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:02
                                      No proszę, padający niedźwiedź bije najmocniej, co? Skończyły się argumenty to rzucamy mięskiem :) Idealnie.
                                      • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:03
                                        lanou napisał:

                                        > No proszę, padający niedźwiedź bije najmocniej, co? Skończyły się argumenty to
                                        > rzucamy mięskiem :) Idealnie.

                                        Mięskiem? Ty naprawdę komentujesz mój post? A może okulary ci się poprzestawiały??? ;-)
                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:03
                                    lanou napisał:

                                    I to jest kłamstwo, którym finalnie się pogrążasz. Nie wypowiadaj się w temacie, w którym nie masz rozeznania.


                                    Akurat tu ma rację.

                                    Out ? Spoken at the end of a transmission to indicate that you have made your last transmission and that you expect no response.
                                    • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:14
                                      Pudło:
                                      "Dialog kończy się sformułowaniem ?bez odbioru?, które oznacza zwolnienie kanału."
                                      • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:19
                                        lanou napisał:

                                        > Pudło:
                                        > "Dialog kończy się sformułowaniem ?bez odbioru?, które oznacza zwolnienie kanał
                                        > u."

                                        No to dlaczego jeszcze nie zwolniłeś tego kanału? Zachowujesz się nielogicznie, bo mówisz, że zwalniasz kanał, a go nie zwalniasz. Ogarnij się, mój drogi, bądź konsekwentny.
                                        • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:26
                                          >>>>> No to dlaczego jeszcze nie zwolniłeś tego kanału? Zachowujesz się nielogicznie, bo mówisz, że zwalniasz kanał, a go nie zwalniasz. Ogarnij się, mój drogi, bądź konsekwentny.
                                          Po napisaniu "bez odbioru" ktoś jednak odpisał, zatem brak logiki jest widoczny po drugiej stronie. Już raz prosiłem, nie wypowiadaj się w temacie, o którym nie masz pojęcia.
                                          • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:28
                                            potworski weź mu wytłumacz, co znaczy bez odbioru, bo on potrzebuje do tego mężczyzny.
                                          • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:36
                                            lanou napisał:

                                            > Po napisaniu "bez odbioru" ktoś jednak odpisał, zatem brak logiki jest widoczny
                                            > po drugiej stronie. Już raz prosiłem, nie wypowiadaj się w temacie, o którym n
                                            > ie masz pojęcia.

                                            Brak logiki jest widoczny jedynie po twojej stronie, ponieważ to ty napisałeś "bez odbioru" a kanału nie zwolniłeś. Twoja rozmówczyni nie napisała "bez odbioru", więc nie zobowiązała się do zakończenia dyskusji. Natomiast ty nie masz prawa nakazać nikomu, żeby zaniechał komentowania twoich wypowiedzi.
                                            • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:43
                                              >>>>>Twoja rozmówczyni nie napisała "bez odbioru", więc nie zobowiązała się do zakończenia dyskusji.
                                              Jakbyś coś takiego w wojsku powiedziała, to do dzisiaj nosiłabyś implanty w szczęce, a twoje zęby oficer nosiłby na szyi na pamiątkę. "Bez odbioru" i kanał milczy, co w tym trudnego?
                                              >>>>>Natomiast ty nie masz prawa nakazać nikomu, żeby zaniechał komentowania twoich wypowiedzi.
                                              A szkoda, bo nie musiałbym czytać tych twoich kocopałów.
                                              • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:48
                                                lanou napisał:

                                                > Jakbyś coś takiego w wojsku powiedziała, to do dzisiaj nosiłabyś implanty w szc
                                                > zęce, a twoje zęby oficer nosiłby na szyi na pamiątkę. "Bez odbioru" i kanał mi
                                                > lczy, co w tym trudnego?

                                                Kochaniutki, chyba coś ci się odrobinkę pomerdało. To nie wojsko, to forum wolnej dyskusji. :-)

                                                > >>>>>Natomiast ty nie masz prawa nakazać nikomu, żeby zanie
                                                > chał komentowania twoich wypowiedzi.
                                                > A szkoda, bo nie musiałbym czytać tych twoich kocopałów.

                                                Możesz żałować, ale na szczęście nie masz takiej władzy jak ma PiS. A czytać nie musisz - wystarczy odrobina twojej wolnej woli. :-D
                                      • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:33
                                        lanou:

                                        out: Spoken at the end of a transmission to indicate that you have made your last transmission and that you expect no response.

                                        Lub z innego źródła:

                                        Łączność jest zawsze zamykana przez stację wywoławczą, terminem ?bez odbioru? z angielskiego ?out?
                                        • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:38
                                          Jak widać źródła nie są zgodne. Na stronie skautingu napisali to, co zacytowałem, a i pierwszy twój cytat...
                                          >>>>>that you expect no response.
                                          ...zdaje się to potwierdzać
                                          >>>>>Łączność jest zawsze zamykana przez stację wywoławczą, terminem ?bez odbioru? z angielskiego ?out?
                                          Za to jeżeli ten jest prawdziwy, to w istocie nie mam racji. Gdzie jest prawda? Ilekroć w wojsku pojawią się słowa "bez odbioru", nikt nie odpowiada.
                                          • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:48
                                            >Ilekroć w wojsku pojawią się słowa "bez odbioru", nikt nie odpowiada.

                                            japieeer. skąd możesz wiedzieć, czy "nikt nie odpowiada", skoro to ty się masz wyłączyć, jeśli piszesz bez odbioru = nie odbiorę ew. dalszych wiadomości, gdyż pacz wyżej się wyłączam. helooooooł.
                                            • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:50
                                              To przypadek beznadziejny. My "białe" a on "czarne" i nic nie poradzisz. :-)
                                              • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:04
                                                ciekawe, kiedy zamknie kanał. pewnie nigdy.
                                                • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:44
                                                  Zacytuję użytkowniczkę stokrotka_a:
                                                  "To nie wojsko, to forum wolnej dyskusji. :-)"
                                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:14
                                                    lanou napisał:

                                                    > Zacytuję użytkowniczkę stokrotka_a:
                                                    > "To nie wojsko, to forum wolnej dyskusji. :-)"

                                                    Miło mi, że mnie cytujesz, ale sam napisałeś "bez odbioru", więc powinieneś być konsekswentny. Oczywiście nie jesteś, ale to twój problem. ;-)
                                                  • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:29
                                                    Nie byłem pierwszą osobą, która odpisała po "bez odbioru", czego w tym nie rozumiesz?
                                                  • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:37
                                                    > Nie byłem pierwszą osobą, która odpisała po "bez odbioru",
                                                    pierwszą w tym wątku czy pierwszą na świecie?

                                                    hahahahahaha

                                                    https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS8_p8HJXmYF48C_6-YkCmrUMqIo0kMERVRO1QdOD1LC_wpNPCr
                                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:58
                                                    six_a napisała:

                                                    > > Nie byłem pierwszą osobą, która odpisała po "bez odbioru",
                                                    > pierwszą w tym wątku czy pierwszą na świecie?
                                                    >
                                                    > hahahahahaha
                                                    >
                                                    > https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS8_p8HJXmYF48C_6-YkC
> mrUMqIo0kMERVRO1QdOD1LC_wpNPCr

                                                    Ja też nie mogę uwierzyć, ale on to pisze naprawdę i serio! :-D
                                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:57
                                                    lanou napisał:

                                                    > Nie byłem pierwszą osobą, która odpisała po "bez odbioru", czego w tym nie rozu
                                                    > miesz?

                                                    Byłeś pierwszą osobą, która napsiała "bez odbioru" więc konsekwentnie powinieneś się zamknąć, bo przecież stwierdziłeś, że nie będziesz odbierać. ;-)
                                                  • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:14
                                                    Ja się pytam po ch... ktoś odpisuje, skoro poprzednik stwierdził EOT? Świadczy to wyłącznie o użytkowniku six_a. Ja zadeklarowałem że nie odpowiem, więc ktoś zdecydował się naskoczyć bo myślał, że na naskoczenie nie odpowiem, a tu zonk. Szach mat feminazistki.
                                                  • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:17
                                                    https://cdn.meme.am/instances/250x250/30845428.jpg
                                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:22
                                                    lanou napisał:

                                                    > Ja się pytam po ch... ktoś odpisuje, skoro poprzednik stwierdził EOT?

                                                    Ktoś odpisuje, bo ma na to ochotę i prawo. Te dwa warunki w zupełności wystarczą, żeby odpisać. A po trzecie, EOT to twoje stwierdzenie i nikt nie ma obowiązku stosowania się do niego.

                                                    > Świadczy
                                                    > to wyłącznie o użytkowniku six_a. Ja zadeklarowałem że nie odpowiem, więc ktoś
                                                    > zdecydował się naskoczyć bo myślał, że na naskoczenie nie odpowiem, a tu zonk.
                                                    > Szach mat feminazistki.

                                                    No faktycznie zonk i szach mat - sam siebie zaszachomatowałeś, pisząc, że kończysz swój udział w dyskusjic i nie kończąc go wcale... Zaiste, jesteś bosko niekonsekwentny. :-D
                      • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:11
                        lanou napisał:

                        >>>>>tylko się nie zdziw jak laska nie odróżniająca młotka od śrubokręta
                        > Jak dla mnie to nie zaprzeczenie kobiecości. To zaprzeczenie posiadania nawet w
                        > stępnie rozwiniętego mózgowia.

                        Ale przecież niemal każdy z twoich kumpli pieje z zachwytu, "jak widzi cipkę nieumiejącą odróżnić śrubokręta płaskiego od krzyżaka" (sic!) Z kim ty się kumplujesz, człowieku???
                        • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:14
                          >>>>>Ale przecież niemal każdy z twoich kumpli pieje z zachwytu, "jak widzi cipkę nieumiejącą odróżnić śrubokręta płaskiego od krzyżaka" (sic!) Z kim ty się kumplujesz, człowieku???
                          Z ludźmi, z którymi można miło spędzić czas. To, że mają swój ideał kobiety cię dziwi? Takie jesteście tutaj z six_a otwarte i tolerancyjne, zarzucacie mi że ja nie jestem, a nie potraficie zrozumieć, że mój kumpel lubi takie dziewczyny a nie inne? Toż to hipokryzja w czystej postaci.
                          • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:23
                            lanou napisał:

                            > Z ludźmi, z którymi można miło spędzić czas. To, że mają swój ideał kobiety cię
                            > dziwi?

                            Ideał? Przecież to ideał na poziomie bezmózgiego bruku (nie mylić z poetyckim ideałem sięgajacym bruku). Skoro bezmózgi bruk jest dl akogoś ideałem kobiety, to dobitnie swiadczy o poziomie intelektualnym "idealisty".

                            > Takie jesteście tutaj z six_a otwarte i tolerancyjne, zarzucacie mi że
                            > ja nie jestem, a nie potraficie zrozumieć, że mój kumpel lubi takie dziewczyny
                            > a nie inne? Toż to hipokryzja w czystej postaci.

                            Ja potrafię zrozumieć i rozumiem, że twój kumpel jest seksistowskim imbecylem, ale jak można się z kimś takim zadawać???
                            • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:29
                              >>>>>Ideał? Przecież to ideał na poziomie bezmózgiego bruku (nie mylić z poetyckim ideałem sięgajacym bruku). Skoro bezmózgi bruk jest dl akogoś ideałem kobiety, to dobitnie swiadczy o poziomie intelektualnym "idealisty".
                              Dla ciebie może tak, co dobitnie świadczy o poziomie, ale nie tego osobnika, a twoim własnym. Nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że na świecie są inni ludzie, mający inne poglądy i upodobania. Twoje jest jedyne słuszne i koniec. Pozwolę sobie bezczelnie zacytować six_a: "nie spodziewam się, byś to ogarnął, jak większość chorych, którym wydaje się, że są okazami zdrowia."

                              >>>>>Ja potrafię zrozumieć i rozumiem, że twój kumpel jest seksistowskim imbecylem, ale jak można się z kimś takim zadawać???
                              Z pewnością pracujesz jako telepatka albo wróżbitka telefoniczna, bo nie znam innych ludzi, którzy mogą potrafić poznać człowieka na wskroś na podstawie kilku zdań na forum internetowym.
                              • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:42
                                lanou napisał:

                                > Dla ciebie może tak, co dobitnie świadczy o poziomie, ale nie tego osobnika, a
                                > twoim własnym.

                                Nie, mój drogi, nie wykręcisz tego kota ogonem, choćbyś się bardzo starał, ponieważ to nie ja nazywam kobiety "cipkami" i nie ja marzę o kobiecie o mózgu rozwielitki.

                                > Nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że na świecie są inni ludzi
                                > e, mający inne poglądy i upodobania.

                                A gdzie ja napisałam, że nie potrafię przyjąć??? Przyjmuję bez żadnego problem, ale to nie oznacza, że akceptują seksistowskie postawy. Pojmujesz tę subtelną różnicę, chłopcze?

                                > Z pewnością pracujesz jako telepatka albo wróżbitka telefoniczna, bo nie znam i
                                > nnych ludzi, którzy mogą potrafić poznać człowieka na wskroś na podstawie kilku
                                > zdań na forum internetowym.

                                A gdzie ja napisałam, że znam na wskroś? Oceniłam jedynie poziom bezmózgiego seksizmu prezentowany przez twoich kumpli na podstawie twoich własnych słów opisujących tych delikwentów.
                                • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:59
                                  >>>>>Nie, mój drogi, nie wykręcisz tego kota ogonem, choćbyś się bardzo starał, ponieważ to nie ja nazywam kobiety "cipkami" i nie ja marzę o kobiecie o mózgu rozwielitki.
                                  Co kraj, to obyczaj. Wolę nie wiedzieć jak nazywacie facetów. W moim otoczeniu nazywanie kobiety "cipką" w odpowiednim kontekście nie jest traktowane jako obraźliwe, a prześmiewcze. Jak nie umiesz tego zrozumieć, to przeczytaj następny akapit.

