kropidlo5
30.07.16, 10:12
Nie czytam tego forum regularnie, ale co rzuca mi sie w oczy to fakt, ze choc dominuja tutaj kobiety (dzakladajac, ze kazdy pisze raczej prawde) to bardzo czesta postawa jest silny racjonalizm w sferach takich jak milosc, malzenstwo, seks. (stereotypowo to kobiety sa bardziej romantyzcne).
Oczywiscie to forum moze a nie musi byc probka reprezentatywna szerszego spoleczenstwa polskiego- ale nie w tym rzecz. Zastanawia mnie, skad taki racjonalizm, niechec do uniesien i uczuc nieskrepowanych. Zastanawia mnie to tez np dlatego, ze ksiazki romantyczne i komedie romantyczne to najpopularniejsze gatunki. A moze to mit?
No zalezy tez oczywiscie, co rozumiec przez 'romantyzm.
Czy romantyzm to totalne zaslepienie przez uczucia- slepe milosci, obledne fascynacje, szalone zakochania, 'ucieczki dwojga' itp?
Czy romantyzm to raczej estetyka w zyciu- swiece przy kolacji, zachody slonca na polanie (zeby nie bylo banalnej plazy, bo to rozumienie i tak traci obciachem- moze?),
Czy moze to trzymanie sie za rece na wieczornym spacerze, szeptanie wyznan, oswiadczyny na kleczkach, kwiaty bez okazji?
Czy moze to wrazliwosc- na sztuke, piekno, a w tym na druga osobe?
A moze w wersji minimum- romantyzm pojawia sie, gdy on raz w miesiecu postawi jej kebaba?
Albo w wersji minimum deluxe- ze nie obija jej buzi, pozwala sie umalowac i wyjsc z domu?
Romantyzm jest pokrewny patosowi, slownik mowi tak:
romantyzm
1. ?europejski prąd ideowy, literacki i artystyczny z początku XIX w., odwołujący się do idealizmu, natury, uczucia, wprowadzający motywy ludowe, elementy fantastyki oraz idee patriotyczne?
2. ?postawa życiowa charakteryzująca się idealizmem, irracjonalizmem i nadmierną uczuciowością?
3. ?nastrojowość i tajemniczość utworu, krajobrazu, chwili itp.?
Czy romantyzm to godna wysmiania naiwnosc i glupota, czy to obiekt westchnien w zaciszu domowych kobiet zmeczonych wyrachowaniem tego swiata?