watka.niematka
29.07.16, 20:22
Witam.
Zainteresowała mnie historia pewnej dziewczynki, której chciałabym pomóc. Jest objęta wsparciem fundacji Kawałek nieba.
Chciałabym przekazać jakieś środki na jej rzecz ale... zabrzmi głupio - boję się, że ktoś wyśmieje kwotę. Nie jestem zamożną osobą, mam dużo wydatków ale chciałabym w miarę możliwości komuś pomagać.
Pewnie kwota, którą mogłabym przekazać jest niczym w porównaniu ze środkami jakie przekazują zamożniejsi ode mnie.
Czy ktoś z Was pomaga?