                                  >>>>>
                                  A gdzie ja napisałam, że nie potrafię przyjąć??? Przyjmuję bez żadnego problem, ale to nie oznacza, że akceptują seksistowskie postawy. Pojmujesz tę subtelną różnicę, chłopcze?
                                  W każdym ze swoich poprzednich postów. Atakujesz mnie za to jak piszę, jak myślę, co uważam, i co mi się podoba. To samo odnośnie moich kumpli. Cokolwiek, co odbiega od twojego ideału jest złe, odrzucasz to i określasz jako niewłaściwe. Nie potrafisz przyjąć, że ktoś może być inny, inaczej myśleć, dorastał w innym środowisku i co innego się dla niego liczy, dziwisz się, że można inaczej, ale piętnujesz to. To najlepiej świadczy o tym, że jesteś bardzo ograniczona, a konkretnie ograniczona wyłącznie do tego, co jest takie jak ty. Z pewnością uważasz się za osobę o szerokich horyzontach, wielce otwartą - po twoich wypowiedziach na forum widać, że jest zupełnie przeciwnie.

                                  >>>>>A gdzie ja napisałam, że znam na wskroś? Oceniłam jedynie poziom bezmózgiego seksizmu prezentowany przez twoich kumpli na podstawie twoich własnych słów opisujących tych delikwentów.
                                  Bardzo się cieszę, że te słowa padły, zwłaszcza to "poziom bezmózgiego seksizmu prezentowany przez twoich kumpli". Najlepsze potwierdzenie poprzedniego akapitu.
                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:16
                                    lanou napisał:

                                    > Co kraj, to obyczaj. Wolę nie wiedzieć jak nazywacie facetów. W moim otoczeniu
                                    > nazywanie kobiety "cipką" w odpowiednim kontekście nie jest traktowane jako obr
                                    > aźliwe, a prześmiewcze. Jak nie umiesz tego zrozumieć, to przeczytaj następny a
                                    > kapit.

                                    Ja nazywam facetów facetami. Nazywanie kobiety "cipką" świadczy o tobie i twoich kumplach. Rozumiem to doskonale.

                                    > W każdym ze swoich poprzednich postów.

                                    Zacytuj.

                                    > Atakujesz mnie za to jak piszę, jak myśl
                                    > ę, co uważam, i co mi się podoba. To samo odnośnie moich kumpli.

                                    Wypowiadam swoje opinie. Przyjmowanie do wiadomości nie oznacza automatycznej akceptacji negatywnych zachować. Seksizm to zjawisko negatywne, którego nie toleruję.

                                    > Cokolwiek, co
                                    > odbiega od twojego ideału jest złe, odrzucasz to i określasz jako niewłaściwe.

                                    Cokolwiek??? Rozmawiamy jedynie o seksistowskim podejściu do kobiet a ty rozciągasz to na cokolwiek??? I o jakich ideałach tu piszesz? Ja tylko wypowiadam swoje opinie w odniesieniu do zachowań społecznie szkodliwych.

                                    > Nie potrafisz przyjąć, że ktoś może być inny, inaczej myśleć, dorastał w innym
                                    > środowisku i co innego się dla niego liczy, dziwisz się, że można inaczej, ale
                                    > piętnujesz to.

                                    Powtarzam po raz kolejny - przyjmowanie czegoś do wiadomości, swiadomość czegoś nie musi oznaczać akceptacji. Krytykuję zachowania negatywne, do czego mam pełne prawo, kochasiu.

                                    > To najlepiej świadczy o tym, że jesteś bardzo ograniczona, a kon
                                    > kretnie ograniczona wyłącznie do tego, co jest takie jak ty. Z pewnością uważas
                                    > z się za osobę o szerokich horyzontach, wielce otwartą - po twoich wypowiedziac
                                    > h na forum widać, że jest zupełnie przeciwnie.

                                    Ja jestem ograniczona? A kumple nazywający kobiety "cipkami" I piejący z zachwytu nad kobietami o mózgu rozwielitki mają szerokie horyzonty? I co jeszcze? Wmówisz mi, że czarne jest białe i że nie wolno mi twierdzić inaczej, bo to świadczy o tym, że jestem ograniczona???

                                    > Bardzo się cieszę, że te słowa padły, zwłaszcza to "poziom bezmózgiego seksizmu
                                    > prezentowany przez twoich kumpli". Najlepsze potwierdzenie poprzedniego akapit
                                    > u.

                                    Najlepszym potwierdzeniem bezmózgiego seksizmu jesteś ty sam.
                                    • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:35
                                      >>>>>Ja nazywam facetów facetami. Nazywanie kobiety "cipką" świadczy o tobie i twoich kumplach. Rozumiem to doskonale.
                                      Klawiatura każde słowo przyjmie, nawet nieprawdziwe.

                                      >>>>>Zacytuj.
                                      Śpieszę z odpowiedzią:
                                      "Oceniłam jedynie poziom bezmózgiego seksizmu prezentowany przez twoich kumpli"
                                      "A ciebie nie boli, gdy sobie wibrator wsadzasz?"
                                      "Najlepszym potwierdzeniem bezmózgiego seksizmu jesteś ty sam."

                                      >>>>>Wypowiadam swoje opinie. Przyjmowanie do wiadomości nie oznacza automatycznej akceptacji negatywnych zachować. Seksizm to zjawisko negatywne, którego nie toleruję.
                                      Nazywanie innych bezmózgimi dalece wykracza poza wypowiadanie swoich opinii.

                                      >>>>>Cokolwiek??? Rozmawiamy jedynie o seksistowskim podejściu do kobiet a ty rozciągasz to na cokolwiek??? I o jakich ideałach tu piszesz? Ja tylko wypowiadam swoje opinie w odniesieniu do zachowań społecznie szkodliwych.
                                      Nie, rozmawiamy o problemie autorki z podejściem facetów do jej osoby.

                                      >>>>>Powtarzam po raz kolejny - przyjmowanie czegoś do wiadomości, swiadomość czegoś nie musi oznaczać akceptacji. Krytykuję zachowania negatywne, do czego mam pełne prawo, kochasiu.
                                      Krytyka od obrażania ("bezmózgie") różni się znacząco. Zdajesz się tej różnicy nie dostrzegać.

                                      >>>>>Ja jestem ograniczona?
                                      Po tym, co jest dalej, nie mam żadnych wątpliwości że tak jest.

                                      >>>>> A kumple nazywający kobiety "cipkami" I piejący z zachwytu nad kobietami o mózgu rozwielitki mają szerokie horyzonty? I co jeszcze? Wmówisz mi, że czarne jest białe i że nie wolno mi twierdzić inaczej, bo to świadczy o tym, że jestem ograniczona???
                                      A w Ameryce biją murzynów.
                                      • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:45
                                        lanou napisał:

                                        > Klawiatura każde słowo przyjmie, nawet nieprawdziwe.

                                        Tak, masz rację twoje nieprawdziwe słowa przyjmuje.

                                        > >>>>>Zacytuj.
                                        > Śpieszę z odpowiedzią:
                                        > "Oceniłam jedynie poziom bezmózgiego seksizmu prezentowany przez twoich kumpli"
                                        > "A ciebie nie boli, gdy sobie wibrator wsadzasz?"
                                        > "Najlepszym potwierdzeniem bezmózgiego seksizmu jesteś ty sam."

                                        Cytuj na temat. Te wypwiedzi nie świadczą, że nie potrafię przyjąć (do wiadomości), a świadczą o tym, że mam negatywną opinię o seksistowskich zachowaniach.

                                        > Nazywanie innych bezmózgimi dalece wykracza poza wypowiadanie swoich opinii.

                                        Ależ nie, bezmózgie seksistowskie zachowania nazywam po imieniu. Na tym polega wypowiadanie swoich opinii.

                                        > Nie, rozmawiamy o problemie autorki z podejściem facetów do jej osoby.

                                        Nie, w tej gałęzi ja rozmawiam o seksizmie - tego dotyczą moje komentarze. Racz to zauważyć.

                                        > Krytyka od obrażania ("bezmózgie") różni się znacząco. Zdajesz się tej różnicy
                                        > nie dostrzegać.

                                        Krytyka zachowań szkodliwych nie oznacza owijania w bawełnę. Nazywam rzeczy po imieniu.

                                        > Po tym, co jest dalej, nie mam żadnych wątpliwości że tak jest.

                                        Ja też nie mam wątpliwości, że krytykę seksizmu mógłbyś zrozumieć.

                                        > A w Ameryce biją murzynów.

                                        A argumenty gdzie? Wyszły? ;-)
                                        • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:52
                                          >>>>>Tak, masz rację twoje nieprawdziwe słowa przyjmuje.
                                          Proof or it didn't happen

                                          >>>>>Cytuj na temat. Te wypwiedzi nie świadczą, że nie potrafię przyjąć (do wiadomości), a świadczą o tym, że mam negatywną opinię o seksistowskich zachowaniach.
                                          Świadczą dokładnie o tym, co napisałem: że atakujesz. Nie przekręcaj tematu.

                                          >>>>>Nie, w tej gałęzi ja rozmawiam o seksizmie - tego dotyczą moje komentarze. Racz to zauważyć.
                                          Zdaje się że ty rozmawiasz o tym, że jesteś git a wszyscy myślący inaczej niż ty są be.

                                          >>>>>Krytyka zachowań szkodliwych nie oznacza owijania w bawełnę. Nazywam rzeczy po imieniu.
                                          Przy okazji obrażając innych co najlepiej świadczy o tym, że jesteś zupełnie inną osobą, niż sama siebie postrzegasz.

                                          >>>>>Ja też nie mam wątpliwości, że krytykę seksizmu mógłbyś zrozumieć.
                                          Rozumieć a mieć w dupie mogą występować jednocześnie.

                                          >>>>>Ty: A kumple nazywający kobiety "cipkami" I piejący z zachwytu nad kobietami o mózgu rozwielitki mają szerokie horyzonty? I co jeszcze? Wmówisz mi, że czarne jest białe i że nie wolno mi twierdzić inaczej, bo to świadczy o tym, że jestem ograniczona???
                                          Ja: A w Ameryce biją murzynów.
                                          Ty: A argumenty gdzie? Wyszły? ;-)
                                          Primo, nie stwierdziłem, że moi koledzy mają szerokie horyzonty. Jedni mają, inni nie. Coś w tym dziwnego? Nie zamierzam ci wmawiać, że czarne jest białe. W kilku gałęziach tej dyskusji ty i six_a zarzucacie mi, że próbuję wam wmówić, że czarne jest białe i vice versa. Uczepiłyście się tego tekstu jak rzep psiego ogona. Zaczyna się to robić nudne.
                                          A co do tego.... "nie wolno mi twierdzić inaczej, bo to świadczy o tym, że jestem ograniczona???" ... to przytoczone wcześniej cytaty twojej wypowiedzi świadczą o tym, że to ty uważasz, że innym nie wolno twierdzić inaczej, bo od razu są seksistami i są be.
                                          • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:58
                                            ja już w ogóle z tobą przestałam dyskutować dawno, dawno temu, więc przestań mnie ciągle przywoływać i cytować.
                                            • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:00
                                              Dlaczego mam to robić. To forum wolnej dyskusji :)
                                              • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:06
                                                to była informacja, a nie pytanie. ale może przyznam ci rację, więc uwaga: przyznaję ci rację. cytuj i wspominaj. jeden fan więcej nie robi mi różnicy.
                                          • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:06
                                            lanou napisał:

                                            > Proof or it didn't happen

                                            I wice wersja. Już cię o dowody prosiłam, ale zignorowałeś prośbę.

                                            > Świadczą dokładnie o tym, co napisałem: że atakujesz. Nie przekręcaj tematu.

                                            Krytykuję i wyrażam swoją opinię. To ty widzisz w tym atak, bo odbierasz rzecz osobiście jako posiadacz krytykowanych poglądów.

                                            > Zdaje się że ty rozmawiasz o tym, że jesteś git a wszyscy myślący inaczej niż t
                                            > y są be.

                                            Aha, i to nie jest argument ad personam, prawda?

                                            > Przy okazji obrażając innych co najlepiej świadczy o tym, że jesteś zupełnie in
                                            > ną osobą, niż sama siebie postrzegasz.

                                            Nazywanie kobiet cipkami obraża kobiety. Jeśli krytykę takiego słownictwa uważasz za obraźliwą, to słusznie, ale zauważ, że to ty sam uwłaczasz własnemu intelektowi.

                                            > Rozumieć a mieć w dupie mogą występować jednocześnie.

                                            A czy ja napisałam, że nie mogą?
                                            >
                                            > >>>>>Ty: A kumple nazywający kobiety "cipkami" I piejący z
                                            > zachwytu nad kobietami o mózgu rozwielitki mają szerokie horyzonty? I co jeszcz
                                            > e? Wmówisz mi, że czarne jest białe i że nie wolno mi twierdzić inaczej, bo to
                                            > świadczy o tym, że jestem ograniczona???
                                            > Ja: A w Ameryce biją murzynów.
                                            > Ty: A argumenty gdzie? Wyszły? ;-)
                                            > Primo, nie stwierdziłem, że moi koledzy mają szerokie horyzonty. Jedni mają, in
                                            > ni nie. Coś w tym dziwnego? Nie zamierzam ci wmawiać, że czarne jest białe. W k
                                            > ilku gałęziach tej dyskusji ty i six_a zarzucacie mi, że próbuję wam wmówić, że
                                            > czarne jest białe i vice versa. Uczepiłyście się tego tekstu jak rzep psiego o
                                            > gona. Zaczyna się to robić nudne.
                                            > A co do tego.... "nie wolno mi twierdzić inaczej, bo to świadczy o tym, że jest
                                            > em ograniczona???" ... to przytoczone wcześniej cytaty twojej wypowiedzi świadc
                                            > zą o tym, że to ty uważasz, że innym nie wolno twierdzić inaczej, bo od razu są
                                            > seksistami i są be.

                                            Manipulujesz słowami, kochaniutki. Sprawa jest prosta: prymitywny seksiszm trzeba potępiać a nie owijać w bawełnę. Ale doskonale rozumiem, że ty tego nie rozumiesz i brniesz w to bagno z uporem maniaka.
                                            • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:27
                                              >>>>> I wice wersja. Już cię o dowody prosiłam, ale zignorowałeś prośbę.
                                              Zacytowałem określone teksty, więc kłamiesz twierdząc, że zignorowałem prośbę.

