Dylemat babsko-babski

29.07.16, 20:35
Potrzebuję spojrzenia z zewnątrz na sytuację...

Osoba A kumpluje się z osobą B - obie kobiety. Czasem się spotykają w rodzinnym gronie, obie pracujące, z małymi dziećmi, także spotkania nie są za częste, komunikacja głównie smsowa. I taka sobie scenka - osoba B wysyła smsa z propozycją spotkania u tejże osoby. Osoba A odpisuje, że właśnie o tym myślała i że planuje imprezę z dwójką również znanych osobie B znajomych na łonie natury i chcą zaprosić również osobę B wraz z rodziną. Cisza. Osoba A pyta kolejnego dnia, czy będą (skoro nie ma odzewu). Grzeczne, aczkolwiek suche podziękowanie w stylu "nie będziemy wam przeszkadzać". Osoba A pyta, czy coś się stało i co jest powodem takiej odpowiedzi. I typowo babska odpowiedź, że przecież nic się nie stało. Osoba A ponawia zaproszenie i zachęca, że będą atrakcje dla dzieci, a szansa na kolejne spotkanie przed rokiem szkolnym jest mała... Cisza, zero odpowiedzi.

Tak, ja jestem osobą A i zupełnie nie wiem co mogło być przyczyną ciszy ze strony osoby B. Rozmowa telefoniczna odpada, bo będzie sucha rozmowa i odpowiedzi "przecież nic się nie dzieje". Może mam lekkiego Aspergera, może nie rozumiem koncepcji fochów, może nie rozumiem obrażania się bez wyjaśniania sobie o co chodzi.

Spojrzyjcie na to swoimi oczami i podpowiedzcie proszę - co może być powodem focha? Za dużo namawiania? Spotkanie w większym gronie?
    • kura_wuja Re: Dylemat babsko-babski 29.07.16, 20:48
      Skoro nic sie nie dzieje, to nic sie nie dzieje. Bawcie sie dobrze bez osoby B.
      • cinnaminionki Re: Dylemat babsko-babski 29.07.16, 20:52
        Bawić się będziemy, ale gdzieś tam z tyłu głowy mam głosik, który mówi "ale o sooo chodzi?". Może dlatego, że smsy nigdy nie pozostawały bez odpowiedzi, że zawsze było babskie "bleblanie", a teraz nic. Albo moja paranoja ;)
        • kura_wuja Re: Dylemat babsko-babski 29.07.16, 20:57
          Naprawde nie szkoda ci zycia na rozkminianie dlaczego fochantka zlapala focha? Jej foch, jej sprawa. Koniec tematu.
          • cinnaminionki Re: Dylemat babsko-babski 29.07.16, 21:02
            Podoba mi się Twoje podejście :D
    • molly_wither Re: Dylemat babsko-babski 29.07.16, 21:28
      Kuzwa,zaraz mi sie przypomnialo zadanie ze znienawidzonej matematyki - jak dojechac z punktu A do punktu B, zahaczając o punkt G.
      • cinnaminionki Re: Dylemat babsko-babski 29.07.16, 21:30
        :D :D Przepraszam :D
      • obrotowy zatrzymac sie na punkcie G 30.07.16, 11:46
        a punkt B - sobie darowac.
    • piataziuta Re: Dylemat babsko-babski 29.07.16, 21:49
      o esu
      o tym, że coś organizujesz, dowiedziała się pewnie od twoich gości, więc rzuciła prowokacyjnie "wpadniesz do mnie?"
      po czym przyznałaś, że już coś zorganizowałaś i zaprosiłaś kogoś, a ją zaprosiłaś ostatnią i to dopiero gdy ona się sama odezwała, więc walnęła focha

      ot głupia baba
      • cinnaminionki Re: Dylemat babsko-babski 29.07.16, 21:51
        A to ciekawe, bo na to nie wpadłam... Może tak być... Tylko czego ona nie wie to to, że i tak mieliśmy ich zaprosić.
    • kalllka Re: Dylemat babsko-babski 30.07.16, 13:48
      Ja nie rozumiem,
      B chciała się spotkać u ciebie czy u siebie- bo sformułowanie:
      "...Osoba B wysłała esemesa z propozycja spotkania u tejże osoby..."
      Sklania by zrozumieć ze zapraszała do siebie, wiec poczuła się rozczarowana twoim nieoczekiwanym 'zwrotem akcji'
      Ot koincydencja wykreowała nieporozumienie.
      Co ja bym zrobiła? zadzwoniła.
      i z góry przepraszając wyjaśniła sytuacje- neutralnie bez argumentowania i raczej z humorem.

    • dodaj.do.zakladek Re: Dylemat babsko-babski 31.07.16, 18:13
      to ja chyba też mam aspergera :P też nie wiem :D, dlatego lepiej dogaduję się z facetami, haha..
    • znana.jako.ggigus Re: Dylemat babsko-babski 31.07.16, 19:39
      Czemu piszesz o sobie i o innej kobiecie z pogardą per baba?
      • cinnaminionki Re: Dylemat babsko-babski 31.07.16, 19:45
        A "babski" to z pogardą? Babski, czyli problem babek, nie bab :D
        • znana.jako.ggigus Re: Dylemat babsko-babski 31.07.16, 19:50
          babski:
          1. 1. pot. ?rubasznie albo z niechęcią o kobiecie?

          Słownik Jęz. Polskiego PWN
        • six_a Re: Dylemat babsko-babski 31.07.16, 19:51
          babki to już w ogóle, 96 lat najmarniej. wiem coś o tym.
    • monika_lewinsky Re: Dylemat babsko-babski 01.08.16, 12:41
      Osoba B stwiedziła, że osoba A planowała wcześniej zorganizować większą imprezę ale przypomniało jej się o osobie B dopiero w chwili gdy tamta się odezwała. A gdyby tego nie zrobiłaby zapewne zostałaby pominięta. Dlatego osoba B nie przyszła, ponieważ poczuła że sama się tam wprosiła.
Pełna wersja