                                              >>>>> Krytykuję i wyrażam swoją opinię. To ty widzisz w tym atak, bo odbierasz rzecz osobiście jako posiadacz krytykowanych poglądów.
                                              Krytyka i opinia przybierają zupełnie inną formę niż ta, którą przybierasz od początku swojego wypowiadania się w tym wątku, co potwierdzają cytaty sprzed kilku końcówek tej gałęzi.

                                              >>>>> Aha, i to nie jest argument ad personam, prawda?
                                              I co z tego?

                                              >>>>> A czy ja napisałam, że nie mogą?
                                              Bardzo dobrze że zdałaś sobie sprawę z tego, gdzie przeciętny człowiek ma twoje najeżdżanie, wróć, "opinie".

                                              >>>>> Manipulujesz słowami, kochaniutki. Sprawa jest prosta: prymitywny seksiszm trzeba potępiać a nie owijać w bawełnę. Ale doskonale rozumiem, że ty tego nie rozumiesz i brniesz w to bagno z uporem maniaka.
                                              Nie ma tu ani trochę manipulacji z mojej strony, widzę natomiast jej usilne próby z twojej. Sprawa jest prosta jak drut: tępa dzida będzie dla mnie tępą dzidą, i będę ją tak nazywał. Niezdarna cipka będzie dla mnie niezdarną cipką, i też ją będę tak nazywał, tak samo jak tępego fiuta będę nazywał tępym fiutem, i nazywaj to sobie jak chcesz, czy ci się to podoba czy nie, większość społeczeństwa stosuje takie zwroty i nikt z tego wielkiego bólu dupy nie ma. Próbujesz jak zawsze wynieść siebie na piedestał, pokazać że jesteś na wyżynach intelektu, ale niestety, trafiłaś na człowieka dosadnego i bezpośredniego, który nie zamierza się babrać w twoim pseudointelektualnym syfie, przekręcaniu i dopowiadaniu moim tekstom tego, czego w nich nie ma. Najlepsze jest to: "Sprawa jest prosta: prymitywny seksiszm trzeba potępiać a nie owijać w bawełnę." Jakbym słyszał Kaczyńskiego.
                                              • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:46
                                                lanou napisał:

                                                > Zacytowałem określone teksty, więc kłamiesz twierdząc, że zignorowałem prośbę.

                                                Kłamiesz sugerując, że to były dowody. Zacytowałeś po to żeby zacytować - bez związku z moim pytaniem.

                                                > Krytyka i opinia przybierają zupełnie inną formę niż ta, którą przybierasz od p
                                                > oczątku swojego wypowiadania się w tym wątku, co potwierdzają cytaty sprzed kil
                                                > ku końcówek tej gałęzi.

                                                Ty najpierw siebie zacytuj, a potem zrozum, co cytowane przez ciebie słowa znaczą. Wtedy to sam zaczniesz siebie krytykować, i to bez żadnej taryfy ulgowej.

                                                > >>>>> Aha, i to nie jest argument ad personam, prawda?
                                                > I co z tego?

                                                A to z tego, że przyganiał kocioł garnkowi.

                                                > Bardzo dobrze że zdałaś sobie sprawę z tego, gdzie przeciętny człowiek ma twoje
                                                > najeżdżanie, wróć, "opinie".

                                                No popatrz, przeciętny człowieku, bez ciebie to ja bym nie zdawała sobie sprawy. Wielki jesteś! ;-)


                                                > Nie ma tu ani trochę manipulacji z mojej strony, widzę natomiast jej usilne pró
                                                > by z twojej.

                                                hehehe

                                                > Sprawa jest prosta jak drut: tępa dzida będzie dla mnie tępą dzidą
                                                > , i będę ją tak nazywał. Niezdarna cipka będzie dla mnie niezdarną cipką, i też
                                                > ją będę tak nazywał, tak samo jak tępego fiuta będę nazywał tępym fiutem, i na
                                                > zywaj to sobie jak chcesz, czy ci się to podoba czy nie, większość społeczeństw
                                                > a stosuje takie zwroty i nikt z tego wielkiego bólu dupy nie ma.

                                                Dzięki! Właśnie napisałeś to samo, co ja już wcześniej kilka razy powtórzyłam: bezmózgi seksista to bezmózgi seksista. A jednak łapiesz sens, jeśli kilka razy ci powtórzyć. :-D

                                                > Próbujesz jak
                                                > zawsze wynieść siebie na piedestał, pokazać że jesteś na wyżynach intelektu, al
                                                > e niestety, trafiłaś na człowieka dosadnego i bezpośredniego, który nie zamierz
                                                > a się babrać w twoim pseudointelektualnym syfie, przekręcaniu i dopowiadaniu mo
                                                > im tekstom tego, czego w nich nie ma.

                                                Erystyka goni erystykę. ;-)

                                                > Najlepsze jest to: "Sprawa jest prosta: p
                                                > rymitywny seksiszm trzeba potępiać a nie owijać w bawełnę." Jakbym słyszał Kacz
                                                > yńskiego.

                                                hehehe Zacytuj Kaczyńskiego wypowiadającego się na temat seksizmu. :-D
                                                • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:12
                                                  >>>>> Kłamiesz sugerując, że to były dowody. Zacytowałeś po to żeby zacytować - bez związku z moim pytaniem.
                                                  Bzdura. Były to konkretne cytaty w związku z zarzutem. To, że nie umiesz dostrzec związku świadczy albo o twoim ograniczeniu, albo o wyczerpaniu się argumentów w rozmowie, co obserwuję od paru postów, usilnie próbujesz znaleźć punkt zaczepienia, przekręcasz, wciskasz i manipulujesz (cytaty raz jeszcze), bo się w pewnym momencie pogrążyłaś.

                                                  >>>>> Ty najpierw siebie zacytuj, a potem zrozum, co cytowane przez ciebie słowa znaczą. Wtedy to sam zaczniesz siebie krytykować, i to bez żadnej taryfy ulgowej.
                                                  Koniec argumentów vol 2. Zero konkretów tylko "ty lepiej zrób cośtam".

                                                  >>>>> A to z tego, że przyganiał kocioł garnkowi.
                                                  Spam.

                                                  >>>>> No popatrz, przeciętny człowieku, bez ciebie to ja bym nie zdawała sobie sprawy. Wielki jesteś! ;-)
                                                  Biedactwo.

                                                  >>>>> hehehe
                                                  A więc jednak mam rację, skoro brak argumentów vol 3.

                                                  >>>>> Dzięki! Właśnie napisałeś to samo, co ja już wcześniej kilka razy powtórzyłam: bezmózgi seksista to bezmózgi seksista. A jednak łapiesz sens, jeśli kilka razy ci powtórzyć. :-D
                                                  Bardzo dobrze, w końcu udało ci się udowodnić, że używasz pojęć, których znaczenia nie znasz. Sprawdź słowo seksizm w słowniku a dowiesz się, o czym piszę. A tak swoją drogą jak ty wyzywasz to jest dobrze, ale jak ktoś to robi to jest źle. Ciekawa "logika".

                                                  >>>>> Erystyka goni erystykę
                                                  Jesteś pewna, że chociaż znaczenie tego słowa znasz dobrze?

                                                  >>>>> hehehe Zacytuj Kaczyńskiego wypowiadającego się na temat seksizmu.
                                                  Wygrałaś nieogara roku.
                                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:31
                                                    lanou napisał:

                                                    > Bzdura. Były to konkretne cytaty w związku z zarzutem. To, że nie umiesz dostrz
                                                    > ec związku świadczy albo o twoim ograniczeniu, albo o wyczerpaniu się argumentó
                                                    > w w rozmowie, co obserwuję od paru postów, usilnie próbujesz znaleźć punkt zacz
                                                    > epienia, przekręcasz, wciskasz i manipulujesz (cytaty raz jeszcze), bo się w pe
                                                    > wnym momencie pogrążyłaś.

                                                    Nie, nie, nie uda ci się tego kota ogonem wykręcić! :-) Napisałeś: "Nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że na świecie są inni ludzie, mający inne poglądy i upodobania." a ja poprosiłam o dowody, których nie przytoczyłeś. Przytoczyłeś za to moje słowa, które swiadczą, że nie akceptuję pewnych poglądów i postaw oraz, że je krytykuję. Mój drogi, myslisz krytykę z nieprzyjmowaniem do wiadomości, i na dodatek ignorujesz moje jednoznaczne wyjaśnienia, że do wiadomości przyjmuję, ale potępiam. Po prostu próbujesz mi jawną ciemnotę wciskać, ale próżny twój trud. :-)

                                                    > >>>>> A to z tego, że przyganiał kocioł garnkowi.
                                                    > Spam.

                                                    Nie spamuj zatem.

                                                    > Biedactwo.

                                                    To wszystko? A gdze twój dowcip? ;-)

                                                    > A więc jednak mam rację, skoro brak argumentów vol 3.

                                                    Och, jak bardzo tęsknis za tą swoją racją... Ale żeby samemu sobie ją przyznawać? ;-)

                                                    > Bardzo dobrze, w końcu udało ci się udowodnić, że używasz pojęć, których znacze
                                                    > nia nie znasz. Sprawdź słowo seksizm w słowniku a dowiesz się, o czym piszę. A
                                                    > tak swoją drogą jak ty wyzywasz to jest dobrze, ale jak ktoś to robi to jest źl
                                                    > e. Ciekawa "logika".

                                                    Polecam to samo: sprowadznie kobiety do miana narządu płciowego to seksiz. Zdaję sobie jednak sprawę, że nigdy tego nie pojmiesz. ;-)

                                                    > Jesteś pewna, że chociaż znaczenie tego słowa znasz dobrze?

                                                    Wysil się! ;-)

                                                    > Wygrałaś nieogara roku.

                                                    Jeszcze raz się wysil! ;-)
                    • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:10
                      six_a napisała:

                      >
                      > och, tu cię boli. hahahaha.

                      och sixa... ból mężczyzny sprawia Ci przyjemność? to bardzo szlachetne z Twojej strony. Nie powinnaś być wśród wolontariuszy przy Światowych Dniach Młodzieży teraz?

                      Nie musisz odpowiadać natychmiast. Masz czas na przemyślenia do najbliższego finału WOŚP.
                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:06
                    lanou napisał:

                    > U was nie ma cze
                    > goś takiego jak męskie/damskie cechy, dla was kobieta jest jak facet, nie ma ża
                    > dnej różnicy,

                    Podział na "was" i na 'nas'' to podejście plemienno-klanowe. Zauważ, chłopcze, że europejska cywilizacja ma czasy plemienne za sobą.

                    > (...) i dlatego nie potraficie pomóc innym ludziom, tylko zamykacie się
                    > w swoim samo uwielbiającym się kręgu i spuszczacie nad własną wspaniałością, a
                    > jednak większość feministek kończy jak "prawdziwa niezależna kobieta": sama z
                    > książkami, kotami i wibratorami.

                    Dysponujesz jakimiś wiarygodnymi danymi statystycznymi, żeby swoją opinię o "większości feministek" prezentować jako fakt? Podaj źródło, albo puknij się w makówkę, mój drogi.
            • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:15
              six_a zluzuj=typek niczego autorce wątku nie wmawia. Przecież sama zadała pytanie na forum co zdaniem innych może być z jej zachowaniem "nie tak", więc napisał swoje zdanie. Ma gość takie preferencje a nie inne i ma prawo je wyartykułować. Równie dobrze mógłby napisać, że jego zdaniem prawdziwa kobieta powinna hodować nioski i lepić cukrowe baranki i ch#uj komu do tego.
              To, że zmiana zachowania, o którym myśli autorka jest i tak bezcelowe i krótkowzroczne to już osobna kwestia.
              • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:23
                a co to jest, jak nie doradzanie, jaka ma być, żeby odnieść "sukces"?
                Robiąc to za faceta, czy też pokazując że wiesz jak to zrobić (choćby w rozmowie) tracisz w jego oczach, bo podświadomie zdaje sobie sprawę z tego, że będzie znacznie mniej potrzebny, niż w przypadku bycia z partnerką nieco bardziej niezdarną i nieporadną.

                generalnie to, co on uważa za supermęskie w ogóle nie jest supermęskie, chyba że pińcet lat temu. bo co to za filozofia nawet dla dziecka wkręcić śrubkę? ale co ja tu będę. troglodyta zostanie troglodytą, prostak prostakiem. szkoda wysiłku.

                >To, że zmiana zachowania, o którym myśli autorka jest i tak bezcelowe i krótkowzroczne to już osobna kwestia.
                o tym to ja już napisałam w pierwszym swoim przyczynku więc mi nie tłumacz, że białe jest białe.
                • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:49
                  six_a napisała:
                  a co to jest, jak nie doradzanie, jaka ma być, żeby odnieść "sukces"?


                  Masz dzisiaj jakiś niż? Najadłaś się śledzi za dużo, czy przegrałaś swoje najlepsze ciżmy w bingo? Chciała autorka porady to dostała. Co miał jej kur#wa napisać skoro ma takie poglądy i w jego oczach taka a nie inna kobieta jest atrakcyjna?

                  Robiąc to za faceta, czy też pokazując że wiesz jak to zrobić (choćby w rozmowie) tracisz w jego oczach, bo podświadomie zdaje sobie sprawę z tego, że będzie znacznie mniej potrzebny, niż w przypadku bycia z partnerką nieco bardziej niezdarną i nieporadną.

                  O ja pier#dolę=tak cię to boli? Przecież nikt ci nie każe być nieporadną. Konstytucja RP pozwala ci pracować jako operator koparki i latać F-16, więc o co się sapiesz? O to, że spora część facetów ma takie poglądy i że wybiorą kobietę, której imponuje jak skręcą taboret?
                  • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:01
                    >>>>>Co miał jej kur#wa napisać skoro ma takie poglądy i w jego oczach taka a nie inna kobieta jest atrakcyjna?
                    Nie nie nie nie, przepraszam bardzo, proszę zwrócić uwagę na formę, w jakiej piszę. Ja napisałem moje spostrzeżenia co do większości facetów z mojego otoczenia, że im imponują raczej kobiety w "damskim" stylu czyli leżę i pachnę, a nie chwytające życie za rogi. To, że im to imponuje, nie znaczy, że mój typ jest taki, bo jest zupełnie inny, i znacznie bliższy autorce głównego wątku, niż nieporadnym blacharom.
                    • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:09
                      no i widzisz, potworski, trzeba się było w adwokata diabła nie bawić, masz swojego podopiecznego. przecież mówiłam, że on uważa, że on i jego pięciu kolegów to cały świat. lol.
                      • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:41
                        Tak czy siak ma w dużej mierze rację. Nikt nie pisał, że cały świat, ale byłbym się w stanie założyć, że spora większość. Nie pytaj mnie o liczby i statystyki, ale obserwuję to na podobnym poziomie jak fakt, że np faceci lubią kobiety z ładną buzią.
                        • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:58
                          no dobrze, a co zrobić z tymi wieloma postami tutaj, które mówią, że jest fajna, że nie powinna się zmieniać, że takie lubią itepe. zamieść pod dywan czy potraktować jako dewiację.

                          poza tym ładna buzia nie jest obowiązkowo powiązana z tępotą, tak że ten.
                          poza tym dwa: to co ludzie deklarują, że lubią, a co koło nich w praktyce śpi, to sam wiesz, ładne przeważnie tylko według nich:) taka prawda.
                          • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:05
                            >>>>>no dobrze, a co zrobić z tymi wieloma postami tutaj
                            A po kiego luja w ogóle coś z tym robić? Czy wy, feministki, musicie ze wszystkim coś robić? Dajcie ludziom żyć w spokoju. Ktoś napisał post, wyraził swoją opinię to niech taka zostanie, po co coś robić z tymi postami?

                            >>>>>poza tym dwa: to co ludzie deklarują, że lubią, a co koło nich w praktyce śpi, to sam wiesz, ładne przeważnie tylko według nich:) taka prawda.
                            Moja racja jest mojsza a twoja twojsza. Dla ciebie ktoś brzydki, dla innego ładny. Dla ciebie coś bzdurne, dla innego słuszne. Jakbym to przechodził od 2,5 godziny przepychania się na forum z tobą :)
                            • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:23
                              to nie do ciebie.
                              • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:27
                                Aha.
                            • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:23
                              Łaskawie odtenteguj się od feministek.
                              • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:29
                                właśnie! :D
                          • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:23
                            six_a przede wszystkim najsampierw=w swojej dosyć długiej forumowej bytności już od samego niemal początku nauczyłem się, żeby żadnego forum nie traktować jako próby losowej z całej społeczności. Załóż sobie wątek pod tytułem "gdzie kupić pas transmisyjny do młockarni" na forum rolników i na forum miłośniczek wizażu i porównaj odpowiedzi.
                            A co zrobić z postami?=nie wiem=możesz sobie je wydrukować i w zależności od tego co ci pasuje albo sobie nimi wytapetować przedpokój, albo używać w toalecie (o ile papier z twojej drukarki ma dobre właściwości zbierające).
                            Autorka ma problem i stara się go rozwiązać w chu#jowy sposób-poprzez zmienianie siebie. Ma dwie opcje=albo być cierpliwą i poszukać kogoś, komu jej atrybuty będą pasowały, albo udawać kogoś kim nie jest. W drugiej opcji zapewne szybciej znajdzie amatora, ale taka relacja będzie z góry skazana na niepowodzenie.
                            • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:26
                              chyba jesteś na tyle inteligentny, żeby zrozumieć, że nie pytam o to, czy posty wsadzić w dupę czy wydrukować. pytam dlaczego lekceważysz posty które są głosem przeciwnym do lansowanej powszechnie tezy, że większość mężczyzn woli tępe dzidy.
                              dziękuję dobranoc.
                              • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:35
                                W jaki niby sposób lekceważę?
                                • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:03
                                  cała twoja poprzednia wypowiedź, w której sprowadzasz normalnych ludzi do zdecydowanej mniejszości, a tępych januszy prowadzających się z rozwielitkami traktujesz jako zdecydowaną większość, która zresztą ma rację, bo taki jest świat, bla bla bla bla rzyg.
                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:24
                                    six_a powiem ci, że miałem cię za rozsądniejszą i bardziej trzeźwo myślącą osobę.
                                    A ty wzorem stokrotki zaczynasz używać kloacznej retoryki upraszczając sobie świat jak Kargul i Pawlak. Stosujesz prosty forumowy zabieg erystyczny dzieląc ludzi o podobnych do siebie poglądach na "normalnych" przy okazji kompletnie dewaluując wszystkich pozostałych spuszczając ich w kiblu z etykietą januszy i rozwielitek. Wybacz, ale nie zejdę na ten level.
                                    Wyobraź sobie analogiczną sytuację=że wchodzę na babskie forum i zadaję pytanie jakcy faceci wam się podobają. Dostaję odpowiedź, że zaradni i dobrze zbudowani (możliwe? a jakże). Czy to mi z automatu daje prawo do kategoryzowania kobiet o takim poglądzie jako tępych dziuń lecących na mięśniaków z kasą? Bo właśnie ty i stokrotka stosujecie ten motyw dzieląc świat na normalnych, januszy i rozwielitki. Idąc tropem stokrotki jest to "nazywanie rzeczy po imieniu" a tak naprawdę świadczyłoby o moim prostackim postrzeganiu rzeczywistości i nieakceptowaniu tego, że są ludzie o odmiennych poglądach. Owszem=mogę się z nimi spierać, ale na poziomie argumentów a nie licytowania się kto kogo w bardziej obelżywy sposób nazwie, bo to bardziej świadczy o nazywającym a nie nazywanym.
                                    Dlatego jak chcesz pogadać o januszach=idź na forum miłośników Korczaka, a rozwielitki przypomnij sobie z lekcji biologii z podstawówki. Jak chcesz podyskutować merytorycznie to przynajmniej staraj się odnosić do faktów, a nie do ich uproszczonej karykatury.
                                    • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:47
                                      potworski napisał:

                                      > Wybacz, ale nie zejdę na ten level.

                                      A po hajłeju spidujesz?
                                    • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:54
                                      nienienie, ja tylko nadaję właściwą nazwę temu, co kolega lanou podciąga pod "niezaradne" i inne, nie chce mi się wracać na górę, ale jak masz ochotę to wszystko stało w jego pierwszym poście jak wół.

                                      poza tym dobrze byłoby nie wytykać poziomu, jeśli samemu siedzi się delikatnie rzecz ujmując nie na wyżynach. ja na ciebie nie najeżdżam, że opiłeś się zwietrzałego bimbru i pie...sz co klawiatura przyniesie ani tym bardziej nie wystawiam ci cenzurki na dzień dobry, chyba że sobie zasłużysz. a jak ci czyjś poziom nie odpowiada, to nie zmuszam. to jest dość proste.
                                      • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:57
                                        Śpieszę przetłumaczyć wszystkim z feminaziolskiego na polski:
                                        "nienienie, ja tylko nadaję właściwą nazwę temu" = "Ja to nazwę jak chcę i jak myślisz że jest inaczej to jesteś seksistą i idź się zastrzelić."
                                        I tak oto dwie nadęte feminazistki stoczyły rozmowę do swojego poziomu i usiłują pokonać innych doświadczeniem. Erystyka w czystej postaci.
                                        • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:08
                                          lanou napisał:

                                          > I tak oto dwie nadęte feminazistki stoczyły rozmowę do swojego poziomu i usiłuj
                                          > ą pokonać innych doświadczeniem. Erystyka w czystej postaci.

                                          Kochany, to ty na krytykę seksistowskich postaw pojechałeś po feminazistkach. Więc sam stosujesz ewidentne chwyty erystyczne, a przyganiasz innym. Muszę przyznać, że wykecanie kota ogonem masz we krwi.
                                      • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:14
                                        Ależ "taktaktak" six_a i robisz to ciągle, nawet w tym poście. Tylko teraz zastąpiłaś "nazywaniem rzeczy po imieniu" nadawaniem "właściwej nazwy". To ma sprawić wrażenie jakoby takie nazwanie było jedyne właściwe i obiektywne. A w rzeczywistości nie jest to nazywanie po imieniu, tylko obrazuje twój emocjonalny stosunek do danego problemu. Przykładowo widząc Kię Ceed nazwiesz ją po imieniu jeśli określisz ją jako Kia Ceed. Możesz też powiedzieć, że to "koreańskie pseudowozidło" i dodać, że nazywasz rzecz po imieniu, ale każdy trzeźwo myślący człowiek wie, że to pokazuje jasno twój stosunek do tego samochodu.
                                        Ty stosujesz ten zabieg nazywając pewien typ kobiet rozwielitkami. Czyli z automatu zbijasz do poziomu kompletnego bezmózgowia kobiety, które forumowicz lanou określił jedynie jako "nieco bardziej niezaradne". To tak jakbym cżłowieka, który popełnił literówkę nazwał ortograficzną spie...ną. Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie kobieta "nieco bardziej niezaradna" od bujającej się "męskim samochodem" i uprawiającej "męski zawód" nie oznacza od razu poziomu mentalnej rozwielitki. Jest po prostu mniej zaradna.

                                        Co do drugiego akapitu=tłumaczenie swojego zachowania podpierając się czyimś jest z deka słabe. Tym bardziej, jeśli chybione, bo porównujesz swoje osądy dotyczące dyskusji z moimi wypowiedziami o charakterze żartobliwym (w poście o zasłużeniu sobie dałem nawet emotkę, żeby każdy skumał).
                                        • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:23
                                          krystepanie. chcesz powiedzieć, że w świetle ustalonych przez Ciebie faktów nie ma kobiet rozwielitek i januszy? ogólnie to o jakich faktach chcesz tu mówić? o tym, że Ty i kolega lanou oraz wasi koledzy lubicie coś tam, więc większość to lubi?

                                          co to ma wspólnego w ogóle z tym wątkiem?

                                          ja bym się jednak na takich "faktach" nie opierała, nawet na moich "faktach" mogę nie opierać, czytaj wpisy z tego wątku, ja ich na pewno nie pisałam, więc spoko możesz je uznać za jakieś tam fakty i reprezentację rzeczywistości. tylko lanou lansuje z uporem maniaka tezę o tym, że mężczyzna musi zabić pająka, żeby imponować kobiecie + wytyka autorce, że ma same męskie cechy, bo zabija własnoręcznie pająki. a ty mu klaszczesz.
                                          no to się zaczyna robić komiczne, sory.
                                          • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:27
                                            six_a napisała:

                                            > no to się zaczyna robić komiczne, sory.

                                            To nie zaczyna, to jest komiczne od wielu postów. :-) Przecież to pianie z zachwytu nad "cipkami" o mózgu rozwielitki to taka "męska" rzecz! :-D
                                          • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:33
                                            >>>>> tylko lanou lansuje z uporem maniaka tezę o tym, że mężczyzna musi zabić pająka, żeby imponować kobiecie + wytyka autorce, że ma same męskie cechy
                                            No no no, posuwamy się za daleko. Nie manipuluj i nie przekręcaj. Przeczytaj pierwszy post jeszcze raz ze zrozumieniem, jeśli nie wykracza to poza twoje możliwości i zauważ, że napisałem o WIĘKSZOŚCI ludzi, i nie ma tu uporu maniaka. Natomiast tekst o wytykaniu autorce to już czyste chamstwo, bo ani jej nic nie wytykam, ani nic do niej nie mam, ani do jej cech też nic nie mam, i nigdzie nie napisałem że mam, więc bądź łaskawa odpie...ć się i nie przekręcać tekstów, których nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem.
                                            • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:43
                                              3/4 facetów musi mieć się czym wykazać. Pospolite czynności przychodzące nam łatwo jak np. zarżnięcie pajączka, zmiana koła czy sprawdzenie oleju są idealnym na to sposobem, bo większość kobiet sobie z tym zwyczajnie nie radzi. Robiąc to za faceta, czy też pokazując że wiesz jak to zrobić (choćby w rozmowie) tracisz w jego oczach, bo podświadomie zdaje sobie sprawę z tego, że będzie znacznie mniej potrzebny, niż w przypadku bycia z partnerką nieco bardziej niezdarną i nieporadną.

                                              + idiotyzmy o facetach z miasta + idiotyzmy o facetach ubranych nie tak jak należy + o cipkach nie chce mi się szukać, przecież każdy to czyta.

                                              już to raz podsumowałam, ale napiszę ci to jeszcze raz: w tym poście obraziłeś kobiety, obraziłeś facetów i wystawiłeś sobie świadectwo, a dalej to już robisz obronę częstochowy.

                                              dziękuję dobranoc.
                                              • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:03
                                                Dzięki, nie musiałem przynajmniej wygrzebywać postów z rana żeby udowodnić że mam rację, zrobiłaś to za mnie.
                                                >>>>> + idiotyzmy o facetach z miasta
                                                Jakie konkretnie, bo nie kojarzę?
                                                >>>>> idiotyzmy o facetach ubranych nie tak jak należy
                                                Jak konkretnie, bo nie kojarzę, żebym pisał o tym?
                                                >>>>> o cipkach nie chce mi się szukać
                                                I co z tymi cipkami? Co z tego, że duża część kobiet to cipki nieumiejące sobie poradzić z podstawowymi zagadnieniami technicznymi? Co jest w tym dziwnego?

                                                >>>>> już to raz podsumowałam, ale napiszę ci to jeszcze raz: w tym poście obraziłeś kobiety, obraziłeś facetów
                                                Normalnie zaraz zrobisz ze mnie Hitlera.
                                                >>>>> wystawiłeś sobie świadectwo
                                                Świadectwem mojej osoby jest to kim się stałem i co w życiu osiągnąłem, i jest ono zupełnie rozbieżne z tym, co ty o mnie wypisujesz.
                                                >>>>> a dalej to już robisz obronę częstochowy.
                                                Na nieszczęście nie zgadzają się ze mną dwie feminazistki, i dlatego sprawa jest przegrana... Dzięki za poprawienie humoru na koniec dnia, uśmiałem się.

                                                >>>>> dziękuję dobranoc.
                                                Śpij dobrze, tylko uważaj żeby przypadkiem jakiś seksizm nie wyskoczył z szafy albo rozwielitka spod łóżka.
                                                • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:14
                                                  >Co z tego, że duża część kobiet to cipki nieumiejące sobie poradzić z podstawowymi zagadnieniami technicznymi? Co jest w tym dziwnego?

                                                  chyba ty
                                                  i twoja stara.
                                          • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:36
                                            Kobieta-rozwielitka zazwyczaj pływa w wodzie i wpier#dala glony a nie rozkminia czy śrubokręt jest płaski czy krzyżakowy. A facet-janusz jest niezłym gnojkiem i jego nazwisko od tyłu czyta się jako "czart".
                                            W przenośni owszem=mogę użyć określenia "rozwielitka" ale raczej w stosunku do kobiet głupich. Kobieta "mniej zaradna" od uprawiającej męski zawód i parająca się męskimi zajęciami jakoś mi pod to pojęcie nie podchodzi.
                                            To raz.
                                            Dwa=nie manipuluj. Nigdzie nie napisałem co JA lubię. Czytam co pisze lanou i obserwuję otoczenie stwierdzając, że jego obserwacje dotyczące preferencji ogółu mężczyzn potwierdzają się w istotnej mierze z moimi.
                                            I nikomu nie klaszczę=daleko mi do tego.
                                            • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:51
                                              znowu przekręcasz no. to nie było "mniej zaradna", tylko "bardziej niezdarna" i "nieporadna". widzisz różnicę. pierwsze można podciągnąć pod niższy stopień czegoś dobrego, ale dwa kolejne to regularne obelgi. jak się uprzesz, to i cipka też w pewnych okolicznościach może być komplementem, ale na pewno nie wtedy, gdy służy do podkreślania czyjejś ciamajdowatości.

                                              jeśli pokrywają się z twoimi obserwacjami preferencji męskich, to ilu z twoich znajomych ma żony/partnerki "nieporadne" i "bardziej niezdarne"? mam nadzieję że 75%, no ale wtedy wiesz. ciągnie swój do swego, więc jak rozwielitka, to i janusz. a jakie otoczenie, takie obserwacje i generalizowanie.
                                              • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:33
                                                Jak dla mnie to oba stwierdzenia są synonimami. Mało tego=można się spierać czy nie jest odwrotnie niż piszesz=czyli mniej zaradna jest bardziej negatywne niż bardziej niezaradna.
                                                Przykładowo jeśli nazwiesz coś "niegłupie" to ma to na pewno bardziej pozytywny wydźwięk niż "mało mądre".
                                                Co do tego czy "cipka" to ogólne określenie na kobiety, jakim posługuje się forumowicz lanou czy też celowy zabieg mający podkreślić ciamajdowatość=niech się sam zainteresowany wypowie.
                                                Ad akapit drugi=napisałem ci wcześniej=nie pytaj mnie o liczby i procenty. Na tyle istotna liczba, że byłbym się w stanie założyć czy nie duża większość. Czasem nie trzeba liczyć, żeby móc wyestymować jakieś zjawisko jako częściej lub rzadziej występujące.
                                                • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:43
                                                  #ranyboskiemamdość. on tego używa do powiedzenia, że baby są głupie, a mężczyźnie wystarczy być trochę mniej głupim od tych głupich bab, żeby być mądrym. ale przecież to nadal głupi, a nie mądry. to nie są synonimy ani komplementy. dla nikogo.
                                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:08
                                                    Jeżeli zatem dla forumowicza lanou (i dla ciebie) określenie "bardziej niezaradna" i "głupia" są synonimami to ok=widocznie taki macie dziwny język.
                                                    Ja to zrozumiałem inaczej=mężczyzna chciałby, aby w pewnych sferach kobieta była mniej zaradna (bądź bardziej niezaradna) od niego. Czyli np, aby mógł jej zaimponować swoją znajomością posługiwania się śrubokrętami. Tak ja to rozumiem i interpretuję. Jeśli ta interpretacja nie wpisuje się w to co w swoich myślach chciał zawrzeć forumowicz lanou to widocznie nasze poglądy różnią się bardziej niż mi się wydaje.
                                                  • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:24
                                                    ja z nim nie mam nic wspólnego, bez przesady.

                                                    i rozumiem, co ty rozumiesz, ale to nie jest to, o czym on pisze. i to by było na tyle.
                                                • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:47
                                                  potworski napisał:

                                                  > Mało tego=można się spierać czy
                                                  > nie jest odwrotnie niż piszesz=czyli mniej zaradna jest bardziej negatywne niż
                                                  > bardziej niezaradna.
                                                  > Przykładowo jeśli nazwiesz coś "niegłupie" to ma to na pewno bardziej pozytywny
                                                  > wydźwięk niż "mało mądre".

                                                  Potworny, weź się nie spieraj na miłość Zeusa! Słowo "niegłupie" ma jednoznacznie pozytywne znaczenie, a "niezaradna" jednoznacznie negatywne. Wycofaj tę "analogię" albo spluń przez lewe ramie!
                                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:17
                                                    Nie do końca.
                                                    Głupi/niegłupi odnosi się do pewnej ogólnej cechy charakteru i zazwyczaj rzutuje na wszelakie zachowania jednostki.
                                                    Zaradny/niezaradny może odnosić się do całej osobowości człowieka (ktoś jest niezaradny w każdej dziedzinie) lub tylko do pewnej sfery=np ktoś jest niezaradny tylko w kuchni bądź w kwestii oszczędzania. To raz. Dwa=pamiętaj, że używamy określenia "BARDZIEJ niezaradny" a nie "niezaradny". A to oznacza, że musi istnieć jakiś punkt odniesienia. Jeśli takim punktem odniesienia jest ktoś o wysokich umiejętnościach w danej dziedzinie to określenie, że jest się od niego "bardziej niezaradnym" wcale nie jest negatywne.

                                                    Odnosząc to do przypadku autorki=mamy kobietę, która para się męskimi zajęciami. Jeśli istnieje druga kobieta, która w tych zajęciach jest "bardziej niezaradna" to nijak nie wskazuje na to, że np jest głupia.
                                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:57
                                                    potworski napisał:

                                                    > Nie do końca.
                                                    > Głupi/niegłupi odnosi się do pewnej ogólnej cechy charakteru i zazwyczaj rzutuj
                                                    > e na wszelakie zachowania jednostki.

                                                    Gdy mówimy, że ktoś jest "niegłupi" albo że coś jest "niegłupie", to w rzeczywistości wyrażamy uznanie o osobie albo o czymś co ktoś wymyślił albo zrobił. To jest znaczenie pozytywne:

                                                    niegłupi (SJP PWN)
                                                    1. ?dość mądry, rozsądny; też: świadczący o czyimś rozsądku, mądrości?

                                                    2. pot. ?wartościowy pod względem intelektualnym?

                                                    3. pot. ?niedający się wykorzystywać?

                                                    4. pot. ?dobry, niezły?

                                                    > Zaradny/niezaradny może odnosić się do całej osobowości człowieka (ktoś jest ni
                                                    > ezaradny w każdej dziedzinie)

                                                    niezaradny ?nieumiejący sobie radzić w życiu, w różnych sytuacjach? - To słowo ma jednoznacznie negatywną wymowę.
                                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 17:19
                                                    Tyle się namęczyłaś i na marne.
                                                    Przeczytaj raz jeszcze co napisałem=a w szczególności ten fragment:
                                                    Dwa=pamiętaj, że używamy określenia "BARDZIEJ niezaradny" a nie "niezaradny". A to oznacza, że musi istnieć jakiś punkt odniesienia. Jeśli takim punktem odniesienia jest ktoś o wysokich umiejętnościach w danej dziedzinie to określenie, że jest się od niego "bardziej niezaradnym" wcale nie jest negatywne.

                                                    Ujmując to w ramy przykładu=czym innym jest powiedzieć komuś "jesteś słabym kierowcą", a czym innym "jesteś słabszym kierowcą niż Sebastian Vettel". W tym drugim przypadku=choć używasz podobnego stwierdzenia, to jednak stopniowanie i odniesienie do doskonałego kierowcy wcale nie musi oznaczać, że jesteś słabym kierowcą w ogóle.
                                                    Aby nie odfruwać od tematu posłużę się analogią, którą już tu pisałem. Mniej zaradna/bardziej niezaradna kobieta od takiej, która uprawia typowo męskie zajęcia nie oznacza, że jest głupia lub, że jest rozwielitką.
                                                  • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 17:34
                                                    A to oznacza, że musi istnieć jakiś punkt odniesienia.

                                                    bardziej niezaradny, to jest mniej zaradny od niezaradnego. a nie mniej zaradny od zaradnego.

                                                    w pierwszym przypadku punktem odniesienia jest niemota, w drugim człowiek ogarnięty.
                                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 17:43
                                                    six_a po co wyciągasz po raz kolejny wątek, który już wyjaśniałem. W tym wątku potraktowałem oba pojęcia jako synonimy. Ba, nawet wpisałem swoją bardziej precyzyjną definicję tego, o co mi chodziło.
                                                  • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 17:46
                                                    mam ustawione od najnowszych, więc trudno powiedzieć, co komentuję, ale się staram.
                                    • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:56
                                      potworski napisał:

                                      > Bo właśnie
                                      > ty i stokrotka stosujecie ten motyw dzieląc świat na normalnych, januszy i rozw
                                      > ielitki. Idąc tropem stokrotki jest to "nazywanie rzeczy po imieniu" a tak napr
                                      > awdę świadczyłoby o moim prostackim postrzeganiu rzeczywistości i nieakceptowan
                                      > iu tego, że są ludzie o odmiennych poglądach.

                                      potworny, ja akceptuję fakt istnienia ludzi o seksistowskich poglądach, ale nie akceptuję seksistowskich poglądów i seksistowskich zachowań. Nie neguję istnienia facetów, którzy nazywają kobiety "cipkami" i pieją z zachwytu zachwytu jak widzą "cipkę nieumiejącą odróżnić śrubokręta płaskiego od krzyżaka". Nie wierzę w utopie, więc nie spodziewam się, że tacy ludzie znikną z powierzchni ziemi i że męski świat będzie składał się tylko z mężczyzn podchodzących do innych ludzi z szacunkiem niezależnie od płci i niesprowadzających kobiet do narządów płciowych z mózgiem rozwielitki.
                                      • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:00
                                        Nie łapię w takim razie po kiego diabła zabierasz głos w rozmowie z człowiekiem, z którym z góry wiesz, że się nie dogadasz? 100% butthurt.
                                        • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:12
                                          lanou napisał:

                                          > Nie łapię w takim razie po kiego diabła zabierasz głos w rozmowie z człowiekiem
                                          > , z którym z góry wiesz, że się nie dogadasz? 100% butthurt.

                                          A ty sądzisz, że dogadasz się ze mną, przechodząc do porządku dziennego nad "cipkami"?

                                          Ja tylko wyrażam swoje opinie otym, co wypisujesz. Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie zgodzisz się ze mną, bo gdybyś się zgodził, to musiałbyś wywrócić do gory nogami swój seksistowski świat.
                                          • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:16
                                            >>>>> A ty sądzisz, że dogadasz się ze mną, przechodząc do porządku dziennego nad "cipkami"?
                                            To oczywiste, że nie dogadam się z tobą z pięćdziesięciu innych względów. Rzecz w tym, że to ty mi odpowiadasz, nie ja tobie. Ja odpowiedziałem autorce wątku, a ty odpowiadasz poniżej.

                                            >>>>> Ja tylko wyrażam swoje opinie otym, co wypisujesz. Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie zgodzisz się ze mną, bo gdybyś się zgodził, to musiałbyś wywrócić do gory nogami swój seksistowski świat.
                                            Zmień już płytę bo to nudne. Wszyscy już zobaczyli że nie potrafisz pogodzić się z tym, że na świecie są inni ludzie.
                                            • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:24
                                              lanou napisał:

                                              > To oczywiste, że nie dogadam się z tobą z pięćdziesięciu innych względów.

                                              Ten jeden konkretny, który wymieniłam wystarczy w zupełności, jeśli o mnie chodzi. A o twoje pięćdziesiąt powodów nie dbam.

                                              > Rzecz
                                              > w tym, że to ty mi odpowiadasz, nie ja tobie. Ja odpowiedziałem autorce wątku,
                                              > a ty odpowiadasz poniżej.

                                              Rzecz w tym, że ja komentuję to, na co mam ochotę, a komentujesz moje wypowiedzi, więc o co kaman?

                                              > Zmień już płytę bo to nudne. Wszyscy już zobaczyli że nie potrafisz pogodzić si
                                              > ę z tym, że na świecie są inni ludzie.

                                              Doprawdy? Wszyscy? Erystyka, kochanieńki, i to przedszkolna. :-D
                                      • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:29
                                        Seksizm (z ang. sexism, sex ? ?płeć?) ? pogląd, że kobiety i mężczyźni nie są sobie równi lub że nie powinni posiadać równych praw. Zazwyczaj sprowadza się do ?wiary w wyższość mężczyzn i wynikających z niej dyskryminujących zachowań wobec kobiet?.

                                        stokrotka_a wskaż mi proszę znamiona seksizmu w fakcie, że faceta jara kiedy kobieta nie zna się na narzędziach. Tym bardziej, że pod pojęciem "nie odróżnia śrubokręta płaskiego od krzyżaka" widzę raczej parafrazę nieposługiwania się tego typu narzędziami na co dzień a nie sam fakt nieodróżniania ich.
                                        • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:38
                                          potworski napisał:

                                          > Seksizm (z ang. sexism, sex ? ?płeć?) ? pogląd, że kobiety i mężczyźn
                                          > i nie są sobie równi lub że nie powinni posiadać równych praw. Zazwyczaj sprowa
                                          > dza się do ?wiary w wyższość mężczyzn i wynikających z niej dyskryminujących za
                                          > chowań wobec kobiet?.


                                          > stokrotka_a wskaż mi proszę znamiona seksizmu w fakcie, że faceta jara kiedy ko
                                          > bieta nie zna się na narzędziach. Tym bardziej, że pod pojęciem "nie odróżnia ś
                                          > rubokręta płaskiego od krzyżaka" widzę raczej parafrazę nieposługiwania się teg
                                          > o typu narzędziami na co dzień a nie sam fakt nieodróżniania ich.

                                          Jeśli facet mówi na kobietę "cipka" (i to nie w sytuacji intymnej, gdy oboje podobne słowa akceptują) oraz pieje z zachwytu, że jest upośledzona umysłowo, to jest to dla mnie czysty seksizm. To jest sprowadzanie kobiety do roli seksualnej oraz świadczy o chęci łechtania własnego ego poprzez chęć "posiadania" kobiety-idiotki. Oczywiście, możesz próbować wciskać tu na siłę jakąś parafrazę, ale wymowa połączenia cipki z idiotyzmem jest dla mnie jednoznaczna. To taki ideał dla faceta - kobieta służąca do zaspokajania potrzeb seksualnych i potrzeb męskiego ego.
                                          • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:46
                                            O ile dobrze wczytałem się w wątki to forumowicz lanou pisał o kolegach zachwycających się kobietami nie znającymi się na narzędziach (śrubokrętach). Ty te słowa kompletnie przeinaczasz i piszesz o kobietach-idiotkach (six_a o rozwielitkach). To mam pytanie - czy wg ciebie nieposługiwanie się narzędziami, bądź nieumiejętne ich rozróżnianie stanowi od razu, że człowiek z automatu jest idiotą?
                                            • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:52
                                              potworski napisał:

                                              > O ile dobrze wczytałem się w wątki to forumowicz lanou pisał o kolegach zachwyc
                                              > ających się kobietami nie znającymi się na narzędziach (śrubokrętach). Ty te sł
                                              > owa kompletnie przeinaczasz i piszesz o kobietach-idiotkach (six_a o rozwielitk
                                              > ach). To mam pytanie - czy wg ciebie nieposługiwanie się narzędziami, bądź nieu
                                              > miejętne ich rozróżnianie stanowi od razu, że człowiek z automatu jest idiotą?

                                              Mój drogi, pomijasz jedną istotną rzecz, a drugą przekręcasz. lanou pisał o kumplach (większości) nazywających kobiety "cipkami" i piejącymi z zachwytu, gdy "cipki" nie rozróżniają prostych (żeby nie powiedzieć prymitywnych) narzędzi. Nie było tam nic o "nieposługiwanie się narzędziami". Wymowa tego tekstu nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych, a ty na siłę próbujesz tu uprawiać twórczą interpretację.
                                              • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:19
                                                Zacznę od tyłu

                                                Ad. 2) O nie nie - niczego nie przekręcam i tego mi nie wmówisz.
                                                Napisałem BARDZO wyraźnie "nieposługiwanie się narzędziami, bądź nieumiejętne ich rozróżnianie". Dlaczego zacytowałaś tylko pierwszą część tego wyrażenia a wycięłaś drugą, która chyba jasno wpasowuje się w nierozróżnianie śrubokrętów?

                                                Ad. 1) Nazwanie kobiety per "cipka" - choć burackie to nijak mi pod seksizm nie podchodzi.
                                                Poza tym na takie określenie jedna się obrazi a inna nie i jest to kwestia absolutnie subiektywna. Czytałem mnóstwo kobiet, które same o sobie wyrażały się np per "suczki", "dupeczki" itp. i co? Seksistki?
                                                • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:32
                                                  użyłeś określenia "mniej zaradna" przecież kuśwa tego nie wymyśliłam, stoi wyżej, w taki sposób interpretując słowa lanou. to jest nie-wła-ści-wa interpretacja. na tym się to zasadza. on przez cały wątek klepie, że 3/4 mężczyzn łapie pająki w ramach udowadniania męskości, a większość kobiet to cipki, czyli generalnie większość to jakieś trepy. a ty to perfumujesz i posypujesz kwiatkami.

                                                  ja akurat nie podnoszę seksizmu, tylko buractwo, od tego zaczęłam i tego się będę czymać, tak mi dopomóż bób.

                                                  [kolego lanou: "bez odbioru" i "eot" dotyczą tylko osoby, która tego użyła, a nie reszty. reszcie to ty możesz. pojmij to wreszcie i przestań się ośmieszać.]
                                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:39
                                                    Napisałem ci wyżej=w moim mniemaniu oba pojęcia są synonimami. Posługuję się nimi zamiennie w tym przypadku i oba znaczą dla mnie to samo. Ale jeśli już szukamy precyzji to ustalmy roboczo "kobieta o mniejszym stopni zaradności" od tej, którą mniema się być autorka wątku.
                                                • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:42
                                                  potworski napisał:

                                                  > Ad. 2) O nie nie - niczego nie przekręcam i tego mi nie wmówisz.
                                                  > Napisałem BARDZO wyraźnie "nieposługiwanie się narzędziami, bądź nieumiejętne i
                                                  > ch rozróżnianie". Dlaczego zacytowałaś tylko pierwszą część tego wyrażenia a wy
                                                  > cięłaś drugą, która chyba jasno wpasowuje się w nierozróżnianie śrubokrętów?

                                                  Mój drogi, w oryginalnej wypowiedzi nie było żadnego "nieposługiwania się narzędziami" ani "nieumiejętnego ich rozróżniania" tylko "pieje z zachwytu jak widzi cipkę nieumiejącą odróżnić śrubokręta płaskiego od krzyżaka". W sposób oczywisty więc przekręciłeś wypowiedź, próbując nadać jej inny sens.

                                                  > Ad. 1) Nazwanie kobiety per "cipka" - choć burackie to nijak mi pod seksizm nie
                                                  > podchodzi.

                                                  Skoro nazwanie kobiety "cipką" nie jest dla ciebie seksistowskie (dla lalou też nie jest), to o czym mamy rozmawiać?

                                                  > Poza tym na takie określenie jedna się obrazi a inna nie i jest to kwestia abso
                                                  > lutnie subiektywna. Czytałem mnóstwo kobiet, które same o sobie wyrażały się np
                                                  > per "suczki", "dupeczki" itp. i co? Seksistki?

                                                  Kochany, są nawet takie kobiety, które nie obrażają się, gdy szef w pracy łapie je za cycki lub za tyłek (mimo, że nie są z nim w żadnej realcji intymnej) i nie uważają tego za molestowanie seksualne, ale to nie zmienia faktu, że to jest molestowanie. Podobnie jest z seksizmem.
                                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:04
                                                    W oryginalnej wypowiedzi było o kobietach nierozróżniających śrubokręt płaski od krzyżakowego. Ja to określiłem mianem "nierozróżniania narzędzi". Ale ok, niech ci będzie=czy zatem osoba, która nie odróżnia śrubokręta krzyżakowego od płaskiego jest z automatu idiotą?

                                                    Co do nazywania kobiety per "cip#ka". Nie=nie jest to dla mnie seksizm. Jest to chamskie określenie, tak samo jak nazwanie faceta "fiutem". Jedno i drugie ma silne zabarwienie pejoratywne, ale nijak nie wskazuje na chęć podkreślenia wyższości jednej płci nad drugą.
                                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:26
                                                    potworski napisał:

                                                    > W oryginalnej wypowiedzi było o kobietach nierozróżniających śrubokręt płaski o
                                                    > d krzyżakowego. Ja to określiłem mianem "nierozróżniania narzędzi".

                                                    To nie tylko o "nierozróżnianie narzędzi" chodzi, ale też o to, co dodałeś do tej wypwoiedzi.

                                                    > Ale ok, nie
                                                    > ch ci będzie=czy zatem osoba, która nie odróżnia śrubokręta krzyżakowego od pła
                                                    > skiego jest z automatu idiotą?

                                                    > Co do nazywania kobiety per "cip#ka". Nie=nie jest to dla mnie seksizm. Jest to
                                                    > chamskie określenie, tak samo jak nazwanie faceta "fiutem". Jedno i drugie ma
                                                    > silne zabarwienie pejoratywne, ale nijak nie wskazuje na chęć podkreślenia wyżs
                                                    > zości jednej płci nad drugą.

                                                    On nie użył słowa "cipka" po prostu po to, by po buracku zastąpić słowo kobieta - on użył tego słowa w konkretnym kontekście łączącym płeć z techniczną nieporadnością na poziomie absolutnie podstawowym oraz w kontekście seksualnego zainteresownia kobietami. Seksizm zaczyna się w sferze języka i retoryki. Sprowadzanie kobiety do narządu płciowego w połączeniu z miernym intelektem to seksizm.
                                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:40
                                                    Tego nie wiesz. Sam autor musiałby się wypowiedzieć, czy w jego słowniku słowo "cipka" oznacza osobę nieporadną czy też jest określeniem kobiety jako takiej. W drugim przypadku=co najwyżej można to nazwać chamstwem. Piszę "co najwyżej", bo tak jak już wspomniałem=kwestia odbioru tego typu stwierdzeń jest niejednoznaczna. Jedna kobieta się obrazi a inna nie. Tak samo jak z przytoczonymi przez mnie suczkami czy dupeczkami.
                                                    Jeśli w kręgach gdzie obraza się forumowicz lanou takie określenie jest ogólnie akceptowalne to nie ma tematu.
                                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:50
                                                    potworski napisał:

                                                    > Tego nie wiesz. Sam autor musiałby się wypowiedzieć, czy w jego słowniku słowo
                                                    > "cipka" oznacza osobę nieporadną czy też jest określeniem kobiety jako takiej.

                                                    Wiem. Mogłabym mieć wątpliwości, gdyby nie cała "twórczość" autora w tym wątku. Jego wypowiedzi są spójne w tym względzie.

                                                    > W drugim przypadku=co najwyżej można to nazwać chamstwem. Piszę "co najwyżej",
                                                    > bo tak jak już wspomniałem=kwestia odbioru tego typu stwierdzeń jest niejednozn
                                                    > aczna. Jedna kobieta się obrazi a inna nie. Tak samo jak z przytoczonymi przez
                                                    > mnie suczkami czy dupeczkami.
                                                    > Jeśli w kręgach gdzie obraza się forumowicz lanou takie określenie jest ogólnie
                                                    > akceptowalne to nie ma tematu.

                                                    Tak, takie określenie jest akceptowane w kręgu kumpli autora wypowiedzi oraz przez niego samego, i własnie to dobitnie świadczy o tym, że temat jest. A fakt, że jakaś tam część kobiet doskonale wpisuje się w seksistowski świat kreowany przez facetów o niczym pozytywnym nie świadczy - wprost przeciwnie.
                                                  • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 17:35
                                                    Pewnie bym się zgodził, gdyby nie fakt, że pojęcia tego typu funkcjonują w języku obu płci. Słyszałem nie raz i nie dwa damskie określenia na mężczyzn w stylu "towar" albo "mięsko w gaciach". To też wg ciebie wymysł męskich seksistów?
                                                  • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 17:40
                                                    >albo "mięsko w gaciach"

                                                    ja słyszałam "nóżki w galarecie" to coś z tej samej rodziny?
                                                  • dziala_nawalony Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 18:42
                                                    z calej tej arcywciagajacej dyskusji, bo to chyba jeden z ciekawszych watasow z ostatniego polrocza.Nasuwa sie wniosek nie mow nigdy kobiecie ze jest, badz nie jest arcykobieca, nie posluguj sie nawet w chwilach milosnych uniesien czyms w rodzaju cipko, suczko itp. i gitara!! wtedy facet zgrabnie omija niebezpieczna feministyczna rafe, a lasencje zasypia w przekonaniu ze jej misiek jest cool,jego omija klopot, a ja oczekiwany orgazm. milego wieczoru zycze calemu kolektywowi FK.
                                                  • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 28.07.16, 07:59
                                                    dziala_nawalony napisał:

                                                    > Nasuwa sie wniosek nie mow nigdy kobiecie ze jest, badz n
                                                    > ie jest arcykobieca, nie posluguj sie nawet w chwilach milosnych uniesien czym
                                                    > s w rodzaju cipko, suczko itp. i gitara!!

                                                    Jeśli do mnie pijesz, to trafiłeś kulą w płot, ponieważ wyraźnie zaznaczyłam, że z dyskusji o "cipce" o inteligencji karalucha wyłączam sytuacje intymne.

                                                    PS. A co tam u was po brekzicie?
                                                  • dziala_nawalony Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 28.07.16, 09:05
                                                    witaj Stokrota, nie, powyzsze nie bylo do ciebie, to moj wniosek natury ogolnej i raczej skierowany do
                                                    meskiego gremium. ..a co u nas. Nastroje raczej minorowe, bo o ile do czerwca wszystko bylo wiadome, znane i zycie toczylo wrecz sielsko-anielsko, to teraz kuzwa tak na dobra sprawe nic nie jest pewne,a co potem wyniknie jeszcze z nadchodzacych rozmow uk & unia? No ale w razie czego w moim przypadku jest plan B.
                                                    ps. nie wiem czy to przypadek, ale od miesiaca jakos jakby mniej sie slyszy na angielskiej ulicy nasza ojczysta mowe.
                  • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:07
                    potworski przynudzasz, idź wyczochrać jakąś łilmę. mnie akurat w ogóle nic nie boli ani srana ani swieczora.
                    • potworski Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:19
                      Łilmę to ja mogę tobie wyczochrać. Jak zasłużysz:)
                      • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:20
                        hahahaha.... normalnie jakbym siebie czytał...szacun!
                    • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:19
                      six_a napisała:

                      > potworski przynudzasz, idź wyczochrać jakąś łilmę. mnie akurat w ogóle nic nie
                      > boli ani srana ani swieczora.
                      >

                      sixa....nie odpuszczaj proszę...uwielbiam Cię w akcji.... ciekawe co robisz z włosami jak się nakręcasz....?
                      • six_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:23
                        https://images6.fanpop.com/image/photos/37600000/Phoebe-Buffay-friends-37612777-660-495.jpg
                        • alpepe Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:51
                          padłam. Hut ab!
      • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:22
        lanou napisał:
        > 3. "Kobiece" auta powinny zostać zakazane. Jak można jeździć Fiatem 500 się pyt
        > am...

        piękne i seksi autko... jest w nim coś co kręci... i nie chodzi o same praktyczne walory (rozmiar, jakość, cena, wyposażenie)

        ja nie rozumiem ludzi co kupują np. ciasne dwuosobowe sportowe kolubryny i ryczą na mieście ze wszystkich chromowanych rur łamiąc wszystkie przepisy ruchu drogowego...

        co innego dziuńki w czarnych skórach na motocyklach typu slizgacz...wczoraj mnie taka wyprzedziłą...biały warkocz spod kasku wsytawał, dupcie opięta i uniesiona w pozie typu "złap mnie"...rewelacja...
        • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:39
          Kwestia gustu. Mi się nie podoba, miejsca nie ma żeby nogi wyciągnąć, kształty jakieś takie badziewiaste, not for me.
          >>>>>ja nie rozumiem ludzi co kupują np. ciasne dwuosobowe sportowe kolubryny i ryczą na mieście ze wszystkich chromowanych rur łamiąc wszystkie przepisy ruchu drogowego...
          Też nie wiem, wydać kupę kasy na tak niepraktyczne auto.
          • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:43
            lanou napisał:

            > Też nie wiem, wydać kupę kasy na tak niepraktyczne auto.

            gdybym miał forsę kupiłbym sobie Aston Martina DB5 z 64 roku.... beznadziejnie niepraktyczny wóz...;)
            • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:50
              Gdybym miał forsę to pewnie bym kupił sobie superszybkie kombi. Ale tyle forsy nie mam i wystarczy mi średnio szybkie kombi :)
              • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:54
                i patrz, że facet umie płynnie skorygować swoje aspiracje racjonalizując swoje życie a emocje skupiając na kobietach... ech żeby tylko kobiety umiały racjonalizować a nie tylko aspirować...
              • loginyzajete Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:50
                Ja bym sobie Teslę kupiła. Nie dość że zajebiście wygląda, to jeszcze eko ;)
                • lanou Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:58
                  No jest mega, trzeba przyznać, ale przydatna chyba tylko w okolicach miasta, w trasę elektrykiem trochę ciężkawo.
      • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:34
        lanou napisał:

        > Musisz więc zatem (...) znaleźć faceta męskiego w tym starym słowa znac
        > zeniu, co dyskwalifikuje 99% miastowych.

        Znalazłam tę perełkę i proszę o wyjaśnienie, co to znaczy facet "męski w tym starym słowa zaczeniu" oraz jak to się dzieje, że takich facetów to w mieście praktycznie nie ma? To znaczy, że na wsi są? I czy to znaczy, że facet musi pachnieć krowami i końskim łajnem, żeby był męski "w tym starym słowa zaczeniu"?
    • loginyzajete Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:44
      Albo masz pecha, albo chcesz za szybko. Nie chcę mi się wierzyć, że nie jesteś atrakcyjna. Ja w młodości też była taka czegoś dziwna, czyli zainteresowania męskie, niecertolenie ogólne ogarnięcie, co mi zostało, niestety atrakcyjność już nie ta, ale i tak nie stanowi bo w spokojnym stadle żyję. Ale nigdy nie miałam problemu z facetem ,ba nawet jakaś kolejka się wytworzyła. MOŻE byłam bardziej atrakcyjna (bo faktycznie walory miałam i urok długowłosej rusałki) ale też i utrzymywałam stosunki dłużej i to kumpelskie, a i nawet nie zdawałam sobie wówczas sprawy z piorunującego wrażenia jakie wywieram. Akurat ja się z wzajemnością zakochałam, co od razu mi nie przyszło, tylko uświadamiałam sobie ze 3 miesiące, a reszta towarzystwa tylko marzyła skrycie, ale czasem sa to bardzo nieoczywiste rzeczy. Na zewnątrz wszystko kumple :) Więc przyjrzyj się raz jeszcze, pokumpluj się dłuższy czas, się okaże...
      • loginyzajete Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 09:57
        Osobna historia, że jak czytam tu komentarze facetów to mi słabo. I od takich trzymałabym się z daleka. Facet lubiący stereotypowe dziunie - NIE i jeszcze raz nie, kopa w d... Niech się trzyma dziuni i nie ma go co żałować. Zapewniam, można trafić na środowisko sensowniejsze. Ja akurat bywałam w środowisku gracze RP, walczący na miecze i cosplayerzy ... Tacy przynajmniej mają wyobraźnię i podobne zainteresowania co ja - means komputery, anime, sf czy fantasy ( a mam sporo więcej bardziej męskich tudzież dziwacznych ale to moje skrzywienie, ale jak się dowiadywali to raczej dzika fascynacja). Typas będący nudnym księgowym? Kolo którego jedyną fascynacją jest piłka nożna??? A po co mi to??? Za to tamci mieli zainteresowania ciekawe, jeden kształcił się na kowala, drugi pisał całkiem niezłe książki, trzeci tworzył własne gry, sporo informatyków (nieszablonowych, bo jeden np przypakowany), inni np walczyli mieczami samurajskimi i mieli fioła na puncie samurajów i uczyli się japońskiego. Ktoś tam miał fioła na punkcie mechów i nawet kostruował kroczące robociki. Rozumiesz - ludzie z pasją. I nawet jakby się połowa we mnie nie kochała na zabój jak się okazało, to i tak zostało grono ciekawych i zajebistych przyjaciół. Nie szukaj nawet tam gdzie nie masz podobnych zainteresowań, to bez sensu. Ja w przyciąganie przeciwieństw nie wierzę. I najpierw kumpel z którym nie mogę się nagadać - potem taki zostaje facetem i ma się całkiem fajne perspektywy...
        • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 10:49
          loginyzajete napisała:

          > Nie szukaj nawet tam gdzie nie
          > masz podobnych zainteresowań, to bez sensu.

          Nie uważasz, że to nudne obracać się wśród ludzi o takich samych zainteresowaniach jak Twoje?

          > Ja w przyciąganie przeciwieństw nie
          > wierzę. I najpierw kumpel z którym nie mogę się nagadać - potem taki zostaje f
          > acetem i ma się całkiem fajne perspektywy...

          jasne....i pewnie można zaprogramować całe życie i zrobić z niego grę RTS... podniecające z polotem i bystre jak na kobietę...przewidziałaś jakieś artefakty do wygrania? nie wiem pierścionek, obrączka?
          • loginyzajete Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:44
            A co to za debilny komentarz. Wystarczająco spotykam ludzi w życiu, żeby wiedzieć, że są inne zainteresowania i mogę o nich pogadać.. To nie znaczy, że z takimi ludźmi spędzam w życiu więcej niż 15 minut w sklepie, lub 3 godziny na jakiejśc imprezie. Ja tu pisze o moich przyjaciołach...
            Artefakty do wygrania??? Ty wiesz w ogóle co piszesz??? A Ty jak grasz powiedzmy w węża, to wszędzie widzisz węże???? Podstawowy element charakterystyczny dla gracza - umiejętność oddzielania fikcji od rzeczywistości... Gry z życia nie robię. Mam zainteresowania takie, jakie mam i mężczyznę z którym w tym roku będę obchodzić 25 rocznicę związku. I z którym nadal mogę się dogadać i nadal jest nam ze sobą fajnie. A Ty? Jakie masz osiągnięcia w tym względzie? Bo jak zauważyłam, wielkie miłości przeciwieństw w moim otoczeniu góra pochodziły ze sobą 2 lata i potem kolejna fascynacja. I teraz dalej szukają, tudzież płacą alimenty na 4 dziecko z trzecią wielką miłością...
            • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:32
              loginyzajete napisała:

              > Mam zainteresowania takie, jakie mam i mężczyznę z którym w tym roku będę
              > obchodzić 25 rocznicę związku. I z którym nadal mogę się dogadać i nadal jest
              > nam ze sobą fajnie. A Ty? Jakie masz osiągnięcia w tym względzie? Bo jak zauważ
              > yłam, wielkie miłości przeciwieństw w moim otoczeniu góra pochodziły ze sobą 2
              > lata i potem kolejna fascynacja. I teraz dalej szukają, tudzież płacą alimenty
              > na 4 dziecko z trzecią wielką miłością...

              Jak to dobrze, że jesteś taka prawie idealna... Ty, twój mężczyzna i wasz związek przywracacie wiarę w ludzkość... Jeszcze nie wszystko stracone!
              • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:43
                stokrotka_a napisała:

                > ek przywracacie wiarę w ludzkość... Jeszcze nie wszystko stracone!

                Dla Ciebie skarbie już po ptakach... a te co zostały zaplątały się w ciernistych krzewach... przy sięganiu po ptaka zachowaj ostrożność. Grozi okaleczeniem. ;)
                • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:54
                  mariuszku, to po twoich ptakach. ;-)
                  • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:58
                    moje serdeńko chwilowo kwilą w jajeczkach i zastanawiają się kto im da skrzydła...loginyzajęte odpada... co prawda jest z facetem od niedawna ale wygląda to na wielką miłość
                    • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:00
                      mariuszg2 napisał:

                      mariuszku, jajeczka ci sie zepsuły i ptaszków żadnych z tego nie będzie...
                      • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:16
                        nie nie nie kwiatuszku
                        miła Pani moder mi ciapnęła fajną zaczepkę do loginówzajętych niby, że netykieta sreta pierdeta...widzisz tak nie można... nadużywać i oszukiwać samej siebie... ja wiem, ja szanuję i cenię każde narzędzie w ręku kobiete które subtelnie i sprawnie ma na celu bezbolesną sterylizację ale nie ustaję w nadziei, że kobiety przestaną używać niewłaściwej broni i wychodzić z armatą na komara a usiądą do stołu a najlepiej położą się do łóżka...
                        • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:06
                          mariuszg2 napisał:

                          > nie nie nie kwiatuszku
                          > miła Pani moder mi ciapnęła fajną zaczepkę do loginówzajętych niby, że netykiet
                          > a sreta pierdeta...

                          Ciesz się, że ci ptaszka nie ciapnęła!
            • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:39
              loginyzajete napisała:

              > A co to za debilny komentarz.

              Jeśli dasz radę to spójrz na to od innej strony...być może ujrzysz nowe horyzonty choć rozumiem, że po 25 latach z jednym facetem nie będzie to łatwe.

              Twoja wspaniała historia mnie urzekła, pełna ekspresji, zwrotów akcji oraz doskonałej harmonii.
              Gratuluje osiągnięć oraz pożycia, najlepsze rocznicowe życzenia.

              Moje doświadczenie przy Twoich to pikuś.
    • 1marketing Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 11:45
      Kurcze, gdzie takie wspaniałe dziewczyny się rodzą !? Hm... A, jeszcze rada: nastaw się na znalezienie normalnego faceta, a nie idioty, myślącego narządem do tego absolutnie nie służącym :] To działa na zasadzie anteny i częstotliwości (wiesz co mam na myśli;) Nie zmienisz swojej 'konstrukcji'; nie odbieraj na siłę infradźwięków, bo nie zadziała :))
      • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:18
        1marketing napisał:

        > Kurcze, gdzie takie wspaniałe dziewczyny się rodzą !?

        O w mordę jeża. Właśnie! My tu gadu gadu a tu trzeba poznać prawdę u źródła...
        Wiem, że najprościej byłoby napisać, ze na sali porodowej ale wyczuwam, że też to wiesz a zależy CI na wskazaniu winnego tego zamieszania, przeprowadzeniu audytu, i dokonaniu dobrej zmiany.

        Załóżmy, że winna jest kobieta, dowody mamy zresztą niezbite a teraz kurczę my - mężczyźni...

        Wyobraź sobie, że stoisz sobie na balkonie, wewnątrz stado "kumpelek" z seksistowskimi uwagami, że kible szorujesz super ale cóż z tego skoro one też to robią...chcesz o tym pogadać z pająkiem ale on się spuszcza przy tobie ... na pajęczynie... jak się czujesz?...
        no właśnie... posłuchaj sobie Boba Dylana "Like a rolling stone". Tam jest zawarty sens tego wątku tak naprawdę....

        Mam nadzieję, że pomogłem...
        będzie burza chyba...to powinno poprawić atmosferę
    • korollaq Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:02
      Problemem nie jest pająk, ani to że prowadzisz samochód, tylko twoje kompleksy. Twoje podejście do kobiecości, jednocześnie odżegnujesz się od niej mając kobiety za idiotki bojące się pająka i dziwisz się, że mężczyźni nie padają ci do stóp. I skreślasz przeciętnych mężczyzn, pisząc że humanistyczne ciapy już przerabiałaś. Nie masz wielkiego powodzenia, ale zakładasz, że ci najatrakcyjniejsi mężczyźni powinni chcieć się umawiać z tobą na randkę, a nie rozmawiać na rozmaite tematy. Oni cię traktują jak koleżankę, a nie jak kolegę. Chyba, że zwierzają ci się z podbojów miłosnych, wtedy jesteś "kumplem".
      • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 12:58
        korollaq napisała:

        > Twoje podejście do kobiecości, jednocześnie odżegnujesz się od niej mając kobi

        a co jeśli ona jest niewierząca? Niewierząca kobieta nie może się odżegnywać gdyż oznaczałoby to apostazję...co prawda nic nie pisze o swoim ciele poza tym, że nosi spódniczkę co jest jawnym przejawem kultu cipki... a to oznacza, że apostazji od tego kultu może dokonać jedynie mężczyzna lub inne zwierze poprzez wyjście na zewnątrz - w sensie porzucenie kultu - sęk w tym, żeby wpełni ubóstwić cipkę potrzebni są wierni..."Kumple" się do nich nie zaliczają...oni tylko przyjdą na piwo, nie posprzątają po sobie i sobie pójdą...a tu chodzi o konkretną tacę, konkretny ołtarz na którym dokona się konkretny akt...
        bez mężczyzny akt się nie dokona...no musi być mężczyzna do uprawiania kultu...nie wiem Kazik Staszewski...
      • piter-z-pomorza Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:06
        Sweet_pink, a jeśli "noszenie spodni" to temat którym wszyscy się wzajemnie oszukują? Bo to łatwiej powiedzieć, niż coś prawdziwego co by zabolało. Zazwyczaj w dyskusji robimy wszystko, byleby nie narazić się na coś nieprzyjemnego.
        Rację miał ktoś powyżej mówiąc: zapytaj się kolegów co im w tobie nie odpowiada jako kobiecie.
        Tylko że nie uzyskasz na to zbyt szybko szczerej odpowiedzi.
        Wiem, bo sam kiedyś spróbowałem zadać takie pytanie dość rozsądnej i inteligentnej koleżance, z którą coś mi początkowo zaiskrzyło, ale niedługo potem się z tego wycofała. Niestety na takie pytanie uzyskałem jedynie odpowiedź w stylu: "to jednak nie ta bajka". Choć napewno mogła odpowiedzieć bardziej szczerze.
        Może masz jakieś zbyt specyficzne zachowania przez które pryska czar (i na pewno nie chodzi o to "noszenie spodni", bo to fakt bywa atrakcyjne dla części inteligentnych facetów), albo specyficzną urodę (faceci są jednak wzrokowcami, tym na facetach można naprawdę wiele nadrobić). Tylko że takiego prawdziwego powodu nikt ci w oczy nie powie, bo nikt nie ma odwagi sprawiać przykrości. Od nas odpowiedzi nie dostaniesz - bo nie mamy możliwości przyglądnięcia się tobie, by stwierdzić co i jak. Żeby dostać prawdziwą odpowiedź od kogoś, kto ciebie widzi musiałbyś zrobić jedną z dwu rzeczy: - albo naprawdę zakumplować się kolegą/ami, ale nie na tyle blisko że bali by się podjąć ryzyko zranienia ciebie ryzykowną prawdą, - albo wziąć jakiegoś znajomego kolegę, przyprzeć go do muru, ścisnąć za jaja i powiedzieć że ukręcisz bardziej jeśli nie powie ci prawdy.
        W każdym razie jeśli chcesz poznać prawdę, to musisz (kogoś znajomego) naprawdę przekonać do ciebie, że naprawdę chcesz zaryzykować poznanie prawdy. Bo przed ujawnianiem wrażliwej prawdy zawsze bronimy się niezwykle wytrwale.
        • piter-z-pomorza Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:09
          miało być: (faceci są jednak wzrokowcami, ale za to pewnością siebie można wobec facetów naprawdę wiele nadrobić)
        • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 13:23
          piter-z-pomorza napisał:

          > ujawnianiem wrażliwej prawdy zawsze bronimy się niezwykle wytrwale.

          Kapitan Raginis bronił Wizny przed narzuceniem brutalnej prawdy... wrażliwa prawda jest jak granat rzucony do bunkra... eksploduje i nic się nie dzieje...także ja bym nie bał się ujawniania prawdy tylko walił z grubej rury...
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 14:58
        Pierwsze zdanie celne jak cholera, dziękuję.
        Co do reszty..nie chodzi o skreślanie humanistów czy przeciętnych, tylko tych którzy nazwijmy to "nie ogarniają życia" (takich mi gdzieś wcześniej zasugerowano). Wśród tych, którym się wydaje, że przydałaby się im mama/niania na powodzenie nie narzekam. Raczej naturalne, że nie jestem zainteresowana tego typu relacją: po pierwsze jest toksyczna, a po drugie krótkoterminowa (jaki zdrowy na głowę facet chciałby sypiać z kobieta, którą postrzega jako matkę?).

        I nie nie zakładam, że powinni chcieć się uganiać bo tak. Gdybym zakładała to bym założyła rączki i lamentowała, a nie szukała wskazówek jak sprawić żeby zechcieli się uganiać.

        Niemniej dzięki wielkie za wpis.
        • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:10
          sweet_pink napisała:

          > Pierwsze zdanie celne jak cholera, dziękuję.
          > Niemniej dzięki wielkie za wpis.

          Masz kompleksy?
          Jaja sobie robisz? To tu już prawie 300 wpisów poważnej dyskusji o pająkach i nie tylko a Ty, że masz kompleksy? Osłabiasz mnie...

          każdy ma kompleksy...

          ja mam małego ale pierxdolę...kompleksy...nie małego...także spróbuj wypierdxolić swoje kompleksy a nie jak ostatnia - nie napiszę kto - pozwalasz aby one Ciebie pierdxoliły.

          i mów facetom o swoich kompleksach. Oni uwielbiają ratować z opresji swoje księżniki... Taki kompleks u kobiety w oczach faceta to smok któremu trzeba obciąć łeb...mieczem naturalnie...i w pełnym rysztunku...

          no chyba, ze jesteś ogrzycą...no z tym to się nic nie da zrobić...
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:22
            Tak i nawet na główną zdążyliśmy z tym poważnym tematem trafić. (inna rzecz, że w sumie cieszy ile rozrywki zapewniłam forumowiczom, tyle stałych nicków w temacie)

            No może każdy ma kompleksy, ale może nie każdy się obnosi. Skorzystam z tej rady i idę szukac śmietnika na kompleksy.

            Co do robienia jaj, to poważnie to piszę, bo tak czytam analizuję jakieś tam doświadczenia i mi wychodzi, że to nie jest kwestia tego jaka jestem, tylko tego jak to komunikuję i jaki mam stosunek do tego.
            Jeśli mi się robi głupio, bo prowadzący zajęcia mnie przeprasza, że w czasie wykładu użył formy "Panowie" zamiast "Państwo" i wręcz mam ochotę powiedzieć "Nic nie szkodzi" (na większości zajęć jestem jedyną kobieta w grupie) to znaczy że coś jest na rzeczy. I to wpisy na forum mi podsunęły ten kierunek analizy sprawy, po to pytałam.

            W fakt że faceci lubią zabijać kompleksy tak bez dowodów nie uwierzę.
            • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:29
              sweet_pink napisała:

              > W fakt że faceci lubią zabijać kompleksy tak bez dowodów nie uwierzę.

              ooooo już misie podobasz...

              Najważniejsze to spróbować... sparzysz się raz, drugi i trzeci ale w końcu Ci się uda... siedząc w wieży nie masz szans...

              wyrzucając kompleksy do kosza pamiętaj o segregowaniu i recyklingu.... bądź eko.

              także nara....
        • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:10
          słodka, ręce załamujesz, dzielisz włos na czworo, a poniżej on_i_jego_pies czekają na ciebie. Kandydat idealny. Nie zmarnuj tej szansy!
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:24
            Dawno się nie szlajałam po naszym forum i mam atpliwość czy ty mnie przypadkiem jakiegoś trolla sarkastycznie nie reklamujesz?
            • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:50
              sweet_pink napisała:

              > Dawno się nie szlajałam po naszym forum i mam atpliwość czy ty mnie przypadkiem
              > jakiegoś trolla sarkastycznie nie reklamujesz?

              Zwrócił się do ciebie per "Ciakawa Damo". To nie może być nic nieznaczący przypadek! Chwytaj byka za rogi a psa za ogon!
    • me_and_the_dog Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:05
      Ciekawa Damo,
      Ja w ogóle nie widzę problemu.
      Może spotykasz niewłaściwych facetów.
      Polecam spróbować np. ze mną :-)
      Pozdrawiam.
      • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:11
        me_and_the_dog napisał(a):

        > Polecam spróbować np. ze mną :-)
        > Pozdrawiam.

        a co z Twoim psem? jego też przedstawisz Damie?
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:00
        Napisz wiadomość prywatną zanim się zorientuję czy forum Ci robi reklamę czy anty reklamę :P
        • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:13
          sweet_pink napisała:

          > Napisz wiadomość prywatną zanim się zorientuję czy forum Ci robi reklamę czy an
          > ty reklamę :P

          Kochana, tak się cieszę, że zechciałaś posłuchać mojej skromnej rady! ;-)
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:40
            Kochana, za ilość frajdy z dyskusji jaką masz w tym topiku (widziałam, że właśnie trafiłaś na wpis o byciu męskim w starym stylu i miastowych) to mogłabyś mi dać radę (albo i kilka) nie tyle skromną co dobrą :P
            • stokrotka_a Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:51
              Masz rację! Już dawno tak się nie rozerwałam na tym forum. ;-)
    • ursyda Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 15:58
      Sweet ale weź tak usiądź i pomyśl. Ale tak naprawdę pomyśl a nie na zasadzie - pozwól, że zacytuję Twoje słowa: "jak coś jest do zrobienia to robię, a nie dumam nad tym". Serio uważasz, że inne kobiety mają powodzenie bo w przeciwieństwie do ciebie: kiepsko prowadzą samochód, nie mają dość energicznego charakteru, nie posługują się swobodnie narzędziami (mówię raczej o młotku a nie tłuczku do mięsa) i boją się pająków? Serio?
      Jak już to przemyślisz to daj znać, bardzo mnie interesuje wynik.
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 27.07.16, 16:13
        Cześć Ursyda. Nie to nie tak. ja krążę w koło tematu, bo:
        a) to jest różnica którą wyśledziłam po powieżchwownej analizie ja vs dzieczyny, które znam a które maja powodzenie
        b) dostaje takie luźne sugestie od otoczenia
        Temat założyłam, żeby sobie podrążyć głębiej (nie mam w zwyczaju zaczynać dyskusji tylko po to żeby mi ktoś pokiwał głową i poklepał po plecach oj biedna), a nic tak nie pomaga w drążeniu jak stos opinii innych. Zwłaszcza tych co lubią pokazywać dyskutantom, że są w błędzie, bo są w znajdowaniu słabych stron, a wszak o to mi chodzi ;)
    • mariuszg2 Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 28.07.16, 15:04
      Ale dziś cisza.....
      Pogadały, ponakręcały się, problem pozostaje nierozwiązany ale i tak mam poczucie, że jesteście szczęśliwsze i spokojniejsze bo nie ma jak to sobie pogadać...

      Oczywiście są faceci, którzy Was za to kochają nie wyłączając mojej skromnej osoby.
      W nagrodę zabieram post nr 300
      Mój Ci on :D
      Pa i jeszcze raz pa.
      • znana.jako.ggigus Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 28.07.16, 15:50
        Maaariuuuusz!!!
        ooh
      • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 28.07.16, 16:25
        Ale jesteś niesprawiedliwy, niektóre wpisy mi pomogły. Może esencja problemu nie została złapana za rogi, ale jakieś tam wnioski mam, coś tam będę w życie wdrażać (jak będą efekty to dam znać). Więc już nie rób z forumowiczów łajz niepożytecznych :P
        Inna rzecz, że faktycznie szkoda, że wątek wsi i zapachu krowiego łajna się nie rozwinął, bo mogło być zabawnie :/
        • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 30.07.16, 11:29
          a przepraszam, ale jaka jest esensja problemu? Że im się odechciewa, kiedy dowoadują się o towim zawodzie czy tam zainteresowaniach? No to masz wpisy,m o co moze chodzić, ale skr=or chcesz se kurczowo trzymac formulki, że "menscyśni nie biorą sobie mądrych kobiet na dziewczyny" - to się trzymaj dalej. :) Zawsze jest jakieś wytlumaczenie i zwalenie na kogoś innego. Ach, to ego.
          • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 30.07.16, 12:55
            Jakbym wiedziała jaka jest esencja problemu, to bym ją zlikwidowała lub wyrzuciła jak pająka ;) (czytaj nie uważam żeby lektura tematu pozwoliła mi zlokalizować ze 100% pewnością źródło problemu)
            Wpisy mam i się z nich cieszę i korzystam, dlatego wskazałam Mariuszowi, że nie jest do końca uzasadniony jego zarzut "nierozwiązania problemu przez forum".
            Na pewno to na ten mój wpis miałaś intencję odpowiedzieć, bo po napisaniu powyższej odpowiedzi naszły mnie wątpliwości :/
            • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 30.07.16, 13:38
              >Jakbym wiedziała jaka jest esencja problemu, to bym ją zlikwidowała lub wyrzuciła jak pająka ;)

              >Może esencja problemu nie została złapana za rogi, ale jakieś tam wnioski mam,

              Gdybyś nie zakładala z gory, że esencja jest taka, a nie inna, czyli byś jej nie znala, to nie bardzo moglabys napisać, że nie zostala złapana, wszak nie widziałabyś, co ma być zlapane oraz czy to "niezłapane" stanowi te esencję czy nie. ;) Chyba że... byś jednak mogła.

              No naprawde mam wrażenie, że nastawiasz się negatywnie do facetów zakładając z gory, że na dziewczyny i zony wybierają mało kumate panienki. inaczej byś w ogole ie sugerowała się w tym watku slowami swoich dziwnych snajomych i nie tworzyła z tego rdzenia dyskusji.

              i jasne, ze nikt tu nie poda Ci calej recepty, wszak pewnie nikt nie zna cię za dobrze i pewnie nie widzial ciebie w "akcji", więc mozna tylko mniej lub bardziej gdybać.

              ale, jeszcze raz - czy czujesz się ze sobą dobrze? Moze jestes mało ciepla? Nikt nie chce chodzacej encyklopedii od tego czy siamtego, raczej oczekuje się w związku przede wszytskim tego, zę będzie miło. No i emocjonalnie (żeby tylko nie bylo nudno).
              Czy moze wychodzi podczas rozmowy z tobą coś takeigo, ze maskujesz np. wiedzą swoje jakieś tam kompleksy? Wtedy to też widać. A co do mówienia "przecież to jest proste" itp. - to, w sumie, nie ma sensu, gdy dla kogoś coś nie jest od razu proste. bo co ma z tego wynikać? Że dla cię jest proste? no dla cię moze i jest, ale dla rozmowcy już nie. Wiec takie gadanie dla samego gadania. Też niektórych zraża.
              • sweet_pink Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 30.07.16, 13:56
                Inaczej. Nie mam jednego wniosku, którego była bym stuprocentowo pewna, że o to chodzi. Jedynym z mocnych wniosków jest to by poddać analizie i modyfikacji styl komunikacji (nie co mówię, ale jak mówię). Blisko tego jest Twoje spostrzeżenie, o mówieniu "to proste". Mam jeszcze kilka innych, kilka dostałam prywatnie poza forum.
                Ale nie mam przekonania, że to wszystko co było do odkrycia w tym temacie, stąd tekst o esensji nieuchwyconej.

                A sam rdzeń dyskusji, no jest taki napisany, że budzi takie wrażenie. No musi być mocno, żeby się ludziom chciało wady mi wytykać. Inna rzecz, że pewnie w każdym trollingu jest ziarno prawdy.
                • czoklitka Re: Jak nosić spodnie nie nosząc spodni? 30.07.16, 14:26
                  >Ale nie mam przekonania, że to wszystko co było do odkrycia w tym temacie, stąd tekst o >esensji nieuchwyconej.

                  no dobra, może esencja nieuchwycona jest taka, ze dla nich twoja praca jest ciekawsza od Ciebie... wowczas tak, na pewnow trollingu bedzie ziarno prawdy.
Pełna wersja